rowery

stat

Jak sprawują się opony kolcowane?

Zobacz jak sprawdzają się opony kolcowane na lodzie.

Zimą kolcowane opony rowerowe? Oczywiście! Wśród całej gamy opon rowerowych znajdziemy także "zimówki najeżone kolcami". Wyposażone w rzadki, ale agresywny bieżnik, świetnie sprawdzą się zarówno w mieście, jak i w lesie, pod warunkiem, że poruszać będziemy się po śliskiej, zmrożonej nawierzchni.



Niegdyś opony kolcowane były dostępne jedynie na zamówienie i to tylko w dobrych sklepach rowerowych. Dziś nie ma specjalnie z tym problemu, choć wybór niestety niewielki. Wśród marek nadal króluje fiński Nokian, jednak z uwagi na dość wysokie ceny warto zainteresować się chociażby oponami firm takich jak: Schwalbe czy Kenda. Każda z tych marek ma po kilka różnych modeli, zarówno do rowerów miejskich jak i górskich. Opony różnią się także charakterem bieżnika oraz ilością kolców, a co za tym idzie w parze, oczywiście wagą! Najlżejsza, z którą się spotkałem ważyła nieco ponad 600 gram, a najcięższa ponad dwa razy tyle. Jednak co nam po wadze? Jeśli nie mamy kondycji i tak dużo dalej nie zajedziemy!

Czytając przez wiele lat różne fora rowerowe, co zimę miałem zawsze ten sam dylemat. W końcu jednak kupiłem opony, które od lat chodziły mi po głowie i muszę przyznać, że żałuję, że tak długo zastanawiałem się nad tym tematem. Wszelkie opinie innych ludzi powinienem teraz wykasować z pamięci i zapisać własne - co czynię.

Zalety opon kolcowanych

Po ponad dwóch miesiącach jazdy, zarówno przez miasto, jak i po bardziej wymagającym terenie, muszę przyznać, że opony kolcowane znakomicie sprawdzają się w jeździe po lodzie i wcale nie musi to być zamarznięte jezioro, czy... Zatoka Gdańska! Wystarczy cienka warstwa lodu na nieodśnieżonej ścieżce rowerowej czy zmrożone koleiny na drodze gruntowej. Opony kolcowane zdecydowanie poprawiają naszą przyczepność i sterowność w zakrętach, dzięki czemu o wiele trudniej wpaść na nich w poślizg niż na tradycyjnych oponach. Tak, podkreślę to ostatnie zdanie: ..."o wiele trudniej wpaść na nich w poślizg". Moim zdaniem nie ma opon idealnych i na wszystko. Nieco gorzej kolczatki zachowują się w jeździe po świeżym puchu, gdy pod spodem jest lód. Z uwagi na zapychanie się bieżnika, kolce nie zawsze zdołają wgryźć się w śliskie podłoże, dlatego też poruszając się po takiej nawierzchni, należy zachować większą ostrożność i spokój.

Niejednokrotnie, w wielu artykułach poruszano temat zwrotności i przyczepności w poruszaniu się w głębokim, kopnym śniegu. O dziwo, wszelkie wcześniejsze opinie jakoby opony kolcowane nie radziły sobie z tematem, nie sprawdziły się. Po pokonaniu setek kilometrów w różnych śniegowych warunkach, moje zdanie zdecydowanie różni się od innych sondaży. Być może mówiono o wąskich oponach przeznaczonych do rowerów miejskich?

Kolejną, moim zdaniem ważną zaletą jest wytrzymałość oraz twardość opon kolcowanych. W poprzednich latach poruszając się drogami gruntowymi bądź leśnymi po zmrożonych koleinach, korzeniach czy kamieniach na zwykłych agresywnych oponach zdarzało mi się przebić dętkę, niejednokrotnie uszkadzając również oponę. Dopóki utrzymywała się temperatura w okolicach zera, wymiana dętki nie była problemem. Gorzej jednak gdy była ona zdecydowanie niższa. Teraz, jeżdżąc na oponach kolcowanych, problemu nie ma, a ich zdecydowanie wyższa waga specjalnie mi nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie - wpływa na poprawę kondycji.

Wady opon kolcowanych

Na wielu forach i grupach dyskusyjnych za wadę opon kolcowanych uważa się ich sporą wagę. Fakt, w stosunku do tradycyjnych opon, ważą one zdecydowanie więcej, jednak czy faktycznie jest to wada? Tak jak pisałem powyżej, jeśli nie ma się kondycji, wiele dalej się nie zajedzie i nie pomoże tu ani karbonowa rama, ani super lekkie kółka. Nie ma co się oszukiwać! Opony kolcowane są ciężkie, gdyż przede wszystkim są twardsze oraz, co ważne zimą, bardziej odporne na uszkodzenia.



Uwaga:

Poruszając się zimą różnymi drogami, nie sposób nieraz ominąć "suchych dróg asfaltowych". Na dobrą sprawę, to jedyne zagrożenie zarówno dla nas, jak i opon z kolcami. Przy tak twardej nawierzchni opony kolcowane nie mają punktu zaczepienia, przez co zużywają się zdecydowanie szybciej. Znacznie większe są również ich opory toczenia, przez co nie ma mowy o rozwinięciu wyższych prędkości. A skoro mamy gorszą przyczepność, to i większe jest ryzyko upadku przy zakrętach lub hamowaniu.

Dlatego zjeżdżając z lodu na suchy asfalt, nie ma co szarżować ;)

Kupić gotowe czy zrobić samodzielnie?

To pytanie co zimę pojawia się na wielu forach i grupach dyskusyjnych. Opony kolcowane wykonane samodzielnie dają możliwość zdecydowanie większej personalizacji przygotowanego ogumienia. Można dobrać bieżnik opony, ilość kolców, a także ich długość i rozmieszczenie. Należy przy tym pamiętać, że bez odpowiednich narzędzi, pewnych zdolności manualnych oraz sporej ilości wolnego czasu ani rusz. Osobiście nigdy tego nie próbowałem, z drugiej strony jednak, specjalnie też mi się nie chciało. Testując jednak różne opony fabryczne oraz te zrobione przez znajomych, muszę przyznać, że jeżdżąc w terenie, w okopnym śniegu, niekiedy te drugie sprawdzały się zdecydowanie lepiej niż te kupowane w sklepie, zaś te fabryczne na twardych, oblodzonych drogach gruntowych lub oblodzonych ścieżkach rowerowych. Idąc więc tym tropem można powiedzieć, że cały sekret opon kolcowanych polega na materiale wykonania kolców oraz na ich równomiernym osadzeniu, co w dużej mierze rzutuje na opory w toczeniu oraz przyczepność.

Warto przeczytać również artykuły:

- "Jak jeździć na rowerze zimą",
- "Jak ubrać się na rower zimą".

Więcej ciekawych artykułów znajdziecie w dziale Porad Rowerowych
Też przeżyłeś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Podziel się wrażeniami z innymi, napisz do nas.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (42)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »