rowery

Rowerowy Szlak Piekła został zaorany

Trzyletnie oznakowanie szlaku nadal na piątkę
Trzyletnie oznakowanie szlaku nadal na piątkę fot. Krzysztof Kochanowicz / Trojmiasto.pl

Przed trzema laty powstała sieć znakowanych w terenie szlaków rowerowych w Gminie Przywidz. Po ostatnim ich sprawdzeniu okazuje się, że oznakowanie ma się cały czas świetnie, gorzej jest jednak z nawierzchnią niektórych dróg gminnych, którymi wiodą szlaki. Od Nadleśnictwa Kolbudy otrzymaliśmy raport o zakończonych pracach gospodarczych i udrożnionych drogach leśnych, gorzej jest jednak z drogami gminnymi, które są w opłakanym stanie, przez co turystyka rowerowa zamienia się w przeprawę z rowerem na plecach. Po otrzymanej od naszego czytelnika informacji ruszyliśmy w teren i faktycznie potwierdzamy, że jeden ze szlaków "szlag trafił".



- Zobacz na mapie przebieg rowerowego Szlaku Piekła

Tematem zainteresował nas jeden z naszych czytelników, miłośnik turystyki rowerowej:

- Gromadzin i okolice to bardzo atrakcyjny teren pod różnego rodzaju inwestycje. Nie dziwi mnie fakt, że te malownicze wzgórza zostaną niebawem zabudowane jakimiś domami. Zastanawiam się tylko, dlaczego gmina - wiedząc, że obszar ten zostanie niebawem zagospodarowany - zezwoliła na pociągnięcie tamtędy szlaku rowerowego? Przecież firma projektująca zawsze przed realizacją swoich planów przedstawia dokładną mapę propozycji przebiegów tras i jeśli cokolwiek koliduje w terenie np. z planowanymi inwestycjami na danym obszarze, to omawia się inne warianty. A jeśli nie ma alternatyw, to po prostu pomija się dany obszar - irytuje się pan Michał, mieszkaniec gminy Przywidz.

Od wielu lat regularnie jeżdżę rowerem, wędruję, a w okresie zimowym biegam na nartach właśnie w tych okolicach. Uwielbiam te nasze pagórki i strome wzniesienia, dzięki którym mogę przygotować się do nieco dalszych górskich wycieczek i wypraw. Powstała przed trzema laty sieć szlaków rowerowych w mojej gminie bardzo mnie ucieszyła, choć władze poszły tu na łatwiznę. Oznakowanie przebiegów szlaków powinno pójść w parze z poprawą istniejących dróg, tak aby można było się nimi poruszać na rowerze turystycznym, a nie czołgiem. Niektóre drogi w naszej gminie, szczególnie te gruntowe, wymagają generalnego remontu. I nie chodzi tu o powierzchowne tylko ich wygładzanie bądź zagęszczenie jakimś tłuczniem, tylko porządne odnowienie, tak jak np. drogi pożarowe w lasach!

Sprawdzenie przebiegu szlaku rowerowego i nasza interwencja

Faktycznie, Szlak Piekła oznakowany w terenie kolorem żółtym został zaorany, co uniemożliwia pokonanie całej trasy. Na dobrą sprawę pierwsze niezbyt przyjemne przygody rozpoczynają się już w połowie trasy między wsią Piekło Górne a Gromadzinem. Gruntowa droga - ul. Gromadzka - została zniszczona przez ciężki sprzęt rolniczy i jest zupełnie nieprzejezdna aż po obszary leśne. Odcinek ten ominąć można prowadząc rower brzegiem pola, jednak i tu błota jest sporo. Przed Gromadzinem, gdzie szlak odbija z lasu w lewo w ul. Zajęczą okazuje się, że na wzniesieniu droga się urywa. Tam, gdzie wcześniej były pola i drobne zagajniki powstał ogromny plac, jakby przygotowany pod zabudowę. Teren faktycznie został sprzedany z myślą o zabudowie mieszkalnej... a oznakowania szlaku pozostały i mają się świetnie.



Co dalej ze Szlakiem Piekła?

Choć od naszego zapytania skierowanego do Rady Gminy Przywidz minął już miesiąc, nadal nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Najprawdopodobniej nikt specjalnie tym faktem się nie przejął.

Firma projektująca szlak poinformowała nas, że w takim przypadku są dwie opcje. Najłatwiejszą i najtańszą będzie skasowanie szlaku poprzez zamalowanie oznakowania oraz zdjęcie tablic z miejsca początkowego/końcowego trasy. Druga jest znacznie bardziej kosztowna, ale z pewnością korzystniejsza dla promocji turystyki gminy, o ile ta w ogóle będzie nią zainteresowana. Jeśli znajdą się na ten cel środki, szlak można byłoby wytyczyć innymi drogami, a tu podobno potencjał jest spory, gdyż podczas projektowania tej trasy nie zostały wykorzystane południowe obszary gminy, które w tamtym czasie eksploatowane były przez gospodarkę leśną. Przed wytyczeniem szlaku należałoby jednak przejechać wszystkie możliwe warianty i zobaczyć, który z nich byłby najlepszym i czy w ogóle w tym temacie można cokolwiek zrobić. Aby przekonać się, czy drogi leśne i gminne są drożne, trzeba jednak poczekać do wiosny.

Nadleśnictwo Kolbudy, które jest zarządcą terenów leśnych w tamtych rejonach gminy poinformowało nas, że większość prac leśnych została już zakończona, a drogi przywrócone zostały do ruchu. Niektóre leśne dukty zostały też przekształcone w równe i ubite drogi pożarowe, które mogłyby świetnie nadawać się pod kątem turystyki rowerowej.

Póki co informujemy, że szlak jest nieprzejezdny i nie warto go podejmować.

Do tematu wrócimy zatem wiosną, cierpliwości.

Przeczytaj także:

Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (71) 3 zablokowane

  • A na koniec zostaną niezamalowane znaki i zaorany szlak (5)

    • 16 3

    • Wszystko zależy od władz gminy

      Projektant już wyraził w tej kwestii swoją opinię więc opcje są dwie.
      Moim zdaniem w tańszej opcji można też szlak skrócić o zaoraną pętlę.

      • 2 0

    • nie zaorany tylko wyrównany (1)

      przecież asfaltu nie będą wylewać w lesie dla rowerzystów którzy specjalnie do lasu przyjechali po leśnych drogach pojeździć

      • 0 3

      • Wyrównany?

        Gdyby te drogi zostały wyrównane, to można byłoby nimi przejechać.
        Od samego początku drogi te nie nadawały się do jakiejkolwiek turystyki, gmina niepotrzebnie mydliła oczy miłośnikom aktywnego wypoczynku oraz turystom przyjeżdżającym tu na wypoczynek. Gmina Przywidz to nie gmina na wypady rowerowe, tu liczą się tylko konie ;-/

        • 2 0

    • polecam się autorowi dokształcić i dowiedzieć co oznacza słowo orać (1)

      i jak głęboko trzeba glebę przewrócić pod zasiew plonu, zebranie gałęzi z powierzchni to nie to samo co oranie baranie

      • 0 4

      • Chyba artykuł kogoś zabolał

        Co? Myśleliście, że nikt nie zauważy i dalej na targach turystycznych byście promowali szlaki rowerowe gminy, tak jakby nic się nie stało?
        Ps. Poprawcie zakładkę o szlakach rowerowych na stronie gminy, bo szata graficzna aż szczypie w oczy.

        • 5 0

  • a oliwskie trasy w tamtym roku jak wyglądały? (8)

    tez wszystko było przeorane. Na lato na szczescie odtworzyli je

    • 22 5

    • Bulwers (1)

      I kto za to zapłacił?

      • 1 2

      • Co jakiś czas pobierają dofinansowanie na budowę "szlaków turystycznych" ;)

        • 1 0

    • Trasy, to nie szlaki ;) (5)

      Lasy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego to przede wszystkim grunty pod gospodarkę. Lokalne szlaki rowerowe tylko w sporadycznych odcinkach były trudno przejezdne, ale nie zaorane, a to ogromna różnica.

      • 4 2

      • (1)

        Trochę koloryzujesz Krzysztofie, bo niestety w TPKu wiele szlaków jest notorycznie niszczona przez leśników i to przez cały rok na okrągło. "Trudno przejezdne" to bardzo oględne i łagodne określenie.

        • 5 3

        • po co kłamiesz?

          • 2 2

      • (2)

        szlak czarny na odcinku prawie 1km był przeorany totalnie pomiędzy drogą matarnianą, a samą Matarnią

        • 4 3

        • Rozmawiamy tu o szlakach turystyki rowerowej ! (1)

          A Ty piszesz o szlaku pieszym. Rzecz jasna, że szlaki piesze zagłębiają się bardziej w teren, tam gdzie prowadzone są prace gospodarki leśnej. Rowerowe wiodą zaś głównie drogami pożarowymi. Inna sprawa że w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym szlaków rowerowych jest aż tyle, że zliczyć je można na palcach jednej dłoni: z czego jeden jest główny a reszta to jakieś drobne łączniki.

          • 4 1

          • W matemblewie przy strzyży zniszczyli kompletnie drogę

            Więcej szkód niż to drewno jest warte. Polska gospodarność.
            Już nie wspominając nawet o przyrodzie - przy samym potoku!

            • 1 0

  • Niektórzy rowerzyści powinni za karę zostać w domu. (4)

    To ludzie stwarzający zagrożenie dla dzieci! Trzeba z tym zrobić porządek!

    • 22 58

    • (1)

      Stwarzają zagrożenie w lesie? Dobrze się czujesz?

      • 17 7

      • Krzycz Trybson!

        Jak jada na zlamanie karku to stwarzaja, w lesie mozna spotkac spacerujacych ludzi.

        • 5 11

    • Kolejna skrzywdzona na umyśle madka? :D

      • 12 5

    • Niektórzy kierowcy powinni za karę zostać w domu

      To ludzie stwarzający zagrożenie dla innych! Trzeba z tym zrobić porządek

      • 16 4

  • Tak, rzuć wszystko i remontuj drogi gruntowe, bo kilku rowerzystów na krzyż musi tamtędy zimą jechać. (5)

    Jak jest lekka zima to jest błoto, takie są odwieczne prawa natury.

    • 45 32

    • (4)

      Zapomniałes dodać, że takie rzeczy to raczej tylko w Polsce.

      • 4 5

      • no jeszcze w Kongo (3)

        Ale może kiedyś będziemy bogaci jak Holandia i wszystkie poboczne dróżki wyasfaltujemy a wtedy problem zniknie.

        • 5 2

        • (2)

          tam są szutry też, albo np. w Szwecji - tam byłem ostatnio. Tylko tam ich nikt nie niszczy!!!!

          • 4 1

          • idiot, broń w lesie?

            • 0 0

          • beton w lesie? cymbał

            • 0 0

  • drogi jak w Gdyni. (2)

    • 15 5

    • beton w lesie? ty d**ilu (1)

      • 0 0

      • Raczej las w betonie :D

        • 0 0

  • A kogo to obchodzi (1)

    • 16 25

    • w Polsce ? pewnie nikogo.

      • 1 3

  • Zasypać dużymi kamieniami i będą drogi jak w Gdańsku

    • 20 11

  • załamka (2)

    kierowcy wynocha, leśnicy wynocha - wszystko dla rowerzystów!

    • 12 23

    • (1)

      Rowerzyści też wynocha bo polowanie będzie.

      • 4 4

      • I bo piesek musi.

        • 0 1

  • Taki mamy klimat (6)

    Może się spodziewacie, że wybudujemy wam za darmoszkę asfaltowe drogi w lesie ??

    • 15 25

    • (5)

      Ale jak jeżdżą po mieście, to też "wam" przeszkadza... i co to znaczy "wybudujemy wam"? Rowerzyści płacą dokładnie taki same podatki jak "WY" towarzyszu...

      • 8 6

      • Podatek drogowy od rowerów wprowadzić (2)

        • 5 5

        • (1)

          Tyle że podatek drogowy w cenie paliwa idzie do budżetu centralnego do Warszawy, a drogi miejskie utrzymuje samo miasto (podobnie gminy). Z centrali są budowane u nas różne obwodnice i ekspresówki, na które rowerzyści i tak wjeżdżać nie mogą. Kierowcy żadnych dodatkowych podatków na drogi miejskie nie płacą, dlatego powtarzam, że rowerzyści płacą dokładnie tyle samo.

          • 4 5

          • Kierowcy to osły i nie wiedzą o tym że wszyscy płacą ( 100% mieszkańców) na drogi po których jeżdżą w miastach

            • 3 4

      • Nie ! towarzyszu. (1)

        Najbardziej obciążeni podatkami są posiadacze samochodów. O ilosci wpływów do budżetu z podatków rowerzystów nikt nie słyszal.

        • 0 4

        • Rowerzyści to też kierowcy

          Większość osób które wybiera dwa kółka jako np.dojazd do pracy, robi to z czystej chęci zaoszczędzenia i nie stania w korkach. Drugorzędnie dla komfortu i zdrowia. Niewielki odsetek to osoby które są rowerzystami i faktycznie auta nie posiadają.

          • 2 1

  • pan Kochanowicz (7)

    pan Kochanowicz wybiera najmniej odpowiedni moment ażeby swój temat kontynuować czyli wymoc być może jakas prace dla siebie. Ten pan, kolega pana Rafala G. bylego radnego został wskazany przez niego, jako ekspert od wytyczania tras rowerowych. fakt zrobil do profesjonalnie. Teraz kiedy warunki nie sa odpowiednie dla naprawy jakichkolwiek drog obsmarowuje gmine. Zemsta Rafała?
    Co roku gmina odbudowuje i drogi i trasy wiec upraszamy pana Kochanowicza o powsciagliwosc szczególnie w tym smutnym dla każdego czasu. Ten czas to smutek spowodowany smiercia Pawła Adamowicza. Może trochę wyciszenia i zadumy Panie Kochanowicz

    • 15 34

    • (2)

      widać że dwóch panów zainteresowanych czytało i wydało swoja opinię

      • 6 0

      • ... (1)

        Jako ekspert w projektowaniu oraz wytyczaniu szlaków turystycznych, a także realizowaniu audytów na rzecz sprawdzenia bieżącego stanu przebiegu i jakości oznakowania szlaków nie nikim, niczego nie wymuszam. Jak każda inna firma zajmująca się tego typu pracami, mam prawo jednak, skierować do gminy zapytanie co dalej z tematem. Po otrzymaniu konkretnych informacji o stanie szlaku, ruszyłem w teren by po pierwsze sprawdzić ich wiarygodność, po drugie zapytałem urzędników jakie są możliwości w temacie. Jeśli będzie zainteresowanie dalszą współpracą, podejmę temat aby szlak albo skasować, albo przeprojektować. W końcu takimi pracami terenowymi zajmuje się moja firma...

        • 6 4

        • do Gminy Przywidz

          Nie zasłaniajcie się przykrym czasem, tragicznym tygodniem Miasta Gdańska.
          Temat ten nie jest z tego tygodnia, a sprzed dwóch miesięcy. Więc tego typu wymówka jest poniżej pasa !

          • 8 2

    • Parametry trasy (1)

      Jest czas na zadumę i jest czas na pracę Jak byś sam nie był takim śmierdzącym leniem - o co ciebie podejrzewam po tym artykule, bo tak jest zazwyczaj . i w dodatku dogadującym wszystkim wszystko, oraz "dopieprzajacym" się do każdego, to także mógł byś zrobić coś pożytecznego nie tylko dla siebie, ale także dla sąsiada, wioski, gminy czy miasta. Rusz zwojami mózgowymi, a nie "szczekaj" na wszystko i na wszystkich. Okazuj więcej empatii a może będzie z ciebie wporzo gość, czego Tobie życzę

      • 0 11

      • Nie znasz realiów i oceniasz z góry, przykre to.

        Na moim facebooku wyraziłem już co o tym sądzę.
        Dla mnie to także czas zadumy, przemyśleń i modlitwy.
        Ale ty, anonimowy czytelniku jak zwykle potrafisz wbić szpilę.

        • 6 2

    • Ciekawe jak długo czekałby Gmina lub Wójt gdyby tak zaorali drogę dojazdową do Jego posesji ?

      • 6 0

    • wtf? xD

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.