rowery

Łańcuch w rowerze - jak przedłużyć mu życie?

Czy rzeczywiście konserwacja łańcucha rowerowego wymaga tyle zachodu?
Czy rzeczywiście konserwacja łańcucha rowerowego wymaga tyle zachodu? PaweÅ‚ Gaca/123RF

Na ścieżkach rowerowych i drogach nawet w deszczowe dni nie brakuje rowerzystów. Nic dziwnego - to dobry sposób na szybki transport, który w dodatku wpływa pozytywnie na naszą kondycję i środowisko. Ale czy każdy z nas wie, że o rower i jego części należy odpowiednio dbać, aby móc cieszyć się nim przez długie lata?

Jak często zmieniasz łańcuch?

raz w roku 23%
co kilka lat 16%
czekam tak długo, aż coś zacznie się psuć 31%
nigdy nie zmieniałe(a)m 30%
zakończona Łącznie głosów: 362


Jak wszyscy dobrze wiemy, rower składa się z niemal niezliczonej liczby części. Jedna z nich, może niepozorna i nieco zapominana, zapewnia nam napęd, dzięki któremu możemy ruszyć rower z miejsca. Mowa o łańcuchu rowerowym. Dzięki niemu możliwe jest przeniesienie ruchu obrotu z korby (przedniej zębatki) do kasety/wolnobiegu (tylnej zębatki).

Prosta a sprawna konstrukcja



Zapewne każdy chociażby raz w życiu miał do czynienia z łańcuchem w rowerze. Jego konstrukcja nie jest zbyt skomplikowana - to komplet dwóch rodzajów ogniw: zewnętrznych i wewnętrznych. Ogniwo tworzą dwie równoległe blaszki o charakterystycznym kształcie, w których znajdują się wycięte otwory. Zaczynając od zewnętrznej strony, pary blaszek ogniw znajdujących się od zewnątrz połączone są ze sobą za pomocą tzw. sworznia (najczęściej jest to stalowy walec), który przełożony jest przez otwory w blaszkach wewnętrznych. Łańcuchy rowerowe produkuje się najczęściej z różnych gatunków stali i praktycznie wszystkie łańcuchy posiadają taką samą odległość pomiędzy sworzniami - 0,5 cala (12,7 mm).

Skoro łańcuch jest tak ważną częścią roweru, należy odpowiednio o niego dbać. Ale jak to zrobić?

Kontroluj stan zużycia



Należy regularnie sprawdzać stan naszego łańcucha. Kilku porad na ten temat udziela Artur OsojcaEpicentrum:

Jak sprawdzić stan łańcucha w rowerze?
- przy użyciu specjalistycznych narzędzi warsztatowych; [np. przymiaru - dop red.]
- próbując odciągnąć łańcuch oplatający dużą koronkę mechanizmu korbowego (im bardziej odsłaniają się zęby, tym kondycja łańcucha gorsza; ważne: mechanizm korbowy musi być w nienagannym stanie, aby powyższa metoda była miarodajna);
- organoleptyczna - luźno przemieszczające się rolki (obrączki) wewnętrzne łańcucha świadczą o skrajnym zużyciu; praca takiego łańcucha jest wyraźnie głośniejsza, a precyzja zmiany przełożeń odczuwalnie pogorszona - powinniśmy to weryfikować na wyczyszczonym łańcuchu, choćby mechanicznie (szczotka / kawałek materiału / czyściwo);
- porównawcza - przymierzając do nowego łańcucha (o tej samej ilości ogniw).


Przymiar, czyli przyrząd do sprawdzania zużycia łańcucha.
Przymiar, czyli przyrząd do sprawdzania zużycia łańcucha. Kamila Lulińska/trójmiasto.pl

Jak często zmieniać łańcuch?



Od czego zależy zużycie łańcucha i jak często należy go wymieniać?

Jeśli chodzi o zużycie łańcucha, to wpływ na to ma bardzo wiele czynników. Łukasz Derheld oraz Sławomir WojciechowskiDre Rowery podpowiadają, że:

- Napęd zużywa się w zależności od masy kolarza - kobiety ze względu na delikatniejszą budowę i mniejszą wagę zużywają go wolniej. Oczywiście wpływ na to ma styl jazdy - im bardziej dynamiczny, tym gorzej dla napędu. Oczywiście nie mamy tu na myśli, by ze względu na chęć dbania o rower zmieniać treningi na bardziej statyczne! Oprócz stylu jazdy również warunki atmosferyczne oraz teren, po którym się poruszamy - im bardziej brudno i mokro, tym mniej korzystna sytuacja dla naszego napędu. A na sam koniec najbardziej prozaiczny powód - sama konserwacja. Dodatkowo chcielibyśmy obalić pewien mit, że wbrew pozorom wyższej klasy napędy wcale nie są trwalsze, czasami jest wręcz odwrotnie.
Kolejną kwestią jest to, jak często najlepiej zmieniać łańcuch. "Szkół wymiany łańcucha" jest kilka, a dokładniej trzy. Każda z nich ma nieco inne determinanty.

- Pierwsza ze szkół opiera się na zależności od łańcucha. Używa się trzech łańcuchów i zmienia co 500 km. Kaseta zużywa się wtedy o wiele wolniej. Druga szkoła to sprawdzanie stanu łańcucha na przymiarze - specjalnym urządzeniu, które posiada każdy salon rowerowy, gdzie można poprosić o sprawdzenie stanu łańcucha bądź zakupić je samemu z internetu. Ostatnia ze szkół to szkoła nieoficjalna i jest to tzw. zmienianie łańcucha "na turystę", czyli wtedy, kiedy coś zacznie działać nie tak, jak powinno - mówią Łukasz i Sławomir.

Prawidłowe działanie łańcucha wpływa na cały układ napędowy w rowerze. Gdy ten element osprzętu jest już zużyty, powoduje, że pozostałe elementy również niszczą się szybciej.

- Czemu zmieniamy łańcuch tak często? Powodem jest to, że w ten sposób zapobiegamy nadmiernemu zużyciu zębatki. Warto również pamiętać, że nowy łańcuch założony na starą kasetę może nie pasować (identycznie może być w sytuacji, kiedy założymy stary łańcuch na nową kasetę). W takim wypadku najlepiej wymienić cały napęd.
Łańcuch najlepiej jest czyścić za pomocą myjki.
Łańcuch najlepiej jest czyścić za pomocą myjki. Kamila Lulińska/trójmiasto.pl

Przedłuż życie swojego łańcucha



Jak sprawić, że nasz łańcuch pożyje dłużej? Podpowiedzi od strony specjalistów jest sporo. Nawiązując do wcześniejszej części artykułu, nie zaleca się zwracać uwagi na styl jazdy (który ma wpływ na zużycie łańcucha), a raczej na prawidłową pielęgnację sprzętu. Łańcuch powinien być zawsze czysty i nasmarowany. Do czyszczenia łańcucha najlepiej użyć specjalnej myjki bądź odpowiednich preparatów do tego przeznaczonych - ewentualnie samej szmatki, jednak będzie to bardziej czasochłonne. Do smarowania łańcucha nie należy używać preparatów w sprayu, lecz ciekłych. Dodatkowo najlepiej smarować łańcuch poprzez nakraplanie każdego ogniwa od jego wewnętrznej strony już w przeddzień jazdy, by przed wyjściem zetrzeć jeszcze nadmiar smaru. Napęd najlepiej jest odtłuszczać poza rowerem, by zminimalizować ryzyko niszczenia/brudzenia pozostałych części.

Łańcuch powinno się smarować poprzez nakraplanie każdego wewnętrznego ogniwa.
Łańcuch powinno się smarować poprzez nakraplanie każdego wewnętrznego ogniwa. Kamila Lulińska/trójmiasto.pl

Ile kosztuje łańcuch?



Ile kosztuje łańcuch rowerowy i co determinuje jego koszt? Dlaczego w sklepie rowerowym znajdziemy łańcuchy o tak dużej rozpiętości cenowej?

- Cena jest odpowiednia do klasy trwałości łańcucha, liczby przełożeń i ich specjalizacji - mówi Artur Osojca z Epicentrum. - Łańcuchy do napędów jednorzędowych są najtańsze. Łańcuchy połówkowe (choć też do napędów jednorzędowych) już dwu- lub trzykrotnie droższe od ww. Budżetowo wypadają też łańcuchy sześciu-ośmiu rzędów. Potem już im więcej, tym drożej. Ceramika oraz tytan także nie są tanie. Cena konkretnego łańcucha zależy: po pierwsze - od kanału dystrybucji, po drugie - od producenta, po trzecie - od klasy twardości / jakości materiału (KMC typu Z jest wyraźnie tańszy od X, HG601 jest tańszy od HG901 etc.) No i "łańcuch" to także typ blokady antykradzieżowej.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (52) 7 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • 20 tys na 2 łańcuchach od 105

    I jeszcze sezon 2020 przejeżdżę na tym samym napędzie. Unikam deszczu, bo nie lubię, co 1000 km szejkowanie w benzynie, potem smarowanie. Delikatna jazda, bo kopyto słabe, a kadencja duża. Więcej na dużej tarczy z przodu niż na małej, co daje mniejszy naciąg łańcucha. Ale przekosów nie unikam paranoicznie i jak pod koniec hopki dojchodzę do pierwszej zębatki, to odpuszczam zabawę z przednią, niech sobie chwilę pochrupie.
    Jestem zdumiony trwałością.

    • 8 1

  • (6)

    Jak piszczy to się smaruje. Cała filozofia. Dziękuję za możliwość wypowiedzi.

    • 24 5

    • smaruje się dopiero, jak sie już nie zgina ;-)

      jednorzędowy + drajgang
      nic lepszego w rowerze nie istnieje

      no chiba, że to coś z ostatniego zdania artykuliku
      i też jestem wdzięczny (lucki pon), że jeszcze nie całkiem odcięto możliwość wypowiedzi

      • 0 1

    • (1)

      Widać, że na eksploatacji i serwisowania rowerów znasz się tak samo, jak na zmianach klimatu, czyli wcale.
      Ciekawe czy do wszystkiego podchodzisz w tak płytki i banalny sposób.

      • 2 9

      • Depresja klimatyczna już ustąpiła? Pisząc posty pozbawione sensu i nie na temat, wydłużasz swój ślad węglowy. Pamiętaj o tym!

        • 7 2

    • (2)

      a co z piachem i nagarem na koronkach czy kółkach prowadzących łańcuch po tylnej przerzutce?Jak tego nie usuwasz to szlifujesz ten łańcuch i te zębatki skracając im życie o połowę

      • 3 1

      • ile?

        • 0 0

      • no o połowę ;-)

        • 1 0

  • Daje na serwis do Bartka z Epicentrum...i działa :)

    • 4 8

  • cena łacucha jest taka jak ze wszystkim marketin marka cena sklepu ,Róznica miedzy łancuchem za 40 i 100zł zadna (4)

    Wszelkie zabiegi na łańcuch zmniejszają jego zużycie tylko o 10 %.Najwazniejsze jest po prostu poczym jeździsz i kiedy łańcuch zużywa się o połowe szybciej w czasie od jesieni do wiosny ciągłe deszcze ,błoto,snieg itp. go niszcza bardzo szybko. Wtedy rzeczywiście trzeba często czyscic albo wymienić na nowy po sezonie.Nikt ci nie zagwarantuje ze kupując łańcuch za 30 zł i ten za 100zł będziesz miał większy przebieg .Wiec nie warto przepłacać.

    • 15 0

    • i to jest jedyna słuszna droga

      reszta to zabiegi marketingowe.
      Jeżdżę bez przerwy od 7 lat i już mam za sobą okres gdy łańcuch czyściłem po każdym deszczu a kupowałem zawsze te z wyższej półki.
      Teraz czyszczę max 1 na miesiąc i to gdy faktycznie jest brudny.
      Czy się szybciej zużywa ? Może.
      Nie widzę problemu z tym że muszę go wymienić po 8 czy 10 miesiącach.
      To boli chyba tego z tym idzie do serwisu rowerowego.
      Cóż ... serwisy rowerowe są trochę jak notariusze- niewiele robią a koszą jak za zboże.
      Ostatnio pomogłem wymieniać łańcuchy kolegom z pracy po tym jak wcześniej serwis skasował im za to 100 zł + koszt łańcucha.

      • 9 1

    • Pięknie (2)

      Podziel się wiedzą gdzie kupić nowy łańcuch 11 rzędowy w tej cenie (40 złoty), nie bądź wiśnia. Odwdzięczę się lajkami.

      • 1 1

      • He he a po co ci 11 rzędów ??? (1)

        Profesjonalista nie ma co. ;) Zmień kasetę na 6 rzędową a najlepiej na wolnobieg i masz łańcuch po 9.99PLN w netto. PO co wydawać aż 40zł ?

        • 2 1

        • Może tak, może nie

          Kocham rycerzy ortalionu, którzy lizną trochę po wierzchu, a potem uważają się za ekspertów tematu i mówią innym co mają robić ze swoimi pieniędzmi:)
          Jeden wydaje na balety i pączki, drugi na rowery czy inne hobby.

          Czy to, że kiedyś w czynie społecznym posadziłem drzewo upoważnia mnie do uważania się za specjalistę od dendrologii? ")

          • 1 2

  • To zupełnie jak z wałem korbowym i przesunięciem wałka rozrządu ....

    • 0 0

  • smaruję, jeżdżę... 6 lat, wcale nie mało, bo praktycznie codziennie.

    oznak zużycia brak. rower "średniak" za 2 tys.

    • 17 0

  • Ja co 1000 km ściągam łańcuch 2 dni mocze go w benzynie wysokooktanowej (4)

    Następnie gotuje kilkadziesiąt minut w parafinie potem wyciągam smaruję smarem w sprayu i owijamy lnianą szmatę.
    Kiedy trochę tak poleży wyciągam go z powrotem i smarujemy specjalnym smarem miedzianym. Potem biorę suszarkę do włosów i dmucham ciepłym powietrzem żeby smar się dobrze rozszedł i wszystkie zakamarki jeszcze do smarowy w je pędzelkiem. Zostawiam na dzień czy dwa w ciepłym miejscu i później smaruję jeszcze smarem silikonowym francuskiego producenta.
    Tak przygotowany łańcuch zakładam na rower robię kilka kilometrów po czym znów pędzelkiem do smarowy w jest smarem miedzianym Pryskam spray ochronny i na dwa trzy miesiące mam z głowy

    • 16 21

    • to trochę .... chore (1)

      a nowy łańcuch od 35 - 100 zł a tu tyle zachodu
      żona się godzi na taki syf i smród w kuchni ?

      • 10 5

      • Ironię poniał?

        • 11 0

    • (1)

      Czy robisz to w konkretnej fazie księżyca? Jakie olejki, kadzidełka i zaklęcia są jeszcze potrzebne?

      • 13 1

      • Nie ale staram sie ootworzyc czakramy energetyczne w moim umysle zanim sie za to wezme

        To sprzyja później bezpiecznej jezdzie

        • 9 0

  • Nigdy nie zmieniałem łańcucha (1)

    Miałem ileś rowerów. Zawsze dbam o smarowanie

    • 14 4

    • Też tak miałem kiedy robiłem rowerem 50-200 km rocznie .

      My tu mówimy o 5000 plus. ;)

      • 3 1

  • (1)

    trzeba mieć regularność ja miałem 3 łańcuchy i zrobiłem na jednym napędzie 50 tysięcy trzeba tylko regularnie co pewien dystans zmieniać te łańcuchy do tego konserwacja czyli smarowanie i usuwanie piasku i umiejętna jazda czyli ruszanie z łagodnych przełożeń bez ciągnięcia korbą na chama

    • 5 7

    • haha dlaczego nie milion :)

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »