• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Zasady bezpiecznej jazdy po drodze rowerowej

Joanna Skutkiewicz
13 sierpnia 2020 (artykuł sprzed 1 roku) 
Opinie (149)
Wbrew pozorom jazda po zatłoczonej drodze rowerowej nie jest trudna, o ile przestrzegamy podstawowych zasad. Wbrew pozorom jazda po zatłoczonej drodze rowerowej nie jest trudna, o ile przestrzegamy podstawowych zasad.

Ciepłe lato i długa, prosta droga dla rowerów wzdłuż morza w miejscowości, która z roku na rok staje się coraz bardziej rowerowa. To przepis na miły, aktywny wypoczynek... najwyżej o 5 rano, zanim pół miasta wyruszy na rowery, rolki, hulajnogi i spacery. Później wszyscy spotkamy się na drodze rowerowej. Jak się zachować, żeby było bezpiecznie dla wszystkich?



Czy zdarzyło ci się mieć kolizję na drodze rowerowej?

Na nadmorskiej drodze dla rowerów, prowadzącej z Gdyni do Gdańska, w sezonie wakacyjnym panuje gigantyczny chaos. Niedawno w liście do redakcji zwrócił na to uwagę nasz czytelnik, pan Michał. Oprócz licznych rowerzystów przez ścieżki rowerowe przewijają się nieuważni spacerowicze - nierzadko z dziećmi albo psami, rolkarze i osoby na hulajnogach elektrycznych. Płynny przejazd przez pas nadmorski i inne licznie uczęszczane drogi rowerowe latem to nie lada wyczyn. Na komfort i relaks raczej nie ma co liczyć. Jak jechać, żeby przejechać - i nie zrobić krzywdy sobie ani innym? Wbrew pozorom wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, żeby zdecydowanie zmniejszyć ryzyko kolizji.

Dzieci do 10 roku życia - na chodnik



To jedna z najważniejszych zasad i jedna z najrzadziej przestrzeganych. Wciąż mało kto zdaje sobie sprawę, że dziecko w wieku do 10 lat na rowerze jest traktowane jako pieszy. W związku z tym może jeździć po chodniku - i to w towarzystwie swojego pełnoletniego opiekuna również jadącego rowerem, nie może zaś po drodze dla rowerów. Dzieci i młodzież od 10 do 18 roku życia mają prawo samodzielnie jeździć drogą dla rowerów, jeśli posiadają kartę rowerową.

Karta rowerowa to nie przeżytek. PORD egzaminuje dzieci



Zwolnij i delektuj się widokami



Niektóre drogi dla rowerów, tak jak ta wzdłuż morza, która jest - tak mówią o niej tabliczki informacyjne - ścieżką rekreacyjną. Nawet jeżeli naprawdę nam się spieszy, musimy wziąć to pod uwagę. Osoby, które jadą bardzo wolno, mają takie samo prawo przebywać na drodze rowerowej jak ci, którzy chcą jak najszybciej przedostać się z punktu A do punktu B. Dostosujmy prędkość do warunków na drodze, dokładnie tak jak kierowcy aut.

Sygnalizuj manewry i wyprzedzaj ostrożnie



Częstą przyczyną nieprzyjemnych (a czasem także groźnych) kolizji jest zapominalskość rowerzystów. Zamiast zasygnalizować zamiar skrętu lub zatrzymania się po prostu wykonują manewr. Nie trzeba chyba mówić, czym to grozi, zwłaszcza na zatłoczonej ścieżce. Niestety osoby powyżej 18 roku życia mogą bez żadnych uprawnień poruszać się rowerem po drogach. Można przypuszczać, że rowerzyści, będący jednocześnie kierowcami aut, mogą być przyzwyczajeni do tego, by zawiadamiać innych uczestników ruchu o swoich zamiarach. Biorąc jednak pod uwagę, że nagminnie zdarza się konieczność gwałtownego hamowania przed kimś, kto postanowił znienacka zatrzymać się lub zawrócić na środku drogi rowerowej - chyba nie wszyscy.

Jeżeli chcemy wyprzedzić rowerzystę przed nami, oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by to zrobić - oczywiście, gdy akurat... nikt nie stoi na przeszkodzie. Upewnijmy się, że mamy wystarczająco dużo czasu, by wykonać ten manewr bezpiecznie. Pamiętajmy, że osoba, którą wyprzedzamy, może nie być nawet świadoma, że nie powinna przyspieszać w trakcie naszego manewru. Jeżeli akurat ktoś będzie jechał z naprzeciwka, nieszczęście gotowe. Zawsze zakładajmy, że osoba jadąca na wprost nas porusza się szybciej, niż się nam wydaje.

Sopot. Mandaty dla rowerzystów na Monte Cassino



Słuchawki włóż do kieszeni



Jazda ze słuchawkami w uszach, zwłaszcza na obleganej drodze rowerowej, może skończyć się źle dla nas lub innych rowerzystów. Słuchając muzyki, możemy nie usłyszeć kogoś, kto jedzie za nami lub pojazdu, który zbliża się z boku. Nie warto ryzykować zdrowia - poczekajmy z ulubioną muzyką, aż wrócimy do domu. Zawsze możemy ponucić sobie coś pod nosem.

A skoro już poruszyliśmy kwestię bezpieczeństwa i związanego z tym wyposażenia, to czy trzeba przypominać, że zawsze, nawet jadąc po bułki do osiedlowego sklepu, warto zakładać kask? Podobnie ma się sprawa z oświetleniem roweru, które bywa pomocne przez cały rok.

Z psem na rower? Tak, ale do lasu



Mamy czworonoga, który uwielbia bieganie przy rowerze? Zabierzmy go ze sobą do lasu. W ten sposób nie narazimy go po pierwsze na zderzenie z rowerzystą, po drugie - na poparzenie łap. Pamiętajmy, że podłoże, zwłaszcza asfaltowe, bardzo mocno nagrzewa się latem - pies, biegający przecież bez butów, może poważnie odparzyć sobie opuszki. Jeśli musimy przejechać drogą rowerową, aby dostać się z psem do lasu, wybierajmy godziny wczesnoporanne.

Gęsiego



Wycieczka rowerowa ze znajomym to doskonały pomysł na wspólne spędzenie czasu, na zwiedzanie miasta czy dojazd do restauracji na obiad albo na lody. Choć możliwość swobodnego poplotkowania sobie w trakcie jazdy jest kusząca, poczekajmy z tym, aż zsiądziemy z rowerów. Po drodze rowerowej powinniśmy jechać jeden za drugim, by uniknąć zderzenia i nie utrudniać innym wyprzedzania nas. Nie jedźmy też środkiem - zostawmy lewą stronę wolną dla szybszych od nas. To naprawdę ułatwia życie!

Kultura przede wszystkim



Na koniec najważniejsze. Jeżeli chcemy zwrócić uwagę pieszemu, biegaczowi, rodzicowi z dzieckiem czy rolkarzowi, że nie powinni znaleźć się na drodze dla rowerów - zróbmy to kulturalnie. Nie zakładajmy ich złej woli. Być może się zagapili (każdemu się zdarza), być może nie wiedzą, że nie powinno ich tam być. Pamiętajmy, że dyskretnym zwróceniem uwagi zdziałamy najwięcej, a podnoszenie głosu czy robienie niemiłych uwag nie przyniesie nam niczego dobrego. Weźmy głęboki oddech... i cieszmy się latem, morzem i wspaniałymi widokami wokół. Wraz z tłumami na drodze rowerowej odejdą długie, słoneczne dni - korzystajmy więc z tego, póki się da.

Opinie (149) 3 zablokowane

Wszystkie opinie

  • Opinia wyróżniona

    (9)

    Bardzo mnie zaskoczyło, że dziecko do 10 lat nie może jeździć po drodze dla rowerów, jeżdżę długo na rowerze i tego nie wiedziałam, być może takich jak ja jest dużo.
    Czy korzystając z różnych akcji nie można było by takich zapisków umieścić szczególnie przy bulwarze nadmorskim lub nawet przy stojakach dla rowerów np. tych po Mevo czy częściej umieszczać na FB kręcę kilometry...?

    • 20 6

    • dziecko do lat 10 jadąc po drodze rowerowej naraża się na (umiarkowane ryzyko)

      ale nie stwarza zagrożenia dla rowerzystów ani pieszych, którzy także na drogach dla rowerów się pojawiają. Podkreślanie obowiązku korzystania z chodników przez małych rowerzystów to typowy przykład nadmiernego rygoryzmu w interpretowaniu przepisów i niezrozumienie ich ducha.

      • 0 0

    • jazda dzieci w wieku 5-10 lat (młodsze rzadko kiedy potrafią jeździć rowerkiem z pedałami bez kółek

      po drodze dla rowerów nie stwarza żadnego istotnego ryzyka dla innych użytkowników ddr, jeśli odbywa się pod opieką przytomnych rodziców mających doświadczenie w jeździe w różnych warunkach. Jedynie naraża te dzieci i w pewnym sensie ich opiekunów/opiekunki na zagrożenie ze strony innych użytkowników ddr, zwłaszcza bezrefleksyjnych hulajnogowców elektrycznych czy szosowców nie dbających o obecność innych ludzi na ddr. Przepis powinien być traktowany elastycznie, a nie w ramach tezy, że "obecność pieszych stwarza zagrożenie na drodze dla rowerów dla rowerzysów" a także "obecność rowerzystów stwarza zagrożenie dla kierowców na jezdni". Rygoryzm moralny i hołdowanie doktrynie segregacji prowadzi do dominacji samochodów w przestrzeni miejskiej i wysokiego wskaźnika wypadków drogowych w naszym kraju.

      • 0 2

    • Dziecko 8 lat jezdzi szybciej niz emeryt 65 (1)

      Przepis z D.... jak większość dla rowerzystów. Jechać pasem nadmorskim w lato to surwiwal

      • 3 2

      • żałosny wieśniaku
        pojedź kiedyś na urlop nie do Wronek, ale do Kopenhagi
        tam każda droga rowerowa w centrum tak gęsto wygląda

        • 4 0

    • dziecko do 10 lat pewnie , że może jezdzić na rowerze i jest to wskazane , ale nie na tej siezce rowerowej , czy jeczała pani

      • 0 4

    • (3)

      To jest wiedza ogólnie dostępna - wystarczy chcieć ją uzyskać.

      • 8 7

      • (2)

        To nie jest wiedza ogólnie dostępna; też nie wiedziałam. Warto by przed sezonem przypominać najważniejsze zasady, może właśnie przy okazji innych akcji.
        Wszyscy wiedzą że alkohol i odpoczynek nad wodą albo siadanie za kierownicą nie idzie w parze, a co chwilę się przypomina o tym; i jakoś nikomu nie szkoda czasu czy pieniędzy na przypominanie "wiedzy ogólnie dostępnej"; to i na takie informacje też można znaleźć czas i sposób.

        • 6 6

        • (1)

          Od kiedy to Prawo o ruchu drogowym jest wiedzą tajemną? Nie mówiąc choćby o licznych stronach internetowych podających przepisy obowiązujące rowerzystów?
          Prawo jazdy szanowne panie mają?

          • 7 8

          • kupione za ciało
            a nie wyuczone i obronione egzaminem

            • 4 4

  • Jak skutecznie rozwiązać problem tej drogi?

    wybudować drugą, równoległą bardziej w głębi lądu.
    działki prywatne? no to znacjonalizować potrzebne tereny.
    Problem rozwiązany.

    • 0 0

  • Czas najwyższy na likwidacje zielonych strzałek (12)

    kierowcy wykorzystują je do taranowania rowerzystów i blokowania im przejazdu.

    co z tego że mam zielone jak nie mogę przejechać bo jakis gruchot zastawi przejazd i stoi tak aż do zmiany świateł !!!

    Kierowcy nie potrafią z nich korzystać to je trzeba polikwidować. Proste. I tak nie ma możliwości skrętu przy ruchliwej drodze wiec sens ich jest żaden.

    • 74 70

    • Zielona strzałka z zielonym na przejeździe rowerowym (2)

      Jest nielegalna. Proszę każdy taki przypadek zgłaszać do zarządcy drogi, ten ma obowiązek poprawić organizację.

      • 3 2

      • a jaka podstawa prawna, że jest nielegalna? (1)

        • 2 2

        • nie tylko podstawa prawna ma znaczenie

          statystyki wypadków i wnioski z obserwacji rzeczywistości są także ważnymi przesłankami dopuszczania zielonych strzałek lub nie. Ich świecenie powinno prowadzić do eliminacji przypadków jednoczesnego dopuszczania do skrętu samochodu w prawo i przejazdu rowerzysty/ rowerzystki na wprost.

          • 0 0

    • (4)

      nie tylko rowerzystów, kierowcy na zielonej strzałce taranują też pieszych niestety.. Ciekawe czy kierowcy chcieliby zatrzymywać się na swoim zielonym żeby upewnić się czy nie jedzie większe auto na hipotetycznej zielonej strzałce.

      • 18 4

      • czy na rolkach można jeździć po drodze dla rowerów? Bo znak brzmi "Nakaz jazdy rowerem" (3)

        zatem czy mogę jechać taką drogą na rolkach? Albo na deskorolce?

        • 0 8

        • (2)

          nie możesz. Sprawdź w kodeksie - po drodze rowerowej mogą jeździć rowery. Ani rolki, ani deskorolki, ani hulajnogi, ani jednokołowce itp. rowerami nie są.

          • 11 2

          • możesz, ale w świetle (rygorystycznej intepretacji) przepisów ci nie wolno tego robić

            jak będziesz uczestniczył w wypadku, możesz ponieść grube konsekwencje, więc uważaj.

            • 1 0

          • Mam wątpliwości.

            Ustawodawca słusznie nie definiował roweru, opisując jakie to on ma kółka, pedały, łańcuchy, siodełka itd, tylko jako jezdzidełko napędzane "siłąouł mnięśni" rowerzysty, zajmujące do 90 cm szerokości. Dopuścił jedynie dodatkowe, pomocnicze użycie "dopalacza" elektrycznego, ale to już imho psucie prawa, w imię promocji handełesowej.

            To nie nasz Ustawodawca taki mądry, po prostu zgapili to z innych krajów, psując przy okazji, bo zawężając do 90 cm, co w wielu krajach jest 110cm, ale niech tam, może jesteśmy chudsi i mamy węższe zady.

            Z tej definicji logicznie wynika, że "rowerem" są też hulajnogi nieelektryczne, rolki, wrotki, a nawet szybkobieżne taczki i wózki dziecięce itd i to ma sens, polegający na zwiększeniu bezpieczeństwa, a zmniejszeniu szansy na śmierć.

            Natomiast hulajnogi elektryczne, segłeje, pierdziawki, oraz "podrasowane erowery" zdolne jechać 40kmh zupełnie/całkowicie bez wysiłku jeźdźca, nie powinny mieć wstępu na drogi dla rowerów. Bo to są pojazdy mechaniczne, zupełnie inna klasa zagrożenia, wyższa szansa śmierci jeżdźca i postronnych.

            Oczywiście pis zrobi jak zwykle, zero nadziei. Potrwa nim to się poprawi. Ech trudno. Może trochę darwinowskiej selekcji naturalnej przez kilka lat nam nie zaszkodzi.

            • 1 1

    • Sam, się polikwiduj z tymi postami (3)

      Bo, rowerzysta oczywiście zsiadzie z roweru tam gdzie jest zwykle przejście dla pieszych z niewyznaczona ścieżka dla rowerów... Jasne. Jakos tego zupełnie nie widzę... Jedziecie jakby każde przejście było, ścieżka dla rowerów a tak nie jest. Wjeźdzacie zupełnie jakbyście byli u siebie i zupełnie sami na każdym przejściu. W 80% przypadków nawet nie zerknięcie czy auto się zbliża do ścieżki.. Bo Wy, jedziecie... Królowie szos. Maccabre. Zacznijcie dbać o, swoje zdrowie i życie a nonszalanckie zagrywki zostawcie w domu bo, nie macie szans z, samochodem. Może w końcu zacznijcie tak myśleć. Święte krowy nie jesteście.

      • 12 17

      • rowerzyści maja pierwszeństwo i koniec kropka. mają się zatrzymać bo święte krowy w samochodach mają w poważaniu przepisy? jeżeli jedziesz drogą z pierwszeństwem i zbliżasz się do skrzyżowania to też się zatrzymujesz bo ktoś może ci nie ustąpić?

        • 5 5

      • mnie też denerwują różne głupie i dziwne manewry rowerzystów (jazda obok siebie, wyprzedzanie na grubość lakieru; nagłe hamowanie albo parkowanie w poprzek drogi rowerowej itp), ale nie rozumiem bólu bo ktoś przejechał przez przejście dla pieszych? skoro i tak stoisz bo masz czerwone, to co za różnica czy ktoś wolno przeprowadzi rower czy szybciej przejedzie? Oczywiście pod warunkiem że na przejściu nie ma ludzi a przynajmniej tłoku.
        Na drodze rowerowej to rowerzysta ma pierwszeństwo, oczywiście że powinien się rozejrzeć ale i tak ma prawo jechać bo ma pierwszeństwo. Więcej sensu ma apel do kierowców: Nie jesteście sami na drodze, auto to więcej obowiązków i odpowiedzialności. Wygoda to tylko dodatek.

        • 9 4

      • w niektórych miejscach piesi też tak robią, włażą prosto pod samochód nie patrząc czy coś

        jedzie i czy w ogóle ich widzi itp. Na Świętojańskiej w Gdyni ostatnio (po tych chorych zmianach).

        • 4 6

  • Opinia wyróżniona

    Grzechy i grzeszki (8)

    Jestem zarówno kierowcą jak i rowerzystą. Uważam, że ten fakt wyczula mnie na zachowania obu grup uczestniczących w ruchu.
    Kierowcy nagminnie zajeżdżają drogę rowerzystom, wyjeżdżając z uliczek lub na zielonej strzałce.
    Natomiast karygodnym zachowaniem wśród rowerzystów jest jazda podczas obsługi telefonu jedną ręką lub zatrzymywanie się na ścieżce rowerowej i rozmowa przez telefon lub z towarzyszami jazdy.
    Również nadmierna prędkość rowerzystów w miejscach zatłoczonych to kolejne przewinienie. Niektórzy zachowują się tak, jakby ścieżka należała do nich i wszyscy mają się rozstąpić jak oni jadą, w przeciwnym razie są obrzucani inwektywami.
    Bądźmy bardziej uważni i przyjacielscy dla siebie nawzajem.

    • 89 8

    • Nadmierna prędkość... (1)

      Tak się składa, że rowerzystów obowiązują te same ograniczenia prędkości co kierowców , czyli w terenie zabudowanym 50km/h, co mało który kolarz jest w stanie osiągnąć na odcinku światła-światła, a raczej żaden w Gdańsku nie osiąga na przejeździe rowerowym. Jak samochód jedzie 30 km/h to inni kierowcy trąbią, a ci najbardziej cierpliwi tylko złorzeczą pod nosem na zawalidrogę. Jak rower pojedzie 25-30 to już nadmierna, niebezpieczna prędkość pędzącego jak wariat. Inne km/h?

      • 1 0

      • prędkość powinna być dostosowana do warunków panujących na drodze

        jazda rowerem po DDR w czasie obecności na tej drodze wielu rowerzystów i innych użytkowników urządzeń transportu osobistego (rolkarzy, pieszych, hulajnogowców, segwayowców etc.etc. ) powinna odbywać się z umiarkowaną prędkością, a nie prędkością wyznaczaną przez znaki drogowe czy ogólne zalecenia nie przekraczania 30 km/h w strefach Tempo 30 czy 20 km/h w strefach zamieszkania/ woonerfach.

        • 0 0

    • Dodam słuchawki

      Mnie uczono jeszcze na karcie rowerowej że nie można jeździć w słuchawkach i tak mi zostało,

      Teraz każdy odcięty od świata

      • 2 0

    • Pewnie tak jest, bo..

      Nikt nie odróżnia ścieżki od drogi, także nie wiem jakimi ścieżkami jeździsz, ale ja jeżdżę drogami i tu są jasno określone przepisy.

      • 2 0

    • Nigdy nie jeżdżę po alkoholu (1)

      A wy?

      • 2 3

      • No nie.

        Raczej nie.

        • 4 0

    • Chętnie z panią pojeżdzę i to na jednym kole tak na 5 - 1

      • 0 1

    • Jak samochód próbuje wjechać w policjantów to jest zagrożenie życia i mogą strzelać. Jak we mnie próbuje wjechać to mam mu pomachać i się uśmiechnąć :)

      • 8 3

  • TT

    A ja sie zapytam z innej beczki, czy dalo by sie wykorzystac lotnisko na Babich dolach czy na innym torze, do jazdy na rowerach szosowych lub triathlonowych? Bylo by bardziej bezpiecznie dla wszystkich.
    Np w UK dziala to tak ze placisz okolo 5 funtow i jezdzisz caly dzien. Pozdrawiam

    • 0 0

  • Rower (4)

    A może światła -kierunkowskazy

    • 9 12

    • Ubezpieczenie (2)

      Sama miałam kiedyś wypadek na rowerze spowodowany przez innego rowerzystę. W mojej ocenie przydałoby się ubezpieczenie OC dla każdego kto jeździ po drodze.

      • 4 4

      • I nie miałabyś tego wypadku? (1)

        • 1 0

        • oc sroc

          a mi samochód na parkingu zadrapano jakimś wózkiem,
          nie wiem, czy to ktoś z dzieckiem jechał
          czy inwalida, czy może złomiarz
          widać jak cholera, nowy, biały samochód

          to co, mam żądać oc od niemowląt, beznogich i złomiarzy?
          czy inni polscy kierowcy nie znają granic śmieszności i kompromitacji?

          róźnica w cenie OC i OC+AC jest mniejsza niż między OC w dużym mieście i na wsi, niż młodego i starego kierowcy, więc dlaczego kompromitujemy się jak te żebraki?

          • 1 0

    • kontakt wzrokowy i przytomność umysłu są dużo ważniejsze

      niż przekonanie, że cykliści są źródłem istotnych zagrożeń bezpieczeństwa ruchu gdziekolwiek

      • 6 0

  • (1)

    zagapili się i jadą ścieżką z dzieckiem poniżej 10 roku? nie, są chamami
    zagapili się i jadą obok siebie blokując ścieżkę? nie, są chamami

    zwracanie uwagi w sposób kulturalny nie dociera do chamów jeżeli co drugie słowo w wypowiedzi nie zawiera epitetu. inna sprawa czy wezmą to do serca czy tylko usłyszą w sensie wpadnie jednym uchem trafi na próżnie i wyleci przez drugie ucho

    ps. zagapili się i jadą nocą bez oświetlenia? nie, są skąpymi chamami

    • 8 2

    • Mimo wszystko..Trochę chamski ten komentarz

      • 0 0

  • Ludzie...

    Grzecznie mam zwrócić uwagę pieszemu, że jest na ścieszczr rowerowej.. Żenada. W Gdyni na Bulwarze jestem prawie co dzień na rowerze co kilka metrów jest narysowane iż jest po scieszka dla pieszych. Ludzie nic sobie z tego nie robią idą gdzie popadnie jak święte krowy, nie da się spokojnie już do tego podchodzić, stanie się tragedia raz drugi jakiś dzieciak wpadnie pod koła roweru albo co gorsza wjedzie w ludzi rower, to się nauczą. Ja mam też idź na ulicę gdzie jeżdrzą samochody i iść spokojnie z siatkami ze sklepu. Władze miasta powinny wkońcu coś z tym zrobić, co tam się dzieje to jest poprostu tragedia. Nie można nawet tego nazwać nieporozumieniem.

    • 0 1

  • w nocy

    Rowerem jeżdżę w nocy gdy wszyscy śpią. Jest pusto i chłodniej co pozwala na przyjemną jazdę. Ważne jest aby mieć dobre oświetlenie.

    • 1 1

  • auto i rower (1)

    Niestety chamstwa jest sporo po obydwu stronach; poza tym mili rowerzyści, pamiętajcie o oświetleniu; pamiętajcie też, że (szczególnie przy skręcie w prawo) kierowca może was nie zauważyć (szczególnie jak ktoś jedzie szybko), lepiej być ostrożnym. Niestety zarówno ulice jak i ścieżki rowerowe mylone są przez uczestników ruchu z torami wyścigowymi, gdzie zakompleksieni pokazują jacy to z nich kierowcy ...

    • 4 0

    • jedzie szybko

      samochód 40km/h - wlecze się
      rower 30 km/h pędzi niewiarygodnie szybko.
      Czegoś nie rozumiem z arytmetyki?

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

MTB Maraton Trąbki Wielkie

zawody / wyścigi

Rowermania 2022

festyn, zajęcia rekreacyjne

MTB Maraton Peplin

zawody / wyścigi

Znajdź trasę rowerową

Ogłoszenia polecane

Forum