rowery

stat

Ubezpieczenie NNW i Casco dla rowerzysty

Na rynku istnieje coraz więcej produktów ubezpieczeniowych dla rowerzystów.
Na rynku istnieje coraz więcej produktów ubezpieczeniowych dla rowerzystów. Andriy Popov/123rf.com

O ubezpieczeniu OC dla rowerzysty pisaliśmy już wcześniej. Przydaje się ono wówczas, gdy to rowerzysta jest sprawcą kolizji z samochodem, lecz także wtedy, gdy jadąc w peletonie przewrócimy się, wskutek czego jednoślady naszych towarzyszy zostaną zniszczone. Jako użytkownicy rowerów możemy także wyposażyć się w polisy innego rodzaju. Coraz popularniejszymi produktami są NNW i Casco dla rowerzysty. Czy są one w ogóle potrzebne i komu mogą się realnie przydać?


Czy ubezpieczasz swój rower?

tak, mam co najmniej jedną polisę specjalnie na rower

5%

mam polisę, która uwzględnia szkody związane z jazdą rowerem

15%

nie, jeszcze nie mam

32%

nie i nie chcę mieć

48%


NNW - ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków



Jeżeli jadąc rowerem wyrządzimy sobie krzywdę: złamiemy nogę, zwichniemy rękę, skręcimy kostkę lub doznamy innego rodzaju obrażeń, wówczas towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci nam odszkodowanie. Jednak aby wiedzieć, czy przysługuje nam prawo do roszczeń, musimy znać zakres odpowiedzialności naszego ubezpieczyciela. Problem może zacząć się już wtedy, gdy zdarzenie, w którym braliśmy udział nie nosiło znamion tego, co ubezpieczyciel definiuje jako "wypadek".

- Wypadek to zderzenie się ubezpieczonego podczas jazdy rowerem z innymi pojazdami, osobami, zwierzętami, przedmiotami, a także wywrócenie się rowerzysty w czasie jazdy lub prowadzenia roweru lub podczas wsiadania/zsiadania z roweru albo nieumyślne uszkodzenie roweru przez osoby trzecie - wymienia Aleksandra Jafra-KaweckaABAGA Twoje Centrum Finansowe. - Mówiąc prościej, wypadkowi sensu stricto ulegamy, gdy np. jedziemy na rowerze po ulicy i potrąci nas samochód; gdy jedziemy na rowerze i potrącimy pieszego lub wjedziemy w auto, wpadniemy w drzewo lub w dziurę w drodze. Doznajemy przy tym obrażeń takich jak złamana ręka czy stłuczona głowa i trafiamy do szpitala lub wymagamy innego leczenia.
Wedle towarzystw ubezpieczeniowych nieszczęśliwy wypadek to taki, który nie zależy od twojej woli ani stanu zdrowia. Musi być też wywołany zewnętrzną przyczyną, na przykład pogodą lub działaniem kierowcy innego pojazdu. Co ciekawe, jeśli posiadamy NNW w ramach ubezpieczenia grupowego w zakładzie pracy lub przy polisie ubezpieczenia domu, najczęściej jesteśmy objęci ochroną także w razie wypadku, również rowerowego.

NNW nie dla wyczynowców



Warto wiedzieć, że zwykle wyłączeniem odpowiedzialności jest szkoda powstała podczas wyczynowego uprawiania sportu. Aby zostać uznanym za "wyczynowca" nie musimy wcale mieć w domu półki pełnej pucharów z wyścigów. Wystarczy, że nasze działania rowerowe mają na celu podnoszenie swojego poziomu sportowego i rywalizację w zawodach, meczach, turniejach lub innych imprezach o charakterze sportowym. Niestety, przy odrobinie pecha za wyczynowy sport może zostać uznany nawet coniedzielny trening szosowy w grupie znajomych.

- Ogólne Warunki Ubezpieczenia za sportowca wyczynowego uznają zarówno zawodnika, który zarabia na rywalizacji w wyścigach, jak i ucznia liceum, który bierze udział w szkolnych SKS-ach - mówi Maciej Wylandowski, agent ubezpieczeniowy. - Obaj mają ten sam cel: udział w treningach i zawodach oraz stałe podnoszenie swojego poziomu sportowego. Towarzystwa zwykle nie odpowiadają bezpośrednio na pytanie, czy wypadek odniesiony w okolicznościach treningu zostanie objęty ochroną ubezpieczeniową czy też nie.
- Tak naprawdę wszystko zależy od indywidualnej oceny sytuacji przez likwidatora - tłumaczy Justyna Karska, menedżer produktu PZU Rowerzysta w ramach CUK Ubezpieczenia. - Jeśli udowodni on, że klient jechał ścieżką rowerową i było to w ramach przygotowania do jakichś zawodów albo był to trening w ramach klubu, to odszkodowanie nie zostanie wypłacone. Jeśli poszkodowany jechał sobie ścieżką z synem w ramach niedzielnej przejażdżki - powinno zostać to potraktowane jako rekreacyjne uprawienie sportu i wtedy ochrona jak najbardziej będzie obowiązywać. Każdorazowo towarzystwo ubezpieczeniowe ocenia sytuację i decyduje o wypłacie lub odmowie odszkodowania.
Nie jest jednak powiedziane, że chcąc od czasu do czasu wziąć udział w wyścigu na rowerze, jesteśmy na straconej pozycji.

- Choć nie jest to ubezpieczenie dla osób uprawiających sport wyczynowo, to jeśli rekreacyjnie bierzemy udział w rajdzie rowerowym czy treningu, to ubezpieczenie NNW nas obejmie - mówi Aleksandra Jafra-Kawecka. - Czasem tylko trzeba zapłacić dodatkową składkę. W przypadku udziału w zawodach czy treningach trzeba sprawdzić, czy dana polisa NNW ma w zakresie udział w zawodach czy też trzeba to rozszerzyć za opłatą dodatkowej składki, tu znowu kłania się zapoznanie się z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia. Takie rozszerzenia mogą znajdować nie tylko w ubezpieczeniach specjalnie przygotowanych dla rowerzystów, a po prostu w ubezpieczeniu NNW, które zawiera klauzule dotyczące uprawiania sportów.
- Gdy zgłasza się do mnie klient, który chce objąć polisą swoje treningi noszące znamiona sportu wyczynowego, wówczas po dokładnym wywiadzie wysyłam do wyceny potrzebny mu zakres ubezpieczenia - mówi Maciej Wylandowski. - Nie jest to problemem samym w sobie, jednak trzeba przygotować się na indywidualnie przygotowane zwyżki w składce.
Maksymalna suma ubezpieczenia w porównywanych przez nas produktach to 50 tys. złotych.

Na rynku istnieje coraz więcej produktów ubezpieczeniowych dla rowerzystów.
Na rynku istnieje coraz więcej produktów ubezpieczeniowych dla rowerzystów. Katarzyna Białasiewicz/123rf.com

Rowerowe casco



Niedawno pisaliśmy o postępowaniu po stwierdzeniu kradzieży roweru. Warto wiedzieć, że można ubezpieczyć swój rower od kradzieży i zniszczenia. Do tej pory standardowo można było ubezpieczyć nowy rower - nowy, to jest nie później niż sześć miesięcy po jego zakupie. Obecnie na rynku pojawiają się produkty oferujące rozpoczęcie ochrony ubezpieczeniowej dla klientów posiadających rowery eksploatowane do czterech lat.

- Sam na szczęście nie mam doświadczeń z działaniem takiego ubezpieczenia, ale polecam rozważenie ubezpieczenia każdemu klientowi przy zakupie nowego, wymarzonego roweru - mówi Łukasz Derheld, właściciel sklepów Dre rowery. - Na przestrzeni lat obserwuję znaczące zmniejszenie składki casco. Pierwsze oferty, z jakimi miałem styczność około 10 lat temu konstruowano tak, że wysokość składki rocznej wynosiła około 1/5 wartości roweru. Teraz oferty są znacznie korzystniejsze, z możliwością indywidualnego dopasowania szczegółów.
W przypadku kradzieży roweru z domu, garażu lub pomieszczenia gospodarczego, towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci odszkodowanie na zakup nowego roweru. Analogicznie przedstawia się kwestia uszkodzenia roweru - wówczas dostaniemy środki na naprawę swojego jednośladu.

- W przypadku kradzieży z włamaniem ochroną objęta jest szkoda, jeżeli rower jest przechowywany w pomieszczeniu gospodarczym, pomieszczeniu garażowym, domu lub mieszkaniu, gdzie drzwi zewnętrzne do tego pomieszczenia lub budynku są zamykane co najmniej na jeden zamek wielozastawkowy lub na jedną kłódkę wielozastawkową; za równorzędne zamknięcie drzwi lub bramy do pomieszczenia garażowego lub garażu uznaje się także elektroniczny system zamykania bramy - tłumaczy Krzysztof Kokoszko, oferujący ubezpieczenia dla rowerów marki Trek.
Oferowane na rynku polisy zapewniają także wypłatę odszkodowania w przypadku, gdy rower zostanie ukradziony, gdy pozostawimy go przy stojaku rowerowym na mieście. Może wówczas zaistnieć konieczność udziału własnego - w wysokości od 5 proc. do 25 proc. szkody.

Ważne jest jednak, jak był zabezpieczony nasz rower. Rodzaj uznanych zabezpieczeń jest uzależniony od jego wartości. W sprawdzanym przez nas produkcie ubezpieczeniowym rower o wartości od 1 tys. zł do 3 tys. zł złotych może być przypinany zapięciami na linkę stalową, spiralną, pancerną, łańcuchy z zamkiem, zapięcia kabłąkowe (szeklowe) z zamkiem lub zabezpieczenia składane. Dla roweru o wartości 3 tys. - 20 tys. zł uznawanym zabezpieczeniem będzie łańcuch z utwardzanej stali o grubości min. 8 mm z zamkiem, zabezpieczenie składane o grubości min. 5 mm lub zapięcie kabłąkowe (szeklowe) ze stali z podwójnie blokowanym zamkiem ze stali specjalnie hartowanej. Dla rowerów o wartości powyżej 20 tys. zł zgoda wyrażana jest indywidualnie.

Na jakie kwoty należy się przygotować?



- Świadczenie z tytułu śmierci i trwałego uszczerbku na zdrowiu na sumę ubezpieczenia 10 tys. zł oraz casco roweru z ryzykiem kradzieży na sumę ubezpieczenia 2 tys. zł składka wynosi 293,85 zł/ rok - wylicza Aleksandra Jafra-Kawecka. - Natomiast polisa na świadczenie z tytułu śmierci i trwałego uszczerbku na zdrowiu na sumę ubezpieczenia 10 tys. zł oraz casco roweru z ryzykiem kradzieży na sumę ubezpieczenia 60 tys. składka wynosi 7272,92 zł/ rok. Należy pamiętać, że w kradzieży jest udział własny 25 proc.
- Polisa obejmująca ubezpieczenie OC, NNW, ubezpieczenie bagażu podróżnego oraz casco roweru wartego 2 tys. zł wynosi 1028 zł rocznie - informuje Maciej Wylandowski. - Jeśli jesteśmy posiadaczami roweru za 60 tys. złotych i chcemy wykupić ten sam zakres ubezpieczenia, składka wzrośnie do 5600 złotych.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »