rowery

stat

Jak dobrać oświetlenie do roweru?

Oświetlenie roweru obowiązkowe jest tylko po zmroku.
Oświetlenie roweru obowiązkowe jest tylko po zmroku. Trojmiasto.pl

Każdej jesieni powracają wątpliwości rowerzystów związane z oświetleniem jednośladów. Czy światła w rowerze w ogóle są obowiązkowe? Jak prawidłowo je dobrać i jak ich używać, aby jeździć zgodnie z przepisami... i nie oślepiać kierowców samochodów?


Na rowerze moje przednie światło pracuje w trybie...

ciągłym 48%
mrugającym 24%
różnie, zależy od tego, czy jadę po drodze, czy po ścieżce rowerowej 21%
nie mam świateł i staram się nie jeździć po zmroku 7%
zakończona Łącznie głosów: 255

Przepisy dotyczące wyposażenia rowerzystów nie są zbyt restrykcyjne. Poruszając się jednośladem, niezależnie od tego, czy jedziemy drogą rowerową, czy ruchliwą ulicą, nie musimy mieć kasku ani kamizelki odblaskowej. Gdy jednak wyjeżdżamy rowerem wieczorem lub wcześnie rano, musimy pamiętać o oświetleniu. Wielu z nas wciąż bagatelizuje to zagadnienie, mimo że nie jest to jedynie kwestia pozostawania w zgodzie z prawem, lecz przede wszystkim naszego bezpieczeństwa.

Światła stałe czy migające?



Nawet najlepsze oświetlenie nie pomoże, gdy rower nie będzie miał mocnych hamulców.

Większość lampek rowerowych oferuje pracę w różnych trybach, w tym świecenia światłem ciągłym oraz migającym. Wydaje się, że po zmroku światło migające jest lepiej dostrzegalne przez kierowców, zwłaszcza w miastach, gdzie jest bardzo dużo świateł wokół.

- Jeżdżę rowerem od paru lat o każdej porze roku i dnia, więc mogę nieskromnie powiedzieć, że jestem praktykiem - mówi pan Michał, nasz czytelnik. - Dlatego metodą prób i błędów - niestety na własnym bezpieczeństwie - doszedłem do przekonania, że światło migające jest znacznie bezpieczniejsze. Dzięki niemu więcej kierowców mnie widzi (choć niestety nadal nie wszyscy) i dochodzi do mniejszej liczby niebezpiecznych sytuacji. Oczywiście, gdy zapada zmrok, to zapalam "normalne" światło, ale gdy w ciągu dnia pada deszcz lub śnieg, albo jest tzw. szarówka, to zawsze włączone mam światło migające. Z tyłu natomiast zawsze migające - dodaje. - Wciąż jednak widuję rowerzystów bez jakiegokolwiek oświetlenia i to jest realnym problemem, a nie to, czy komuś podoba się moje legalne oświetlenie, czy nie - kończy rowerzysta.
Czy migające światło nie oślepi kierowców? To bardziej kwestia prawidłowego zamontowania lampki aniżeli jej trybu pracy. Według przepisów oświetlenie rowerowe powinno być zamontowane wyżej niż 25 cm i niżej niż 150 cm ponad podłożem. W (nomen omen) świetle prawa nie ma znaczenia, czy lampki będą świecić w trybie ciągłym, czy mrugającym.

Nie jedź jak batman, używaj oświetlenia



Obowiązkowe wyposażenie roweru



Rower musi być wyposażony w co najmniej jedno czerwone światło tylne odblaskowe. Inne lampki jesteśmy zobowiązani zamontować i włączyć jedynie po zmroku i w tunelu. W trakcie jazdy za dnia możemy mieć je na rowerze - nikt nam tego nie zabroni - ale równie dobrze możemy nie mieć ich ze sobą w ogóle.

Za brak obowiązkowych elementów wyposażenia roweru grozi mandat od 50 do 200 złotych. Przy okazji warto także pamiętać, że rower musi posiadać co najmniej jeden sprawny hamulec (co oznacza, że poruszanie się tzw. "ostrym kołem" jest niezgodne z prawem) i dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku.

W przypadku lampek rowerowych najczęściej obowiązuje prosta zasada: im droższe, tym lepsze - posłużą nam dłużej i będą oświetlać nas na większą odległość. Niewielkie lampki na gumce można jednak kupić już za kilkanaście złotych, a jakiś czas temu można było dostać je od portalu Trojmiasto.pl w ramach zorganizowanej akcji.

Co najmniej 150 metrów



Choć światła obowiązkowe są wyłącznie w ciemności, w praktyce wskazane jest poruszanie się zawsze oświetlonym rowerem. Niektóre lampki rowerowe oferują widoczność nawet do dwóch kilometrów. Prawo oczekuje od nas, abyśmy byli widoczni na 150 metrów. Łatwo się jednak domyślić, że na większości dróg, poza osiedlowymi, to może nie wystarczyć kierowcom do tego, aby w porę nas dostrzegli.


Oświetlenie roweru w jeździe po mieście



Białe/żółte z przodu, czerwone z tyłu



Ważne jest, abyśmy nie pomieszali kolorów lampek. Przednie światło może mieć barwę białą lub żółtą, tylne - czerwoną. Jest to niezwykle istotne, ponieważ kolor niesie ze sobą konkretną informację. Barwa biała lub żółta oznacza, że pojazd, który dostrzegamy, porusza się w naszą stronę; czerwony, że podąża w tym samym kierunku co my. To sytuacja analogiczna do sygnalizacji świetlnej - nie wystarczy, że widzimy "jakieś" światło - reagujemy w zależności od tego, czy jest ono zielone, czy czerwone.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (83) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »