• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Wizja Zero. Brak ofiar na drogach wśród rowerzystów w 2021 roku

Joanna Karjalainen
5 maja 2022 (artykuł sprzed 2 lat) 
Zdaniem władz miasta zmniejszenie liczby wypadków w Gdańsku to efekt programu uspokojenia ruchu, prowadzonego od 2011 r. W 2021 r. po raz pierwszy udało się uniknąć ofiar śmiertelnych wśród rowerzystów w mieście. Zdaniem władz miasta zmniejszenie liczby wypadków w Gdańsku to efekt programu uspokojenia ruchu, prowadzonego od 2011 r. W 2021 r. po raz pierwszy udało się uniknąć ofiar śmiertelnych wśród rowerzystów w mieście.

Z badań dotyczących stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego w Gdańsku wynika, że z roku na rok w mieście jest coraz bezpieczniej. W 2021 r. udało się całkiem uniknąć ofiar śmiertelnych pośród rowerzystów. Jak wskazują władze miasta, to efekt programów uspokojenia ruchu.



Czy twoim zdaniem po drogach w Gdańsku jeździ się bezpieczniej niż kilka lat temu?

Spadek liczby wypadków drogowych, jednocyfrowa liczba ofiar śmiertelnych w zdarzeniach drogowych i ani jednej śmiertelnej ofiary wśród rowerzystów. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez policję, w 2021 r. na ulicach Gdańska doszło do 381 wypadków, w których rannych zostało 415 osób, a życie straciło 9. Wśród nich 5 ofiar śmiertelnych to piesi. To wciąż za dużo, cieszy jednak trend pokazujący wyraźną tendencję spadkową. Dla porównania, w najbardziej tragicznym roku objętym badaniem - 2009 - w Gdańsku doszło do 595 wypadków, w których zginęły aż 33 osoby.

W 2021 r. pośród ofiar śmiertelnych wypadków drogowych nie było ani jednego rowerzysty. Według przedstawicieli miasta Gdańska to efekt programu uspokojenia ruchu. Władze chcą jednak iść jeszcze dalej, stąd "Wizja Zero", o której opowiedziano podczas konferencji prasowej.

- Wizja zero to nie tylko jeden z punktów programu wyborczego, z którym szliśmy do wyborów jeszcze w 2018 r. z prezydentem Pawłem Adamowiczem, ale także później - w 2019 roku - mówiła prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz. - Wizja zero to wizja troski o tych, którzy poruszają się po drogach i są tzw. użytkownikami niechronionymi, czyli pieszymi i rowerzystami. Konsekwentnie realizując program uspokojenia ruchu w naszym mieście, z jednej strony mamy na uwadze właśnie poprawę bezpieczeństwa osób niechronionych, a z drugiej strony naszym celem jest zmniejszenie prędkości poruszających się po drogach pojazdów. Co ciekawe, kiedy spojrzymy do raportu Janosika i Oponeo, który co roku jest przygotowywany dla dużych miast, to Gdańsk - mimo wspomnianych zmian - zajmuje drugie miejsce w rankingu miast, po których - w ocenie kierowców - jeździ się najlepiej! Widać więc, że nasze działania, takie jak tworzenie stref zamieszkania, ograniczania prędkości do 30 i do 50 km na godz., nie powodują zmniejszania płynności ruchu.
- Po ponad 10 latach naszego programu uspokojenia ruchu możemy powiedzieć, że po raz pierwszy w historii w 2021 r. liczba ofiar śmiertelnych spadła poniżej dziesięciu i wyniosła dziewięć osób - dodaje prezydent Gdańska. - Oczywiście najbardziej cieszyłoby nas, gdyby tych ofiar nie było w ogóle, ale to już jest bardzo duży progres, ponieważ w 2009 r. ofiar śmiertelnych było aż 33. Oznacza to spadek liczby ofiar śmiertelnych aż o 72 proc. - powiedziała podczas konferencji prasowej Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. - To, co istotne, to także to, że konsekwentnie prowadzimy także politykę edukacyjną, prewencyjną, pokazując, na czym polegają dobre zachowania na drodze - zarówno wobec osób pieszych, rowerzystów, jak i dla kierowców.

Ruszył Rowerowy Maj. Akcja potrwa do końca miesiąca



Infografika podsumowująca efekty programu uspokojenia ruchu. Infografika podsumowująca efekty programu uspokojenia ruchu.

11. rok z programem w Gdańsku



Program Uspokojenia Ruchu wdrażany jest na ulicach Gdańska od 2011 r. W latach ubiegłych - 2018, 2019 i 2020 - na ulicach miasta każdego roku ginął jeden rowerzysta. Dopiero w roku ubiegłym wśród kierujących rowerem nie było ani jednej ofiary śmiertelnej.

- Mamy każdy wypadek śmiertelny w Gdańsku przeanalizowany - mówił Piotr Grzelak, zastępca prezydenta. - Co było jego przyczyną, co powinniśmy poprawić, zarówno jeżeli chodzi o to indywidualne miejsce, jak i tego typu przypadki w innych częściach miasta. Bardzo często to też są trudne decyzje dotyczące organizacji ruchu. Takim przykładem była ulica Piramowicza, gdzie odwróciliśmy ruch. Wartość życia jest dla nas najważniejsza.

Miasteczko Ruchu Drogowego uczy dzieci zasad jazdy rowerem



Mniejsza prędkość to większe bezpieczeństwo



Program realizowany w Gdańsku opiera się na dwóch podstawowych założeniach. Pierwszym jest poprawa bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego, czyli pieszych i rowerzystów. Drugim: zmniejszanie prędkości poruszających się po ulicach miasta pojazdów. W marcu 2021 r. zmniejszono dopuszczalną prędkość, z jaką można jechać al. Zwycięstwa i al. Grunwaldzką z 70 do 50 km/h. Ruch został też uspokojony m.in. na Trakcie Konnym.

- Wszystko jest robione po to, aby ruch w Gdańsku był bezpieczniejszy - deklarował podczas konferencji nadkomisarz Mariusz Dziedzic, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego. - W kwestii ograniczenia prędkości w innych miejscach to oprócz tego, że zarządzający drogi wprowadzą właściwe oznakowanie, to my jako policja musimy stać na straży tego i dyscyplinować kierowców, bo samo ustawienie znaków często nie wystarczy. Dodatkowo jesteśmy zobligowani, by chronić bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Staramy się kontrolować pomiary prędkości, aby piesi czuli się bezpiecznie na przejściach. Dbamy także, aby ruch rowerowy odbywał się w wyznaczonych miejscach, i aby rowerzyści korzystali z bezpiecznych dróg rowerowych i nie wyjeżdżali na jezdnię. Udało nam się sprawić, że nie zginął ani jeden rowerzysta. Mam nadzieję, że to uda się powtórzyć w następnych latach. Zawsze będziemy działać na rzecz bezpieczeństwa.

Trójmiejski kandydat do organizacji Velo City 2025



W ramach uspokajania ruchu podejmowane są w Gdańsku również inne kroki i inwestycje, m.in.:
  • zastosowanie fizycznych elementów spowalniających ruch - progów zwalniających i słupków,
  • odwracanie kierunku ruchu (tak jak na ul. PiramowiczaMapka),
  • modernizacja sygnalizacji świetlnej, tak aby w pierwszej kolejności świeciło się zielone światło dla pieszych, a dopiero później dla kierowców (np. przy ul. SubisławaMapka, ul. WyzwoleniaMapka czy ul. BeethovenaMapka),
  • prowadzenie programów edukacyjnych w szkołach i przedszkolach w Gdańsku.

Opinie (125) 2 zablokowane

Wszystkie opinie

  • Mniejsza prędkość to większe bezpieczeństwo (2)

    Czyli urzędnicy ograniczają prędkość samochodów a prędkość rowerów i hulajnóg elektrycznych wzrasta. Zwykłe hulajnogi zasuwają po 30 km/h i lepiej a po ddr jeździ też coraz więcej wynalazków które nie powinny tam się znaleźć. Te cuda bardziej przypominają motory niż rowery ale urzędnicy jak zwykle czekają do pierwszego poważnego wypadku. Po nim przez tydzień będą kontrole i mandaty a potem jak dawniej do następnego wypadku.

    Statystyki wypadków śmiertelnych na rowerach są bez sensu jeśli nie doda się do nich wypadków na hulajnogach. Bo "osoby" które stwarzały najczęściej zagrożenie na rowerach przesiadły się na hulajnogi.

    Osobiście jeżdżąc cały rok od wielu lat nie zauważyłem żeby zmalała ilość zagrożeń. Wymuszanie pierwszeństwa na rowerzystach ma się bardzo dobrze. Gdybym nie ustępował samochodom tam gdzie teoretycznie mam pierwszeństwo to w tym roku miałbym już kilka kolizji z samochodami.

    • 2 1

    • to nie urzędnicy ustalają prawo dotyczące poruszania się hulajnóg po chodnikach (1)

      Liczba kolizji i ofiar wypadków zmalała: Twoje subiektywne odczucia nie mają większego znaczenia przy analizowaniu zasad kształtowania infrastruktury miejskiej oraz sposobów korzystania z niej.

      • 0 0

      • Nie urzędnicy ? To może Bogowie albo kosmici ?

        Jak nie urzędnicy to kto ustala prawo w Polsce ?
        Jeden rok i do tego w pandemii bez ofiar śmiertelnych to żaden dowód. To może być zwykły przypadek.
        Dwa lata bez ofiar to byłoby już coś ale z tego co widzę na ddr w tym roku to bezpiecznie nie jest.
        Infrastruktura w Gdańsku jest słaba.

        • 1 0

  • (4)

    A kiedy zaczna budowac drogi rowerowe zamiast chodnikow z dopuszczonym ruchem rowerow?

    • 9 3

    • I kiedy...

      I kiedy w końcu zrobią ścieżkę rowerową na Kołobrzeskiej (odcinek od przystanku SKM do Urzędu Skarbowego) - rowerzyści i hulajnogiści :D lawirują tam między pieszymi - tylko patrzeć jak w końcu dojdzie tam do poważnego wypadku....Masakra...

      • 0 0

    • (2)

      lepsze pasy.... drogi rowerowe w polskim standardzie to śmieszny pasek poprowadzony slalomem po wąskim chodniku z krawężnikami, wyjazdami i zwężeniami co 10m. to sie do niczego nie nadaje

      • 4 3

      • powiedz to swojej wnuczce w wieku 11 lat docierającej do szkoły rowerem (1)

        wyegzekwuj nieparkowanie samochodów na pasach ruchu rowerowego wydzielonych z jezdni, wtedy porozmawiamy

        • 2 1

        • ach no tak kolarze kręcący tygodniowo 500 km mają się degradować dpo poziomu dzieci na rowerkach biegowych

          • 0 1

  • Tylko obcisłe gatki byłoby super wyedukować!

    - droga pieszo -rowerowa to nie droga tylko dla rowerów i prędkość + poszanowanie innych ma znaczenie
    - kiedy obok jest droga rowerowa (czasami nawet zupełnie pusta lub prawie pusta) - jedziemy drogą rowerową i nie spowalniamy ruchu

    Ole!

    • 0 1

  • z 70 do 50 km/h - na całe szczęście nikt tego nie przestrzega (1)

    • 6 7

    • uzgodnij zeznania: podobno w godzinach szczytu cała Grunwaldzka stoi w korku

      więc prędkość jazdy pozostaje grubo poniżej dopuszczalnego limitu 50 km/h

      • 0 0

  • (2)

    Może by tak policzyć ile więcej godzin przeciętny kierowca spędza w korku przez te ich bzdurne obostrzenia?

    • 10 11

    • kierowca spędza w korku coraz więcej czasu z powodu nadmiaru innych kierowców

      źródłem korków jest nadmiar samochodów a nie niedobór inwestycji drogowych i parkingowych

      • 1 0

    • a kogo to obchodzi?

      • 5 1

  • Ja też mam Wizję Zero (5)

    Zero Dziur w Jezdniach
    Wówczas nawet te progi i wysepki nie byłyby tak drażniące jak są obecnie, gdy tylko dokładają się do potrzeby lawirowania między wybojami, zapadniętymi studzienkami i wyrwami w gdańskich jezdniach.
    Aaaa, no i jeszcze Zero Rond Malowanych Farbą Wokół Kapsla.

    • 10 7

    • (1)

      Tak szczerze mówiąc, w czym takie ronda przeszkadzają, w porównaniu z takimi z kilkumetrową wyspą?

      • 5 2

      • Rondo to skrzyżowanie o ruchu okrężnym. Wokół kapsla na małym skrzyżowaniu okrężnie można sobie pojeździć, ale wózkiem dziecięcym. Zapraszam na ul. Nieborowską zobaczyć przykład i**otyzmu.

        • 0 1

    • Ale co ci dziury przeszkadzają? (2)

      Skoro wszędzie są chamskie progi , które totalnie niszczą zawieszenie jak się nie zwolni do 10 kmh. A te progi są już wszędzie. W najbardziej i**otycznych miejscach bo znajomi urzędników muszą je gdzieś sprzedać. Oczywiście żadne progi nie dotycza ciężarówek ani autobusów , bo one przecież nie stanowią zagrożenia.

      • 2 1

      • Bo progi są widoczne i nie zaskakują

        A dziury wymuszają slalom i w ogóle nie przystają do miasta europejskiego w XXI wieku.

        • 1 0

      • Dlaczego kłamiesz?

        przejeżdżam przez progi uspokajające ruch z prędkością 30 km/h i nie mam jakichkolwiek problemów z zawieszeniem. Używanie słów powszechnie uznawanych za obraźliwe dyskredytuje uczestnika debaty publicznej. Świadczy często o zaawansowanej samochodozie, którą się leczy, ale której nie można traktować poważnie.

        • 1 0

  • Wizja zero. Zero rowerzystów na chodnikach. Piesi będą bezpieczni. (1)

    • 1 1

    • wizja zero: przestrzeganie przez kierowców limitów prędkości a także omijanie rowerzystów w odległości

      co najmniej 1,5. Brak dyrdymałów o "blokowaniu" czy "tamowaniu" ruchu kołowego przez rowerzystów. Piesi w strefach pieszych z dopuszczeniem ruchu rowerów są bezpieczni.

      • 1 0

  • Opinia wyróżniona

    Wizja ZERO czyli pogrążenie w utopii zamiast edukacji (8)

    Ideałem byłoby, gdyby nie byłoby wypadków.... ale spowalnianie ruchu drogowego na głównych arteriach i wprowadzanie "jednokierunkowych" aby nie można było objechać korka tworzonego przez źle ustawione światła sygnalizacji świetlnej przy jednoczesnym braku płynności ruchu generuje więcej zanieczyszczeń i znacząco podwyższa koszty usług transportowych. Oprócz wysokich cen paliw na wysokość kosztów wpływa wynagrodzenie pracowników/kierowców, którzy pokonują wyznaczoną trasę 2 lub 3 razy dłużej.

    • 25 25

    • Przecież właśnie o to chodzi (1)

      Wyrzuć samochód, masuj hemoroidy na rowerze albo kiś się w smrodzie i bogatej florze bakteryjnej komunikacji miejskiej, żyj trawę, uprzywilejuj wszystkich którzy odbiegają od teoretycznego standardu tzw "starego świata", zamieszkaj w namiocie na trawniku i wyzbądź się całego mienia i wygód na rzecz miasta coby układowcy mogli sobie pchać łopatą w dowolny otwór. I czego nie rozumiesz?

      • 2 2

      • Historyk czy histeryk cierpiący na cyklofobię?

        samochód stał się ofiarą własnego sukcesu i jazda nim w mieście utożsamiana z "wygodą" świadczy o poważnym ograniczeniu wyobraźni. Tylko współczuć.

        • 1 1

    • Kolejny geniusz ze swoją anegdotyczną nieomylną wiedzą (3)

      Mimo, a może właśnie dzięki tym zmianom, Gdańsk przoduje w raportach Janosika i Oponeo i jest jednym z miast w których, według samych kierowców, jeździ się najlepiej. No ale jak według ciebie odwrócenie Piramowicza i ograniczenie Grunwaldzkiej do 50 powoduje wydłużenie czasu całej podróży 2 do 3 razy, to naprawdę nie mamy o czym rozmawiać...

      • 17 7

      • Transport publiczny, rowery. (2)

        W innych krajach stawia się na transport publiczny i właśnie rowery (Skandynawia, Holandia). Czemu? Żeby na ulicach bylo mniej samochodów, było mniej spalin, zeby oszczędzać ropę i miejsza liczba wypadków.

        • 11 4

        • Problem polega na tym (1)

          że mamy inny klimat niż oni a miasto jest zbudowane w taki sposób że nie da się go po prostu przestawić na inne środki transportu niż samochody. To utrudnia sprawę a miasto nie radzi sobie zbyt dobrze w zakresie urbanistyki

          • 2 2

          • są miasta o dużo bardziej surowym klimacie i większym urozmaiceniu rzeźby terenu

            w których rola ruchu rowerów jest dużo większa niż w Gdańsku. Całe Trójmiasto to policentryczna aglomeracja składająca się z wielu osiedli/dzielnic, z których większość jest dobrze połączona linią SKM (jej częstotliwość połączeń mogłaby być większa, ale to inna kwestia). toteż Gdańsk i całe Trójmiasto można uznać za obszar, w którym rola alternatywnych wobec samochodu prywatnego środków lokomocji mogłaby być dużo większa. Duży, niewykorzystany potencjał ma układ przejazdów w trybie rower+ kolej (+ ewentualnie rower miejski).

            • 1 0

    • wzrusza mnie, jak to czasem kierowcy sucą się ekologią (1)

      jak tak bardzo martwią cie dodatkwoe spaliny, to jedz tramwajem. Aa, zapomnialem, twoja sytuacja jest wyjatkowa i jestes zbyt wazny, ale inni to powinni :)

      • 21 3

      • Najbardziej lubię tych, którzy mówią że przejścia dla pieszych są nieekologiczne, bo samochody muszą się dodatkowo zatrzymywać

        Zamiast ekologicznie zap$#%^c :)

        • 10 4

  • Ja tez pomogłem (1)

    O już od lat trąbie ze rowerzyści nie maja pierwszeństwa i musza patrzeć na okrągło
    Sam jestem głuchy i muszę mocno uważać jeśli nie spojrzę lewo lub prawo to już nie żyje
    Jestem za legalizacja przejeżdżania po chodniku i po przejściu przez wszystkich użytkowników roweru łącznie przeprowadzaniem rowera u ludzi którzy maja wybór
    Zakaz jest tylko jeden nie można przejezdzac nagle przed zbliżającymi pojazdami tak znienacka nagle pod zderzak rowerzysta ma obowiązek ustąpić wszystkim
    A kierowcy tak samo maja ustępować

    • 3 1

    • Człowieku
      1. Popracuj na pisaniem tekstu bo części tego co napisałeś nie można zrozumieć.
      2. Rowerzyście nic nie zasłania widoku więc może zadbać o swoje bezpieczeństwo, kierowca w samochodzie widok ma ograniczony więc może czegoś nie zauważyć.
      3. "Normalnym" rowerzystom można by dać prawo jazdy po chodniku lub pasach ale na rowerach jest wielu "dzikusów" którzy nie myślą tylko zasuwają.

      • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Jak rowerzyści beda (24)

    Jeździć w kaskach. Na światłach. Z odblaskami. Ścieżkami rowerowymi ! Zg z przepisami prawej strony. Nie wskakiwać 40km/ h na przejścia dla pieszych czy na ulicę to będzie zero. Aktualnie mają wy..... We wszystko i jadą!

    • 38 61

    • Okazało się, że kierofczykom spowolniono ruch (8)

      I ofiar śmiertelnych nie ma. Czyli kierofczyki były winne, statystyka nie kłamie

      • 32 12

      • (7)

        Nie, to tylko dowód na to, że kierowcy bardziej stosują się do przepisów niż rowerzyści czy piesi.

        • 15 20

        • Tak się stosują,

          że dwa tygodnie temu jeden mnie rozjechał na drodze rowerowej.

          • 1 2

        • Szczegolnie jeżeli chodzi o parkowanie aut hahah

          Prawie każdy chodnik i trawnik w Gdańsku jest zawalony nielegalnie parkującymi autami

          • 4 1

        • :D:D :D

          :) :) :D :D :D !!!

          • 1 0

        • haha. zamiast 90kmh jadą 89kmh przez miasto

          jest cały czas masakra. prędkość, strzałki zielone, wyprzedzanie nieprzepisowe, zabawa telefonem. można by tak długo... korki jedynie ratują sytuacje tak na prawde.

          • 7 1

        • buahaha, to się uśmiałem

          100 km/h na Wielkopolskiej to dla ciebie stosowanie się do przepisów?

          • 3 1

        • Dobre.

          Przejedź się przez miasto nie przekraczając prędkości, a zaraz zobaczysz, jak to kierowcy stosują się do przepisów i ilu Ci pokaże dosadnie, że też nie powinieneś :D

          • 18 0

        • wiesz co, jechałam dziś do pracy, blisko 3 razy wylądowałabym na masce auta tyko dlatego że ktoś wyjeżdżający z posesji wtargnął tym autem na ścieżkę rowerową nie zważając czy ktoś po niej właśnie jedzie. Ale oczywiście, zawsze ten najgorszy rowerzysta winny, bo śmie w ogóle się poruszać po ścieżce. Śmiechu warte są wasze komentarze

          • 33 6

    • Zakuj swój łeb...

      ...w kask.

      • 2 0

    • Kiedy paka za kradzież srodkow (2)

      z mewo?

      • 3 2

      • Mamy sporo kolesi.

        • 0 3

      • kiedy pokuta za nieprzestrzeganie ósmego przykazania dekalogu?

        • 1 0

    • kaski ograniczają skutki niektórych wypadków ale nie zapobiegają wypadkom

      promowanie kasków to ulubione zajęcie osób próbujących przerzucać winę na ofiary wypadków drogowych z udziałem niechronionych uczestników ruchu: pieszych i rowerzystów. Kierowcy narażają się na większe ryzyko urazów głowy gdy uczestniczą w kolizjach, które sami powodują: dlaczego "eksperci" bezpieczeństwa ruchu nie promują noszenia kasków przez użytkowników samochodów (kierowców i pasażerów)?

      • 5 0

    • (3)

      wystarczyłoby żeby kierowcy samochodów stosowali sie do przepisów i 98%wypadków by nie było

      • 21 5

      • (2)

        Myślę, że wszyscy użytkownicy ruchu drogowego, podkreślam wszyscy(!), powinni stosować się do tych przepisów!

        • 7 1

        • Psradoksalnie gdyby wszyscy stosowali się do przepisów to można by je nawet trochę zmienić na rzecz niechronionych uczestników

          Obecne przepisy często wręcz zakładają, że kierowcy nie będą się do nich stosować i dlatego przerzucają nadmierną część odpowiedzialności za bezpieczeństwo na niechronionych uczestników ruchu.

          Ot choćby zakaz wchodzenia na przejście bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd mimo, że to pojazd jest zobowiązany by ustąpić pierwszeństwa.

          Nie ma odpowiednika dla tej regulacji odnośnie kierowców - gdy mają pierwszeństwo to po prostu z niego korzystają bez rozważań czy ktoś w nich wjedzie czy nie.

          • 5 1

        • tak ale sprawcami wypadków są praktycznie wyłącznie kierowcy samochodów.

          • 7 1

    • No chyba nie wszyscy co? Ja widzę całkiem spory odsetek kierowców robiących na drodze gorsze rzeczy niż rowerzyści

      Co potwierdza statystyka. Nie rozumiem też co ci tak na kaskach zależy, ja jakoś nie widzę masowo przewracających się na głowę rowerzystów. Odblaski - ja widzę rowerzystów dobrze. Nie ma czegoś takiego jak "ścieżka rowerowa". Jest droga dla rowerów, ścieżki to masz w lesie

      • 5 1

    • Jak zawsze najweiekszego głupka post wyróżniony. Ty rowerem nigdy nie jechałes!

      Nie odrywasz tyłko od swojego blachosmroda wiec 40km/ h potrafi jechac tylko 1% rowerzystów!!Ale musiał bys miec mózg nie zatruty spalinami które sam produkujesz by to wiedzieć !

      • 6 3

    • (2)

      No i jakoś, jak piszą w artykule, w zeszłym roku nie zginął żaden rowerzysta

      • 2 1

      • Naucz się czytać (1)

        W zeszłym roku zmarło 9 rowerzystów

        • 1 13

        • Cytat z artykułu

          Spadek liczby wypadków drogowych, jednocyfrowa liczba ofiar śmiertelnych w zdarzeniach drogowych i ani jednej śmiertelnej ofiary wśród rowerzystów. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez policję, w 2021 r. na ulicach Gdańska doszło do 381 wypadków, w których rannych zostało 415 osób, a życie straciło 9. Wśród nich 5 ofiar śmiertelnych to piesi.

          • 8 0

    • te "przepisy prawej strony"
      maja się do pasa rowerowego po lewej stronie (tylko)
      jak pięść do nosa

      • 10 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Rowerowy Potop AZS

659 zł
rajd / wędrówka

Rowerowy Potop AZS

659 zł
rajd / wędrówka

Rajd Climate Classic Gdańsk 2024

220 - 350 zł
rajd / wędrówka

Znajdź trasę rowerową

Forum