rowery

Dziś Światowy Dzień Roweru. To jedyny prawdziwie eko środek transportu

Światowy Dzień Roweru to święto stosunkowo młode, jednak z wielkim potencjałem na rozwój.
Światowy Dzień Roweru to święto stosunkowo młode, jednak z wielkim potencjałem na rozwój. fot. Edyta Steć/Trojmiasto.pl

Światowy Dzień Roweru to święto bardzo młode. Zostało ustanowione zaledwie trzy lata temu. Co ciekawe, jego pomysłodawcą był Polak, profesor Leszek Sibilski, socjolog pracujący w Stanach Zjednoczonych jako wykładowca akademicki. Dzięki jego oddolnej kampanii, prowadzonej już od roku 2016, 12 kwietnia 2018 r. Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych przegłosowało inicjatywę i ustanowiło 3 czerwca światowym świętem rowerowym.



Jakim środkiem transportu najczęściej podróżujesz po mieście?

autem 31%
środkami transportu publicznego 13%
rowerem 43%
pieszo 13%
zakończona Łącznie głosów: 236
Celem ustanowionego święta ma być podnoszenie globalnej świadomości korzyści używania roweru zarówno jako środka transportu, jak i rekreacji. Deklaracja ONZ zachęca tym samym kraje członkowskie do celebrowania tej okazji i rozwijania transportu rowerowego nie tylko od święta, lecz także na co dzień. W tekście rezolucji możemy przeczytać m.in., że rower wspomaga zrównoważoną konsumpcję i produkcję i ma dobry wpływ nie tylko na zdrowie użytkowników, lecz także na spowolnienie negatywnych zmian klimatu.

Wiele europejskich miast wprowadza znaczne usprawnienia dla rowerzystów.
Wiele europejskich miast wprowadza znaczne usprawnienia dla rowerzystów. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Pomysłodawca inicjatywy Leszek Sibilski przed rozpoczęciem profesury uprawiał kolarstwo wyczynowo. Jego praca na rzecz popularyzacji kolarstwa rozpoczęła się od napisania publikacji dla Banku Światowego - "Cycling is Everyone's Business" ("Kolarstwo jest sprawą każdego"), która stała się artykułem roku w 2015. Jak wskazuje Sibilski, kolarstwo naprawdę jest sprawą każdego z nas: Pierre de Coubertin, inicjator nowożytnych igrzysk olimpijskich, był wielkim fanem roweru, a ten sam środek transportu przyczynił się wyraźnie do rozwoju emancypacji kobiet w Stanach Zjednoczonych.

Mniejsza produkcja, większy popyt na rowery. Nawet o 20 proc.



Tylko rower jest eko?



Jak zauważono, nawet przyspieszenie procesu zastępowania aut spalinowych samochodami w pełni elektrycznymi nie wystarczy, by wyraźnie pomóc klimatowi. Po części wynika to z faktu, iż nawet samochody elektryczne nie są całkowicie zeroemisyjne. Rozwiązaniem mogłoby okazać się przejście (nomen omen) na "aktywne przemieszczanie się", czyli na transport rowerowy, e-rowerowy i pieszy.

Badacze z Uniwersytetu w Oksfordzie prowadzili badania, podczas których przez dwa lata obserwowali ok. 4 tys. osób żyjących w Londynie, Antwerpii, Barcelonie, Wiedniu, Orebro, Rzymie i Zurichu pod kątem zostawianego przez nich śladu węglowego. Obliczyli, że osoby, które wybierały rower jako swój codzienny środek transportu, produkowały o 84 proc. mniej związków węgla niż te, które podróżowały inaczej.

Biorąc pod uwagę cały "cykl życia" każdego z możliwych wyborów środków transportu, łącznie z wyprodukowaniem go, wyliczono, że wybór roweru jest ponad 30 razy bardziej ekologiczny niż wybór samochodu spalinowego i około 10 razy bardziej niż samochodu elektrycznego.

Brakuje rowerów w sklepach?



Pod względem ekologii rower nie ma sobie równych.
Pod względem ekologii rower nie ma sobie równych. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl

Lubimy rower coraz bardziej



Jak widać, rower przynosi zarówno korzyści ekonomiczne, jak i zdrowotne. O zaletach roweru przekonaliśmy się wszyscy podczas pandemii, gdy w całej Europie rowery zaczęły zyskiwać na popularności. Idąc za ciosem, wiele krajów wprowadza kolejne udogodnienia dla rowerzystów i przekonuje niezdecydowanych na wiele różnych sposobów. Dla przykładu, celem Wielkiej Brytanii jest to, aby w 2041 r. co najmniej 80 proc. osób dojeżdżało do pracy rowerem, ewentualnie pieszo lub transportem publicznym. Paryż chce sprawić, żeby każda ulica miasta stała się przyjazna transportowi rowerowemu. O innych pomysłach europejskich krajów pisaliśmy już wcześniej w oddzielnym artykule.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (73)

  • Nowy Nowy Port (2)

    Wielką przyjemnością była dzisiejsza przejażdżka rowerowa ścieżką rowerową do Sopotu.Pogoda dopisała,nad wodą też tłoczno.Człowiek pełen optymizmu i jodu wrócił do domu.Tak trzymać/ pozdrowienia znad morza dla turystów.

    • 9 4

    • Skad sie tam wzial jod?

      Sprzedaja w woreczkach?

      • 0 0

    • W tym tłumie przyjemność?
      Przyjemnie to dziś na balkonie posiedzieć, cisza, spokój. Wszyscy uciążliwi sąsiedzi ruszyli "odpoczywać" :D

      • 2 3

  • chyba dzień terroru rowerowego... (1)

    trwa cały rok...

    • 0 2

    • tia, a samochody to emitują tylko zapach fiołków

      kierowcy wobec siebie są zawsze uprzejmi i mili.

      • 1 0

  • Rowerem tylko na tory (8)

    Zagrażają pieszym samy sobie setki wypadków z winy nie znania przepisów. Znakomityn przykładem jest skrzyzowanie wału kanału raduni (nie drogi rowerowej tylko drogi technicznej gdzie dopuszczony jest ruch rowerow i pieszych) z ulica starogardzką rowerym maja tam stop ale codziennie jakiś dzban wjedzie prosto pod koła i macha że on ma pierwszeństwo. Ostatnia pewna dama wjechała rowerem w 5 letnie dziecko które szło z tatą za rękę (w plecy) zamiast patrzeć na droge patrzyla w telefon Precz z rowerami !!!! Plaga sie zrobiła ponoszą sie straszenie

    • 9 10

    • (6)

      Z jednej strony jest stop z a drugiej trójkątny znak nakazujący ustąpić pierwszeństwa - w takim przypadku znaki nie rozstrzygają o tym kto ma ma pierwszeństwo (stop nie jest ważniejszy niż trójkąt).

      W takiej sytuacji przed samochodami mają pierwszeństwo piesi na przejściu i rowerzyści na przejeździe rowerowym. Który nawet gdyby nie był przejazdem rowerowym to i tak miał by pierwszeństwo bo biegnie prosto równolegle do Traktu a samochody zjeżdżające z Traktu włączają się do ruchu (muszą więc przepuścić wszystkich innych).

      A co do drogi technicznej na wale kanłu radunii to zaczyna się ona dopiero za granicami miasta (5km dalej - za Lipcami i Św Wojciechem).
      W pobliżu Starogardzkiej jest droga pieszo-rowerowa (w nieco okrojonej wersji bo ruch rowerowy jest tam ograniczony do rowerów jednośladowych).

      • 2 3

      • (3)

        Są rowery dwu śladowe ?? A tak są dla upośledzonych ale ruchowo nie umyslowo. Ciebie zapraszamy na srebrzysko

        • 1 3

        • (2)

          W głowie się nie mieści, że ktoś jako obelgi używa terminu "upośledzony umysłowo"...

          • 1 2

          • Jak ktos nie rozumie co to znaczy STOP (1)

            To jak go inaczej nazwać ?? Dobrze nazwijmy go inteligentny inaczej. Dzieci w szkole podstawowej sie uczy ze na stopie trzeba się zatrzymac i nie ważne czy samochodem hulajnoga rower nogi autobus pociąg trawaj trolejbus wrotki rolki ... Na cmentarzach pełno leżę tych co mieli jak i nie mieli pierwszeństwa.

            • 1 1

            • Niepełnosprawność, także intelektualna lub choroba, również psychiczna nie czynią nikogo gorszym.
              Jak nazwać kogoś, kto uważa inaczej?

              • 0 0

      • (1)

        Jak jest stop to jest STOP i tu właśnie wychodzi brak wiedzy. Co do drogi technicznej łatwo sprawdzić to na mapach. A co do ciebie to obyś w moje auto nie trafił na starogardzkiej :)

        • 0 2

        • ale czego ten stop dotyczy? definicja tego znaku jest taka że stop dotyczy najbliższego skrzyżowania !!!

          rowerzysta jednak nie ma tam żadnego skrzyżowania (przejazd dla rowerzysty nie jest skrzyżowaniem) !!!

          tak więc ten znak nie ma mocy prawnej... tak samo jest z tym stopem przed przejściem dla pieszych który prowadzi do prywatnej posesji w Sopocie. Stop nie dotyczy przejścia, a skrzyżowania !!!
          tam nie ma żadnego skrzyżowania więc zatrzymać się nie trzeba.

          a jeżeli twierdzisz że jest inaczej to czy kierowcy na jezdni zatrzymują się przed przejściem jak jest stop? czy go przejeżdżają i zatrzymują się dopiero przed skrzyżowaniem? masz odpowiedz

          • 0 2

    • stop stopem ale jest przejazd dla rowerzysty

      a to oznacza ze rowerzysta ma w takim miejscu pierwszeństwo..

      obawiam się że z prawnego punktu widzenia ten stop nie ma tam racji bytu ( bo nie może dotyczyć przejazdu dla rowerzysty. z definicji dotyczy skrzyżowania). urzędnicy dali ciała tworząc taki absurd. jak się nie chce żeby rowerzysta nie miał pierwszeństwa to się nie robi przejazdu dla rowerzystów. proste.

      • 2 3

  • Rowerozę powinno się leczyć!

    • 1 2

  • 3city to rowerowy raj jak na Polskę (4)

    Mamy : morze,wzgórza morenowe,lasy i ścieźek rowerowych moc(choć bylejakich)-tego nigdzie w kraju nie ma .Dzíś przejechałem rowerem 2070km w tym roku!Polecam wszystkim taką terapię senior.

    • 5 7

    • widocznie nigdzie nie byłeś poza 3city skoro tak piszesz (3)

      • 0 3

      • mam emeryturę z kraju EU niedojdo (2)

        A ty poza hejtem masz coś?

        • 2 1

        • .....tak...

          ....porządny, wzmocniony zderzak niedojdo ;)

          • 0 1

        • Czyżby "absolwent Conradinum" w innym miejscu? ;-)

          Nie jest tu ani dobrze, ani źle. Przeciętnie i badziewie jak w reszcie Polski, ale za to okoliczności przyrody lepsiejsze. Więc mimo marnych dróg, chce się jeżdzić rowerem. No bo sami pomyślcie jaka to frajda rower w smogu Ślunska, Warsiawki, Złodzi?

          • 1 1

  • Mimo to że Niemcy są lata swietlne przed Polską gdy chodzi o promowanie i inwestycje rowerowe (1)

    przed Polską dzisiaj zdecydowali ,ze przeznaczą na inwstycje w rowerowe w Niemczech kilka miliardów euro !!Wprowadzą dotacje dla rowerzystów i zwiekszą i tak ogromne ich przywileje w miescie i na drogach!
    Za to Polska a w szczególności Gdańsk czy trójmiasto nadal sprowadza lawetami kilkadzisiac starych blachoszrotów z Niemieckich złomowisk dziennie!!Dyskryminuje rowerzystów i zniszczone trawniki przeznacza na parkingi dla blachoszrotów.A ci co maja sie zajmowac rowerzystami są najwiekszymi szkodnikami jak oficer rowqerowy w Gdański i jemuy podobni w innych miastach!

    • 7 8

    • gdyby w polskich miastach nie było urzędników odpowiedzialnych za sprawy rowerowe

      to poziom rozwoju infrastruktury rowerowej byłby dużo niższy. Wielu z nich z trudem przebija się przez beton tworzony przez pozostałych urzędników zajmujących się tworzeniem infrastruktury miejskiej myślących głównie o potrzebach ludzi poruszających się samochodami i chcącymi parkować wszędzie za darmo.

      • 0 1

  • (12)

    przez 3/4 roku jedynie garstka mieszkancow korzysta z infrastruktury, ktora kosztuje setki milionow zlotych z publicznych pieniedzy i komplikuje zycie wszystkim innym uzytkownikom drog. Pozdrawiam.

    • 21 60

    • Jeśli ktoś nie stanowi większości, nie znaczy że nie ma swoich praw (1)

      Kiedyś nadejdzie ten dzień gdy samochody będą w mniejszości;-)

      • 4 2

      • już są, tylko ich użytkownikom się wydaje, że są w większości

        ponad 50% przejazdów w Gdańsku odbywa się rowerem, środkami komunikacji miejskiej lub SKM, ponad 10% odbywa się pieszo

        • 0 0

    • wszystkim innym?

      to auciarze się rozpychają- na pasy, na ścieżki rowerowe (tymi na/przy ulicach mają odwagę jeździć tylko wytrawni kolarze), na drogi leśne i łąkowe, na wąskie przejścia piesze.... Tylko niezwykłej i nieustannej maksymalnej czujności zawdzięczam to, że żaden (a zwłaszcza żadna) mnie nie potrącił. Ale to męczy bardziej niż sama jakakolwiek trasa. A jazda rowerem jest - w odróżnieniu od tej reszty- ekologiczna i bezpieczna (mniejsze zagrożenie, że ktoś się na mnie wykaszle, wykicha.... zakazi swomi "zbiorami"). Przez auciarzy niszczy się zieleń, skwery zamienia w paskudne parkingi... A im wciąż mało.

      • 4 3

    • Policz ile kosztował tunel pod Wisłą i obwodnica południowa (3)

      Więcej niż wszystkie drogi rowerowe w mieście razem wzięte

      • 15 8

      • No za 2 mld zł (2)

        to można mieć jakieś 2.5tys km prawdziwych dróg dla rowerów (standard holenderski)

        a mamy w Gdańsku obecnie zaledwie 100km pudrowanych chodników które tylko udają drogi rowerowe. Prawdziwych dróg dla rowerów to kilka km zaledwie.

        • 17 6

        • nigdy nie będziemy Amsterdamem ze względu na ukształtowanie terenu i ciężkie zimy (1)

          w Holandii nie ma górnego tarasu

          • 11 5

          • nie będziemy z innego powodu.

            Centrum np. Amsterdamu można przejechać na milion sposobów wzdłuż i wszerz rowerem.
            a centrum gdańska? w sumie nie ma jak. podwale niedostępne bo robi za autostradę, a reszta to brukowane deptaki dla pieszych pozastawiane ogródkami z milionami turystów.

            klimat i ukształtowanie nie jest żadnym problem.

            • 7 2

    • ty szkodniku to ty jestes szkodnikiem m iejskim i ty zatruwasz zdrowie w szczególności dzieciom spalinami

      • 8 5

    • kosztuje tryliardy miliardów

      i najwyraźniej wywołuje u ciebie agonalny ból odbytu, pozdrawiam cieplutko!

      • 6 3

    • Ta garstka to kilkadziesiąt tysięcy rowerzystów. (2)

      przy tak beznadziejnej infrastrukturę to bardzo dużo.

      • 21 10

      • Kilkadziesiąt tysięcy? (1)

        Większość z nich jeździ okazyjnie, na co dzień jest to kilka tysięcy maks.

        • 11 11

        • kilka tys to w styczniu jeździ.

          są liczniki. łatwo to sprawdzić.

          • 14 7

  • Mevo

    Gdyby system rowerowy działał tylko na terenie Trójmiasta to na pewno byłby wydolny,korzystali by na pewno często rowerzyści.A tak to mamy tylko wielki wstyd i afery.W innych miastach umieją zadbać o potrzeby mieszkańców.Seniorzy czekają na MEVO,ale czy doczekają?

    • 1 1

  • Gdansk Nowy Port

    Ścieżka rowerowa prowadzi do promu samochodowego,którego nie ma.Tramwajów wodnych również nie ma, a przystanki przy zbożowcach i pobliskie nabrzeże zasypane miałem węglowym.Można podziwiać tylko wielkie hałdy miału węglowego,które zasypują pyłem całą okolicę zamieszkałą przez mieszkańców Nowego Portu.

    • 1 2

  • (1)

    Czy pierwsze zdjęcie "reklamą" pogardy cyklistów dla znaku przy wejściu na skwer przed sopockim molem?

    • 3 3

    • Meduzo jazda tam jest dozwolona w tym okresie co pokazuje zdjecie.Ale ty zato pokazujesz swoja głupote.

      • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »