• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Drogi rowerowe w Gdańsku zmieniają kolor na stałe

Joanna Skutkiewicz
26 października 2021 (artykuł sprzed 2 lat) 
Drogi rowerowe w Gdańsku będą barwy czarnej. Na zdjęciu ciąg pieszo-rowerowy na Oruni w trakcie finalizacji przedsięwzięcia. Drogi rowerowe w Gdańsku będą barwy czarnej. Na zdjęciu ciąg pieszo-rowerowy na Oruni w trakcie finalizacji przedsięwzięcia.

Drogi rowerowe w Gdańsku na stałe zmieniają kolor. Nie będą już budowane drogi dla rowerów w kolorze czerwonym, do których wielu z nas było przyzwyczajonych. Miasto podjęło decyzję o stosowaniu mas bitumicznych w kolorze naturalnym, czyli czarnym. Jest to podyktowane kwestiami technicznymi i finansowymi.



Który kolor dróg rowerowych bardziej Ci odpowiada?

Na zagadnienie zwrócił uwagę nasz Czytelnik, pan Patryk.

- Osobiście jestem zawiedziony - napisał nam pan Patryk. - Uważam, że inny kolor gwarantował bezpieczeństwo - rzucał się w oczy kierowcom, był czytelny - szczególnie tam, gdzie chodniki i trakty pieszo-rowerowe są z asfaltu - i przede wszystkim zwyczajnie ładniejszy.

Miasto: drogi rowerowe nie będą już czerwone



Urząd Miejski w Gdańsku potwierdza, że zmiana koloru nawierzchni dróg rowerowych w mieście jest zmianą na stałe. Decyzja zapadła na podstawie wieloletnich obserwacji dotychczasowo stosowanych rozwiązań.

- Drogi rowerowe o nawierzchni asfaltowej budowane są w Gdańsku już od 20 lat - zaznacza Joanna BieganowskaUrzędu Miejskiego w Gdańsku. - W okresie tym stosowane były masy bitumiczne zarówno w kolorze naturalnym (czarne), jak i barwione na kolor czerwony. Eksploatacja różnych typów nawierzchni przez taki okres czasu dała możliwość poznania zarówno zalet, jak i wad jednego i drugiego rozwiązania.

Wiślana Trasa Rowerowa niebieska jak rzeka



Trwałość, cena i bezpieczeństwo



- Masy barwione na czerwono są mniej trwałe, co wynika z ich mniejszej elastyczności i mniejszej odporności na erozję i spękania - mówi Joanna Bieganowska. - Cechy te uwarunkowane są bezpośrednio procesem technologicznym, w którym uzyskuje się zabarwienie czerwone. Otóż kolor czerwony uzyskiwany jest poprzez dodanie sproszkowanego czerwonego barwnika do masy w kolorze naturalnym. To przyczynia się do osłabienia naturalnych właściwości mas bitumicznych. Masa w kolorze czerwonym nie jest powszechnie dostępna w małych ilościach. To utrudnia bieżące utrzymanie dróg rowerowych, łatanie ubytków po awariach czy wykonywanie niewielkich zakresów inwestycji.
Przedstawiciele miasta zaznaczają również, że czerwona nawierzchnia wygląda ładniej tylko na początku, zaraz po położeniu. Gdy jest zakurzona i zabrudzona, różnica praktycznie zanika. Zasadnym wobec tego wydaje się wzięcie pod uwagę kryterium ceny jednego i drugiego rozwiązania.

- Masa w kolorze czerwonym jest droższa - dodaje Bieganowska. - Po pewnym okresie użytkowania, w wyniku zabrudzenia oraz oddziaływania czynników atmosferycznych, kolory stają się mniej intensywne i różnica pomiędzy nawierzchniami w kolorze naturalnym i czerwonym coraz bardziej się zaciera.

Hucisko-Forum: 1 mln zł za 200m drogi rowerowej



Wcześniej wiele dróg rowerowych w Gdańsku miało barwę czerwoną. Na zdjęciu droga na Przymorzu. Wcześniej wiele dróg rowerowych w Gdańsku miało barwę czerwoną. Na zdjęciu droga na Przymorzu.

Nie barwa, ale oznakowanie



Zdaniem gdańskiego magistratu, samo zastosowanie barwy czerwonej na drodze rowerowej nie wpływa na podniesienie bezpieczeństwa rowerzystów, a Gdańsk stosuje w tym celu inne, pewniejsze rozwiązania.

- Największy wpływ na podniesienie bezpieczeństwa użytkowników dróg rowerowych ma prawidłowa budowa i oznakowywanie przejazdów rowerowych, czyli miejsc, gdzie ruch rowerowy krzyżuje się z ruchem samochodów - odpowiada Joanna Bieganowska. - W Gdańsku na skrzyżowaniach z ulicami niższych kategorii stosowane są w rozwiązania zapewniające ciągłość zarówno drogi rowerowej, jak i chodnika, a na skrzyżowaniach osygnalizowanych przejazdy rowerowe malowane są na czerwono przeznaczoną do tego masą chemoutwardzalną.

Miejsca

Opinie (186) 6 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Opinia wyróżniona

    (9)

    Czerwony i tak prezentował się najlepiej, szkoda tylko, że budulec jest droższy w zakupie i eksploatacji. Czerwona ścieżka rowerowa wyróżniała się najbardziej, był to wyraźny komunikat który zapisał się przez lata w mentalności mieszkańców jako miejsce tylko i wyłącznie dla rowerów. Jeśli przerzucamy się na ciemny kolor ścieżek, koniecznie trzeba zadbać o odpowiednie ich oznaczenie, tak aby nikt nie mylił ich że spacerniakiem, albo darmowym parkingiem na passaty...

    • 207 18

    • czyli będzie kołchoz totalny (3)

      w jednym miejscu będą stare czerwone w innym czarne... ale żeby powiedzieć, że wyblakły czerwony wygląda jak czarny to naprawdę gratuluję pomysłowości

      • 13 1

      • Droga jest tam gdzie są znaki. (2)

        Robienie wszystkich w jednym kolorze prowadzi do patologii, jak kierowcy, którzy krzyczą żeby jechać po chodniku rowerem na Myśliwskiej, bo kawałek jest czerwony...

        • 5 2

        • W czasach, gdy na Myśliwskiej była ścieżka rowerowa poza jezdnią, czerwony był kolorem dla pieszych ;) Rowery jeździły po szarym.

          • 0 0

        • oni wrzeszczą bo kmioty tak mają

          w centrum Kopenhagi nie ma kolorowych asfaltów, za to pasy rowerowe są wyróżnione krawężnikami i od chodników, i od jezdni, i nie ma kresek na asfalcie jak tu w Gdyni

          i to działa. nasze kolorowe labirynty to w (w porównaniu) surogat namiastki

          • 1 3

    • Asfalt To bankructwo i słaba wymówka.

      • 0 1

    • (1)

      9cali czy cm bo się pogubiłam ?

      • 3 2

      • odnajdź się hihi

        • 0 0

    • A co powiesz na fakt że coś co jest koloru czerwonego, było kiedyś ścieżką rowerową a teraz jest zwykłym chodnikiem? No i pomimo faktu że zmiana zaszła min. 5 lat temu ped**arze jadą po chodniku 40 kmh i zmuszają cię do ustąpienia mu drogi. Jeśli nie wiesz gdzie to to informuję ul,Damroki. Tak działają twoje kolory.

      • 1 4

    • Cos sie do passatow przyczepil

      Do ludzi sie przyczep a nie do samochodow

      • 4 1

  • Opinia wyróżniona

    Nieprzemyślany pomysł (27)

    Już teraz piesi wchodzą często na drogi rowerowe w zamyśleniu albo wgapieni w ekran telefonu. Utarło się przez lata że kolor czerwony to droga rowerowa i to się wzrokowo odznacza. Każdy uczestnik ruchu w tym miejscu wie gdzie się znajduje. Znak który stał gdzieś kilometr temu jest już dawno skasowany w pamięci, a chodnik będzie wyglądał jak droga rowerowa... Wspomnicie moje słowa, że po tej decyzji będzie więcej wypadków typu potrącenie pieszych. Dużo więcej!

    • 237 22

    • wypadki rowerzystów

      a może poruszając się rowerem po mieście należy włączyć myślenie że nie jest się królem szos i chodników i że po tych drogach i chodnikach poruszają się też inni rozum powinien być tam gdzie jego miejsce a nie w pedałach

      • 0 1

    • "Utarło się przez lata że kolor czerwony to droga rowerowa" i to jest akurat problem (9)

      Bo to zwalnia z myślenia. Rowerzysta powinien patrzeć na znaki, a nie na kolor asfaltu.

      • 4 11

      • (5)

        Ale problemem nie jest tu rowerzysta. Rowerzysta sobie poradzi. Problemem jest pieszy, który włazi na drogę _tylko_ dla rowerów ryzykując swoje zdrowie/życie. Pamiętajmy że prędkość podróżna rowerów używanych do celów komunikacyjnych w cywilizowanych miastach/krajach zazwyczaj przekracza 25km/h

        • 5 1

        • nie przekracza (1)

          chyba że rowerzysta jedzie z górki

          • 0 0

          • Przekracza przekracza.
            1) opony trekingowe załóż
            2) naucz się używać przerzutek
            3) Dorzuć wspomaganie do ramy.
            that it

            Inna opcja - używać kolarzówek co w warunkach polskich to ... ryzykowna sprawa

            • 0 1

        • Fakt (2)

          Rowerzysta sobie poradzi! Czy to na jezdni, czy to na chodniku, czy na "drodze rowerowej". Nie patrząc na innych użytkowników, zajeżdżając drogę wszystkim i na każdej nawierzchni. Po cholerę tworzy się dla nich oddzielne drogi, skoro i tak głównie poruszają się po chodniku.

          • 0 2

          • Gdyby ddr-y były tworzone "dla nich" (1)

            czyli rowerzystów, to oni by uciekli na te ddr-y. Skoro nie korzystają, to były budowane dla wygody jakichś innych onych. No chyba w takim sensie, że obozy są budowane dla osadzonych

            • 2 0

            • fakty. te śmieszki powinny być nazywane cyklogettami:
              a owi oni to niestety suweren, który widzimy jak wybiera

              miał rację Piłsudski, źe "naród wielki tylko" itd

              • 0 1

      • Ale znaki są stawiane bez sensu i niezgodnie z dobrymi praktykami (2)

        Jak zaczną poprawnie stawiać znaki, to problemu nie będzie, a tak miejscami wygląda jakby droga pieszo-rowerowa była na jezdni (np. Rakoczego od Kolumba w stronę Niedźwiednika) lub część piesza była na trawniku.

        • 5 1

        • Nie, nie masz racji: nie ma, że "jak będzie mi się podobało jak stawiają znaki to będę na nie patrzył" (1)

          Na znaki masz patrzeć zawsze. A to, że są stawiane jak są stawiane to osobna sprawa, z którą trzeba walczyć.

          • 3 2

          • Nic nie pisałem o tym co niby cytujesz. Zwracam uwagę, że są stawiana chaotycznie, bez zachowania przyjętych standardów.

            Czy znak nieprawidłowo postawiony obowiązuje?
            Czy ja mam podczas poruszania się po drogach zgadywać co stawiający znak miał na myśli?

            Oznakowanie powinno być jasne i czytelne, niewymagające zastanawiania się "co autor miał na myśli".

            • 1 0

    • u nas nie ma dróg dla rowerów! (5)

      droga rowerowa w myśl ustawy i konwencji wiedeńskiej nie może tworzyć jednej przestrzeni z chodnikiem! musi być odseparowana fizycznie (sam kolor nie wystarczy ) chociaż krawężnikiem.
      Taka prawda.

      • 9 13

      • znowuż jakaś demagogia (1)

        Doszukiwanie się jakichś aksiomów i nieistniejących definicji.

        • 1 0

        • Zgodnie z zapisami § 46 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, w zakresie usytuowania ścieżki rowerowej względem jezdni, należy stosować zapisy przewidziane w tym zakresie dla chodników (§ 43 ust. 1 odsyłający do ust. 3 i 4, w przypadku których zastosowanie ma również ust. 5).

          Ścieżka rowerowa na ulicy klasy Z, L lub D usytuowana bezpośrednio przy jezdni lub przy pasie postojowym powinna być wyniesiona ponad krawędź jezdni lub pasa postojowego na wysokość od 6 cm do 16 cm i oddzielona krawężnikiem.

          Ścieżka rowerowa (droga dla rowerów) jest to droga lub jej część przeznaczona do ruchu rowerów, oznaczona odpowiednimi znakami drogowymi, określona w art. 2 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Droga dla rowerów jest oddzielona od jezdni konstrukcyjnie (np. krawężnikiem) lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego (np. barierami).

          Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie dopuszcza także możliwość zaprojektowania ścieżki rowerowej z dopuszczeniem ruchu pieszych, oznaczonej znakiem C-13/C-16 rozdzielonym kreską poziomą (tzw. ciąg pieszo -rowerowy). Wówczas ruch pieszych i rowerzystów odbywa się na całej powierzchni ścieżki. W myśl § 47 ust. 1 pkt 3 ww. rozporządzenia szerokość jednokierunkowej ścieżki rowerowej, z której mogą korzystać piesi, powinna wynosić nie mniej niż 2,5 m.

          Jak widzisz. To nie demagogia. To przepisy. Nie wiem natomiast skąd się utarło że farba/inny kolor kostki etc to coś co oddziela od jezdni/części chodnikowej konstrukcyjnie.

          • 1 0

      • Wzdłuż Al. Pawła Adamowicza jest taka droga...

        • 5 0

      • gdybyś się dobrze przyjrzał to wiele dróg ma krawężniki tylko że sa na tej samej wysokości co chodnik i to coś dla rowerów (1)

        • 8 3

        • heh. czyli nie mają krawężnika skoro są na tej samej wysokości ;)

          • 3 6

    • (3)

      "ech ty rysiu ty, złośniku!" "wszystkie Ryśki to fajne chłopaki są"

      W Lądku DDRy są niebieskie, w Xiamen są zielone,

      a tu u nas czasem zmienia się organizacja, a kierowczyki trąbią i odsyłają na czerwony chodnik.
      Barwienie powoduje tyle samo złych jak i dobrych efektów.
      Mi jest wszystko jedno, byle jakość nawierzchni była wporzo.
      Jak będzie taniej, może więcej zrobią?

      • 7 16

      • Zrzędzenie na temat zmian ruchu to temat dla Kiepskich.
        Kod kolorów ułatwia orientację i ostrzega. Wprowadza przejżystość, ład i w efekcie szacunek.

        • 1 0

      • Nic taniej i więcej nie będzie. Zamiast budować nowe będą stare malować na czarno.

        • 2 1

      • Nie zrobią więcej. Po prostu sami będą mieli więcej kasy. Nie są w stanie zająć się utrzymaniem tego co jest więc jak niby mieli by to zrobić teraz? Polecam odcinek Kołobrzeska -> Hynka na wysokości ETC wzdłuż Rzeczpospolitej jadąc stroną od torów (tzn. prawą w stronę centrum). Jest chodnik z DDR, później jest odcinek pieszo-rowerowy na całej szerokości ale z przejazdami wymalowanymi. Później jest przejazd przez Hynka na wysokości pętli tramwajowej gdzie w sumie nie wiadomo co bo jest przejazd rowerowy ale potem się urywa. Później od kładki na Jana Pawła II jest ograniczenie do 70 więc można jechać chodnikiem ale potem na skrzyżowaniu przy ETC okazuje się że znowu jest "urwana" DDR. Wszystko przez to, że nie chciało im się odmalować linii z istniejącej tam DDR i znaków poziomych.

        • 1 1

    • (1)

      Niestety przez ten pomysł zginie więcej rowerzystów

      • 1 1

      • ciekawe, czy przyznasz się do popełnienia błędu gdy statystyki nie potwierdzą tej tezy?

        im więcej ludzi w mieście korzysta z roweru, tym bezpieczeństwo ruchu drogowego jest wyższe

        • 0 1

    • Zwolnij

      Rowerzysta musi zachować szczególną ostrożność. Co nie pasuje przepis gdy n ie odnosi się do kierowców?

      • 0 1

    • Racja

      Masz 100% racji.Juz czysto Łopato logicznie Ale rządzący w Gdańsku maja to w ....
      pupie

      • 1 1

    • Absolutnie masz rację. (1)

      Czerwone były 1) widoczne 2) już skojarzone z rowerami. Teraz będą działy się cuda. A swoją drogą :-) - wyrysowanych rowerów na drogach dla rowerów już nie widać, starły się i co tu mówić o dobrym oznakowaniu ...

      • 17 2

      • gdańsk w wielu miejscach nawet pasów dla pieszych odmalować na czas nie umie, co dopiero rower

        • 9 1

  • Hierarchia rozwiązań prowadzących do zwiększania roli ruchu rowerów w mieście: (19)

    (1) redukcja i uspokojenie ruchu samochodów
    (2) przebudowa skrzyżowań tak, by stały się przyjazne dla pieszych i rowerzystów - malowanie czerwoną farbą przejazdów dla rowerów jest dobrym pomysłem
    (3) tworzenie ciągów pieszo-rowerowych nie obowiązkowych dla cyklistów (kolarzy)
    (4) budowa dróg dla rowerów niezależnie od sieci ulic.
    Jakość nawierzchni nie jest najważniejsza: najważniejsza jest jakość rozwiązań stosowanych na skrzyżowaniach dróg rowerowych z arteriami ruchu drogowego i dwupoziomowe przejazdy rowerowe na skrzyżowaniach z liniami kolejowymi (przepusty lub kładki o niewielkim nachyleniu).

    • 16 15

    • Re:Hierarchia rozwiązań prowadzących do zwiększania roli ruchu rowerów w mieście: (1)

      Najpierw człowiek i jego potrzeby, a nie rowery i górnolotne wizje.

      PS: Hierarchia takich proponowanych rozwiązań kończy się jak chcesz przejechać w nocy do apteki po leki dla swojego dziecka.

      • 4 2

      • najpierw człowiek i jego potrzeby a nie jego pojazd dwuśladowy

        oczywiście: dlatego przede wszystkim piesi, później rowerzyści, następnie transport zbiorowy, samochody dostawcze i na samym dole piramidy samochody prywatne.

        • 0 0

    • samochody są już bardzo spokojne, dziury takie na drogach że 30 km/h to max (4)

      Rowerzyści natomiast często bardzo agresywni...

      • 6 10

      • niespotykanie spokojne samochody@pl (2)

        właśnie autobus staranował w Oliwie tramwaj

        • 3 5

        • A rowerzysta pieszego.

          • 0 1

        • Aha czyli jeszcze komunikację miejską chcecie zlikwidować? Ludzie chwycą niebawem za widły!

          • 4 2

      • zwłaszcza w strefach zamieszkania są spokojne

        po palcach ci przejedzie, otrąbi ale nie przepuści.

        • 6 2

    • (4)

      zapomniałeś dodać punkt najważniejszy czyli nie rozbieranie linii kolejowych po to by tam budować ścieżki rowerowe.

      • 3 3

      • jak najbardziej rozbierać (3)

        jak pociągi po tym nie jeżdżą bo to sensu nie ma to niech chociaż rowery korzystają.

        • 3 2

        • (2)

          To wyobraź sobie zamiast PKM ścieżkę rowerową...tak były takie plany!

          • 3 2

          • ja problemu bym nie widział bo z pkmki nie korzystam, a dobra trasa rowerowa by się mi przydała

            musisz zrozumieć że nie każde linie kolejowe mają sens.

            czy stara linia kolejowa z Klukowa (Matarni) do Osowy ma sens? Oczywiście że nie.
            Czy rozebranie jej i zrobienie na niej trasy rowerowej ma sens? oczywiście tak.

            • 1 1

          • Jeździłem wałem zanim odtworzono PKM i było to całkiem spoko rozwiązanie

            Najszybsze rowerowe połączenie Moreny z Oliwą

            • 2 1

    • Droga rowerowa (ciąg pieszo - rowerowy) prowadzący przez park oruński (6)

      powinien zostać dociągnięty do drogi nad kanałem Raduni z jednej strony a do ulicy Kampinoskiej z drugiej - dopiero wtedy będzie można uznać go za dobry korytarz ruchu rowerzystów i pieszych.

      • 27 5

      • wszedzie w europie jest koloru czerwonego w miastach a u nas bedzie czarna bo hcca kase oszczedzic (2)

        • 1 5

        • Jedynie w krajach beneluxu są czerwone

          reszta świata robi je czarne

          • 0 1

        • a wszędzie - znaczy gdzie? bo ja mam inne obserwacje. Może warto gdzieś pojechać, a potem cos twierdzić?

          • 3 0

      • najlepiej oddzielić pieszych od rowerów

        to dla obu rodzajów użytkowników jest bezpieczniejsze

        • 6 1

      • W parku zakaz

        Ludzie chodzą z dziećmi w parku a ci slalomem między pieszymi ,park jest do spacerowania a nie jazdy rowerem ,natychmiast zakaz.

        • 2 5

      • lipa że jeżdżą tam działkowcy swoimi tdi

        • 5 1

  • Foto

    Następnym razem dajcie zdiecia dróg rowerowych. Ta fotka z czarnym asfaltem to ulica wzdłuż parku oruńskiego, która miała być ciągiem pieszo rowerowym, ale ostatecznie nigdy nie została oznakowana. DDR to nawet w planie nie byl

    • 0 1

  • Nie zwracam uwagi młodym madkom na ścieżkach rowerowych

    Są wulgarne. Wszyscy są poirytowani i wulgarni. Tak się dzieje pod okupacją..

    • 0 1

  • Czerwony jest elementem polskiej pstrokacizny (5)

    Z tego co widzę jestem w opozycji do większości komentujących, ale mam wrażenie, że czerwone ścieżki to znowu polska domena. Niekoniecznie pozytywna. W innych krajach, gdzie kultura poruszania się w ruchu zazwyczaj asfalt jest czarny. Wygląda to znacznie lepiej. U nas wiadomo, że cel był taki, żeby dać po oczach i teraz kierowcy oraz piesi sa przyzwyczajeni do tego koloru. Ale niekoniecznie jest to dobry kolor.

    • 22 41

    • w Holandii też są czerwone (1)

      • 4 1

      • bywają czerwone, bywają i czarne. różnie. za to są równe. wysprzątane. nikt na nich nie parkuje samochodów. nie stawia śmietników. nie robi krawężnikow w ich poprzek. nie chodzi tyralierami pieszo, z wózkiem dziecięcym i psem na smyczy. inna qltura

        • 1 1

    • red

      Zapomniałeś o Holandii

      • 0 1

    • FIL

      Zgadzam się i też nie akceptuje pstrokacizny, czerwonych dróg rowerowych i żółtych barierek !
      O elewacjach nie wspomnę ;)

      • 1 0

    • Też uznaję czerwone ścieżki za coś paskudnego i szpecącego polskie miasta, taki kolejny brzydki wymysł jak kostka bauma. Jestem zaskoczony, że jednak jestem w mniejszości w tej kwestii, chociaż trochę rozumiem, że taki kolor mocno już w świadomości się zapisał. Cieszy mnie jednak, że idzie to w kierunku czarnych, szczególnie jeśli ma to poparcie użytkowe i finansowe.

      • 4 3

  • Oznakowanie oznakowanie, ważne poprawne rozdzielenie

    Osobny pas dla rowerów i osobny dla pieszych. Wynalazki typu ciąg pieszo-rowerowy widoczny w artykule na zdjęciu mówią rowerzystom: śmiało, możesz zasuwać; zaś pieszym: śmiało, idź gdzie ci się podoba. Rozumiem co za tym stoi, ideę swobodnego przemieszczania się, ALE biegające dzieci i rowerzyści gnający 30/h na tym samym pasie to nie jest dobry pomysł.

    • 1 1

  • Czarne są bardziej wytrzymałe, łatwiejsze w naprawie i tańsze (1)

    W naszym klimacie to ważne. Brzmi rozsądnie

    • 25 21

    • Kolor czerwony na odcinkach trudnych dla odróżnienia i niebezpiecznych odcinkach to silna prewnecja, szczególnie na przejściach i przejazdach rowerowych skrzyżowań itp.

      • 1 0

  • Jechałem niedawno po naszej najpiękniejszej, nadmorskiej drodze rowerowej pomiędzy Brzeźnem i Jelitkowem (5)

    Na czerwonym asfalcie pojawiły się łaty po naprawach, niestety użyto do tego czarnego asfaltu.
    Wygląda to tragicznie.
    To tak jakby czerwony sweter, naprawiać czarną wełną.
    Szkoda, widać że wszystko można zepsuć.

    • 10 0

    • Ciesz sie ze asfaltem jeszcze rok temu takie dziury łatali kostką !! (4)

      • 1 2

      • Bzdura. (3)

        Na tej trasie, a jeżdżę nią bardzo często, nigdy nic nie było łatane kostką.

        • 1 0

        • napisał "takie" a nie "te" (2)

          niestety nie uczą w szkołach czytania ze zrozumieniem

          • 1 1

          • A przede wszystkim uczą, żeby odpowiadać na temat (1)

            • 1 0

            • tematem jest bzdurna jeremiada estetyczna

              gdy bezpieczeństwo i wygoda są tycio ważniejsze

              • 0 0

  • Droga rowerowa ze zdjęcia na przymorzu była od poczatku czarna dopiero potem jak ją ukończyli ją zabarwili na czerwono! (1)

    Jeszcże ktos robił zdjecia z zapytaniem dlaczego czarna! Wiec barwiona była dopiero na koniec .I to udowadnia kłamstwa tej urzędniczki !!Bo według niej najpierw barwiona jest masa na czerwono i dopiero wtedy układana .

    • 3 4

    • ostatnia warstwa jest czerwona

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Rowerowy Potop AZS

659 zł
rajd / wędrówka

Rowerowy Potop AZS

659 zł
rajd / wędrówka

Rowerowy Potop AZS

659 zł
rajd / wędrówka

Znajdź trasę rowerową

Forum