rowery

stat

Cmok, cmok i na smog. Największy zawsze w poniedziałek

Podczas jazdy w chłodne dni nie należy oddychać ustami, bo trafia wtedy do organizmu więcej zanieczyszczeń.
Podczas jazdy w chłodne dni nie należy oddychać ustami, bo trafia wtedy do organizmu więcej zanieczyszczeń. Jozef Polc / 123RF.com

Jak to możliwe, że jakość powietrza w Trójmieście bywa gorsza niż w Warszawie, Katowicach i Krakowie? Potężne korki samochodowe i zdumiewający w XXI w. brak centralnego ogrzewania w wielu dzielnicach (m.in. spora część Orłowa w Gdyni, a nawet Wrzeszcza Dolnego sąsiadującego z gdańską elektrociepłownią) to główne przyczyny tzw. smogu zimowego. Z kolei latem mieszkańców podtruwa smog typu Los Angeles (smog fotochemiczny, zawierający głównie spaliny samochodowe). I jak tu jeździć na rowerze?



Czy kiedykolwiek zrezygnowałe(a)ś z jazdy na rowerze z powodu smogu?

wiele razy, bo nie chcę, aby moja pasja doprowadziła mnie do grobu 12%
na wszelki wypadek wolę ograniczyć aktywność w dni, kiedy pojawia się smog 19%
pakuję rower na samochód i uciekam za miasto, aby pojeździć na rowerze 8%
stan zdrowia nie pozwala mi na jazdę, kiedy pogarsza się jakość powietrza 2%
smog nie jest większym zagrożeniem od nieuważnych kierowców 59%
zakończona Łącznie głosów: 108
Wszyscy zdążyli przywyknąć do tego, że w chłodne dni powietrze robi się bardziej kwaśne i "coś" gryzie w gardle. Tak się dzieje jednak nie z powodu wdychania zimnego powietrza. "Financial Times" jeszcze w 2017 r. alarmował, że jakość powietrza w wielu polskich miastach jest gorsza niż w stolicy Chin, choć pekińska metropolia ma ponad 24 mln mieszkańców. (Dla porównania - nasz kraj zamieszkuje ledwie 36 mln, z czego ok. 800 tys. w całym Trójmieście).

Mało kto już pamięta skrajnie niebezpieczne dla zdrowia poziomy stężenia smogu, jakie seriami odnotowano w Trójmieście na początku lutego 2018 r. Najgorzej było wtedy w gdańskich dzielnicach Śródmieście, Wrzeszcz Górny i Wrzeszcz Dolny, a najlepiej... w okolicach portu na Stogach i wysypiska śmieci w Szadółkach. Normy zostały wówczas przekroczone o 300 proc.

Dla rycerza smog to nie smok



Zapewne na naszą krótką pamięć liczą samorządowcy i urzędnicy, którzy nie wykazują większej aktywności w zakresie poprawy jakości powietrza. Podobnie z dostępnością dróg rowerowych - choć z roku na rok ich przybywa, to najmniej w miejscach, gdzie od dawna są pilnie potrzebne (choćby na ul. Kołobrzeskiej w Gdańsku). Rowerów też jest coraz więcej, a pojemność ścieżek wcale się nie zwiększa - korzystanie z nich w szczycie sezonu przypomina jazdę na góralu przez głęboki las. I do tego jeszcze ta wpadka z bezemisyjnym systemem Mevo...

Komfort jazdy na rowerze po Kołobrzeskiej opisywaliśmy w tekście o e-rowerach


Geografia trójmiejskiego smogu



Jakość powietrza w Trójmieście może i nie jest tragiczna, ale przez większą część tygodnia pozostawia wiele do życzenia. Jeśli nawet nie da się tego wyczuć nosem, wyższe stężenie smogu pojawia się zawsze w poniedziałek. Utrzymuje się aż do soboty, by spaść dopiero w niedzielę. W kontekście poprawy jakości powietrza ograniczenie handlu w niedzielę jest kapitalnym rozwiązaniem, niwelującym smogotwórcze korki w dzielnicach handlowych.

Udostępniamy najświeższe dane dotyczące jakości powietrza


Nie dajmy się także zwieść często wietrznej pogodzie, która nie zawsze przegania smog. Nad Pobrzeżem Kaszubskim dominują wiatry z kierunków zachodniego i północno-zachodniego - przeciwnych do morza. Tak samo z mitem leśnej otuliny w postaci Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, znajdującej się właściwie tylko na niezabudowanych wzgórzach. Stanowi ona ścianę garnka, w którym wiatr delikatnie rozcieńcza zupę ze spalin, dymu z ogrzewania węglowego, a także potężnej dawki pyłów przemysłowych.

Porty, stocznie, cementownie, rafineria ropy naftowej, zakłady zajmujące się utylizacją niebezpiecznych odpadów (np. niepopularna wśród mieszkańców Gdańska spalarnia Port Service), węzły kolejowe i liczne przedsiębiorstwa produkcyjne wpuszczają w powietrze prawie całą tablicę Mendelejewa. W pewnym sensie oddychamy tym, co nas żywi - skupiskiem różnych sektorów gospodarki.

Sprawdzaniem stanu powietrza w trójmiejskiej aglomeracji zajmuje się Fundacja ARMAAG. Na jej stronach można znaleźć mapę rozmieszczenia pieców węglowych m.in. w budynkach komunalnych w Gdańsku. Oznaczono na niej 6671 pieców! Od razu widać, w których dzielnicach lepiej się nie osiedlać. Choć mapa nie jest najnowsza, na pewno dane znacząco się nie zmieniły. Map z rozmieszczeniem kopciuchów w Gdyni i Sopocie tam nie zamieszczono.

Jak żyć?



Przed smogiem nie uciekniemy nawet w mieszkaniu, niezależnie od liczby roślin na parapecie czy uzdatniających je gadżetów. Dlatego warto stworzyć własną strategię postępowania - zwłaszcza jeśli jest się pasjonatem jazdy na rowerze.

Moja strategia powstała w banalny sposób. Pewnego dnia - kiedy ciężko było odróżnić poranną mgłę od smogu... - zainstalowałem w smartfonie darmową aplikację Plume. Podaje w prosty sposób informacje o stanie powietrza w mojej lokalizacji, jak i pokazuje - przy pomocy "suwaka" - prognozowaną jakość powietrza w ciągu najbliższych godzin.

Godne polecenia są także inne aplikacje - bardzo popularny Kanarek czy równie ciekawa Airly. W sklepach z aplikacjami można znaleźć nawet takie cacka jak Airveda. Należy pamiętać, że trafność wskazań zależy od ilości stacji monitorujących na danym terenie. Jeśli jest ich mało, nie mamy dostępu do pełnego obrazu sytuacji (np. poza miastem). Jeśli zbyt wiele, to też niedobrze - w jednej części miasta jakość powietrza może być poprawna, z kolei w centrum fatalna. Aplikacja będzie pokazywała dane przypisane do najbliższej stacji.

Pełną piersią oddychaj wieczorem



Na podstawie danych z aplikacji uzyskałem dodatkowy powód, żeby jeździć na rowerze głównie wieczorami. Z powodu okropnych wskazań podczas popołudniowego szczytu komunikacyjnego nie łączę już powrotów z pracy na rowerze z jazdą rekreacyjną, a tym bardziej treningową. Ustalenie najlepszej pory dnia dla płuc to kolejny element strategii radzenia sobie z zanieczyszczeniami powietrza.

Nie jestem zwolennikiem maseczek antysmogowych - osobiście podejrzewam, że to bardziej wymysł marketingowy niż sposób skutecznej ochrony przed smogiem. Wolę zakrywać usta i nos chustą, kominem lub kominiarką. Często trzeba je prać, więc trochę ich mam na zmianę (i przynajmniej nie wdycham niepotrzebnie jeszcze bakterii).

Higiena górnych dróg oddechowych



Wciągając do płuc chłodne (niby-rześkie) powietrze narażamy układ oddechowy na niekorzystny wpływ miejskiego smogu.

Chłodne powietrze powoduje zwiększenie produkcji śluzu pokrywającego nabłonek oddechowy w płucach, powodując także jego znaczne zagęszczenie. Znajdujące się w tym nabłonku rzęski poruszają się coraz wolniej, gorzej oczyszczając płuca z zanieczyszczeń zawartych w przyjmowanym powietrzu.

Z tego powodu podczas jazdy na rowerze zimą nie należy oddychać ustami. Wpuszczamy wówczas więcej zanieczyszczeń zawartych w zawiesinie smogu niż podczas oddychania przez nos.

Zimowe powietrze jest suche. Oddychanie przez nos nawilża je do poziomu ok. 90 proc., zwiększa również jego temperaturę do ok. 31-34 st.

Katar z nosa potrafi uprzykrzyć niejeden trening i często wymusza oddychanie właśnie przez usta. Dlatego warto w miarę możliwości unikać takiego sposobu oddychania, a także stosowania różnych inhalatorów, nie zawsze koniecznych.

Jak się nie przeziębiać i cieszyć z zimowej jazdy na rowerze?


Ograniczaj się



Skoro smog mi wadzi, jako mieszkańcowi i rowerzyście, staram się jak najmniej przykładać do jego powstawania. Dlatego przemieszczam się przede wszystkim za pomocą roweru, w dalszej kolejności - komunikacji miejskiej oraz transportu współdzielonego. Auta na minuty wyrabiają nawyk korzystania z samochodu wtedy, kiedy jest to naprawdę potrzebne - przywiezienie do domu większych gabarytowo zakupów.

Do tego wszystkiego staram się dość często chodzić po schodach. Korzystanie z windy to za każdym razem nieznaczny wydatek energetyczny, przyczyniający się do spalania węgla (większość energii w Polsce jest wytwarzana poprzez spalanie czarnego złota, a nie ze źródeł odnawialnych). Chodzenie po schodach jest także dobre dla kondycji fizycznej, więc same z niego korzyści.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »