Być może zima to nie najlepsza pora roku na długie, całodniowe wycieczki rowerowe, ale na krótki wypad po okolicy, dlaczego by nie? Wiele w końcu zależy od chęci i odpowiedniego nastawienia. Zima jest równie piękna jak inne pory roku, gdy biały puch przykrywa całą tą szarość i utrzymuje się lekki mróz, kilkugodzinna wycieczka po mieście czy okolicach, to czysta przyjemność!
Osobiście mieszkając niedaleko centrum, często krążę po Żuławach Gdańskich oraz Kociewiu. Chcąc wydostać się w tamtym kierunku z Gdańska, najlepiej skorzystać ze szlaków rowerowych, które prowadzą z dala od uciążliwego ruchu miejskiego, np.:
- Szlak Motławski
- Szlak Mennonitów przez Żuławy Gdańskie
Po drodze nie sposób pominąć jednej z najstarszych dzielnic Gdańska - Olszynki, o której pierwsza wzmianka pochodzi z XVI wieku. Na czerwonym szlaku rowerowym prowadzącym nad rzeką Motławą warto poświęcić chwilę dawnym założeniom dworsko-parkowym, przy ul. Olszyńskiej 37, które powstało na przełomie XVIII i XIX stulecia.
Niegdyś folwark należał do zamożnych kupców lub ziemian, stanowiąc rolniczo-warzywne zaplecze gdańskiego rynku spożywczego. Tutejsza zabudowa powstawać zaczęła poczynając od lat 90-tych XVIII wieku, natomiast sam dwór wzniesiony został nieco później, mianowicie w 1802 roku. To budowla wzniesiona na planie prostokąta, murowana z cegły, z charakterystycznymi boniowaniami w narożnikach. To utrzymany w stylu klasycystycznym podmiejski dwór wraz z zabudowaniami gospodarczymi z początku dwudziestego stulecia. Obiekt wieńczy czterospadowy dach pokryty "holenderką". W południowo-zachodniej części posesja ogrodzona jest wysokim murem z szeroką bramą wjazdową, w której łuku widoczna jest data 1802 r. Niestety po ozdobnym, kutym w żelazie ogrodzeniu ogrodu nie pozostało już ani śladu. Jak wspomina w swym opracowaniu gdański historyk Jerzy Samp, na piętro budynku prowadzą piękne drewniane schody z balustradą. Podobno we wnętrzach dworu kryją się ślady masońskie. Zaś w przestronnej sieni zachował się fragment dawnego malowidła ściennego zawierający ciekawy motyw marynistyczny.
Od strony południowej do budynku głównego przylega drewniana weranda i przybudówka z bogatymi dekoracjami snycerskimi, które niestety obecnie są w opłakanym stanie. Podobnie jest również z innymi budynkami gospodarczymi, które tak jak stajnia czy chlewnia nie doczekały się dzisiejszych czasów.
Jaka jest przyszłość Dworu Olszyńskiego tego nikt nie wie, ale jeśli w najbliższym czasie nie znajdzie się nowy właściciel, obiekt ten niebawem zniknie z mapy Miasta Gdańska, podobnie jak wiele innych cennych zabytków.
Więcej o losach Dworu Olszyńskiego w artykule Jakuba Gilewicza.
Dwór Olszyński w zimowej scenerii
Autor artykułu: Tomasz Kmieć [GR3miasto]
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając Portal Trojmiasto.pl lub bezpośrednio wpisując się na listę sympatyków grupy GR3miasto. Jeśli chcesz być na bieżąco informowany co organizujemy, napisz do nas e-mail: gr3miasto@gmail.com
















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.