Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Wycieczka nad Jezioro Przywidzkie

Migawki z wycieczki rowerowej nad Jezioro Przywidzkie
Migawki z wycieczki rowerowej nad Jezioro Przywidzkie fot. Tomek Kmieć [GR3miasto]

Okolice Przywidza mają do zaoferowania sporą ilość szlaków rowerowych oraz pieszych, wijących się po wzgórzach wśród licznych jezior. W ostatni weekend sierpnia postawiliśmy sobie za cel przemierzyć szlak, który prowadzi dookoła Jeziora Przywidzkiego. Wycieczkę oczywiście zaczęliśmy i zakończyliśmy w Gdańsku.



Gmina Przywidz nie jest nam obca. Bywaliśmy tu wielokrotnie podczas naszych wycieczek, przemierzając różne szlaki rowerowe, a także i piesze. Kilka lat temu zrealizowaliśmy bardzo podobną trasę, zahaczając po drodze o malownicze tutejsze jeziora. Nieco później, startując z Przywidza, objechaliśmy inne nowo powstałe szlaki, wijące się przez malownicze zakątki Gminy Przywidz. Tym razem trasa po części wykorzystywała przebyte w minionych latach drogi, ale niektóre odcinki były dla nas całkiem nowe. Siatka dróg gruntowych, którymi poruszać się można na rowerze, nadal nie została przez nas wyczerpana, dlatego też będzie pewnie niejedna jeszcze okazja by udać się w te rejony.

Przebieg trasy Gdańsk-Przywidz:

Z Gdańska Wrzeszcza, skąd rozpoczęliśmy naszą wycieczkę, udaliśmy się drogą rowerową do oznakowanego kolorem żółtym, pieszego Szlaku Trójmiejskiego. Szlak ten poprowadził nas przez Trójmiejski Park Krajobrazowy do Złotej Karczmy. Tam wskoczyliśmy na oznakowany kolorem czarnym inny szlak pieszy - Wzgórz Szymbarskich. Oba szlaki niejednokrotnie pokonywaliśmy nie tylko pieszo, ale także i na rowerach. Szlak czarny towarzyszył nam przez większą część trasy, podążając w stronę Przywidza. Za Sulminem jechaliśmy odcinkami rowerowego szlaku łącznikowego, oznakowanego kolorem czerwonym. Na tym leśnym odcinku szlaku zmierzyliśmy się z licznymi podjazdami oraz stromymi zjazdami. W Łapinie po odpoczynku i szybkiej regeneracji sił z powrotem wróciliśmy na trasę biegnącą wzdłuż czarnego szlaku. Za Czapelskiem podjeżdżaliśmy wąwozem wiodącym skrajem rzeki Reknicy. Przez Marszewo dojechaliśmy, mijając Dolną Hutę, do Jeziora Głębokiego. Na fragmencie tej trasy zmierzyliśmy się ze słabo wyjeżdżoną, polną drogą, biegnącą wzdłuż lasu. Przed Jeziorem Głębokim odbiliśmy na żółty szlak rowerowy o nazwie "Dolina Reknicy". Szlak o bardzo malowniczym przebiegu, z dużymi różnicami wysokości na trasie i stromymi stokami. Jest tu miejsce, w którym spotykają się najwyżej i najniżej położone tereny w Gminie Przywidz: wzgórza na prawo od szlaku, koło miejscowości Katarynki, z rekordzistą o wysokości 271.4 m n.p.m oraz Jezioro Głęboczko, którego lustro wody leży na wysokości niewiele ponad 170 m n.p.m. Z Klonowa Dolnego nad zachodni brzeg Jeziora Przywidzkiego dzieliło nas już niewiele.



GALERIA ZDJĘĆ; autor: Tomasz Kmieć [GR3miasto]

Przywidz i okolice:

Tereny w okolicach Przywidza są bardzo urozmaicone, z licznymi jarami i wąwozami oraz ciekami wodnymi spływającymi z góry. Wzgórza te porastają gonne lasy bukowe. Wszystko to przypomina krajobraz górski. Zielony szlak rowerowy o nazwie "Dookoła Jeziora Przywidzkiego" najlepiej pokazuje różnorodność występującej tu rzeźby terenu. Początek i koniec szlaku znajduje się w Przywidzu. Długość pętli to ok.7,7 km.

Ruszając tą trasą mamy swobodę wyboru kierunku jazdy i możemy poruszać się zarówno zgodnie ze wskazówkami zegara, jak i w przeciwną stronę. My obraliśmy ten pierwszy wariant. Ponieważ jezioro położone jest w głębokiej rynnie, zatem często wzgórza położone dookoła niego mają stoki sięgające brzegów, z jedyną półką w postaci drogi, którą to właśnie wije się ów szlak rowerowy. Względna wysokość wałów moreny okalających wody jeziora dochodzi do 57 metrów. Większa część trasy ukryta jest wśród drzew lasu, który "schodzi" ku samemu brzegowi jeziora. Szlak przebiega obok wczesnosłowiańskiego grodziska, które założone zostało na półwyspie jeziora i jak większość tego typu obiektów w owych czasach, było ośrodkiem miejscowej władzy. Dzięki takiej lokalizacji grodzisko posiadało wysokie walory obronne w postaci spadzistych stoków wyrastających wprost z jeziora, zaś od nasady półwyspu dostępu do grodu bronił wał obronny, którego resztki można podziwiać do dziś.

Objeżdżając jezioro dostrzegamy niewielką wyspę, na której założony został rezerwat 200-letnich dębów i buków. Zarówno z grodziskiem, jak i z wyspą, związanych jest wiele legend, które mówią o zaczarowanej księżniczce Privisi, o skarbach zatopionych w wodach jeziora i o podziemnych przejściach łączących wyspę ze stałym lądem. Możemy stwierdzić, że obszar ten nie bez powodu objęto Przywidzkim Obszarem Chronionego Krajobrazu. Tutaj pogoda skusiła część grupy by skorzystać z orzeźwiającej kąpieli na jednej z plaż. Po dłuższym odpoczynku i sielance nad brzegiem jeziora grupa ruszyła w drogę powrotną do Gdańska.

Przebieg trasy Przywidz - Gdańsk:

Z Przywidza udaliśmy się drogą asfaltową w kierunku Czarnej Huty, a następnie przez Roztokę do miejscowości Nowa Wieś Przywidzka. Miało być terenowo, więc w Majdanach wskoczyliśmy na leśną autostradę. Długi odcinek szerokiej drogi szutrowej zaprowadził nas prosto do Skrzeszewa. Stamtąd zaś ruszyliśmy znanymi nam drogami przez Przyjaźń, Niestępowo oraz Sulin do Otomina. W Otominie obraliśmy trasę biegnącą wzdłuż oznakowanego kolorem zielonym pieszego Szlaku Skarszewskiego, który poprowadził nas aż do Matemblewa. Tutaj część grupy pojechała w kierunku Sopotu, pozostali w kierunku Strzyży.

Podsumowanie:

Trasa w terenie, przy blisko 100-km dystansie, wymagała nie lada wysiłku. Jednak trzeba przyznać, że uczestnicy wycieczki mieli dobre przygotowanie kondycyjne na jej pokonanie. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za uśmiechy i pozytywne nastawienie przy zmaganiach w niełatwym terenie. Z pewnością rozpościerające się widoki i okoliczności przyrody zrekompensowały nasz trud.

Kliknij i zobacz szczegóły trasy mat. Traseo.pl / Openstreetmap.org


Statystyki naszej wycieczki:

Dystans: 97,5 km.
Czas jazdy z postojami: 9h55min
Czas jazdy bez postojów: 6h47min
Prędkość średnia wliczając postoje: 9,82 km/h
Prędkość średnia bez postojów: 14,12 km/h

Trasa wycieczki opracowana na podstawie mapy Pierścień Kaszub, 1: 100 000 Wyd. Eko-Kapio.pl

Rodzaj podłoża:
W dużej mierze leśne dukty i drogi gruntowe. Gdzieniegdzie także drogi asfaltowe.
Do realizacji trasy najbardziej polecamy rower górski.

Wycieczkę prowadzili:
Agata Wysocka i Tomek Kmieć [GR3miasto]

Mamy co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie, czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje! Zabierz więc rodzinę, znajomych, albo po prostu przyjedź by poznać nowe osoby.

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Organizujemy nie tylko wycieczki rowerowe. Przez cały rok kalendarzowy wybijamy się także na wędrówki piesze, marsze Nodric Walking, kajak. A w zależności od sezonu: różnego rodzaju sporty wodne, rolki, łyżwy, narty, snowboard. Jeśli zaś chcesz regularnie otrzymywać od nas wszelkie newsy, możesz napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi wydarzeniami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com


Relacja pochodzi ze strony [GR3miasto]

Opinie (6) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.