Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Pętla wokół Jeziora Tuchomskiego

W weekendy podczas gdy nadmorską ścieżką rowerową przemieszczają się tłumy, tak na kaszubskich bezdrożach ani żywej duszy. By udać się na krótką wycieczkę wcale nie trzeba daleko wyjeżdżać za miasto, wystarczy dostać się do granic naszej aglomeracji, a stamtąd już rzut beretem. Do jeziora Tuchomskiego dostać się można na wiele sposobów w zależności skąd rozpoczniemy wycieczkę.



Mając wolne przedpołudnie dołączyłem do znajomych z Gdańskiej Ekipy Rowerowej, których celem było zrobienie pętli wokół jeziora Tuchomskiego. Dotychczas, pomimo, że jezioro to mam w zasięgu ręki, nie miałem okazji objechać go wokół, tuż przy samym brzegu. Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że wokół jeziora wiedzie tak malownicza ścieżka. Jednak warunek sprawnego jej pokonania w dużej mierze zależy od pogody. Tuż po opadach deszczu występuje tam sporo błota, dlatego też warto zaczekać aż trochę podeschnie.

Na piechotę pewnie i można by było zrobić pełną pętlę nad brzegiem jeziora, jednak rowerem nie do końca jest to możliwe. Zachodni brzeg jeziora między dwoma dopływami lokalnych potoków to dość mocno zabagniony teren. Warto odcinek ten ominąć udając się w kierunku Warzna.

Objazd jeziora rozpoczęliśmy od strony północno-wschodniej, zjeżdżając nad brzeg polną drogą między domkami letniskowymi. Ten odcinek niedługo może okazać się w ogóle nie przejezdny z uwagi na cały czas rozbudowujące się okoliczne działki i "wakacyjne rezydencje". Dopiero nieco dalej zbliżając się do Tuchomka i tutejszej plaży przy Dworku Oleńka zarysowała się droga, którą swobodnie pokonać można było rowerem. Podobnie jest nieco dalej. Wiodąca nad samym jeziorem droga ogólnie jest przejezdna, jednak jej stan zależy od pogody. Ze względu na obficie padające wcześniej deszcze, musieliśmy przebrnąć przez liczne kałuże oraz uważać na śliskich korzeniach. Po dojechaniu na przeciwległy brzeg jeziora, tuż za dziką plażą i ostoją wędkarzy, główna droga pnie się w górę w kierunku Warzenka. Chcąc jednak udać się wg wcześniejszego założenia "wokół jeziora", należy, tuż przed górką odbić w wąską ścieżkę biegnącą wzdłuż brzegu. Ścieżka ta miejscami jest szersza, miejscami węższa, jednak do pokonania i wcale nie trzeba przedzierać się przez chaszcze. Po dotarciu do cypelka oraz uchodzącego do jeziora potoku warto odbić w kierunku Warzna. Żeby tam dojechać wystarczy jedynie przedrzeć się polną drogą przez malowniczą łąkę oraz wdrapać na płaskowyż z którego rozciągają się przepiękne widoki na okolicę jeziora Tuchomskiego. Reasumując: "bułka z masłem!"

mat. www.eko-kapio.pl


Dziękuję za miłą wycieczkę głównym organizatorom czyli Gdańskiej Ekipie Rowerowej

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (13)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.