• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Trefl Sopot - Anwil Włocławek. Jak i dlaczego Angelo Warner uciekał z Białorusi?

Damian Konwent
10 marca 2022 (artykuł sprzed 1 roku) 

Trefl Sopot

Przez Litwę, Stany Zjednoczone do Polski. Tak podróżował Angelo Warner z Białorusi do Trefla Sopot. Przez Litwę, Stany Zjednoczone do Polski. Tak podróżował Angelo Warner z Białorusi do Trefla Sopot.

- Siedem godzin spędziłem na przejściu granicznym. Większość moich kolegów z drużyny musiała wstąpić do wojska. Niektórzy wyglądają, jakby nigdy nie strzelali z broni. Mieszkańcy Białorusi nie chcieli tej wojny. Nie podoba im się to, co robi Władimir Putin, ale niektórzy twierdzą, że jest... mądrym facetem - mówi nam Angelo Warner, nowy koszykarz Trefla Sopot, który po agresji Rosji na Ukrainę rozwiązał kontrakt z Tsmoki Mińsk. W nowych barwach zadebiutuje w piątek, 11 marca o godz. 17:30 w meczu z Anwilem Włocławek.



Asseco Arka Gdynia odrobiła 20 pkt i pokonała King Szczecin. Przeczytaj relację, wystaw oceny koszykarzom i trenerowi



Typowanie wyników

TREFL Sopot
Anwil Włocławek

Jak typowano

22% 45 typowań TREFL Sopot
1% 2 typowania REMIS
77% 155 typowań Anwil Włocławek

Twoje dane



Damian Konwent: Dopiero co rozwiązał pan kontrakt Tsmoki Mińsk. Sytuacja na Białorusi robiła się na tyle poważna, że to była konieczność?

Angelo Warner: Większość moich białoruskich kolegów z drużyny musiała wstąpić do wojska, nawet trener. Gdyby ta wojna nie miała miejsca, nadal bym tam grał. Zerwanie kontraktu zostało uzgodnione z personelem i zawodnikami. Nie było między nami konfliktu. Wszyscy zdecydowaliśmy, że nadszedł czas, aby jak najszybciej wyjechać z Białorusi. Połączenia były coraz trudniejsze do znalezienia. Musieliśmy jechać autobusem na Litwę i tam zostać na noc przed odlotem następnego dnia. Siedem godzin spędziłem na przejściu granicznym.

Ukraiński piłkarz z Trójmiasta jedzie na wojnę. Prosi o wsparcie. Poznaj historię Oleksandra Fiognocowa



Jak wyglądały ostatnie tygodnie na Białorusi w życiu codziennym? Ludzie przejmują się i mają świadomość tego, co dzieje się na Ukrainie?

Ze względu na przerwę reprezentacyjną w ostatnim czasie głównie trenowaliśmy. Mieszkańcy Białorusi nie chcieli tej wojny i bali się jej, ponieważ tak bardzo ich ona dotyka. Ludzie dostają powołania do wojska. Niektórzy wyglądają, jakby nigdy nie strzelali z broni. Nie podoba im się to, co robi Putin, ale niektórzy twierdzą, że jest mądrym facetem i ma większy plan. Ja tego nie popieram, bo cała sytuacja nie dotyczy tylko Ukrainy i Rosji, ale także Stanów Zjednoczonych.

Szybko znalazł pan nowy klub i do Trefla Sopot dołączył w ostatnich godzinach okna transferowego. Jak wyglądała ta droga, bo z tego co usłyszałem, na krótko zdążył pan jeszcze odwiedzić rodzinę za oceanem.

To była długa przeprawa, biorąc pod uwagę, że walczyłem o opuszczenie kraju w ciągu kilku godzin od zamknięcia granic dwa tygodnie temu. Powrót do domu zajął mi trzy dni i zaledwie trzy kolejne spędziłem z rodziną. To nie jest normalne. Podróż do Polski zajęła mi dwa dni. Jestem trochę zmęczony, ale nie jestem typem osoby, która usprawiedliwia cokolwiek. Po prostu robię wszystko, aby robić najlepiej to, co potrafię.

Angelo Warner wzmocnił Trefl Sopot. Przeczytaj o transferze last minute z Białorusi



Dlaczego akurat Trefl? Co pana przekonało?

Cóż, sytuacja zaczęła się pogarszać, gdy grałem w Mińsku. Zdecydowałem się wyjechać. Musiałem wybrać koniec, ale jednocześnie chciałem grać dalej. Przedstawiono mi warunki, rozmowa z trenerem i agentem przebiegła pomyśle, więc wszystko się ułożyło. Lubię walczyć i rywalizować z najlepszymi, więc jestem gotowy na wyzwanie.

Rozmawiamy po pierwszym treningu w Treflu. Jaką rolę wyznaczył panu trener Marcin Stefański?

Pierwszy trening polegał na wzajemnym poznawaniu się i wyczuwaniu. To jest dość proste, bo w koszykówkę gram od lat. Zostałem bardzo miło przywitany. Wszystko przebiegało profesjonalnie. Rozumiem, że zespołowi brakowało jednego elementu i miejmy nadzieję, że uda mi się go uzupełnić.

Trefl Sopot - Śląsk Wrocław 89:102. Przeczytaj relację, wystaw oceny koszykarzom i trenerowi



Wzmocnił pan zespół przed ważnym meczem z Anwilem Włocławek. Trzy dni to wystarczająco dużo czasu, aby przygotować się do spotkania?

Powinny mi wystarczyć. Grałem już w tym roku, więc pozostaje dostosowanie do szybkości gry i rytmu. Jednak kiedy szybko to wyczuję, wszystko powinno być w porządku.

Można spodziewać się, że na meczu będzie wielu kibiców drużyny przeciwnej. Gra pod presją sprawia panu kłopot? Czy przeciwnie?

Nie przeszkadza mi. W każdym meczu miałem z nią do czynienia. Grałem z najlepszymi zespołami, więc dla mnie to po prostu kolejny mecz.

Cudowne ozdrowienie w Treflu Sopot. Mateusz Szlachetka: Nawet lekarz jest w szoku. Przeczytaj wywiad



Z jakimi celami przybywa pan do Trefla?

Chcę pomóc drużynie awansować do fazy play-off. To aktualnie nasz najważniejszy cel.

Kluby sportowe

Wydarzenia

Opinie (6) 3 zablokowane

  • Wydaje sie wporzadku grajek. Ale niestety trafil na Stefanskiego i trefl

    • 10 6

  • Pistolet jak z Białorusi

    • 4 0

  • : ) (1)

    • 2 0

    • Nic dziwnego ze uciekł przecież to Amerykanin są z tego znani ostatnia wielka ucieczka Afganistan

      • 3 4

  • Skoro uciekal, to pewnie wczesniej kogos okradl. Choc w tekscie nic nie ma o uciekaniu, tylko o decyzji o wyjezdzie.

    Sam nie wiem co o tym myslec, jak powiedzial krol Dezmod po wyjsciu z wychodka (za Sapkowskim).

    • 0 11

  • To jest jasne. Jak uciekać z Białorusi

    to tylko do Polski. Bo gdzieżby indziej. My przecież mamy tyle zalet.

    • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Przeserwisuj swój rower na jesień

konsultacje

Przeserwisuj swój rower na jesień

konsultacje

Przeserwisuj swój rower na jesień

konsultacje

Znajdź trasę rowerową

Forum