rowery

stat

Czym jest Bike Fitting?

Dobór odpowiedniej pozycji jazdy na rowerze w Laboratorium VeloLab
Dobór odpowiedniej pozycji jazdy na rowerze w Laboratorium VeloLab fot. MTB_News

Każdy z nas chciałby jeździć na rowerze wygodnie, efektywnie, z jak największą mocą, jak najmniejszym oporem i bez kontuzji przeciążeniowych. Jest wiele sposobów, aby to uzyskać, z których najważniejszym jest odpowiedni dobór sprzętu, trening i ... właśnie bike fitting, czyli dopasowanie pozycji na rowerze. Bez znalezienia optymalnej pozycji, osiągnięcie wyżej wymienionych celów nie będzie możliwe, nawet jeśli mamy nieograniczony budżet na zakup sprzętu.



Zdecydowana większość osób jeżdżących na rowerach sama sobie dobiera odpowiednią pozycję, a czynność ta zaczyna się już w momencie wyboru odpowiedniej wielkości ramy. Następnie, przeciętnego rowerzystę interesuje z reguły jedynie dobranie odpowiedniej wysokości ustawienia siodełka. Odbywa się to z wykorzystaniem porad sprzedawcy w sklepie, poprzednich własnych doświadczeń lub często po zestawieniu kilku prostych współczynników łączących wysokość siodełka z długością nóg. Na tym z reguły kończy się ten proces. Tego typu proste postępowanie często spełnia swoje zadanie, szczególnie dla osób jeżdżących niewiele. Czas spędzony na rowerze w ich przypadku jest zbyt krótki, aby odczuć dyskomfort, czy nabawić się kontuzji wynikających z przeciążenia jakichś struktur narządu ruchu (kości, mięśni, stawów, ścięgien, więzadeł itp). Jednak każdy, nawet jeżdżący rekreacyjnie (pomijając oczywiście osoby, którym rower służy do wykonywania trików), o osobach ścigających się nie wspominając, zainteresowany jest jak największą efektywnością poruszania się na rowerze, którą moglibyśmy zdefiniować jako maksymalny zysk (moc), minimalnym kosztem (wysiłkiem). Aby to uzyskać, niezbędne staje się jak najlepsze dopasowanie roweru do swojej unikalnej anatomii, a także wybranych zdolności i zakresów ruchu. Dodatkowo w przypadku kolarstwa górskiego, bardzo istotne jest także takie ustawienie roweru, które będzie nam zapewniać odpowiednią manewrowość na wąskich, krętych, "technicznych" trasach, a także kontrolę nad rowerem na stromych i bardzo stromych odcinkach (tak pod górę, jak i w przeciwną stronę).

To wszystko powoduje, że osoby traktujące jazdę na rowerze poważnie, spędzając w siodełku wiele długich godzin na raz, także kumulacyjnie, są istotnie zainteresowane jak najlepszym dopasowaniem roweru. Brak takiego dopasowania będzie w rezultacie objawiał się w szybszym zmęczeniu, konieczności włożenia dodatkowego, niepotrzebnego wysiłku w poruszanie się, w zaburzeniu bezpieczeństwa (wynikającego choćby z zaburzenia manewrowości roweru) czy, po dłuższym czasie, występowaniem różnego rodzaju przeciążeniowych uszkodzeń narządu ruchu (najczęściej oczywiście kończyn dolnych).
Wiedza związana z dopasowaniem roweru stała się już tak obszerna - wymaga znajomości anatomii, antropologii, biomechaniki czy kinezjologii, a także dobrej znajomości szczegółów budowy i doboru sprzętu rowerowego, że zaczęli się tym zajmować profesjonalni specjaliści, którzy posługują się swoją wiedzą, a także korzystają ze całego arsenału specjalistycznych narzędzi. Co więcej, powstały już całe "szkoły" bike fitting'u, bazujące na swojej własnej, określonej "filozofii" lub skupione wokół konkretnych narzędzi ułatwiających dopasowanie optymalnej pozycji na rowerze. Opisanie ich wszystkich przekracza ramy tego artykułu.

Chcąc przybliżyć czytelnikom, a także sobie samym, temat bike fittingu: na czym konkretnie polega praca specjalisty z tej dziedziny i jak przebiega proces optymalizacji ustawienia na rowerze, skorzystaliśmy z zaproszenia trójmiejskiej firmy Velolab i jej właściciela Łukasza Szczęsnego.

Dobór odpowiedniej pozycji jazdy na rowerze w Laboratorium VeloLab
Dobór odpowiedniej pozycji jazdy na rowerze w Laboratorium VeloLab fot. MTB_News


Jak wygląda badanie?

Badanie rozpoczyna się od przeprowadzenia wywiadu, w czasie którego badający zbiera istotne z punktu widzenia dopasowania do roweru informacje, takie jak: ewentualny odczuwany dyskomfort podczas jazdy, bóle występujące w aparacie ruchu na rowerze i poza nim, przebyte kontuzje, urazy itp., stopień zaawansowania, liczba godzin spędzanych na rowerze itp. Następnym etapem badania jest ocena anatomiczna i funkcjonalna badanego - postawa, ewentualne asymetrie, zakres ruchów w stawach, elastyczność, ew. nadmierne napięcia mięśniowe, stabilizacja sylwetki, a także zdolność do wykonania podstawowych wzorców ruchowych. Na tym etapie oddzielnej analizie poddana zostaje budowa stopy i sposób jej obciążania podczas stania. To wszystko daje badającemu informację o ewentualnych problemach mogących mieć wpływ na pozycję na rowerze. Efektem tej części badania są ewentualne zalecenia co do wykonywania konkretnych ćwiczeń przywracających symetrię funkcjonalną i zwiększające zakres ruchu w problematycznych odcinkach aparatu ruchu.

W dalszej kolejności badany wsiada na swój, umieszczony na trenażerze rower. Na ciele badanego, w osiach kluczowych stawów umieszczane są znaczniki i po krótkiej rozgrzewce zaczyna on w naturalny sposób pedałować ze średnim obciążeniem. Podczas pedałowania, badany jest filmowany z boku z obydwu stron kamerą o szybkości rejestracji 60 klatek na sekundę, a także od przodu. Film jest analizowany w programie typu "motion analysis", w którym osoba przeprowadzająca badanie może dokładnie zmierzyć istotne kąty ugięcia stawów w poszczególnych fazach cyklu pedałowania, porównać ich symetrię z obu stron, a obserwacja od przodu ujawnia ewentualną asymetryczną i poza płaszczyznową pracę stawów kolanowych, skokowych i ustawienie miednicy.

Cała "zabawa" z dopasowaniem pozycji zaczyna się właściwie dopiero od tego momentu. Teraz, po zebraniu wszystkich wymaganych informacji, w zależności od tego, co one ujawniły, osoba przeprowadzająca badanie sugeruje ewentualne wprowadzenie zmian do pozycji. Mogą to być zmiany dotyczące wysokości siodełka, jego położenia w płaszczyźnie strzałkowej (przód/tył), zmiana położenia kierownicy (poprzez zmianę położenia i parametrów mostka) czy też zmiana położenia bloków w butach. Po każdej pojedynczej zmianie powtarza się filmowanie "pacjenta" i obserwuje, czy i jak wpłynęły one na zmianę pozycji w zamierzonym kierunku. Ten etap może być powtórzony kilka razy, gdyż zmiana jednego parametru może mieć także wpływ na pozostałe.

Cały proces badania i ustawiania trwa dość długo, w naszym przypadku prawie 3 godziny. Podczas naszego pobytu okazało się, że badany kolarz podczas pedałowania miał niesymetryczny zakres ruchu w stawach kolanowych i zasugerowano przesunięcie bloków w jednym z butów do tyłu. Po wykonaniu zmiany ponowna analiza wykazała zmniejszenie się wspomnianej asymetrii. Mała elastyczność w lędźwiowym odcinku kręgosłupa i mięśni kulszowo-goleniowych (tylna grupa mięśni uda) nasunęła sugestię lekkiego uniesienia kierownicy, poprzez dołożenie pod mostek dodatkowej podkładki (akurat nadmiar długości rury sterowej pozwolił na wykonanie tej czynności).
Po zakończeniu pełnej procedury, badany otrzymuje pisemny, uzupełniony kluczowymi zdjęciami raport z diagnozą, sugerowanymi zmianami w sprzęcie i ewentualnie proponowanymi ćwiczeniami mającymi wyeliminować dolegliwości lub im zapobiegać.

Czy warto?

Zasadnicze pytanie - czy warto zdecydować się na takie badanie i czy rzeczywiście poprawi to komfort jazdy i zapobiegnie kontuzjom? Nie jest prosto odpowiedzieć i jednoznacznie rozwiać te wątpliwości.
Z jednej strony są osoby, które poprzez lata doświadczeń i "dostrajania" swojej pozycji, w praktyce uzyskały pozycję, która jest dla nich komfortowa, nie stwarza żadnych problemów przeciążeniowych, a zmieniając kolejne rowery są w stanie z dużą dozą dokładności "przenieść" ustawienia na nowy rower.
Z drugiej strony są osoby mniej doświadczone, zaczynające dopiero przygodę z poważną jazdą, osoby, które wiedzą i czują, że coś z ich pozycją jest nie tak, choćby przez to, że po dłuższej jeździe odczuwają dyskomfort w konkretnych obszarach ciała.

Są także ludzie, których co prawda nic nie boli, ale ich ustawienie ciała na rowerze sugeruje, że coś może być nie tak - na przykład osoby, które stale "szlifują" bokiem pięty buta korbę czy nawet tylne widełki roweru (wiedzieliśmy już i korby, i widełki przeszlifowane w ten sposób na wylot), czy drętwieje im dłoń lub kark.
W końcu będą także osoby, które po wielu latach zmieniają typ roweru, na którym będą przede wszystkim jeździć, na przykład z roweru szosowego na rower górski, lub z roweru MTB na kołach 26 cali na rower o większych kołach. Z tych wymienionych grup, naszym zdaniem, wszystkie, za wyjątkiem pierwszej, powinny przejść procedury "bike fittingu" u profesjonalisty.



Ograniczenia:

Idea bike fittingu przyszła do MTB z kolarstwa szosowego, a nawet torowego, a także z triathlonu. W niektórych konkurencjach kolarskich i triathlonowych niezwykle istotne jest ograniczenie oporu aerodynamicznego, a najłatwiej (i najtaniej) go ograniczyć poprzez odpowiednie ustawienie ciała kolarza na rowerze. Jednak kolarstwo górskie w odmianie XC ma odmienną specyfikę. Jak wspomniano wcześniej, tutaj pozycja jest także kompromisem wynikającym ze zdolności do pokonywania bardzo stromych wzniesień (nie występujących w innych konkurencjach kolarskich) a zdolnością do jazdy stromo w dół, często z biodrami całkowicie poza siodełkiem. Następnym problemem jest dopasowanie szerokości kierownicy i długości mostka w kontekście manewrowości roweru i zdolności do jego kontroli. Są to aspekty, którym bike fitting w MTB jak na razie nie poświęca wiele uwagi, zapewne dlatego, że nie da się tego zrobić w pomieszczeniu i na rowerze stojącym horyzontalnie w jednym miejscu.

Koszty:

Cena kompleksowej oceny i dopasowania pozycji kosztuje w firmie VeloLAB 590 zł. Do końca roku firma proponuje promocyjna cenę w wysokości 400 zł.

* badania o których mowa powyżej zostały wykonane przez Łukasza Szczęsnego - założyciela firmy VeloLAB. Poza tematem bike fittingu Łukasz jest terapeutą manualnym kadry olimpijskiej, fizjoterapeutą narządu ruchu, specjalistą przygotowania motorycznego. Jest pracownikiem gdańskiego oddziału renomowanej kliniki medycyny sportowej Rehasport Clinic (mieszczącego się w hali Ergo Arena) i autorem pracy badawczej o skuteczności terapii dysbalansu mięśniowego u kolarzy górskich.

FILM z badania

Źródło: Portal MTB_News
Też przeżyłeś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę?
Podziel się wrażeniami z innymi, napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (24)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Polityka prywatności
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »