Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Wydmy Lubiatowskie, słońce, plaża i oczywiście rower

Migawki z rowerowego wypadu na kameralne plaże w okolicy Wydm Lubiatowskich
Migawki z rowerowego wypadu na kameralne plaże w okolicy Wydm Lubiatowskich fot. GR3miasto

Piękną, słoneczną pogodę uwielbiamy wykorzystywać nie tylko realizując kolejne wycieczki rowerowe. Jak sporo innych ludzi, lubimy także wylegiwać się na plaży i kąpać się w morzu, pod warunkiem, że nie musimy leżeć na niej jak sardynki w puszce. Jako, że wybrzeże przy znanych kurortach jest dość mocno zatłoczone, wybraliśmy się tam, gdzie zaznamy większego spokoju. Wydmy Lubiatowskie, które nie raz mieliśmy okazję odwiedzać, leżą dość daleko od trójmiasta i są trudno dostępne, szczególnie jeśli zamierzamy dotrzeć tam samochodem. Dlatego też najlepszym rozwiązaniem jest tu rower.



Jako, że nie wypalił nam zbytnio, ostatnio planowany wypad na plażę na Półwysep Helski...

...tym razem do tematu podeszliśmy bardziej spontanicznie i decyzję o wyjeździe podjęliśmy w piątek, na kilka godzin przed wypadem. Jak się okazuje spontaniczne plany są najlepsze. Szybkie pakowanie, śpiwór, jakieś gacie na przebranie, kąpielówki, ręcznik, krem do opalania i w drogę, nie ma co się zastanawiać, gdyż piękna pogoda długo czekać nie będzie.

Trochę o Wydmach Lubiatowskich i okolicach:

Wydma Lubiatowska górująca nad pasmem tutejszych piaskowych wzniesień sięga 35 metrów wysokości i należy do tzw. wydm ruchomych, co oznacza, że co roku w zależności od siły wiatru i panujących warunków atmosferycznych, przesuwa się. Cały obszar tutejszej "pustyni piachu" jest zdecydowanie mniejszy od słynnych wydm Słowińskiego Parku Narodowego, ale przez to też rzadko odwiedzany przez turystów. Najbardziej kameralne plaże rozciągają się między potokami Lubiatówki i Bezimiennej, gdzie najłatwiej dotrzeć pieszo bądź rowerem.

Ciekawostka:

Prócz pięknego obszaru wydm, ciekawostką przyrodniczą jest skrywające się wśród gór piachu "źródełko miłości". Znajduje się ono blisko ujścia tutejszej rzeki Bezimiennej.

Dzień 1: dojazd

Statystyki trasy:

-Początek trasy: Wejherowo
-Koniec trasy: Wydmy Lubiatowskie
-Dystans: 43 km
-Czas jazdy: 3 godz.

Piątek, weekendu początek... z taką właśnie myślą rozpoczęła się nasza kolejna rowerowa przygoda. Wybiła godz. 16 więc czas skończyć pracę i ruszyć na wymarzony odpoczynek. Wracamy więc do siebie, przebieramy się w coś luźnego na rower, pakujemy wszystko co potrzebne i ruszamy w drogę. Dla skrócenia dystansu i skorzystania z resztek słońca, wycieczkę rozpoczynamy w Wejherowie. Stąd do miejsca docelowego jest nieco ponad 40 km. Chcąc dojechać tam jeszcze przed zmrokiem i zbytnio nie zastanawiać się nad mapą wybieramy dobrze nam znaną trasę wiodącą do Białogóry.

Przed zmrokiem udaje nam się dotrzeć na miejsce.

Wieczór, noc i poranek na plaży:

Wieczór jest tak ciepły, że do późnej nocy balujemy na plaży w samych strojach kąpielowych. Na noc, która na dobrą sprawę trwa tylko kilka godzin, co po niektórzy w ogóle nie rozkładają śpiworów, gdyż o poranku piasek nadal jest nagrzany. Jak tylko wstaje słońce, ruszamy do wody. Później na chwilę kładziemy się na piasku by trochę odsapnąć przed nowym dniem, ale wspólne śniadanie na plaży, tego odmówić sobie nikt nie może. Gdy słońce zaczyna już przygrzewać, w ruch idą kremy i olejki, a gdy ciało jest już rozgrzane ... fru, do wody. Ci, którym leżenie zbytnio nie odpowiada grają w piłkę, bądź rzeźnią coś w piachu. Tak oto w skrócie wygląda nasz "rowerowy plażing".

Dzień 2: powrót

Statystyki trasy:

-Początek trasy: Wydmy Lubiatowskie
-Koniec trasy: Gdynia
-Dystans: 82 km
-Czas jazdy: 7,5 godz.

Cóż, dobiega popołudnie i czas wracać do domu. Mozolnie pakujemy tobołki i ruszamy wzdłuż wybrzeża w kierunku Trójmiasta, w dużej mierze wykorzystując międzynarodowy szlak R10 oraz świetnie oznakowaną turystyczną Trasę Północnych Kaszub.

Po drodze obiad, lody, gofry... i przed zmrokiem jesteśmy z powrotem w Trójmieście.

Ehhhh, szkoda, że lato powoli dobiega końca i kolejne wypady tego typu dopiero za rok.

Na szczęście, na zbliżającą się jesień też mamy sporo pomysłów !



Relacja pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto

Mamy co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie, czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje! Zabierz więc rodzinę, znajomych, albo po prostu przyjedź by poznać nowe osoby.

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!

O naszych inicjatywach, dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Organizujemy nie tylko wycieczki rowerowe. Przez cały rok kalendarzowy wybieramy się także na wędrówki piesze, marsze Nodric Walking, kajak. W zależności od sezonu uprawiamy różnego rodzaju sporty wodne, rolki, łyżwy, narty, snowboard. Jeśli zaś chcesz regularnie otrzymywać od nas wszelkie newsy, możesz napisać maila z prośbą o przyłączenie się do "listy sympatyków GR3". Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi wydarzeniami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (13)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.