Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Wycieczka nad Jezioro Głęboczko

Wycieczka rowerowa nad Jezioro Głęboczko w Gminie Przywidz
Wycieczka rowerowa nad Jezioro Głęboczko w Gminie Przywidz fot. GR3miasto

Okolice Przywidza mają do zaoferowania wiele kilometrów ciekawych dróg gruntowych, które wykorzystać można pod kątem wszelkiej maści turystyki aktywnej od wycieczek rowerowych po wędrówki, i to nie tylko piesze, ale także i w siodle. Dysponując dobrą mapą, bądź nawigacją gps warto wziąć pod uwagę tutejsze wzgórza, których wysokość sięga nawet 270 m n.p.m. ! Chcąc wyruszyć rowerem z trójmiasta i zatoczyć ciekawą pętlę wypadałoby trasę ułożyć tak, by mieć jeszcze siłę na powrót. Niestety w ciągu jednego dnia nie da się zobaczyć wszystkiego, dlatego też warto odwiedzić te piękne rejony zatrzymując się tu przynajmniej na cały weekend.



Gmina Przywidz i jej ukształtowanie terenu:

Gmina Przywidz nie jest nam obca. Bywaliśmy tu wielokrotnie podczas naszych wycieczek, przemierzając różne szlaki rowerowe, a także i piesze. Tym razem trasa po części wykorzystywała przebyte w minionych latach drogi, a także odcinki całkiem nowe. Siatka dróg gruntowych, którymi poruszać się można na rowerze, nadal nie została przez nas wyczerpana, dlatego też już dziś zapowiadamy kolejne wypady w te przeurocze rejony!

Tereny w okolicach Przywidza są bardzo urozmaicone, z licznymi wzgórzami, jarami i wąwozami, w których szemrzą cieki wodne, m.in. piękna Reknica, bądź Wietcisa. Wokół rozległych wzniesień skrywają się malownicze jeziora o krystalicznych wodach zachęcające do kąpieli oraz turystyki wodnej. Pokonując ten obszar, czy to na rowerze czy w inny sposób poczuć się można jak w górach. A jeśli faktycznie w nie się wybieracie, trening na tutejszych interwałowych trasach pozwoli dobrze się przygotować do wyjazdu.

Jezioro Głęboczko

Jezioro Głęboczko to jedno z najpiękniejszych jezior rynnowych w okolicy. Z pewnością, jego szmaragdowy kolor zachęca do kąpieli, pomimo iż wokół nie ma żadnych oficjalnych plaż. Jak sama nazwa podpowiada jest ono dość głębokie, w najniższym punkcie sięga 22 metrów. Choć w publikacjach turystycznych: mapach i przewodnikach nazwa jeziora widnieje jako Głęboczko, to wg urzędowego wpisu nadanego przez Komisję Nazw i Miejscowości i Obiektów Fizjograficznych prawidłowa nazwa to Jezioro Głębokie.

Zobacz także relację z wycieczki nad Jezioro Przywidz



Przebieg trasy Gdańsk-Jezioro Głęboczko:

Trasę naszej wycieczki rozpoczęliśmy na rogatkach Gdańska. Chcąc na dobre pożegnać cywilizację przedostajemy się tylko przez obwodnicę i ruszamy jedną z tutejszych tras rowerowych zwaną Pętlą Otomińską. Podobno trasa ta jest jednym z trzech odcinków Szlaku Rowerowego im. Józefa Wybickiego, który przecina kilka gmin i wiedzie z Gdańska do Będomina. Nie czas jednak w tej chwili na jego weryfikację, zrobimy to przy kolejnej okazji.

Na pierwszych kilometrach pokonujemy nie najlepszej jakości leśne dukty. Niestety i tu widać sporą wycinkę i dewastację dróg, dlatego też uciekamy na dobrze nam znany, oznakowany kolorem czarnym, pieszy szlak Wzgórz Szymbarskich. Szlak czarny towarzyszy nam przez większą część trasy, podążając w stronę Przywidza. Pokonujemy liczne długie i wyczerpujące podjazdy oraz niekiedy strome i mrożące krew w żyłach zjazdy. Niestety wraz z kolejnymi kilometrami trwa selekcja naturalna uczestników, którzy najprawdopodobniej przeliczyli swe możliwości. Od celu dojeżdżają najwytrwalsi, czyli 12 spośród 18 osób.

Jeden z najbardziej malowniczych odcinków na tej trasie wiedzie wąwozem rzeki Reknicy. Niestety od jakiegoś czasu na rzece brakuje pięknego kamienno-drewnianego mostu, który umożliwiał niegdyś przedostanie się na przeciwległy brzeg. Przez jakiś czas pokonujący tę malowniczą trasę turyści zmuszeni byli przeskakiwać na drugą stronę z rowerem na plecach. Na szczęście od kilku miesięcy przez rzekę przejść można prowizoryczną kładką... miejmy nadzieję, że niebawem i tam powstanie dogodny przejazd, którym można będzie przedostać się np.: z przyczepką dziecięcą.

Kontynuując trasę wg oznakowania szlaku rowerowego oraz przeplatającego się z nim szlaku pieszego dojeżdżamy do naszego celu, czyli Jeziora Głęboczko. Na miejscu czaka już na Rafał Glazik, Radny Gminy Przywidz, członek Polskiej Unii Mobilności Aktywnej i podobnie jak my miłośnik jazdy na rowerze. Mieliśmy nadzieję, że dołączą do nas również inni amatorzy dwóch kółek z okolicy, ale najwidoczniej co po niektórych zniechęciły nienajlepsze prognozy pogody. Nam żadna aura niestraszna. Uprawiamy wszelkiej maści turystykę niezależnie od pogody. Jeśli mamy dobre chęci, to wystarczy jedynie odpowiednio się ubrać. Choć tego dnia nie było pięknego słońca zachęcającego do plażowania, wykorzystaliśmy ten czas na aktywny wypoczynek. Z pewnością nie był to nasz ostatni wypad nad jezioro. Podobnych okazji będzie więcej... i nie tylko latem ;)

Przebieg trasy Jezioro Głęboczko - Gdańsk:

Po krótkiej przerwie nad Jeziorem Głęboczko ruszamy w drogę powrotną. Z uwagi na fakt, iż nie lubimy podążać tymi samymi ścieżkami, zataczamy pętlę przez Jezioro Straszyńkie, które też leży w malowniczej okolicy. Podobnie jak wcześniej przemierzamy głównie drogi gruntowe oraz leśne dukty z dala od ruchu samochodowego, co pozwala nam na regenerację zarówno ciała, jak i ducha. Trasa niejednokrotnie wspina się na przepiękne wzgórza, z których rozpościerają się malownicze widoki. Ponownie mamy okazję przeciąć meandrującą Reknicę, a nieco dalej także Radunię. Na tym odcinku między elektrowniami wodnymi płynie już zdecydowanie wolniej niż w przeuroczym Rezerwacie Przyrody Jaru Raduni.

Zobacz także relację z wycieczki Szlakiem Elektrowni Wodnych rz. Raduni

Podsumowanie:

Trasa w tak pagórkowatym terenie, przy ponad 60 km dystansie, wymaga z pewnością nie lada wysiłku. Trzeba jednak przyznać, że większość uczestników wycieczki miała dobre przygotowanie kondycyjne na jej pokonanie. Dziękujemy wszystkim za uśmiechy i pozytywne nastawienie przy zmaganiach w niełatwym terenie. Z pewnością rozpościerające się widoki i okoliczności przyrody zrekompensowały nasz trud.

Statystyki naszej wycieczki:

Dystans: 61 km
Czas jazdy z postojami: 5 godzin
Czas jazdy bez postojów: 3h45min
Prędkość średnia wliczając postoje: 12,5 km/h
Mapa i ślad gps naszej wycieczki

Trasa wycieczki opracowana na podstawie mapy Szwajcaria Kaszubska, 1: 30 000

Rodzaj podłoża:

W dużej mierze leśne dukty i drogi gruntowe, gdzieniegdzie także drogi asfaltowe.
Do realizacji trasy najbardziej polecamy rower górski.



GALERIA ZDJĘĆ; autor: Krzysztof Kochanowicz i Piotr Książek [GR3miasto]


Wycieczkę prowadzili:
Krzysztof Kochanowicz i Piotr Książek [GR3miasto]


Mamy co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie, czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas. Zabierz więc rodzinę, znajomych, albo po prostu przyjedź by poznać nowe osoby.

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Organizujemy nie tylko wycieczki rowerowe. Przez cały rok kalendarzowy wybijamy się także na wędrówki piesze, marsze Nodric Walking, kajak. A w zależności od sezonu: różnego rodzaju sporty wodne, rolki, łyżwy, narty, snowboard. Jeśli zaś chcesz regularnie otrzymywać od nas wszelkie newsy, możesz napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi wydarzeniami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (16)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.