Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Wycieczka do latarni morskiej w Stilo

Migawki z wycieczki rowerowej do latarni morskiej w Stilo
Migawki z wycieczki rowerowej do latarni morskiej w Stilo fot. Izabela Walczak [GR3miasto]

Latarnia morska w Stilo, jak wskazuje tamtejszy drogowskaz, znajduje się na końcu świata. Spragnieni więc wrażeń postanowiliśmy sprawdzić, skąd taka nazwa. Faktycznie poza sezonem, jakoś tam głucho... i dobrze, przynajmniej mogliśmy spokojne sobie odpocząć, ciesząc się piękną panoramą rozpościerającą się z tarasu widokowego na szczycie 33-metrowej latarni.



Latarnia morska w Stilo (obecnie Osetnik):

Jedna z najpiękniejszych latarni Pomorza wznosi się samotnie wśród nadmorskiego lasu. Usytuowana na liczącym 45 m n.p.m. wydmowym wzgórzu i oddalona od morza o 900 metrów widzialna jest z odległości 23,5 mil morskich.

W miejscu, gdzie obecnie stoi latarnia, niegdyś znajdował się drewniany znak nawigacyjny o zasięgu zdecydowanie mniejszym niż obecna budowla. Niestety, ze względu na krótki zasięg światła, w okolicy tej statki często gubiły szlak wodny i osiadały na przybrzeżnych mieliznach. Postanowiono wówczas zburzyć znak i wybudować latarnię z prawdziwego zdarzenia.

Budowa nowej latarni została rozpoczęła się w 1904 roku, a zakończyła się w 1906. Usytuowana na betonowym fundamencie, podtrzymuje staliwne elementy trzonu latarni, które przetransportowano drogą morską na miejsce budowli. W przekroju pionowym wieża jest szesnastokątna, największą szerokość osiąga przy podstawie 7,3 metra i maleje ku górze, gdzie liczy 3,9 m. Korpus wieży pomalowany został w czarno - biało - czerwone pasy. Budowla osiąga wysokość 34 m licząc od podstawy do wysokości światła. Od 1975 roku źródłem światła są halogeny zasilane z sieci miejskiej, jednak latarnia posiada swój agregat prądotwórczy, który zapewnia ciągłość światła latarni, nawet jak przerwana jest dostawa prądu.

W czasie II wojny światowej wieża wraz z przylegającymi budynkami nie doznały znaczących uszkodzeń. Po zakończeniu działań wojennych latarnia została uruchomiona w kwietniu 1946 roku. Ówczesnym latarnikiem był żołnierz WOP - Wojciech Jagusiak, następnie funkcję tę pełnił Stefan Łozicki, a następnie jego syn Romuald. Kto dziś kieruje żeglarzy do portu? Sprawdźcie sami, daleko w końcu nie jest :)

Zwiedzanie latarni:

Latarnia udostępniana jest zwiedzającym w okresie od 1 czerwca do 31 sierpnia, w godzinach: od 10 do 18, a także poza sezonem, szczególnie w weekendy.

Kontakt: +48 58 676 33 06

Źródło informacji: przewodnik turystyczny Pomorskie Travel

Migawki z wycieczki rowerowej do latarni morskiej w Stilo
Migawki z wycieczki rowerowej do latarni morskiej w Stilo fot. Izabela Walczak [GR3miasto]


Trasa i wrażenia z wycieczki:

Ponieważ w ostatnim czasie nasza grupa zorganizowała już dwie wycieczki w rejonie Wysoczyzny Żarnowieckiej, których trasy wiodły m.in. nowo powstałą trasą rowerową Północnych Kaszub, tym razem postanowiliśmy wykorzystać nieco inne znane nam szlaki. Dlatego też z Wejherowa, skąd rozpoczynamy naszą wycieczkę, udajemy się najpierw w kierunku miejscowości Orle. Wiedzie tam malownicza trasa rowerowa wzdłuż rzeki Redy. Dalej droga przemierza przez Prysniewo, Pnie do szosy pomiędzy Kniewem a Warszkowem. Po jej przekroczeniu utwardzoną drogą leśną, która kieruje się prosto do Rybna. Na jej końcowym odcinku mijamy cmentarz wojenny, miejsce spoczynku 800 ofiar tzw. "marszu śmierci" - ewakuacji niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Stutthof w 1945.

Jak do tej pory nie padało, ale nic nie trwa wiecznie. Wprawdzie prognozy na ten dzień nie były zbyt optymistyczne, ale nie przeszkadza nam to w realizacji naszych planów. W końcu z cukru nie jesteśmy. Pierwszy poważniejszy deszcz zaliczamy dojeżdżając do miejscowości Rybno. Tutaj wjeżdżamy na wąską, ale asfaltową i nieuczęszczaną trasę do Rybienka. Dalej 300 metrów paskudnego piachu i kilometrowy podjazd po kocich łbach do osady zwanej.... Alpy. W nagrodę za trud włożony w podjazd, niebo rozpogadza się i słońce będzie nam towarzyszyć przez najbliższych parę godzin. Następne przez Lisewo dojeżdżamy do Jęczewa gdzie skręcamy w prawo w drogę techniczną do obsługi kilkunastu wiatraków postawionych w okolicy Gniewina. Z góry możemy podziwiać panoramę okolicy. Poeta powiedziałby, że dojechaliśmy "do tych pól malowanych zbożem rozmaitem, wyzłacanych pszenicą pozłacanych żytem; gdzie bursztynowy świerzop, gryka jak śnieg biała". Jeszcze kilka minut jazdy i odpoczynek przy sklepie w Gniewinie. Po uzupełnieniu zapasów ruszamy do Strzebielinka drogą z płyt betonowych przy zakładach rybnych.

Od Toliszczka rozpoczyna się najgorszy odcinek trasy. Polna droga bardzo rozmokła po ostatnich deszczach, praktycznie kałuża na kałuży. Z metra na metr, nasze rowery pokrywają się grubą warstwą błota. Odcinek Brzyno - Białogóra to ta sama trasa, którą Grupa Rowerowa 3miasto pokonywała w końcu kwietnia. Miłym zaskoczeniem okazał się leśny odcinek szutrowej drogi Lubiatowo - Stilo częściowo pokrywającej się z oznakowanym na czerwono, pieszym Szlakiem Bałtyckim. Ta 10- kilometrowa droga przeciwpożarowa została ostatnio gruntownie wyremontowana i obecnie może być stawiana za wzór, jak dostosowywać drogi leśne do turystyki rowerowej. Do latarni w Stilo docieramy około godz. 14.30.

W przerwie kilka osób spragnionych czegoś gorącego na ząb udaje się do pobliskiej smażalni ryb. Pozostali uczestnicy wycieczki udają się na wizytę w latarni morskiej. Niestety nad samym morzem utworzyła się niewielka mgła ograniczająca widoczność. Możemy za to podziwiać krajobraz w kierunku Łeby i Jeziora Sarbsko. Sama osada Stilo zwana tez czasami Osetniki to praktycznie zaledwie kilka zabudowań. Kilkanaście lat temu ktoś umieścił na tablicy drogowej napis "Stilo koniec świata". Wtedy miało to duży sens bo droga dojazdowa była prawie nie przejezdna i turystów było jak na lekarstwo. Obecnie niestety są tu latem tłumy, ale okolica nadal zachowała swój urok.

Po godz. 15 wyruszmy w drogę powrotną przez Sasino, dalej lasem do Borkowa Lęborskiego, Zwartowa, i nieco mniejszego Zwartówka. Tu dopada nas druga tego dnia ulewa. Trzecia czeka na nas na drodze do Dąbrówki. Ale to jeszcze nie koniec atrakcji pogodowych. Na 3 kilometry przed Chynowiem czeka na nas burza z oberwaniem chmury. Na szczęście po paru minutach znajdujemy schronienie w pobliskim sklepie spożywczym. Ostatnia część trasy wiedzie drogami gruntowymi do miejscowości Zamostne a dalej czeka nas długi, lecz w miarę łagodny podjazd do Kochanowa. Bocznymi drogami docieramy do Gościcina, a dalej poboczem drogi krajowej numer 6 do Wejherowa, gdzie około godz. 19 kończymy naszą wycieczkę.



GALERIA ZDJĘĆ;fot. Izabela Walczak [GR3miasto]

Pokonany dystans: 120 km / przewyższenia niewielkie ;)))

Zobacz na mapie pokonaną przez nas trasę

Rodzaj podłoża:

Drogi gruntowe, miejscami także leśne dukty, w niewielkim stopniu drogi asfaltowe
Do realizacji trasy najbardziej polecamy rower górski lub trekkingowy.

Do realizacji trasy wykorzystaliśmy mapę "Dziedzictwo Kulturowe Kaszub" o skali 1: 85 000 wyd. Eko-Kapio.pl

Wycieczkę prowadzili: Jarosław Grochowski i Izabela Walczak [GR3miasto]

Mamy co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie, czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje! Zabierz więc rodzinę, znajomych, albo po prostu przyjedź by poznać nowe osoby.

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Organizujemy nie tylko wycieczki rowerowe. Przez cały rok kalendarzowy wybijamy się także na wędrówki piesze, marsze Nodric Walking, kajak. A w zależności od sezonu: różnego rodzaju sporty wodne, rolki, łyżwy, narty, snowboard. Jeśli zaś chcesz regularnie otrzymywać od nas wszelkie newsy, możesz napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi wydarzeniami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com


Relacja pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto.

Opracował:

Opinie (16) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.