Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Wędrówka szlakiem Źródła Marii

Końskie Łąki to malownicza śródleśna polana powstała z wysuszenia jeziora polodowcowego.
Końskie Łąki to malownicza śródleśna polana powstała z wysuszenia jeziora polodowcowego. fot. Krzysztof Kochanowicz

Jedną z moich ulubionych tras turystycznych wokół Trójmiasta jest szlak pieszy Źródła Marii, oznakowany kolorem czarnym. Wiedzie od z Gdyni Wielkiego Kacka do Gdańska Osowy i liczy nieco ponad 10 km. To znakomity odcinek, by nieco się dotlenić i odpocząć na łonie natury po całym dniu pracy.



Spokojne przejście szlaku zajmuje nie więcej niż 2,5 godziny i można pokonać go w dowolnym kierunku. Dla mnie jednak zwykle zorientowany jest z pracy do domu, czyli z Wielkiego Kacka na Osowę. Szlak, choć miejski, ukazuje zróżnicowany krajobraz Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Na trasie szlaku występują dwa jeziora rynnowe: Osowskie i Wysockie oraz spore partie lasu porastającego wysoczyznową krawędź. Jego część to teren lasów okalających Trójmiasto, a w nim urokliwe polany jak np.: Końskie Łąki i "Krowie Łąki".

Jak wskazuje sama nazwa szlaku, najbardziej znanym miejscem na jego trasie jest ciekawy zakątek Gdyni - Źródło Marii. Natomiast szczególnym elementem szlaku jest znajdujące się w jego pobliżu najwyższe naturalne miejsce na terenie Gdańska. Jest to licząca 180 m wysokości n.p.m. kulminacja występująca w ciągu moren czołowych zwanych Wzgórzami Chwaszczyńskimi, dla której proponuje się nazwę Góra Studencka. Roztacza się z niej przepiękna, rozległa panorama na wspomniane wcześniej jeziora oraz okolicę Chwaszczyna.



Osobiście wędrówkę zaczynam zawsze w Gdyni Wielkim Kacku przy skrzyżowaniu ul. Chwaszczyńskiej z Myśliwską (gdzie faktycznie przy przystanku autobusowym szlak rozpoczyna swój bieg). Początkowo wiedzie on przez dzielnicę Wielkiego Kacka ulicami: Górniczą, Witosławy i Lipową, a po pokonaniu kładki nad obwodnicą, szlak powoli zaczyna zagłębiać się w leśnej gęstwinie, tym samym żegnając się z cywilizacją.

Ufff, w końcu świeże powietrze! Już z pierwszymi metrami słychać śpiewające ptaki. Podążam więc dalej zamyślony i rozmarzony aż docieram do licznych drzew, które stanowią pomniki przyrody. Tu jednak trzeba być spostrzegawczym, gdyż szlak nagle odbija 90 stopni w lewo i kieruje się prosto do Źródła Marii.

Wędrując tego dnia po lesie nie przypuszczałem, że może być tak parno. Niestety nie zabrałem ze sobą żadnego napoju by choć trochę zwilżyć usta. Na szczęście przy figurce Matki Boskiej bije źródełko, przy którym każdy może zaspokoić pragnienie. Źródełko to podobno daje początek Potokowi Mariańskiemu. Po krótkiej przerwie ruszam dalej. Szlak Źródła Marii na chwilę łączy się z oznakowanym na żółto szlakiem Trójmiejskim. Wiedzie też tędy główna trasa rowerowa Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, którą przedostać się można z Gdańska, do Sopotu i Gdyni, czy nieco dalej np: do Lęborka. Po dotarciu jednak do torowiska szlak, którym podążam zmierza ku dolinie Potoku Źródła Marii oraz pięknej śródleśnej polany zwanej "Końskimi Łąkami". To obszar dawnego, wyschniętego już jeziora polodowcowego, na terenie którego spotkać dziś można wiele rzadko spotykanych gatunków roślin.



Dalej szlak zaczyna piąć się ku dawnemu nasypowi kolejowemu, przecina go i kieruje się ku Górze Studenckiej, która jest najwyższym wzniesieniem znajdującym się w granicach administracyjnych miasta Gdańska. Stanowi ona położoną najbardziej na wschód kulminację Wzgórz Chwaszczyńskich, ciągu moren czołowych rozciągających się w bezpośrednim sąsiedztwie strefy krawędziowej Wysoczyzny Gdańskiej, a wchodzących w skład Pagórów i Wzniesień Łebnowsko-Kielnowskich. Niestety w ostatnim czasie na jej szczycie wybudowano zakład ujęcia wody, dlatego też punkt widokowy znajduje się nieco na boku, jednak widoki i tak są piękne. Z góry rozciąga się szeroki i atrakcyjny widok w kierunku południowym i południowo-zachodnim na Osowę i Chwaszczyno oraz jeziora: Wysockie i Osowskie. (Źródło: PTTK)

Ostatni etap szlaku wiedzie brzegiem jeziora Wysockiego, po czym kończy się przy stacji PKP Gdańsk Osowa. Stąd wędrujący mogą wrócić do Gdyni albo pociągiem regionalnym, albo autobusem miejskim linii gdańskiej.

Podsumowanie: Szlak Źródła Marii, to szlak stosunkowo łatwy do przebycia. Jednak z uwagi na partie prowadzące brzegiem jeziora i przez podmokłe łąki polecany raczej w porze suchej. Nadaje się zwłaszcza do spacerów i krótkich wycieczek mających na celu poznanie rubieży Gdańska i Gdyni.

Szlak powstał z inicjatywy i przy współudziale Akademickiego Klubu Kadry GDAKK, który jest też pomysłodawcą nazwy wzniesienia - Góra Studencka. Z grupą tą wiążą się też moje miłe wspomnienia wędrówek pieszych i początków grupy rowerowej, która powstała dzięki entuzjastom dwóch kółek.

Kliknij na mapę i zobacz pełen przebieg szlaku
Kliknij na mapę i zobacz pełen przebieg szlaku mat. www.eko-kapio.pl


Przeczytaj również artykuł o  "szlakach pieszych w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym" oraz relację z przebycia całego szlaku Źródła Marii ROWEREM.

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając Portal Trojmiasto.pl lub wpisując się na listę sympatyków naszej grupy. Jeśli chcesz być na bieżąco informowany co organizujemy, napisz do nas e-mail: gr3miasto@gmail.com

Opinie (42) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.