Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Pętla dookoła Jeziora Żarnowieckiego

Pomimo dość trudnej trasy frekwencja na naszych wypadach wcale nie maleje ;)
Pomimo dość trudnej trasy frekwencja na naszych wypadach wcale nie maleje ;) fot. GR3miasto

Jedna z najbardziej stromych premii górskich nieopodal Jeziora Żarnowieckiego znajduje się na odcinku między elektrownią wodną, a jej zbiornikiem retencyjnym. Znacznie ciekawsze jednak wzniesienia, skrywają się w lasach okalających akwen. Zaproponowana przez nas trasa rowerowa rozpoczyna się delikatnie, wręcz niepozornie, a ciąg dalszy potrafi nieźle wymęczyć... sprawdźcie sami, to świetny interwałowy trening, z licznymi zapierającymi dech wzniesieniami po drodze.



Wrażenia z wycieczki:

Ostatnich kilka wycieczek naszej grupy zaczynało się Gdańsku. Tym razem postanowiliśmy zmienić okolicę i wyruszyć z Wejherowa, zwiedzając tereny dookoła Jeziora Żarnowieckiego. W niedzielę, 13 kwietnia, pomimo nienajlepszej pogody na miejscu zbiórki zjawiło się ponad 20 osób. To całkiem liczna grupa zważywszy, że od rana siąpił deszcz, a prognozy na godziny popołudniowe w cale nie zapowiadały się korzystnie. Po tak liczebnej grupie uczestników wnioskować możemy jedynie, że nie jesteśmy sami, którzy jeżdżą na rowerze niezależnie od aury.

Chcąc w miarę sprawnie wyjechać z Wejherowa, udaliśmy się bocznymi ulicami, począwszy od Chopina, by dotrzeć do szpitala, leżącego na granicy Puszczy Darżlubskiej. Nieopodal kliniki wjechaliśmy na nowo utworzony niebieski szlak rowerowy będącym elementem Turystycznej Trasy Północnych Kaszub o łącznej długości około 110 km. Szlak ten został wykonany w zeszłym roku nakładem około 18 milionów złotych z czego 60 proc. stanowiło dofinansowanie unijne.

Niestety pomimo świetnego oznakowania szlak nie powalił nas swą jakością. Na trasie Wejherowo - Nadole, szlak wielokrotnie zmienia swą nawierzchnię. Z pewnością warto pochwalić 2-kilometrowy odcinek wiodący drogą asfaltową od granicy Wejherowa do skrętu w kierunku leśniczówki Muza. Dalej utwardzone drogi gruntowe i piaszczyste także nie budzą większych zastrzeżeń. Zasadnicza część trasy wykonana jest jednak z  podsypki żwirowo-kamiennej, co niestety w wielu miejscach uniemożliwia płynną, a przede wszystkim bezpieczną jazdę na rowerze trekkingowym, czyli o nieco węższych niż tradycyjny rower górski oponach. Nam to wprawdzie zbytnio nie przeszkadzało, jednak gdyby odcinek ten chciałby pokonać turysta jadący rowerem trekkingowym z sakwami bądź ciągnący za sobą przyczepkę z dzieckiem, okazałoby się, że ma do pokonania niezły tor przeszkód. Wykonawca zapewne zapomniał, że rower to nie samochód, nie ta masa pojazdu i nie nastąpi samoistne wbicie kamieni w grunt.



GALERIA ZDJĘĆ fot. GR3miasto

Pierwszy postój zrobiliśmy na parkingu przy grobach piaśnickich. W okolicznych lasach Niemcy wymordowali w latach 1939-1940 około 12 000 osób. Dalej kontynuowaliśmy jazdę w kierunku Nadola, niestety w deszczu, bo sprawdziły się prognozy pogody. Ku naszej radości sprawdziła się również ta cześć prognozy, która mówiła o tym, że opady będą krótkotrwałe. Na trasie naszej wycieczki przejeżdżamy obok 4 potężnych rur łączących zbiorniki górny i dolny elektrowni szczytowo-pompowej Żarnowiec. Zbiornik górny to sztuczne jezioro Czymanowo, a zbiornik dolny - Jezioro Żarnowieckie. Po krótkim popasie w Nadolu opuszczamy szlak niebieski i skręcamy do lasu wjeżdżając na drogę pożarową numer 17. Jakość drogi pomimo opadów jest bardzo przyzwoita. Tu zaliczamy pierwszą górską premię. Skręcając w polną drogę dojeżdżamy do Brzyna. Dalej mały zjazd i ponownie jesteśmy nad jeziorem Żarnowieckim, ale już w jego północnej części. Jadąc wzdłuż linii brzegowej jeziora docieramy do drogi 213 a następnie do Żarnowca. Tu rozpoczyna się najciekawsza i najbardziej kondycyjnie wymagająca część wycieczki. Wjeżdżamy na tereny Puszczy Darżlubskiej, by zdobywać wzniesienia otaczające od wschodu Jezioro Żarnowieckie. Prowadzi nas trasa pożarowa numer 16 o nawierzchni wymarzonej dla rowerów, co ciekawe, nie ma jej na żadnej z posiadanych przez nas map turystycznych.

Góra, dół, góra, dół i po zaliczeniu czwartej górskiej premii znajdujemy się w okolicach Lubocina. Czas powoli wracać. Przez Tyłowo, Warszkowo docieramy ponownie do drogi 218 w miejscu oddalonym 10 km od Wejherowa.

Tu żegnamy się z częścią uczestników a  z resztą jedziemy pozwiedzać liczne trasy Puszczy Darżlubskiej. Na koniec wycieczki Łukasz, znający doskonale okolice, funduje nam przejazd trudną technicznie, ale przepiękną drogą leśną w okolicach Kępina.

Podsumowanie:

Liczba górek i wzniesień, jakie mieliśmy do pokonania na zaplanowanej trasie była w stanie zaspokoić nawet najbardziej wymagających uczestników wycieczki. Nawierzchnia szlaków była bardzo urozmaicona. Nasza trasa w 90 proc. wiodła drogami gruntowymi. Pomimo wysiłku, jaki musieliśmy włożyć w pokonanie wzniesień i podjazdów, jakie stanęły nam na drodze, niejednokrotnie udało nam się zachwycić pięknem otaczającej nas przyrody. Kaszuby Północne to bardzo atrakcyjny rejon dla wycieczek rowerowych, ale nie tylko. Bardzo dobrym pomysłem na turystykę jest również spojrzenie na lasy Puszczy Darżlubskiej z perspektywy chociażby wędrówek pieszych.

Kolejna wycieczka już niedługo, do zobaczenia na szlaku !

Statystyki naszej wycieczki:

Dystans: 73 km
Czas jazdy z postojami: 6h15min
Prędkość średnia wliczając postoje: 11,61 km/h
Przewyższenie: 139,87 m

Kliknij na mapę by zapoznać się ze szczegółami trasy oraz śladem GPS. mat. Traseo.pl / Openstreetmap.org


Rodzaj podłoża:

Leśne dukty i drogi gruntowe, miejscami drogi asfaltowe.
Do realizacji trasy najbardziej polecamy rower górski, ewentualnie trekkingowy.

Do realizacji trasy wykorzystaliśmy mapę "Dziedzictwo Kulturowe Kaszub" o skali 1: 80 000 wyd. Eko-Kapio.pl


Wycieczkę prowadził:
Jarosław Grochowski[GR3miasto]

Wycieczkę wspierali: Łukasz Pawlik i Piotr Książek [GR3miasto]

Mamy co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie, czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje! Zabierz więc rodzinę, znajomych, albo po prostu przyjedź, by poznać nowe osoby.

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Organizujemy nie tylko wycieczki rowerowe. Przez cały rok kalendarzowy wybijamy się także na wędrówki piesze, marsze Nodric Walking, kajak. A w zależności od sezonu: różnego rodzaju sporty wodne, rolki, łyżwy, narty, snowboard. Jeśli zaś chcesz regularnie otrzymywać od nas wszelkie newsy, możesz napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi wydarzeniami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com


Relacja pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto.

opracował:

Opinie (35) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.