Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Na granicy Kociewia i Kaszub

Jak zwykle wybieramy take drogi, by "coś się działo"
Jak zwykle wybieramy take drogi, by "coś się działo" fot. Krzysztof Kochanowicz

Ile razy gdziekolwiek się wybieramy, tyle razy trasa różni się od poprzedniej, co świadczy o tym, że ile umysłów, tyle pomysłów. Bocznych dróg o niewielkim stopniu ruchu samochodów, jak i ścieżek, które wykorzystać można pod kątem wycieczek jest pod dostatkiem. Najgorszy jest zawsze wyjazd z miasta, później już tylko sielanka wśród pięknej przyrody i malowniczych krajobrazów.



Tym razem udaliśmy się przez dwie krainy klucząc między Kociewiem a Kaszubami, a głównym celem było Godziszewo. To właśnie w tej miejscowości część naszej grupy zamierzała spędzić kolejny długi weekend łącząc to co lubimy najbardziej, czyli wycieczki rowerowe z innymi formami aktywności. W długi weekend czerwcowy, prócz dwóch kółek w planie były wędrówki piesze oraz nauka lepienia garnków z gliny w jednym z warsztatów artystycznych na Kociewiu.

Nie wszyscy jednak mieli możliwość zostać na cały weekend, dlatego też po obiedzie i dłuższym odpoczynku część grupy zawróciła udając się z powrotem do Trójmiasta.

Wiedząc, że trasa będzie dość długa ułożyliśmy ją tak, by osoby nie czujące się na siłach mogły w połowie trasy skorzystać np.: z kolei. I tak najkrótszy wariant wycieczki liczył 72 km, zaś cała pętla ponad 130 km. Udając się na południe odkryliśmy nowe drogi, które warto wziąć pod uwagę wyruszając na wycieczkę w kierunku Kociewia. W większości poruszaliśmy się drogami gruntowymi. Miejscami były one lekko zapiaszczone, jednak pokonanie ich nie sprawiło nam większego problemu jadąc nawet rowerem trekkingowym z sakwami. Teren był bardzo zróżnicowany, dzięki czemu nie było mowy o monotonii. Najbardziej atrakcyjne miejsca po drodze to:
-cypelek od południowej strony jeziora Otomińskiego,
- droga nad jeziorem Straszyńskim (odcinek pieszego szlaku Bursztynowego )
-malownicze łąki na odcinku miedzy Pręgowem a Kleszczewem
-widokowa droga wzdłuż rzeki Styny na odcinku między Sobowidzem a Godziszewem
-jeziorka powyrobiskowe w okolicach Cząstkowa
-ciekawy kościół w Mierzeszynie
-zaorana droga za osadą Buszkowy ;-/



Więcej zdjęć w  GALERII ; autor: Krzysztof Kochanowicz

Pokonana trasa (wg miejscowości i charakterystycznych miejsc):

Gdańsk Wrzeszcz - Gdańsk Migowo - Gdańsk Jasień - Otomin - Bąkowo - jezioro Straszyńskie - Bielkówko - Pręgowo - Lisiewiec - Krymki - Kleszczewo - Leśniczówka Trąbki Wielkie - Kaczki - Gołębiewo - Sobowidz - Rościszewko - Godziszewo - Mirowo - Postołowo - Cząstkowo - Mierzeszyn - Zaskoczyn - Domachowo - Buszkowy - Lisiewiec - Żmijewo - Bielkówko - Lublewo - Otomin - Kiełpino Górne - Gdańsk Kokoszki - Gdańsk Matarnia

Ostatecznie wycieczka nasza zakończyła się na obrzeżach Gdańska, niedaleko lotniska skąd każdy wyruszył we własnym kierunku.

Trasa wycieczki opracowana na podstawie mapy Wyd. Eko-Kapio.pl

Łącznie pokonaliśmy: 132 km,
co zajęło nam prawie 11 godzin, licząc oczywiście z postojami i przerwą obiadową
Kolejna wycieczka już niedługo, do zobaczenia na szlaku !

Kliknij i powiększ rozmiar mapy
Kliknij i powiększ rozmiar mapy mat. www.eko-kapio.pl


Relacja pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową lub wpisując się na listę sympatyków. Jeśli chcesz być na bieżąco informowany co organizujemy, napisz do nas e-mail: gr3miasto@gmail.com

Opinie (26) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.