Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Lisi Jar w okolicy Jastrzębiej Góry

O dziwo niektóre szlaki są przejezdne...
O dziwo niektóre szlaki są przejezdne... fot. Krzysztof Kochanowicz

Korzystając z urlopu i okazji spędzenia weekendu nad otwartym morzem, postanowiłem wybrać się na małą wycieczkę w okolicach Jastrzębiej Góry oraz nieopodal położonego Lisiego Jaru, który od lat chciałem odwiedzić.



Tegoroczna zima dała nam trochę we znaki, jeśli chodzi o wycieczki rowerowe. Nie chodzi o pogodę, a tylko o warunki terenowe, które niejednokrotnie krzyżowały wszystkie plany ale dla chcącego nic trudnego!

Mając dosyć siedzenia w domu wybrałem się na spontaniczny wypad, robiąc małą pętlę między Jastrzębią Górą, Karwią, a Władysławowem. Drogi, które wybrałem nie zawsze były łatwe do przebycia. Miejscami rower trzeba było pchać lub nieść, ale co to by była za przejażdżka bez przygód?

Wycieczkę rozpocząłem w Jastrzębiej Górze spod pensjonatu, w którym się zatrzymaliśmy. Żeby trafić na właściwą, zamierzoną wcześniej drogę, wystarczyło udać się równolegle do głównej nadmorskiej drogi z Wejherowa do Karwi i przeciąć kanał Czarnej Wody. Tuż za nią znajduje się oznaczony kolorem niebieskim pieszy szlak Nadmorski Zatokowy , który zrealizowaliśmy kilka miesięcy wcześniej. Pomimo swego pieszego charakteru, wiedzie on drogami gruntowymi, które z łatwością przebyć można również rowerem i to o każdej porze roku. Po dojechaniu do Ostrowa udałem się w kierunku morza i plaży, która pomimo ostatnich odwilży nadal była mocno zmrożona, a przy brzegu pływały ogromne kry lodu. Jazda przy samej krawędzi jak w przypadku wycieczek nad Zatoką Gdańską, tu była niemożliwa, ale tuż przy samym klifie, owszem. Miejscami jednak było bardzo ślisko, dlatego też wolałem nie ryzykować. Upadek mógłby źle się skończyć. Widoki rozbijających się fal o przymarznięty brzeg były wspaniałe.

Lisi Jar
Lisi Jar
fot.K.K.
Brzegiem udałem się aż po wąwóz zwany Lisim Jarem. Obecnie zimą jest on dość ciężki do przebycia, ale dla chcącego nic trudnego. Zarzuciłem więc rower na ramię i udałem się w górę pieszo. Głębokość jaru sięga 50 metrów, a zbocza porośnięte są ponad stuletnim lasem bukowym o bardzo ciekawych formach. Przy wyjściu z jaru w 1932 roku ustawiono obelisk, zwieńczony kulą z orłem wzbijającym się do lotu. Upamiętnia on miejsce lądowania króla Zygmunta III Wazy, powracającego wraz z armią z nieudanej wyprawy wojennej skierowanej przeciwko Szwecji. W 1939 okupanci hitlerowscy zniszczyli obelisk, jednak tablicę pamiątkową przechowali mieszkańcy Jastrzębiej Góry. Rzeźba orła ponownie stanęła na swoim miejscu dopiero w 1995 roku.

Położenie geograficzne Lisiego Jaru: 54°50'01″N 18°19'16″E 54.83361, 18.32111

Następnie udałem się w kierunku Władysławowa, jednak czym bliżej byłem miasta, tym więcej było błota i breji pośniegowej, dlatego też z powrotem zjechałem na plażę i tyle, na ile było to możliwe, kontynuowałem wycieczkę wzdłuż brzegu. Za Klifem Chłapowskim brzeg był już jednak tak wąski, że dalsza wycieczka była nierealna, dlatego po raz drugi udałem się w górę. Tuż za Chłapowem jednak odbiłem na południe by udać się w drogę powrotną. Podobnie jak wcześniej starałem się wbić na któryś ze szlaków, czy to pieszy czy rowerowy, jednak początkowo obrana przeze mnie droga była nieprzejezdna. W końcu jednak udało mi się znaleźć jakiś dukt bardziej uczęszczany, który pozwolił mi na w miarę dogodny powrót do Jastrzębiej Góry.

Przejechałem niespełna 22 km, jednak wycieczka zajęła mi prawie 4 godziny. Pomimo niewielu kilometrów nieźle się umordowałem i muszę przyznać, że następnego dnia pomimo długiego spaceru i porannych ćwiczeń, tzw. "zakwasy" odczuwałem jeszcze wieczorem.

Zobacz trasę
Zobacz trasę
Wycieczkę opracowałem na podstawie mapy wyd. Eko-Kapio pt. "Nadmorski Park Krajobrazowy" oraz informacji turystycznych znajdujących się na jej rewersie.

Relacja pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową lub wpisując się na listę sympatyków. Jeśli chcesz być na bieżąco informowany co organizujemy, napisz do nas e-mail: gr3miasto@gmail.com

Opinie (11) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.