Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Góry Gminy Gniewino

W ponad 20 osobowej grupie wyruszamy na podbój gór nieopodal Gniewina
W ponad 20 osobowej grupie wyruszamy na podbój gór nieopodal Gniewina GR3miasto

Jeśli kiedykolwiek ktoś mnie zapyta czy w Gminie Gniewino występują jakiekolwiek pagórki, to odpowiem, że nie. Tam nie ma pagórków, tam są prawdziwe góry, bardzo zbliżone do Bieszczad, a z ich szczytów rozciągają się przepiękne widoki na Jezioro Żarnowieckie. Wśród okalających jezioro lasów drzemie ogromny potencjał ścieżek i duktów leśnych, w sam raz pod katem turystyki pieszej, rowerowej, czy też narciarstwa. Są to wspaniałe tereny do różnego typu rekreacji jak i treningów. Dzięki Przemkowi Ebertowskiemu mieliśmy okazję przekonać się o tym na własnej skórze zarówno na poziomie amatorskim jak i zawodowym.



Nie przez przypadek udaliśmy się do Gniewina, by przejechać się niemalże górskimi trasami w towarzystwie jednego z najbardziej utalentowanych kolarzy górskich w Polsce - Przemkiem Ebertowskim z Klubu Trek Gdynia . To właśnie w tych okolicach za młodu często trenował, tu również poznał przyszłą żonę, w końcu i tu zamieszkał. Wg niego "nie ma na Wybrzeżu piękniejszego miejsca, które tak doskonale nadawałoby się do uprawiania kolarstwa górskiego".

Drogi leśne w okolicach górnego zbiornika elektrowni szczytowo-pompowej "Żarnowiec"
Drogi leśne w okolicach górnego zbiornika elektrowni szczytowo-pompowej "Żarnowiec" MTBnews


Gmina Gniewino położona jest na północy województwa pomorskiego, a jej obszar stanowi część niezwykle malowniczego Pobrzeża Kaszubskiego. Niewielka odległość od wybrzeża Morza Bałtyckiego, bogactwo i piękno lasów oraz malownicze krajobrazy nad jeziorami: Żarnowieckim, Salińskim, Dąbrze, Czarnym oraz Choczewskim są wymarzonym miejscem dla ludzi pragnących znaleźć się w miejscu zacisznym, czystym i spokojnym. Takie właśnie tereny pokazał nam Przemek, podczas pierwszej edycji tej wspólnie zaplanowanej wycieczki "górami Gminy Gniewino". Promując te piękne rejony dąży do utworzenia sieci szlaków rowerowych, pokazujących najatrakcyjniejsze pod względem turystycznym tereny gminy.

Wrażenia z wycieczki:

1. Dojazd do Gniewina:

Z Trójmiasta, oczywiście najłatwiej i najszybciej dojechać jest własnym transportem. My jednak udaliśmy się pociągiem do Wejherowa a stamtąd po części rowerowym szlakiem Doliny Redy, który w ostatnim czasie dzięki padającym deszczom nie był tak piaszczysty jak w okresach suchych.

Miejscami same podejścia były ciężkie, ale daliśmy sobie radę.
Miejscami same podejścia były ciężkie, ale daliśmy sobie radę. MTBnews


Jeśli ktoś nie lubi grząskich dróg polnych czy szutrów do Gniewina dostać się można drogami bocznymi o stosunkowo niewielkim ruchu samochodów. Można zatem z Wejherowa skierować się na Bolszewo, a stamtąd przez Zamostne i Rybno. Czy to jadąc drogami gruntowymi czy asfaltami by dostać się do Gniewina trzeba pokonać dość stromy podjazd pod górny zbiornik elektrowni szczytowo-pompowej "Żarnowiec". Z Wejherowa do Gniewina, czy to drogami gruntowymi czy asfaltowymi dystans jest bardzo podobny i wynosi +/- 22 km w jedna stronę.

2. Trzeba być twardym:
Niedzielna pogoda nieco nas zaskoczyła. Wg prognoz rano miało być słonecznie, a po południu przelotny deszcz. Los chciał jednak nieco inaczej i już od rana w Trójmieście lało jak z cebra. Osobiście na dworzec zjeżdżałem w strugach deszczu, jednak oglądając jeszcze przed samym wyjazdem pogodę, uznałem, że taki deszczyk na pewno nie zniechęci mnie do wycieczki. Moi znajomi, którzy tego dnia zapowiedzieli się, niestety nie dotrzymali mi towarzystwa z wiadomych przyczyn atmosferycznych. Trudno, w końcu nie każdy musi lubić jeździć w deszczu. Nie tym razem, to następnym.

Piękne ścieżki, a wokół mnóstro świetnych widoków, czyli całaprawda o Gminie Gniewino
Piękne ścieżki, a wokół mnóstro świetnych widoków, czyli całaprawda o Gminie Gniewino GR3miasto


W między czasie podczas drogi do Wejherowa w pociągu pojawiło się trzech uczestników Gdańskiej Ekipy Rowerowej, która ewidentnie również nie mogła dłużej usiedzieć "na tyłku w domu". Po wymianie kilkunastu zdań, nie udało nam połączyć naszych sił. W Wejherowie oni ruszyli na południe do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, my zaś w zupełnie przeciwną stronę, kierując się na Gniewino.

3. Główny program wycieczki:
Pomimo niezbyt dobrej pogody, do Gniewina dotarliśmy prawie jak w "zegarku szwajcarskim". Nasz skład jednak w porównaniu do oczekujących nas osób - przyjaciół Przemka Ebertowskiego był prawie niewidoczny, niczym "kropla w morzu".

Po omówieniu trasy i po podzieleniu się na grupy - amatorską, którą prowadził Rafał Czepułkowski z Portalu MTBnews oraz zawodową z Przemkiem Ebertowskim na czele, ruszyliśmy w trasę. Na pierwszym odcinku z Gniewina, jechaliśmy wszyscy razem w zwartym peletonie. Dopiero w okolicy wieży widokowej "Kaszubskie Oko", nasze grupy rozdzieliły się i w zależności od wariantu, każdy ruszył w swoją stronę. Rejon największych przewyższeń, licznych stromych górek, którymi poprowadzone są drogi i dukty leśne rozciąga się pomiędzy Rybnem, Opalinem a Czymanowem. To tu niektóre szczyty sięgają ponad 100 m.n.p.m. Trasa turystyczna wiodła znacznie łatwiejszymi odcinkami niż ta, na którą wybrała się grupa zawodowców. Jednak były miejsca, gdzie spotykaliśmy się by wspólnie popodziwiać przepiękne niczym górskie krajobrazy i leżące u stóp lasu Jezioro Żarnowieckie.

Ostatnie kilometry podobnie jak pierwsze pokonujemy wszyscy razem.
Ostatnie kilometry podobnie jak pierwsze pokonujemy wszyscy razem. GR3miasto


Tego dnia grupa amatorska zrobiła 28 km i ponad 500 m przewyższenia, co nie było łatwe, jednak brawa dla nich za wytrzymałość! Grupa zawodowa zrobiła nieco więcej, co z pewnością było niezłym treningiem przed kolejnymi zawodami kolarskimi. Trasy ułożone przez kolegów: Przemka Ebertowskiego i Rafała Czepułkowskiego z pewnością spodobałyby się organizatorom maratonów MTB, a sami potencjalni uczestnicy z pewnością długo by pamiętali tak dające w kość podjazdy oraz techniczne, wymagające sporych umiejętności zjazdy.

4. Podsumowanie:
Osobiście wycieczką jak i różnorodnością tras w tym rejonie jestem zachwycony. Z pewnością teren ten jest świetny pod kątem wszelkiej maści turystyki jak i zawodowych treningów. Niebawem po sezonie wszelkich zawodów XC i maratonów MTB zawitamy do Gniewina po raz kolejny by potestować tzw. rowerowe "Szmaragdowe Szlaki" wytyczone przez gminę Gniewino.

wycinek mapy / wyd. Eko-Kapio
Okolice Gniewina i Jeziora Żanowieckiego
wycinek mapy / wyd. Eko-Kapio Okolice Gniewina i Jeziora Żanowieckiego


Do zobaczenia zatem na trasie!

Relacja pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową lub wpisując się na listę sympatyków. Jeśli chcesz być na bieżąco informowany co organizujemy, napisz do nas e-mail: gr3miasto@gmail.com

Opinie (4) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.