Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
stat

Dwór Kolibki w Gdyni

Opustoszały dwór w Kolibkach
Opustoszały dwór w Kolibkach fot. Krzysztof Kochanowicz

Już od ponad 3 lat gdyński Dwór Kolibki i znajdująca się nieopodal stylowa kamienno-gotycka stajnia stoją puste. Od 2008 roku, po wycofaniu się fundacji Ryszarda Krauze zajmującej się hipoterapią, gdyńscy urzędnicy zapowiadali, że niszczejący pałacyk zostanie wydzierżawiony inwestorowi, który przywróci mu dawny blask. Do dnia dzisiejszego, nic jednak się nie zmieniło. Z miesiąca na miesiąc dwór popada w ruinę.



Z Dworkiem w Kolibkach wiążę niemały sentyment. W młodości, wybierając się na pierwsze wycieczki rowerowe czy to nadmorską ścieżką rowerową, czy tą wzdłuż głównej arterii Trójmiasta, z chęcią zajeżdżałem tu na chwilę odpoczynku. Siadałem na ławce lub na trawie w parku i wspominałem stare dobre czasy, kiedy w Kolibkach znajdowała się stadnina koni. Tak też było i ostatnio, tyle że tym razem, nie było nawet już gdzie usiąść. Teren opustoszał, koni nie ma, wszystko zabite dechami. Aż trudno uwierzyć, że tak piękne miejsce, położone niemalże nad samym morzem, nie może znaleźć sobie właściciela.

Historia Dworu w Kolibkach

Dwór w Kolibkach istniał prawdopodobnie już w XVI w., ale jego pierwotna lokalizacja nie jest obecnie znana. W I połowie XIX w., zbudowano środkową, najniższą część obecnego dworu, z charakterystycznym układem dwóch wejść symetrycznie rozmieszczonych na elewacji frontowej. W II połowie XIX w. dobudowano trzykondygnacyjną część wschodnią, a kilkadziesiąt lat później bardzo podobną część zachodnią. Na początku lat 20. XX w. zbudowano na środku elewacji frontowej taras na filarach i nadbudówkę dachu. W takiej formie dwór przetrwał do dzisiaj.

Park koło dworu
Park koło dworu fot. Krzysztof Kochanowicz


Z posiadłością w Kolibkach zwykło się kojarzyć postacie króla Jana III Sobieskiego, jego żony Marysieńki, a także ich synów. Słusznie, gdyż Kolibki nabyli Sobiescy w roku 1685.

Dawna wieś folwarczna stanowiła w średniowieczu dobra rycerskie, które w długich ich dziejach przechodziły z rąk do rąk. Wśród właścicieli majątku byli przedstawiciele wielu znanych rodów pomorskich, jak również gdańskich kupców, tudzież wybitnych patrycjuszy. Gospodarzyli tu m.in.: Ostromeccy i Radziwiłłowie, Wejherzy, Heynowie i Sobiescy, Przebendowscy i rezydujący w Gdańsku angielski konsul Gibsone.

Około połowy XIX w., nieopodal pałacu wybudowano kamienny budynek, prawdopodobnie służący jako obora dla bydła. Obiekt ten wyróżnia się imponującymi rozmiarami - ma 50 m długości i 25 m szerokości. Masywne kamienne przypory i ceglane ściany wspierały kiedyś prawdopodobnie poddasze, w którym był skład paszy dla zwierząt. Nieco dalej, przy krawędzi stromego brzegu morskiego, zbudowano zaś pawilon, z którego rozciągał się wspaniały widok na morze. Obecnie niestety zasłaniają go drzewa. Obiekt często bywa nazywany "Grotą Marysieńki", dla upamiętnienia żony króla Jana III Sobieskiego.

Po wschodniej stronie kwadratowego dziedzińca dworskiego do lat 40. XX w., istniał budynek mieszkalno-gospodarczy, o wyglądzie bardzo zbliżonym do dworu. Budynek powstał prawdopodobnie około połowy XIX w. i został całkowicie zniszczony pod koniec wojny.


Przy okazji, wybierz się również na wieżę widokową

Po przeciwnej stronie głównej arterii Trójmiasta, al. Zwycięstwa, vis a vis głównej bramy wjazdowej na teren zespołu dworsko-parkowego wiedzie droga, którą warto udać się w górę w kierunku Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Na jednym ze wzgórz wznosi się platforma widokowa , z której roztaczają się przepiękne widoki na Trójmiasto i Zatokę Gdańską, a przy ładnej pogodzie, dostrzec można również Mierzeję Helską.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (37)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.