rowery

Zimowe szaleństwo. Co z maseczkami?

W czasie ferii zimowych dzieci częściej spędzają czas na świeżym powietrzu. Nic dziwnego, jeśli znaczna część Trójmiasta pokryta jest śniegiem.
W czasie ferii zimowych dzieci częściej spędzają czas na świeżym powietrzu. Nic dziwnego, jeśli znaczna część Trójmiasta pokryta jest śniegiem. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Padający śnieg i trwające ferie sprawiają, że nie tylko młodzież coraz więcej czasu spędza na świeżym powietrzu. Zimowe szaleństwo rozkręca się, mimo iż stoki są formalnie nieczynne. Sprawdziliśmy, jakie są aktualne przepisy odnośnie zakrywania nosa i ust w trakcie aktywności poza domem. W wielu przypadkach trudno o jednoznaczne wykładnie, dlatego najlepszym rozwiązaniem jest kierowanie się zdrowym rozsądkiem.



Zakrywanie nosa i ust dzieci w czasie ferii



Kiedy zakrywasz usta i nos?

Zobacz wyniki (738)
Padający śnieg to istny raj dla dzieci, szczególnie w czasie ferii zimowych. Po zluzowaniu obostrzeń młodzież do lat 16 już nie musi mieć opieki pełnoletnich, aby przed godziną 16 wyjść z domu. Dlatego niemal każdego dnia widzimy tłumy zjeżdżających na sankach czy inny sposób korzystających z zimowej aury.

Dzieci z klas I-III wrócą do szkoły



Co ciekawe, część z nich można zaobserwować w maseczkach, a innych już nie. Które rozwiązanie jest właściwe? Trudno o nie, jeśli na rządowej stronie próżno szukać szczegółowych informacji, ponieważ oficjalnie stoki narciarskie są zamknięte.

- Pozbawione obowiązku zakrywania nosa i ust są dzieci do ukończenia piątego roku życia. Natomiast z prawnego punktu widzenia starsze powinny zakładać już maseczki na świeżym powietrzu. Z jednej strony zachęcamy do uprawiania ruchu, ale z drugiej strony musimy pamiętać o zdrowiu, zatem stosujmy reżim sanitarny tam, gdzie jest to możliwe. Szczególnie w przypadku zgromadzeń pięciu i więcej osób - mówi Anna Obuchowska, zastępca Pomorskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Gdańsku.

Saneczkowy armagedon na Osowej



A co w przypadku, jeśli jazdę na sankach potraktujemy jako aktywność fizyczną?

- Zakrywanie nosa i ust nie obowiązuje w trakcie zorganizowanych form treningu. Maseczek nie trzeba zakładać także w czasie uprawiania sportów indywidualnych - dodaje Obuchowska.

Gdzie na sanki w Trójmieście?



Dlatego w razie wątpliwości najlepszym rozwiązaniem będzie kierowanie się zdrowym rozsądkiem. W czasie zimowej aury są miejsca wypełnione dziećmi po brzegi, ale są też takie, w których milusińscy bawią się np. wyłączenie z rodzicami.

Bez maseczek dla biegaczy, rowerzystów. Pełna swoboda na plażach i w parkach



Pewne natomiast jest to, że podczas kwarantanny narodowej nie trzeba zakrywać nosa i ust w czasie biegania czy jazdy na rowerze. Nawet w przestrzeni publicznej, do której zalicza się m.in. miasto, ulice.

Istnieją także miejsca, w których maseczki nie obowiązują nawet w trakcie zwykłego spaceru. I choćby z tego powodu w ostatnich dniach można było zobaczyć tłumy na trójmiejskich plażach. Podobnie sprawa ma się z parkami, zieleńcami, ogrodami botanicznymi, ogrodami zabytkowymi czy rodzinnymi ogródkami działkowymi.

Gdzie na narty biegowe w Trójmieście?



Miejsca, w których nie trzeba zakrywać nosa i ust:

  • plaże,
  • zieleńce,
  • parki,
  • ogrody botaniczne,
  • ogrody zabytkowe,
  • rodzinne ogródki działkowe.


Maseczka nie jest obowiązkowa u:

  • dziecka do ukończenia 5. roku życia,
  • osób z zaburzeniami rozwoju, psychicznymi, niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim, trudnościami w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust i nosa.


Uprawianie sportu na powietrzu bez maseczek



Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (88) 4 zablokowane

  • Kiedy zakrywasz usta i nos? (1)

    Wtedy kiedy państwo mnie zmusza
    Trzeba....

    • 1 8

    • Szanowni Państwo, wirus jest w odwrocie, już nie trzeba się go bać.

      Ruszajcie tłumnie na wybory, ... a nie, czekaj. Nasi niech jadą na narty a Wy w maskach siedźcie ze swoimi dziećmi w domach w ferie.

      • 4 0

  • Straszne...

    Wszędzie konfidenci...

    • 13 0

  • bzdura

    co tu wiecej komentować. Namordniki to bzdura stulecia

    • 11 1

  • Polecam

    Na stokach narciarskich tylko w OP-1.

    • 6 0

  • Niestety, ale biegacze i rowerzyści muszą nosić maseczki. (1)

    Informacja z gov.pl:

    "Osoby uprawiające sport w ramach współzawodnictwa sportowego są zwolnione z obowiązku zakrywania ust i nosa.

    Z tego obowiązku nie są zwolnione osoby, które uprawiają sport rekreacyjnie, chyba, że np. biegają na terenie lasów, parku, zieleńca, ogrodu botanicznego, ogrodu zabytkowego, rodzinnego ogródka działkowego i plaży."

    • 2 5

    • Nic nie muszą, to jest przepis dla...

      ...pryncypialnych do n-tej potęgi. Nie widziałem jeszcze gliniarza, który by zatrzymał rowerzystę albo biegacza bez maski.

      • 2 1

  • (2)

    Te maski już do twarzy co niektórym przyrosły. Zamiast na plaży, w lesie oddychać świeżym powietrzem to łazi w tej masce, bo myśli że to coś w jego życiu zmieni.

    • 13 1

    • "bo myśli że to coś w jego życiu zmieni" Tylko czy taka osoba myśli? :)

      • 8 0

    • Może to wynika z niewiedzy. W parkach i na plaży powinny stać tablice informacyjne :)))

      • 0 0

  • Przecież nawet zgodnie z nielegalnymi...

    ...pisowskimi rozporządzeniami to w lasach, parkach i terenach zielonych szmatek nie trzeba nosić.
    Dodatkowo uprawiając sport noszenie masek jest wręcz szkodliwe.
    Ale o czym my mówimy jak nawet w Gdańsku widzę czarodziei jeżdżących na rowerze w maskach chirurgicznych. To trzeba mieć już nierówno pod deklem.

    • 5 0

  • Tak obserwuję od dłuższego czasu, że niektórzy maseczki zakładają chyba nawet w domu.

    Spacer z psem,późna pora, wokół pusto,lecz szmata na nosie musi być. Luuuudzie,dajcie spokój...

    • 8 0

  • Chodzę bez maseczki głównymi ulicami miasta i wierzcie mi,żaden gliniarz się nie zatrzymał. (1)

    Nikt mi nigdy nie zwrócił uwagi.Do sklepu naciągam wyżej szalik i też jest git.

    • 4 0

    • no bo normalni ludzie nie chodza w maskach

      jak wchodza do sklepu lekko naciagaja komin zeby nie robic siary i afery
      i tyle... co mnie martwi to ludzie co sami w aucie jada w masce. odbierałbym prawo jazdy i prawa wyborcze

      • 5 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »