rowery

stat

Wśród łąk, lasów i pałaców Kaszub Północnych

Kaszuby Północne to region, który potrafi dostarczyć mnóstwa wrażeń i emocji podczas wycieczki rowerowej. Wystarczy ruszyć się kilka lub kilkanaście kilometrów od Trójmiasta, by delektować się ich pięknem.



Parametry trasy

  • Region woj. pomorskie
  • Długość trasy 78 km
  • Poziom trudności średni
Trasy rowerowe


Kaszuby Północne znamy całkiem dobrze, więc ułożenie kolejnej trasy nie było dla nas trudnością. Jak zwykle zależało nam na poruszaniu się przede wszystkim w terenie, dlatego trasa w zdecydowanej większości wiodła drogami gruntowymi i leśnymi duktami. Zdarzały się także grząskie piachy bądź chaszcze, a to wszystko przez to, że obszar ten jest mało uczęszczany przez turystów. Ukształtowanie terenu było bardzo urozmaicone, zdarzało się nawet, że rowery trzeba było pchać, ale co to za przygoda bez schodzenia z siodełka.

Piękne Kaszuby Północne



Kaszuby Północne to region, który potrafi dostarczyć mnóstwa wrażeń i emocji podczas wycieczki rowerowej. Wystarczy ruszyć się kilka lub nawet kilkanaście kilometrów od aglomeracji miejskich, żeby móc delektować się pięknem kaszubskich krajobrazów i malowniczo położonych jezior. Wśród nich bywają większe i te całkiem maleńkie, głębokie oraz zupełnie płytkie. Z pewnością każde z nich ma swój niepowtarzalny urok. Na naszej trasie wystąpiły one w pierwszej części wycieczki, dalej delektowaliśmy się już tylko malowniczymi polami uprawnymi, sadami, a także pozostałościami po wielkich folwarkach. Wśród nich odnaleźliśmy także nadal dobrze zachowany wiatrak przemiałowy.

Wiatrak przemiałowy nieopodal wsi Zdrzewno



Wiatrak przemiałowy został wybudowany w 1919 roku przez Karla Englera. Budowla stanęła na miejscu mniejszego wiatraka, który spalił się kilka lat wcześniej. W późniejszych latach do wiatraka zostaje dobudowany budynek mieszkalny, w którym zamieszkuje córka budowniczego - Ella. W 1957 r. miał miejsce kolejny pożar, który strawił budynek mieszkalny i wnętrze wiatraka. Od tamtego czasu młyn stoi bezużyteczny. Dziś, choć po budynku mieszkalnym pozostały ruiny, to sam wiatrak jeszcze się trzyma. Z uwagi jednak na brak środków na jego renowację od kilkunastu lat niszczeje... a szkoda, gdyż to ostatni tego typu młyn w tej części Kaszub.

Zdrzewno - ostatni tego typu wiatrak na Kaszubach Północnych
Zdrzewno - ostatni tego typu wiatrak na Kaszubach Północnych fot. Krzysztof Kochanowicz / GR3miasto


Dwory i pałace na trasie wycieczki



Kaszuby Północne, oprócz malowniczej przyrody, słyną także z wielu przepięknych dworów i pałaców. Większość z nich dzięki nowym właścicielom została odrestaurowana i reaktywowana. Mieszczą się w nich kawiarnie, restauracje, hotele oraz miejsca różnorodnych aktywności, jak np.: stadniny koni. Wykorzystując ich przestrzeń i ciekawą aranżację zatrzymaliśmy się na ciasto i kawę oraz kieliszek szampana... by uczcić urodziny jednej z naszych koleżanek. Na tę okazję wybraliśmy najpiękniejszy obiekt na naszej trasie, czyli pałac w Ciekocinku.

Pałac i ośrodek jeździecki w Ciekocinku



Ciekocinko przez 300 lat było wioską gospodarczą. W 1621 r. miejscowość otrzymał Matzke Borcke od ostatniego księcia pomorskiego - Bogusława XIV. W 1658 roku miasto należało do rodu von Krockow z linii Osieki i pozostało w ich rękach do 1804 roku. Przez kolejne lata właściciele często się zmieniali, ostatnim przedwojennym właścicielem był weterynarz powiatu lęborskiego, dr Wilhelm Koops. W okresie powojennym majątek przeszedł na Skarb Państwa i z roku na rok popadał w coraz większą ruinę. Został rozgrabiony i niemalże doszczętnie zniszczony i choć przez lata wielokrotnie próbowano go odrestaurować, to ratunek przyszedł dopiero w roku 2004.

Obecnie za potężnym murem skrywa się dość okazała bryła pałacu, w którym mieści się pięciogwiazdkowy Hotel Resort & Wellness - znajdują się w nim pałac, powozownia, stadnina koni oraz zabytkowy park z pomnikami przyrody. Trzeba przyznać, że w pałacu, który pochodzi z 1906 roku, nie ma kompromisów. Wszystkie elementy wystroju wnętrz, każdy mebel, lampa, parapet czy ręcznik, pochodzą z segmentu premium i wraz z historycznym obiektem tworzą konsekwentną całość. Choć sam właściciel podkreśla, że jego wyborami nie kierował snobizm, ale potrzeby rynku dóbr luksusowych, które są w naszym kraju coraz większe.

Przeczytaj także
: Natura luksusu, czyli pałac dla gości premium

Ciekocinko - odrestaurowany pałac, a w nim pięciogwiazdkowy hotel i wykwintna restauracja.
Ciekocinko - odrestaurowany pałac, a w nim pięciogwiazdkowy hotel i wykwintna restauracja.


Pałac w Borkowie Lęborskim



W 1348 r. pierwsza wzmianka o Borkowie pojawia się dokumencie nadania przez gdańskiego komtura Gerharda von Stegen za zgodą Wielkiego Mistrza Tusemera Bartoszowi Rossitz dwóch gospodarstw: Roszczyc i Borkowa. W kolejnych latach dobra ziemskie przechodzą z rodziny na rodzinę, jednak największe udziały miał tu ród von Tesmar. W 1934 r. w jednym skrzydle pałacu mieszkała mała grupa żeńskiego hufca pracy. Ich zadaniem była pomoc dla miejscowych gospodyń w pracach domowych i przy pilnowaniu dzieci. Latem 1934 r. w magazynie zbożowym byłego majątku zorganizowano pierwsze wspólne dożynki. Korzystano z byłej sali balowej, organizując różne uroczystości, np. wesela oraz zebrania wiejskie, latem przyjeżdżało kino objazdowe. Po rodzinie von Tesmar podobno zachował się zrujnowany grobowiec, który odnaleźć można w zagajniku nieopodal pałacu (niestety nie mieliśmy okazji tego sprawdzić).

Dwór w Salinie



Nad brzegiem jeziora wznosi się przepiękny XVIII-wieczny alkierzowy dworek. Zbudowany przez rodzinę Rexinów budynek jest unikatowym przykładem szlacheckiego dworu, w którym połączono tradycje polskiego dworu, czyli alkierza, oraz pomorskiego budownictwa ryglowego. Pokryty trzciną parterowy budynek z dwoma alkierzami obecnie stanowi własność prywatną i od kilku lat funkcjonuje jako gospodarstwo agroturystyczne.

Niestety nie wszystkie obiekty udało się odratować. Na naszej trasie zobaczyliśmy także pałace, które stoją w ruinie i czekają na zamożnych właścicieli, którzy będą w stanie przywrócić im swój blask sprzed lat.

Gardkowice - pałac w trakcie odrestaurowywania



Gardkowice przez wiele stuleci były podzielone na kilka mniejszych części. Majątek był w posiadaniu kilku właścicieli, m.in. rodziny von Mach, Balge, Krockow, Chmielewskich. W latach 1831 roku pan von Zastrow przejął dobra i stworzył jeden majątek. Ostatnim niemieckim właścicielem był Hans-Joachim von Koss (ur. 14 lipca 1891 r.). W dniu wkroczenia Rosjan do wsi w pałacu znajdował się Hans-Joachim von Koss, żona Lieselotte z domu Rodeckker von Rotteck oraz ich trzy córki: Sabine, Felicitas oraz Roswitha. Cała rodzina odebrała sobie życie, zażywając truciznę. Prawdopodobnie bali się przemocy ze strony Armii Radzieckiej. Owinięte w dywan zwłoki rodziny żołnierze pochowali w parku. Na miejscu przypadkowo odkrytej mogiły obecny właściciel posiadłości postawił pomnik upamiętniają rodzinę von Koss. Rosjanie doszczętnie splądrowali pałac i rozkradli mienie. Po II wojnie światowej majątek przejęło Państwowe Gospodarstwo Rolne, które wykorzystało budynek na mieszkania dla pracowników oraz magazyn na ziemniaki. Cały czas trwała dewastacja i rozkradanie majątku przez okolicznych mieszkańców. W 1980 roku, dzięki pomocy prof. Wiktora Zinna, cały majątek odkupił hrabia Jakub Smólski, który stara się wyremontować pałac i przywrócić mu dawną świetność.

Zrujnowane wnętrze pałacu w Zdrzewnie
Zrujnowane wnętrze pałacu w Zdrzewnie fot. Krzysztof Kochanowicz / GR3miasto


Zdrzewno - ruiny pałacu



O lokalnym pałacu pierwszy raz usłyszano już w roku 1400. Między XV a XVIII wiekiem należał on do rodziny von Goddentow oraz von Weiher. Składał się on z dwóch części. Pierwsza z nich przynależała do Zdrzewna i rodziny von Goddent, a druga do Kopaniewa i rodziny von Rexin. W 1804 roku właścicielem został Johann Wilhelm Zimdarsen i wkrótce nabył również część pierwszą majątku. W 1867 roku przeszedł on gruntowny remont, a następnie w 1922 został rozbudowany .W 1939 roku pałac przejął major w stanie spoczynku Brunon Zimdarsen. Był on również właścicielem majątku w Bąsewicach. Brunon Zimdarsen miał brata Carla Heinricha Hermana, który z kolei ożenił się z Margarete z domu Schonenberg. Uznaje się ją za ostatnią właścicielkę pałacu. Margarete, jeszcze przed wkroczeniem Rosjan do Zdrzewna, udało się uciec drogą morską na zachód.

W latach 90. mieściła się tutaj siedziba PGR-u i o dziwo wtedy też pałac przeszedł gruntowny remont. Następnie sprzedano go i z czasem obiekt zaczął popadać w ruinę. Obecnie jest on w opłakanym stanie. Podłogi się zawalają, w środku widać jedynie samą cegłę i gruzy. Właściciel nie interesuje się obiektem.

Podsumowanie:

Niektóre z zachowanych do dzisiaj pałaców sięgają swoimi początkami czasów średniowiecznych lub nowożytnych. Były to skromne dwory obronne lub zamki przekształcane w następnych wiekach w okazałe budowle rezydencjonalne.

Jednak zdecydowana większość pałaców powstała lub otrzymała swoją ostateczną formę architektoniczną w II poł. XIX i w I ćw. XX w. Większość z tych budowli została wzniesiona w modnych wówczas neostylach oraz formach eklektycznych. Stanowią one jeden z bogatszych, zarówno w sensie historycznym, jak i architektonicznym, elementów krajobrazu kulturowego Północnych Kaszub. Niestety, konsekwencje II wojny światowej, w tym wysiedlenie miejscowej ludności oraz przeprowadzona po wojnie reforma agrarna położyły kres trwającej niekiedy przez stulecia świetności wielu takich budowli. Znaczna ich część została opuszczona, przebudowana lub niewłaściwie zaadaptowana. Tylko niektóre przetrwały w swojej dawnej formie i dzięki nowym właścicielom doczekały się renowacji.

Przeczytaj także:
Wycieczka rowerowa wśród dworów i pałaców Północnych Kaszub



GALERIA ZDJĘĆ; fot. Krzysztof Kochanowicz / GR3miasto

Parametry przebytej trasy / ślad GPS:

-Początek i koniec trasy: Białogóra
-Dystans: 78 km
-Czas przejazdu z przerwami: 9,5 godziny
-Podłoże: drogi gruntowe, leśne dukty, miejscami piach, sporadycznie asfalt
-Suma przewyższeń: 640 m
-Poziom trudności: średni
-Rower: najlepiej górski, ewentualnie crossowy.

-Do realizacji trasy wykorzystaliśmy mapę Kaszuby Północne wyd.Eko-Kapio.pl

Kliknij na mapę i zobacz naszą trasę mat. Open Street Map / Traseo.pl

Ślad gps i mapa pokonanej trasy



Wypad prowadził: Krzysztof Kochanowicz [GR3miasto]

Lasy Nadmorskiego Parku Krajobrazowego odwiedzaliśmy wielokrotnie pieszo:

1.Wędrówka do źródełka miłości skrywającego się w lasach nadmorskich
2. Wędrówka wśród piasków Mierzei Sarbskiej
3. Wędrówka przez las sprzed 5 tys. lat Mierzei Gardnieńskiej

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
Co chwilę mamy nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie: czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego też nie sposób się z nami nudzić. Jesteśmy aktywni przez cały rok kalendarzowy, niezależnie od pogody. Jeździmy na rowerach, wędrujemy, pływamy na kajakach i wiele innych. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas!

- Grupa Rowerowa 3miasto

O naszych inicjatywach, wypadach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Możesz też napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3miasto.
Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi newsami.
Kontakt e-mail: gr3miasto.info@gmail.com
Też przeżyłeś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę?
Podziel się wrażeniami z innymi, napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (25)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »