rowery

stat

Udany wyścig na rzecz Ryszarda Szurkowskiego


Pierwsza edycja wyścigu Velomania CX Race przeszła do historii. Celem zorganizowania zawodów była zbiórka funduszy na rehabilitację wielkiego mistrza kolarstwa, Ryszarda Szurkowskiego. Zarówno akcja charytatywna, jak i sportowa rywalizacja udały się znakomicie. Choć ściganie już za nami, osoby, które nie zdążyły dorzucić się do zbiórki mogą to jeszcze nadrobić.



Zawody cyclocrossowe to prawdziwa gratka dla kibiców. W niewielu miejscach naraz da się obejrzeć na żywo podobne widowisko: ludzi, którzy zamiast grzecznie jeździć po ścieżkach rowerowych, pakują się na skarpy i inne miejsca, które wydają się zupełnie niedostępne dla jednośladów. W międzyczasie przewracają się na sto różnych sposobów - pojedynczo lub grupami, na zasadzie efektu domina, wpadają w efektowne poślizgi i co chwilę łapią pozycję horyzontalną. Taka tam zwyczajna niedziela...

Niestandardowy sposób na spędzenie niedzieli? Arek i niemal 70 innych zawodników wybrało właśnie tak!
Niestandardowy sposób na spędzenie niedzieli? Arek i niemal 70 innych zawodników wybrało właśnie tak! Agata Łapińska / Flash&Fetch Photography

Jeśli dodamy do tego ujemną temperaturę i śnieg niemal po kostki, mamy gotowy przepis na spędzenie wolnego dnia w dość niestandardowy sposób. I pomyśleć, że to wszystko dla przyjemności! Kolarstwo przełajowe naprawdę da się lubić, a w niedzielnym wyścigu chodziło o coś jeszcze więcej niż endorfiny i sportową rywalizację. Ta jednak przebiegła znakomicie. Z krętą trasą, wytyczoną po malowniczych gdyńskich Kolibkach, zmierzyło się blisko 70 osób. W wyścigu brali udział młodsi i starsi, na rowerach przełajowych, gravelowych, górskich, a nawet... na damce. Najszybszym zawodnikiem okazał się Andrzej Kaiser (Eurobike Kaczmarek Electric Team), który wyprzedził Tomasza RzeszutkaMichała Bogdziewicza.

- Velomania CX Race okazał się super wyścigiem, a organizacja stała na najwyższym poziomie - mówi Tomasz Rzeszutek. - Pomimo zimowej aury na starcie stanęło wielu zawodników, a na trasie wielu kibiców zagrzewających do walki. Pierwszą rundę starałem się jechać mocno, dzięki czemu odjechałem od rywali. Pod koniec rundy spadł mi łańcuch i doskoczył do mnie Andrzej. Resztę rund jechaliśmy razem. Trasa była oblodzona, więc musieliśmy uważać na każdym zakręcie. Na ostatniej rundzie potknąłem się o przeszkodę i upadłem z rowerem na ziemię. Mój rywal wykorzystał to potknięcie, więc linię mety przekroczyłem jako drugi. Dziękuję organizatorom za super ściganie!
Wśród Pań triumfowała Natalia Śliwińska z klubu GKS Cartusia Kartuzy. Na drugim miejscu podium uplasowała się Ewelina Skwarczak, zaś na trzecim Ola Gordon.

- Ten wyścig od razu zapowiadał się świetnie - relacjonuje Ola Gordon. - Ciekawa pętla z widokiem na morze, efektowne podjazdy, licytacja kolarskich gadżetów na szczytny cel. Dzień przed zawodami większość z nas objeżdżała trasę, żeby zwiększyć swoje szanse na dobre miejsce. Niestety, nic z tego! Pogoda nadała ostateczny kształt naszym zmaganiom, oblewając wszystko lodem. Dzięki temu wyścig był jeszcze bardziej emocjonujący, a wyłonieni zwycięzcy to prawdziwi mistrzowie techniki.

Więcej zdjęć można zobaczyć w galerii.

Głównym celem zorganizowania wyścigu było zebranie funduszy na kosztowną rehabilitację Ryszarda Szurkowskiego. Ten znakomity kolarz, który przez lata cieszył kibiców spektakularnymi zwycięstwami, wraca do zdrowia po koszmarnym wypadku. W czerwcu ubiegłego roku, podczas wyścigu na rowerze, w którym brał udział już nie jako zawodowiec, lecz pasjonat, uległ fatalnej w skutkach kraksie. Jego silny organizm i niebywały hart ducha sprawiają, że proces powrotu do sprawności przebiega obiecująco. Do pełni sukcesu potrzeba tu jednak nie tylko chęci, lecz także sporej ilości pieniędzy.

Podczas niedzielnych zawodów udało się zebrać 4000 złotych, które w całości zostaną przekazane stowarzyszeniu Lions Club Poznań 1990, wspierającemu Szurkowskiego. Organizator Velomania CX Race zapowiada, że każda kolejna inicjatywa również będzie wspierała ten cel. Stworzono też wydarzenie na portalu Zrzutka.pl, poprzez które można wpłacać dodatkowe datki. Celem jest osiągnięcie pułapu 5 tysięcy złotych. A może sportowi zapaleńcy podejdą do sprawy ambicjonalnie i wielokrotnie przebiją tę kwotę?
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (11) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »