• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Trasy rowerowe w TPK. Jest nadzieja na legalizację?

Joanna Karjalainen
2 sierpnia 2022, godz. 12:00 
Opinie (315)

"W Służbie Big Foot Works" to zapowiedź miniserialu nagrywanego przez pasjonatów jazdy mtb, którzy aktywnie walczą o legalizację, tj. oznakowanie tras rowerowych w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Choć w kwestiach formalnych wciąż nie widać końca, wydaje się, że rowerzyści wreszcie doczekali się optymistycznego przełomu w swojej sprawie.



Pod koniec zeszłego roku pisaliśmy o (kolejnej już) próbie legalizacji rowerowych ścieżek na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Wówczas niewiele brakowało, aby projekt dotarł do pomyślnego końca i długo wyczekiwana legalizacja, czyli w tym wypadku oznakowanie tras dla rowerzystów doszła wreszcie do skutku. Ostatecznie jednak zarząd TPK negatywnie zaopiniował inicjatywę i nie wydał zgody na dalsze kroki stowarzyszenia.

Miłośników leśnej jazdy rowerem nie zraziło to do podejmowania dalszych starań w tym kierunku. Infrastruktura była już przecież gotowa, entuzjastów jazdy nie brakuje - jedyne, czego trzeba było Stowarzyszeniu Trójmiejskie Ścieżki MTB, patronującemu przedsięwzięciu, to formalnej zgody zarządców lasu na użytkowanie i utrzymanie tras.

Jest infrastruktura, są użytkownicy i są chęci



Ścieżki spod znaku BigFoot Works to około 17 km dróg umożliwiających całoroczną jazdę rowerem. 37 tras jest na bieżąco utrzymywanych, aby rowerzyści mtb mogli jeździć po nich komfortowo i bezpiecznie - nie tylko dla samych siebie, lecz także z poszanowaniem innych użytkowników lasu.

  • Poglądowa mapa ścieżek w TPK.
  • Ścieżki objęte procesem legalizacji.
  • Ścieżki objęte procesem legalizacji.


Inicjatywę popierają trenerzy trójmiejskich szkółek rowerowych, m.in. Łukasz Derheld prowadzący grupę Trek Gdynia Młode Wilki, Agnieszka Patoka z grupy MTB Kids, prowadzący grupę Ski Bike Jacek Piotrowicz czy wielokrotny medalista w dyscyplinie kolarstwa, Michał Bogdziewicz.

Aktywni w projekcie rowerzyści przygotowują filmy, gadżety i treści w social mediach, które mają na celu popularyzację inicjatywy wśród mieszkańców Trójmiasta i nie tylko. Wydaje się jednak, że ścieżki już są całkiem popularne.

- Pod koniec maja 2022 w pobliżu popularnych tras MTB leśnicy wkopali fotokomórki zliczające przejeżdżających rowerzystów - informują członkowie stowarzyszenia. - Niemal dwa miesiące badań ujawniły, że mamy do czynienia z 500-1000 przejazdów tygodniowo, a nawet w deszczowe dni ta liczba nie spadała poniżej 70 przejazdów dziennie. A mierzono tylko jedną z 30 tras!

Po ścieżkach jeżdżą wszyscy



Co ciekawe, to właśnie trasy spod znaku BigFoot Works chwaliła Maja Włoszczowska, najbardziej znana i utytułowana polska zawodniczka kolarstwa, w filmie z cyklu Maja Explorer nakręconym na zlecenie sponsora, firmy Ford Polska. Towarzyszył jej tam L.U.C., czyli Łukasz Rostkowski, muzyk znany m.in. jako twórca BrassWood Festiwalu w Sopocie.

  • Ścieżki w TPK chwalą m.in. Maja Włoszczowska i L.U.C. - Łukasz Rostkowski.
  • Ścieżki w TPK chwalą m.in. Maja Włoszczowska i L.U.C. - Łukasz Rostkowski.

Podpisano list intencyjny



Pod koniec lipca miłośnicy jazdy rowerem w terenie wreszcie doczekali się przełomu w swojej sprawie. Stowarzyszenie Trójmiejskie Ścieżki MTB i przedstawiciele Nadleśnictwa Gdańsk podpisali list intencyjny ws. współpracy. List został podpisany pomiędzy stowarzyszeniem reprezentowanym przez Jacka KapczyńskiegoBartosza Kajuta a Nadleśnictwem Gdańsk reprezentowanym przez Ppanią nadleśniczy Paulinę Partykę-Drzazgę. W ramach listu strony zadeklarowały m.in., że:

1. Intencją sygnatariuszy niniejszego listu intencyjnego jest utworzenie specjalistycznych, leśnych tras rowerowych, będących bezpiecznymi dla ich użytkowników, innych użytkowników lasu oraz dla środowiska, a jednocześnie atrakcyjnych w tak dużym stopniu, by zachęcić osoby uprawiające tego typu aktywność do korzystania z tych tras. Tworzone trasy rowerowe służyć mają jedynie celom rekreacyjnym i nie będą wykorzystywane komercyjnie.

2. Strony niniejszego listu intencyjnego dołożą wszelkich starań, by lokalizacja i przebieg leśnych tras rowerowych zostały tak zaplanowane, by zminimalizować możliwy negatywny wpływ na środowisko naturalne, gospodarkę leśną oraz na bezpieczeństwo użytkowników tych tras oraz innych użytkowników obszarów leśnych.


- Warto zauważyć, że taka postawa Nadleśnictwa Gdańsk wpisuje się w szerszy proces porządkowania zagadnień lasów wokół dużych miast, który jako nowy program działania wprowadziła niedawno centrala Lasów Państwowych - mówią przedstawiciele stowarzyszenia. - Wokół aglomeracji funkcja społeczna i krajoznawcza ma mieć priorytet nad funkcją gospodarczą. Na stronach LP można przeczytać, że "Zasady gospodarowania w takich lasach stawiają jako priorytet funkcję społeczną, ich trwałość, bezpieczeństwo odwiedzających i utrzymanie walorów krajobrazowych. Co ważne - nie sprowadzą lasów do roli podmiejskich parków czy niedostępnych dla rekreacji rezerwatów. W takich lasach nadal będą realizowane prace leśne, ale w sposób jak najbardziej zindywidualizowany, z minimalnym udziałem zrębów."


Czy Marszałek Województwa pomoże kolarzom?



Jednocześnie, niejako w opozycji do postawy Lasów Państwowych, w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym powstał plan ochrony TPK, który w swoich założeniach znacznie ogranicza możliwość uprawiania kolarstwa górskiego w trójmiejskich lasach. Przedstawiciele stowarzyszenia TSMTB w rozmowie z trójmiasto.pl wyrazili szczerą nadzieję, że Marszałek Województwa Pomorskiego, Mieczysław Struk, pomoże w uporządkowaniu tej konfliktowej sytuacji, jako że TPK jest podmiotem mu podległym.

To właśnie jeden z zaangażowanych trenerów, Łukasz Derheld, 26 lipca wraz ze swoimi podopiecznymi dostarczył list otwarty z prośbą o wsparcie środowiska mtb w dialogu z TPK do biura Marszałka Województwa Pomorskiego.

  • Zespół Trek Gdynia Młode Wilki wraz z trenerem, Łukaszem Derheldem, składają pismo w biurze Marszałka Województwa Pomorskiego.
  • Zespół Trek Gdynia Młode Wilki wraz z trenerem, Łukaszem Derheldem, składają pismo w biurze Marszałka Województwa Pomorskiego.
  • Zespół Trek Gdynia Młode Wilki wraz z trenerem, Łukaszem Derheldem, składają pismo w biurze Marszałka Województwa Pomorskiego.
  • Zespół Trek Gdynia Młode Wilki wraz z trenerem, Łukaszem Derheldem, składają pismo w biurze Marszałka Województwa Pomorskiego.

- Kolarstwo górskie jest świetną propozycją dla ludzi aktywnych, lubiących spędzać czas w otoczeniu przyrody - apeluje stowarzyszenie. - Rowery górskie nie emitują CO2, nie generują hałasu, a oddziaływanie rowerem na środowisko jest porównywalne do oddziaływania turysty pieszego. Liczymy, że zaangażowanie Lasów Państwowych, Marszałka Województwa i strony społecznej doprowadzą do stworzenia warunków, w których ten sport będzie można uprawiać bezpiecznie, z jak największą dbałością o środowisko i komfort innych gości lasu.
Realizację celów statutowych stowarzyszenia można wspierać poprzez zbiórki w serwisach zrzutka.pl oraz Patronite.

Miejsca

Opinie (315) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Sam jezdżę zdecydowanie więcej rowerem niż samochodem czy komunikacją i jestem dużym zwolennikiem jazdy rowerem ale zastanawiam sie na czym ma polegać ta legalizacja skoro rowerem w lesie można jeździć. Chodzi o zbudowanie singletrackow?

    • 17 4

  • TAK

    Zbudowane już są, teraz chcą je "zalegalizować". Następnym krokiem będzie odpłatne użytkowanie.

    • 12 8

  • Spieszmy się legalizować ścieżki, zanim leśnicy wytną las...

    Szczyt hipokryzji - robić szopkę z listami intencyjnymi, piętrzyć trudności zasłaniając się ochroną siedlisk cietrzewi itd, a samemu rżnąć co popadnie, i zamieniać ścieżki w rozryte koryta dla ciężkiego sprzętu...

    • 38 15

  • Napiszcie coś w końcu o tym jak zrąbali Kościerską

    Genialny projektant zaprojektował głębokie poprzeczne koryta z wielkich kamieni, które w teorii miały zabezpieczyć tę drogę przed rozmyciem przez wody opadowe. Nawet w trakcie ulewy nie płynie nimi woda. Za to bezpieczny zjazd do Oliwy rowerem stał się niemożliwy. A pod górę w kierunku Osowej dodatkowo bardzo uciążliwy.

    • 76 11

  • Sa chyba wazniejsze problemy rowerowe

    ... niż sciezki po ktorych i tak sie jezdzi. Przejazd przez Sopot latem to koszmar - zwlaszcza po zmianie przepisow. Ludzie wchodza na pasy przed samym rowerem albo stoja z komorka i czekaja az wszyscy sie zatrzymaja na zero mimo ze juz dawno by przeszli. Miasto Sopot nic z tym nie robi, policja tez nie. Przy molo nie ma nawet jak przejsc - wszystko zastawione. Wiec z jednej strony miasta zachecaja do roweru bo to ekologiczny srodek transportu, a z drugiej strony jest coraz trudniej. Niedlugo bedzie trzeba w sopocie zrobic swiatla bo poprostu nie da sie jechac w godzinach plazowego szczytu.

    • 12 26

  • Po co tam się pchasz? To droga dla Januszy rowerowych. Nie lepiej gdzieś z dala od zgiełku?

    • 7 3

  • Opinia wyróżniona

    Rowerzystów jest coraz więcej a to przecież wyborcy, więc dobrze by było gdyby decydenci zaczęli ich traktować na poważnie.

    • 53 34

  • Nie chodzi o ścieżki do jazdy rekreacyjnej, a o zap...nie na złamanie karku

    strasząc ludzi i nieliczne zwierzęta. Te ścieżki są rozryte jak motocrossowe. To kolejny etap dewastowania TPK. To nie ma nic wspólnego z ekologią.

    • 29 90

  • Skandal!!! Absolutny zakaz pojazdów w TPK i Lasach Państwowych!

    Skala zniszczeń i niebezpieczeństw dla zdrowia i życia które powodują rowerzyści jest ogromna! Nadmierna prędkość i zniszczone dukty, szlaki piesze to dwa najważniejsze! Brak jakichkolwiek zasad bezpieczeństwa i kultury na pieszych trasach i skrajny egoizm zagrażają bezpośrednio pieszym! Gwałtowne hamowanie, wypadki, hałas i zdewastowana przyroda to coś czego instytucja typu TPK czy LP w ogóle powinny zakazać zamiast betonować ścieżki! Jak to się ma do ochrony przyrody??? Nijak i jest to największe przestępstwo które próbuje się zalegalizować! Zamiast ochrony dewastacja! To powinno być w jakiś sposób poddane społecznej debacie publicznej i na warunkach które są przede wszystkim po stronie bezbronnej przyrody i bezbronnych pieszych! Zamiast tego zacznijcie intensywniej dbać i chronić zamiast wymyślać udogodnienia dla pojazdów mechanicznych w lesie!!!! Wielka ilość śmieci, wycinki, zabijanie dzików, grille, sprzedaż ziemi w pasach ochronnych, betonowanie szlaków, a teraz jeszcze rowery!!! Kto na to pozwala? Skąd tacy ludzie w takich instytucjach? Chronić to Wasz obowiązek i za to chyba dostajecie kasę?

    • 25 97

  • trasa z Matemblewa na Matarnię też już ma rowy po środku drogi i zakaz jazdy rowerem.... rowerowa stolyca

    • 17 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Garmin MTB Series

zawody / wyścigi

Harpagan 62 Kaliska

impreza na orientację, trening

Weekend rowerowo-wypoczynkowy

zajęcia rekreacyjne, rajd / wędrówka

Znajdź trasę rowerową

Forum