rowery

stat

Szlak rowerowy Kamiennych Kręgów

Migawki z wycieczki szlakiem rowerowym pt. "Kamienne Kręgi" w gminie Somonino
Migawki z wycieczki szlakiem rowerowym pt. "Kamienne Kręgi" w gminie Somonino fot. GR3miasto

"Kamienne Kręgi" to nazwa szlaku rowerowego, biegnącego przez gminę Somonino. Jego trasę mieliśmy okazję pokonać już przed kilkoma laty, wtedy jednak oznaczony został jedynie wirtualnie. Niedawno gmina pochwaliła się nam, że szlak został w pełni oznakowany i można pokonać go bez konieczności posiadania fachowej mapy. Sprawdziliśmy, ale niestety, nie możemy tego potwierdzić.



Oznakowanie szlaku Kamiennych Kręgów w gminie Somonino:

Szlak rowerowy "Kamienne Kręgi" zatacza prawie 40-kilometrową pętlę i wiedzie przez najbardziej urokliwe tereny środkowej części Kaszub, znanych jako Szwajcaria Kaszubska. Jego trasa kluczy wśród malowniczych jezior oraz licznych wzgórz, z wierzchołków których rozpościerają się cudowne widoki.

Szlak został oznaczony kolorem czerwonym wg standardowego systemu dla oznakowania tras rowerowych. Oznakowanie trasy w terenie, oprócz dwóch tablic informacyjnych, stanowią tabliczki z sylwetką roweru i paskiem w kolorze czerwonym na białym tle oraz podpis "Szlak Kamienne Kręgi". Niestety już po kilku kilometrach wyciągnąć można stosowne wnioski, co do oznakowania trasy. Widać, że osoby znakujące trasę nie mają żadnego pojęcia, gdzie znaki takie powinny się znajdować. Naszym zdaniem tabliczek zdecydowanie jest za mało i w wielu miejscach można przeoczyć właściwy kierunek jazdy. Dlatego też nadal potencjalny rowerzysta, który chciałby skorzystać z proponowanej trasy nie może liczyć na swobodną jazdę. Podsumowując: wracamy do punktu wyjścia sprzed kilku lat. Gdyby nie podręczna mapa, znowu zajechalibyśmy tam gdzie "diabeł mówi dobranoc" ;)

"Kamienne Wesele" główną atrakcją na szlaku?

Za zachęcającą nazwą szlaku kryje się główna jego atrakcja, czyli tzw. Kamienne Wesele. Znajdują się tam kręgi kamienne i cmentarzysko z okresu rzymskiego. Wg legendy ..."Dawno, dawno temu, w domu pewnego rolnika nastał dzień weselny, gotowano się więc do hucznego przyjęcia. Kiedy orszak ślubny wyruszył do kościoła w Kiełpinie, kucharka zabrała się żwawo do roboty - miała przygotować smakowite dania i dopilnować, aby stół biesiadny był nakryty jak należy, gdy młoda para wraz z gośćmi powróci z kościoła. Na nieszczęście, gadatliwa sąsiadka najęta do pomocy miała wiele nowego do powiedzenia. A im więcej było plotkowania, tym praca wolniej postępowała. Kucharka, spojrzawszy przez okno, zobaczyła ku swemu przerażeniu powracający orszak weselny. Znajdował się akurat na skraju lasu, a tu - mięsiwa jeszcze niegotowe i stół nie przykryty obrusem. Przeraziła się tym wielce i wpadła w nieopanowaną złość. Nie chcąc utracić swej sławy świetnej kucharki, wypowiedziała w gniewie straszne przekleństwo: - Och, do czorta, obyście skamienieli! I oto jej przekleństwo spełniło się. Wesołe odgłosy gości weselnych ucichły nagle, a ich nogi stały się zimne i ciężkie. Cały orszak skamieniał. Do dziś jeszcze, w gęstych zaroślach przy drodze z Babiego Dołu do Kiełpina zachowały się niektóre z owych zaczarowanych kamiennych postaci wspaniałego orszaku weselnego".

Źródło: R.A.Regliński, pt. "Legendy ziemi kartuskiej"

Migawki z wycieczki szlakiem rowerowym pt. "Kamienne Kręgi" w gminie Somonino
Migawki z wycieczki szlakiem rowerowym pt. "Kamienne Kręgi" w gminie Somonino fot. GR3miasto


Upływające tysiąclecia pozwoliły Kamiennemu Weselu obrosnąć legendą i tak dalece zatarły pamięć o prawdziwym pochodzeniu tego miejsca, że potrzeba dzisiaj wielu lat wykopalisk, by odsłonić choć część tajemnicy, która kryje się nie tylko za kurhanami i kręgami kamiennymi, ale również za rozsianymi po lesie grobami dawnych plemion. Systematyczne badania cmentarzyska w Trątkownicy trwają od 1978 roku. Do 1992 prowadził je Instytut Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, a następnie kontynuował Instytut Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego. Od początku z wykopaliskami jest związana i obecnie nimi kieruje prof. Magdalena Mączyńska. Pod jej kierunkiem studenci II i IV roku archeologii odbywają tu letnią praktykę, czego byliśmy świadkami.

Stanowisko w Trątkownicy składa się z pięciu dużych kurhanów pokrytych płaszczem kamiennym i otoczonych wieńcem z głazów oraz ponad sześćdziesięciu grobów płaskich. Kręgi z kurhanami znajdują się po południowej stronie drogi Kiełpino - Borcz, natomiast pozostałe pochówki znajdują się również po obu jej stronach. Jeden z nich przecięła droga. Podobnie jak cmentarzyska w Odrach, Węsiorach i Grzybnicy w Kamiennym Weselu, groby płaskie są rozrzucone na rozległej przestrzeni. Te przebadane obejmują powierzchnię około 0,75 ha, a odległości między nimi sięgają 18 m. Najwięcej jest grobów szkieletowych, gdzie ciało złożone na drewnianej desce lub w trumnie chowano zwrócone głową ku północy. Znacznie mniej jest pochówków ciałopalnych, w których spalone na stosie pogrzebowym ciało składano do jamy ziemnej bądź glinianego naczynia - popielnicy. Jako, że w grobach szkieletowych zmarłych chowano zazwyczaj razem z cennymi rzeczami, znalezione zabytki metalowe pochodzą tylko z tych grobów. Najliczniej znajdowane są brązowe zapinki. Zapewne z tego powodu wiele z tych grobów posiada wkopy rabunkowe, które były dokonywane najprawdopodobniej w krótkim czasie po pogrzebie. Rabusiom nie udało się jednak wszystkiego znaleźć i w ten sposób zachowały się na przykład dwa złote pierścienie znalezione pod szkieletem w jednym z grobów. Ciekawymi znaleziskami są również miejsca obróbki stel, które odkryto pomiędzy grobami, składające się ze skupisk granitowych odłupków. Wiele wskazuje na to, że stele tworzące kręgi kamienne były ciosane już wówczas, gdy w tym miejscu chowano zmarłych. W południowej części stanowiska, pod lasem, odkryto jak dotąd kilka palenisk, które zapewne wyznaczają granicę nekropolii. Brak szczątków kostnych i śladów wybierania ogniskowych wypełnisk pozwala stwierdzić, iż raczej nie były to miejsca spalania ciał.

Kamienne Wesele wciąż czeka kompletne przebadanie i dlatego dalej nie znamy pełnego rozplanowania cmentarzyska. Dzisiaj możemy powiedzieć, że okres, w którym użytkowano tę nekropolię przypada pomiędzy ostatnimi dziesięcioleciami I w. a połową II wieku. Późniejsze mówią, że niewielkie grupy chowały tu zmarłych jeszcze w końcu III wieku.

Więcej informacji w opracowaniu Piotra Kowalewskiego na stronie gminy Somonino .

Migawki z wycieczki szlakiem rowerowym pt. "Kamienne Kręgi" w gminie Somonino
Migawki z wycieczki szlakiem rowerowym pt. "Kamienne Kręgi" w gminie Somonino fot. GR3miasto


Po drodze rowerowi turyści mają okazję poznać różne inne atrakcje i walory tej części Kaszub.

Stopień trudności szlaku

Urozmaicony przebieg trasy zadowoli zarówno początkujących, jak i bardziej zaawansowanych cyklistów. Trasa wielokrotnie pokonuje w poprzek głębokie obniżenia rynien polodowcowych, a potem znów wspina się na powierzchnię falistej wysoczyzny morenowej. Suma przewyższeń na trasie wynosi około 450 m. Dla sześciu podjazdów i zjazdów różnica poziomów wynosi 30-40 m na długości do 1 km!

Około połowę długości szlaku stanowią wąskie, lokalne drogi asfaltowe i krótkie odcinki dróg powiatowych i wojewódzkich, na których trzeba zachować większą ostrożność. Pozostałe odcinki stanowią drogi gruntowe lepiej lub gorzej utrzymane. Na niewielkich odcinkach zachował się jeszcze malowniczy bruk z kamienia polnego, czyli tzw. "kocie łby" (pochodzący z przełomu XIX i XX wieku).

Dojazd:

Większość trasy jest mniej lub bardziej dostępna dla turystów zmotoryzowanych posiadających rower, dlatego wycieczkę można rozpocząć z dowolnego miejsca. Proponowany początek i koniec trasy znajduje w Ostrzycach, gdzie przy punkcie informacji turystycznej znajduje się obszerny parking. My naszą wycieczkę rozpoczęliśmy w okolicy Babiego Dołu, gdzie również na czas wycieczki można pozostawić swoje auto.
W rejon, gdzie przebiega opisywany szlak rowerowy, można dostać się również połączeniem kolejowym z Gdyni do Kościerzyny. Na tej relacji kursują coraz częściej autobusy szynowe, posiadające wydzieloną przestrzeń lub specjalne haki do transportowania rowerów. Można zatem wyruszyć ze stacji Kiełpino Kartuskie (dojazd do Trątkownicy), Somonino, Sławki lub Wieżyca (dojazd do Ostrzyc). W kilku miejscach Ostrzyc wypożyczyć można także rowery, jednak przed wyruszeniem warto dokładnie sprawdzić stan wypożyczonego sprzętu.



Podsumowanie:

Naszym zdaniem nie same kamienne kręgi są główną atrakcją szlaku, a przepiękna tutejsza przyroda. Trasa kluczy wśród licznych malowniczych wzgórz, z wierzchołków których rozpościerają się cudowne widoki i to z pewnością o każdej porze roku. Marszruta dość często wiedzie wspólnie z trasami pieszymi: oznakowanym na czarno szlakiem Wzgórz Szymbarskich oraz czerwonym szlakiem Kaszubskim. Zatem szlak ten może stanowić świetną podporę podczas całodniowej wycieczki. Latem przy pięknej pogodzie, grzechem byłoby nie zatrzymać się nad którymś z tutejszych jezior i orzeźwić się w krystalicznych jego wodach. Jesienią schować się gdzieś w zacisznym miejscu przed świszczącym wiatrem i cieszyć się pełną paletą ciepłych, złocistych barw. Zimą, gdy biały puch przykrywa łąki, a szadź wysuszone gałęzie drzew, to także dobra okazja do wystawienia nosa na dwór. Osobiście jednak najbardziej ze wszystkich pór roku uwielbiam tutejszą wiosnę. Nie jest ani za gorąco, ani za zimno. To wspaniały czas na dalsze trasy wycieczek zarówno rowerem, jak i pieszo. W przerwie można położyć się na trawie kontemplując z przyrodą, która mieni się we wszystkich możliwych barwach. W lesie widać świeżą zieleń, a na łąkach różnokolorowe kwiaty... czego chcieć więcej?

Statystyki wycieczki Szlakiem "Kamienne Kręgi":

- Dystans szlaku: 37,4 km
- Czas przejazdu szlakiem: 4h (wraz z licznymi postojami)
- Przewyższenia: 192,93 m n.p.m.

Ślad GPS oraz mapa wycieczki szlakiem

Do realizacji trasy wykorzystaliśmy mapę "Szwajcaria Kaszubska" 1:30 000 wyd. Eko-Kapio.pl

Rodzaj podłoża:
Przeważają ubite dukty leśne i gruntowe oraz drugorzędne drogi asfaltowe. Trasę pokonać można rowerem trekkingowym, choć miejscami górski wygrywa.

Ogólna ocena szlaku: 4-/5

Trasę zrealizowali:
Krzysztof Kochanowicz & Piotr Książek [GR3miasto]

Relacja pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto

Mamy co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie, czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje! Zabierz więc rodzinę, znajomych albo po prostu przyjedź by poznać nowe osoby.

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Organizujemy nie tylko wycieczki rowerowe. Przez cały rok kalendarzowy wybijamy się także na wędrówki piesze, marsze Nodric Walking, kajak. A w zależności od sezonu: różnego rodzaju sporty wodne, rolki, łyżwy, narty, snowboard. Jeśli zaś chcesz regularnie otrzymywać od nas wszelkie newsy, możesz napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi wydarzeniami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com
Też przeżyłeś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę?
Podziel się wrażeniami z innymi, napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (13)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »