rowery

Szlak rowerowy do nadmorskiej plaży

Zainteresowanie wycieczkami prowadzonymi przez GR3miasto jest spore, nawet gdy trasa przekracza 100 km
Zainteresowanie wycieczkami prowadzonymi przez GR3miasto jest spore, nawet gdy trasa przekracza 100 km fot. Piotr Książek [GR3miasto]

Oznakowana kolorem niebieskim, ponad 30-kilometrowa trasa rowerowa wchodzi w skład tzw. turystycznego Szlaku Północnych Kaszub. "W stronę morza", tak potocznie został nazwany odcinek szlaku wiodący z Wejherowa po piękne, nadbałtyckie plaże w Białogórze. Znad morza trasę kontynuować można w kierunku Trójmiasta, bądź w przeciwległą stronę, udając się na zachód międzynarodową trasą rowerową R10.



Opis szlaku i atrakcji turystycznych na trasie:

Niegdyś rowerzyści, którzy chcieli dotrzeć z Wejherowa nad otwarte morze, albo korzystali z dość ruchliwej szosy nr 218, albo kombinowali innymi bocznymi, często zapiaszczonymi drogami, przedzierając się przez lasy Puszczy Darżlubskiej. Dziś wycieczkę do Białogóry ułatwia nowo powstały szlak o nazwie "W stronę morza". Świetnie oznakowana i poprowadzona z dala od wzmożonego ruchu drogowego trasa liczy 34 km i wiedzie przez malownicze rejony Wysoczyzny Żarnowieckiej.

Oznakowania szlaku spotkać już można przy granicy lasu Puszczy Darżlubskiej, na rogatkach Wejherowa, przy ul. Ofiar Piaśnicy. Przez pierwsze kilometry trasa wiedzie asfaltową drogą rowerową, która łagodnie pnie się ku wysoczyźnie. Przed krzyżówką drogi nr 218 do Kąpina Górnego, szlak przekształca się w drogę szutrową i zagłębia się bardziej w lesie. W drodze do Piaśnicy, nawierzchnia trasy jest dość zróżnicowana, co uniemożliwia płynną, a przede wszystkim bezpieczną jazdę na rowerze trekkingowym, czyli o nieco węższych niż tradycyjny rower górski oponach. Pokonującym trasę uczestnikom wycieczki, którzy w większości poruszali się na szerokich oponach, zbytnio to nie przeszkadzało, jednak gdyby odcinek ten chciałby pokonać cyklista jadący rowerem turystycznym z sakwami bądź ciągnący za sobą przyczepkę z dzieckiem, okazałoby się, że ma do pokonania niezły tor przeszkód.

W okolicach grobów piaśnickich szlak najpierw wiedzie drogą asfaltową, a następnie ponownie zagłębia się w lesie, który kryje w sobie wiele tajemnic. W okolicznych lasach Niemcy wymordowali w latach 1939-1940 około 12 000 osób. Dziś przypominają nam o tym nie tylko karty historii, ale liczne pomniki i tablice pamiątkowe, obrazujące tragiczne wydarzenia sprzed lat.



GALERIA ZDJĘĆ fot. Piotr Książek [GR3miasto]


Dalej szlak prowadzi częściowo utwardzonymi duktami, zamkniętymi dla ruchu drogowego, częściowo bocznymi, rzadko uczęszczanymi drogami gruntowymi aż po Jezioro Żarnowieckie. Sporą, a zarazem miłą niespodzianką jest nietypowe oznakowanie szlaku w miejscowości Warszkowo, gdzie informacja o odbiciu na i z drogi przecinającej szlak wymalowana jest na asfalcie solidną strzałką kierunkową, co ułatwia zjazd we właściwym kierunku na szlak. Za Warszkowem trasa wiedzie przez opustoszałe tereny, na których miała niegdyś powstać Elektrownia Atomowa Żarnowiec. Dziś po wielu budynkach nie pozostało śladu, a wokół rozciągają się malownicze pola i łąki. Wśród takiej sielanki trasa dobija do skraju Jeziora Żarnowieckiego i nieopodal znajdującej się elektrowni szczytowo-pompowej. Jej charakterystycznym elementem są ogromne rurociągi łączące budynek zakładu z górnym zbiornikiem, przy których przebiega szlak. Nieopodal utworzono także miejsce wypoczynku, przy którym ustawiono tablice obrazujące pracę elektrowni, więc jeśli nie spieszy się komuś na plażę warto i tu choć na chwilę zatrzymać się.

Dalej szlak wiedzie główną drogą wzdłuż Jeziora Żarnowieckiego, mijając Czymanowo, Nadole, Brzyno oraz Prusewo.

Na uwagę zasługują miejscowości Nadole oraz Prusewo. W tej pierwszej warto odwiedzić muzeum etnograficzne przedstawiające zagrodę gburską, w skład której wchodzą: chałupa, obora, stodoła, wozownia, piec chlebowy, studnia i kierat. Malownicze budynki z tzw. pruskiego muru są przykryte sielskimi strzechami. W pomieszczeniach natomiast zgromadzono najróżniejsze stare sprzęty, meble i narzędzia. Pomimo iż skansen naprawdę jest niewielki, zasługuje na chwilę uwagi.
Nieco dalej w Prusewie znajduje się pięknie odrestaurowany dwór. Dwór "Sześć Dębów", o którym mowa, jest nam dobrze znany z wcześniejszych wycieczek, a także pamiętnego weekendu "szlakiem dworów i pałaców Północnych Kaszub". Mając więcej czasu warto zatrzymać się tu na obiad, a nawet nocleg, by wieczorem przy blasku księżyca poznać tutejsze tajemnice i ...poszukać duchów ;)

Po oddaleniu się od brzegu Jeziora Żarnowieckiego dobijamy do Wierzchucina i co dalej...?
W Wierzchucinie oznakowanie szlaku może wprowadzić w zakłopotanie. Wielu rowerzystów omyłkowo odbija tu na oznakowany kolorem zielonym, międzynarodowy szlak rowerowy R10. Tymczasem nasza trasa zmierza ku zachodowi i na rogatkach miasteczka odbija ku północy w kierunku Białogóry.

Ostatni odcinek szlaku wiedzie drogą gruntową, miejscami dość piaszczystą. Szlak kończy się w Białogórze przy skrzyżowaniu z wcześniej wspomnianym szlakiem R10. Stąd udać się już można bezpośrednio na wymarzoną plażę, bądź kontynuować trasę to w kierunku zachodnim udając się wzdłuż linii brzegowej Morza Bałtyckiego, bądź na wschód, przez Nadmorski Park Krajobrazowy w kierunku Zatoki Puckiej. My naszą wycieczkę kontynuowaliśmy tym drugim wariantem, który w połączeniu odcinków szlaków: R10, trasy rowerowej z Krokowej do Swarzewa oraz rowerowej Pętli Zatoki Puckiej utworzył marszrutę zwaną Trasą Rowerową Północnych Kaszub.

Statystyki naszej wycieczki:

Dystans szlaku: 34 km
Czas jazdy z postojami: 2h10min
Prędkość średnia wliczając postoje:15,50 km/h
Przewyższenie: 91,33 m

Kliknij na mapę by zapoznać się ze szczegółami trasy mat. Traseo.pl / Openstreetmap.org


Rodzaj podłoża:

Leśne dukty i drogi gruntowe, miejscami drogi asfaltowe.
Do realizacji trasy najbardziej polecamy rower górski, ewentualnie trekkingowy.

Do realizacji trasy wykorzystaliśmy mapę "Dziedzictwo Kulturowe Kaszub" o skali 1: 80 000 wyd. Eko-Kapio.pl


Wycieczkę prowadzili:
Krzysztof Kochanowicz i Piotr Książek[GR3miasto]

Wycieczkę wspierali:
Marek Puchalski i Daria Dziembpwska [GR3miasto]

Mamy co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie, czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje! Zabierz więc rodzinę, znajomych, albo po prostu przyjedź by poznać nowe osoby.

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych!
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Organizujemy nie tylko wycieczki rowerowe. Przez cały rok kalendarzowy wybijamy się także na wędrówki piesze, marsze Nodric Walking, kajak. A w zależności od sezonu: różnego rodzaju sporty wodne, rolki, łyżwy, narty, snowboard. Jeśli zaś chcesz regularnie otrzymywać od nas wszelkie newsy, możesz napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi wydarzeniami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com


Relacja pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (18) ponad 20 zablokowanych

  • W końcu coś się ruszyło... (5)

    ...w całym naszym kraju powstaje mnóstwo krótko i długodystansowych szlaków turystycznych, to pieszych, rowerowych, konnych. Tylko u nas ostatnio był totalny zastój. Od końca lat 80-tych w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym wytyczono kilka szlaków pieszych... później długo, długo nic. Ostatnio dodano dwa mniejsze i kilka ścieżek dydaktycznych, ale co z tego jak i tak chodzić nimi nie można, bo Nadleśnictwo przez swoja wycinkę zgotowało nam niezły bigos.

    Co do tras rowerowych, to u nas z nimi jak na lekarstwo. Przez Trójmiejski Park Krajobrazowy wiedzie raptem jedna dłuzsza nitka łącząca Gdańsk z Sopotem i Gdynią i dalej kieruje się na Wejherowo oraz Lębork. Poza tym kilka tras łącznikowych. Nasz region ma ogromny potencjał mamy tu i wzniesienia i piekne jeziora, a także niestety nieudolne władze, które pod kątem turystyki za wiele nie robią, chyba że mowa o przetargach na budowę kolejnego hotelu ;-/

    W naszym województwie brakuje porządnych szlaków turystycznych !
    Dlatego m.in. wielu rowerzystów wyrusza w inne rejony Polski.

    • 24 4

    • Chyba nie do końca... (4)

      Niektórym potrzebne szlaki, innym ścieżki rowerowe. Ci, którzy nie potrafią jeździć tam, gdzie nie ma szlaku są biedni i nie stać ich na mapy. Może jakaś zrzutka dla nich i lekcje z mapą w terenie?
      TPK to kopalnia szlaków, dróg i ścieżek i żadne miasto w Polsce, może poza Olsztynem nie ma takich cudów.

      • 3 2

      • Kopalnia szlaków turystycznych??? Dobre sobie... (3)

        ...to chyba mało obeznany jesteś z innymi miastami Polski !
        Wystarczy wyjechać poza trójmiasto i wziąć pod lupę zdecydowanie mniejsze miasta, a nawet miasteczka. Np: wokół Przywidza,albo Nowego Dworu Gdańskiego szlaków cała masa i to nie tylko tych, które zostały utworzone 20 lat temu. W ostatnich latach utworzono całą masę nowych. W Trójmieście zaś raptem dwa i to o śmiesznych kilkukilometrowych dystansach. Nadleśnictwo, a takze władze nasze naszej aglomeracji, póki co dba tylko o własny portfel, a mieszkańców i turystów ma głęboko w d* ;-/
        ...dlatego też walę te wszystkie świnie przy korycie i uciekam tam, gdzie do tego są warunki. Wystarczy wyruszyć już kilka km za trójmiasto by zaznać spokoju i odpocząć na łonie pięknej natury. Kasę też wolę zostawić tam, gdzie mogę choć trochę odetchnąć.

        • 3 1

        • Nie rozumiemy się (2)

          Nie piszę o szlakach znakowanych, tylko drogach i ścieżkach w okolicy 3miasta, które warto "zjechać" z mapą, zamiast czekać nie wiadomo na co.
          Co to właściwie znaczy "utworzyć nowe szlaki rowerowe"?

          • 2 2

          • (1)

            Racja, ja jeździłem rowerem 35 lat temu i nie potrzebne mi były kluby, mapy i szlaki.

            • 7 0

            • Ja jeździłem już więcej niż 35 lat temu, ale wtedy nie mogłem rozsiąść się na kanapie i pooglądać na monitorze jak jeżdżą inni, albo ja sam po powrocie z wycieczki na fociach pstrykniętych przez innych bikerów :)

              • 7 0

  • Mapa ścieżek rowerowych w TPK (4)

    Nie ma ich sporo, ale jaka mapa jest najlepsza ? Ktoś może coś polecić ?

    • 5 6

    • (3)

      Sprawdź Openstreetmap.org / warstwa rowerowa. Jeśli czegoś brakuje możesz samodzielnie rozbudować mapę.

      • 4 1

      • (2)

        O, fajna sprawa ! Na pewno się przyda, chociaż chodziło mi bardziej o papierową wersję. Z papierowych to co najlepsze ?

        • 3 2

        • Najlepsze lokalne mapy to tylko wydawnictwo Eko-Kapio (1)

          Trójmiejski Park Krajobrazowy przedstawiony jest w skali 1:20 000 lub 25: 000
          W zależności od wydania. Na mapie tej wydawca ujął wszystkie szlaki piesze, rowerowe, a także ścieżki dydaktyczne oraz interesujące miejsca godne uwagi. Obawiam się jednak, że zakup takiej mapy póki co nie zda egzaminu, gdyż lasy rozorane są przez ciężki sprzęt, który w ostatnich miesiącach rąbie wszystko na wiór w ramach tzw. "gospodarki leśnej".

          Polecam zaopatrzenie się w mapy bądź przewodniki innego rejonu, gdyż ten wokół trójmiasta z miesiąca na miesiąc przestaje być atrakcyjny ! A oklaski kierujmy do "kochanego naszego Nadleśnictwa" ;-/

          • 9 1

          • No niestety, to co się dzieje ostatnio w trójmiejskich "lasach" to coś strasznego...

            Ale dzięki za pomoc ! :-) Lubię w tygodniu po szkole, jak jest czas na rower wyruszać, a że czasu nie za dużo to mój wybór ogranicza się tylko do TPK stety czy niestety ;-)

            • 9 0

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Brawo dla GR3Miasto

    Gratuluję wspaniałej imprezy!
    Tak trzymać!
    Pozdrawiam serdecznie!

    • 15 1

  • A czy rower górski z włókna węglowego, nadaje się na takie wyprawy? (1)

    • 2 11

    • Jasne, wszystko zależy od umiejętności jazdy

      Na taką wycieczkę możesz pojechać na rowerze zarówno stalowym, aluminiowym bądź też z włókna węglowego. Różnica z pewnością pojawi się nie tylko w wadze roweru, ale także jego wytrzymałości. To jednak nie trasa dla downhillu bądź freeridu by o takie sprawy się martwić. W tym przypadku najważniejsza jest kondycja. Jeśli jej nie masz na niczym nie pojedziesz ;)

      • 7 0

  • (1)

    czy trasa jest na endomondo?

    • 0 1

    • Nie ale jest na Traseo!

      Wystarczy kliknąć na mapkę w artykule by zapoznać się ze szczegółami trasy. Endomondo jest słabe. To dobry programik dla uprawiających rekreację mieszczuchów na promenadach lub parkowych alejkach:)

      • 0 0

  • Dziękuję za informację o trasie

    dziękuje, pojechałam tą trasą, bardzo podobało mi się że dobrze oznakowana i kieruje rowerzystę po bezpiecznych drogach (no prawie bo kilka odcinków asfaltową samochodów mało ale jak się jakiś pojawi to na liczniku 100), polecam.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »