rowery

Święto dojeżdżania do pracy rowerem zimą

Mówi się, że nie ma złej pogody na rower. Czy tak jest w istocie?
Mówi się, że nie ma złej pogody na rower. Czy tak jest w istocie? fot. Sergejs Kuznecovs/123rf.com

W najbliższy piątek, 12 lutego 2021 roku, obchodzimy Międzynarodowy Dzień Dojeżdżania Rowerem do Pracy Zimą. Po raz pierwszy to nietypowe święto obchodzili Amerykanie w 2013 roku. Czy są pośród nas miłośnicy zimowej jazdy po mieście jednośladem?

Czy zimą jeździsz rowerem?

tak, jeżdżę cały rok 40%
nie, jeżdżę tylko latem i wiosną 39%
w ogóle nie jeżdżę rowerem 21%
zakończona Łącznie głosów: 686

Takiej zimy w Trójmieście nie było już dawno. Ujemne temperatury i śnieg po kolana cieszą amatorów lepienia bałwanów, zjeżdżania z górek na sankach i "jabłuszkach", a także narciarzy biegowych. Słowem: wszystkich tych, którzy latami czekali na prawdziwą zimę nad polskim morzem. A co na to rowerzyści?

Pół żartem, pół serio można stwierdzić, że z niektórych osiedli łatwiej teraz wyjechać rowerem niż samochodem. Wsiadając na jednoślad, nie musimy przebijać się buksującymi kołami przez śnieżne zaspy i walczyć z odśnieżaniem samochodu (któremu, notabene, należy odśnieżać także dach). Pytanie tylko, co dalej?

Dojedź rowerem do pracy bezpiecznie



Zimą się nie da?



Popularne kolarskie powiedzenie głosi, że nie ma złej pogody na rower; są tylko złe ubrania. O odzieży, która pozwoli nam dojechać do pracy lub szkoły w komforcie cieplnym, pisaliśmy już wielokrotnie: o kurtkach i spodniach, o rękawiczkach, a także ogólniej: o zasadach ubierania się na rower zimą.

Wydaje się więc, że dla chcącego nic trudnego. Co więcej, regularna jazda rowerem zimą wpływa doskonale na odporność organizmu, na nasze samopoczucie i zdrowie. Same zalety - o ile oczywiście nasz obecny stan zdrowia pozwala nam na to, żeby wsiadać tak często na rower. Weźmy pod uwagę, że obecny czas, naznaczony pandemią koronawirusa, może nie być najlepszym okresem na wdrażanie się w ekstremalne wyzwania dla naszego organizmu. Niemniej umiarkowana, rozsądna aktywność fizyczna na pewno nam nie zaszkodzi.

Wyzwanie dla miast



Dowodem na to, że nie brakuje rowerzystów, którzy nie boją się mniej oczywistych do jazdy warunków, jest strona WinterBikeToWorkDay.org, na której widnieje tabela z rankingiem miast, zachęcająca do międzynarodowej rywalizacji. Obecnie Gdańsk znajduje się na 14. miejscu na świecie i wyprzedza takie miasta jak m.in. Sztokholm i Ottawę. Na podium znajdują się kolejno: szwedzka Uppsala, turecki Izmir i Goteborg w Szwecji.

W rywalizacji bierze udział aż 249 miast na całym świecie. W niektórych miastach organizowane są też okolicznościowe przejazdy grupowe, aby dodatkowo zwrócić uwagę na celebrowanie tego nietypowego święta rowerzystów. Wśród polskich miast w rankingu znajdują się także m.in. Warszawa (na miejscu 71.) ex aequo z Gdynią, Tczew (80. miejsce), Poznań (95.) i Ruda Śląska (155.).
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (165) 5 zablokowanych

  • Jaka odpowiednia odzież? (3)

    Teraz się morsuje na rowerze.

    • 47 7

    • w skrócie dzień waariaataa

      • 20 8

    • się morsuje - na rowerze wodnym :)

      • 4 2

    • ~~~~a tak na poważnie,ilu pedałowców dojeżdża do pracy rowerem???? bo jeżeli kogoś spotykam to tak około południa !!!

      • 0 2

  • o matko

    • 40 1

  • chcialbym ,ale nie moge sobie pozwolic w razie :upadku ,poslizgu ,uslizgu kolizji itp (6)

    na wybicie ,zwichniecie ,stluczenie ,zlamanie konczyny itp co wywola absencje chorobowa.

    • 69 5

    • To naucz się jeździć. (5)

      • 3 33

      • Na fanatyka nie ma argumentu

        Trzeba omijać z daleka i nie dokarmiac

        • 25 3

      • A Ty się naucz myśleć. (2)

        W zimie, a szczególnie takiej jak ostatnio, nawet najlepsze umiejętności nie są w stanie zapewnić braku upadku/kontuzji.
        Zamiast prychać na forum, jak pierwszy lepszy prostak, pomysł 2 razy.

        • 23 4

        • tu nie chodzi o umiejętności tylko o zdolność oceny sytuacji i nie kozakowanie (1)

          Ostrożny rowerzysta wie, kiedy zsiąść z roweru i wie jak wykorzystać prowadzony rower do unikania poślizgu stóp nawet na śliskiej nawierzchni.

          • 7 20

          • Czyli połowa drogi do pracy na piechotę prowadząc rower

            • 13 2

      • se kółka boczne prezes K na rowerek założy
        to się prezes K na rowereczku nie złoży

        • 0 6

  • (1)

    Napewno lepszy rower niż wyprawka dla samochodu w śnieżyce

    • 9 53

    • no na pewno. parę dni temu widziałem takiego mądrego

      na rowerze z przyczepką dziecięcą- dość chwiejnie 'pędził' blokując ruch na prawym pasie grunwaldzkiej przy hali Olivii. obok odśnieżona droga rowerowa. już jazda na rowerze w takich warunkach jest przejawem braku instynktu samozachowawczego (niezależnie od umiejętności). jazda w takich warunkach po grunwaldzkiej- przejawem braku inteligencji. jazda z dzieckiem- próbą zabójstwa.

      • 7 2

  • (1)

    Mój stan zdrowia pozwala, odzież również, tylko po co mam się męczyć na rowerze? Wolę na biegówkach pomykać.

    • 45 6

    • bez przesady rowerem mniej się męczysz niż na biegówkach

      • 2 4

  • Jest to gorsza pogoda na rower (5)

    Bo po jeździe w takiej chlupie łańcuch zasyfiony jak po miesiącu normalniej jazdy po błocie czy kałużach. Śnieg zmieszany z błotem jest lżejszy niż błoto, dlatego chlapie o wiele wyżej i zasyfia strasznie łańcuch. Dlatego po każdej jeździe czyszcze łańcuch, inaczej piasek chrupie w trybach.

    • 42 2

    • Mi chrupie ale jadę (1)

      Jak coś to wymienię łańcuch a nie będę się codziennie pier... z rowerem jak z jajkiem

      • 12 5

      • Ok
        Tylko, że tu nie chodzi o łańcuch wyłącznie

        • 4 0

    • (1)

      zwykły łańcuch 20 złotych
      superporządny to 200 złotych

      na cały sezon...

      ale nie jesteś po prostu ... sknerą?

      • 2 4

      • ale ty tępy jesteś... ten super za 200zł tak samo szybko szlag trafi w tej soli z błotem i jak ten za 20zł

        • 1 1

    • Ja jeżdżę rowerem miejskim z pełną obudową łańcucha,

      biegami w tylnej piaście, prądnicą w przedniej piaście i hamulcami rolkowymi. Dzięki temu nie muszę przejmować się pogodą. Polecam. Łańcuch smaruję raz na kilka miesięcy, a robię ok. 50 km tygodniowo. Kiedyś też do jazdy miejskiej używałem roweru z odkrytym napędem i hamulcami, więc znam ten ból. Ale już nie wróciłbym do takiego rozwiąznia.

      • 2 1

  • Namawianie ludzi do wyjścia na rower w tą pogodę (13)

    To nakłaniane do samobójstwa, a na to są paragrafy.
    Czym innym jest jazda w deszczu jesienią, a czym innym jazda po lodzie, w głębokim śniegu przy -10°C. Upadki, złamania, kolizje i zapalenia pluc, opon mózgowych oraz stawów to tylko niektóre z bardzo możliwych scenariuszy. Niektóre "sportowe świry" na prawdę już coraz bardziej zaczynają zasługiwać na swój tytuł. Szkoda jeszcze że nie promujecie i namawiacie do zdobywania gór nago jak pewna pani której potem szukali kilka godzin.

    • 117 44

    • ale farmazony klepiesz.... jeszcze dopisz że covida można złapać i umrzeć na aborcje :D

      • 20 31

    • (1)

      Jeszcze gruźlicę i kiłę dorzuć do tej fantastycznej listy.

      • 14 10

      • .... ii koklusz

        • 2 3

    • kolejny specjalista od roweru co nigdy zimą nie jechał (1)

      Dojeżdżam codziennie - też całą zimę. Grunt to odpowiednia odzież, fajnie sprawdza się maska, no ale przede wszystkim to opony zimowe - ja używam schwalbe w wersji winter z małymi metalowymi wypustkami.
      No i zdrowy rozsądek - zimą po prostu jeździ się wolniej i uwazniej...

      • 26 12

      • można wykręcić SPD i dać platformy
        i ciut obniżyć siodełko
        to wszystko!

        • 1 3

    • Ja tyle lat jeżdżę i jeszcze przeziębiony nawet nie byłem. (2)

      • 7 5

      • A ja pale 40 lat i nie mam raka (1)

        • 11 1

        • cierpliwosci;)

          • 1 0

    • W dużej mierze się z Tobą zgadzam. Siedź na tyłku i klep w klawiaturę jeśli (1)

      masz pietra. Nie umiesz, boisz się - siedź w domu. Może nawet na spacer nie wychodź bo też się możesz poślizgnąć. Na łyżwy nie chodź i na rolkach nie jeździj. Kąp się w morzu z wodą do pasa.... Jednak dużo wypadków zdarza się w domu - więc się lepiej połóż.

      • 6 14

      • i wyrzuć wszystkie noże,
        oraz widelce z zębami dłuższymi niż 1 cm

        • 2 4

    • Znam wielu śmiałków, którzy w czasie śnieżycy jeżdżą samochodem (1)

      • 4 3

      • Cieplo, wygodnie, muzyczka, panienka. Polecam.

        • 7 1

    • No już podaj ten paragraf, histeryku :)))

      I idź zgłosić do prokuratury. A może nie, lepiej sam się zgłoś do psychiatry :)))

      • 3 7

  • lubię jeździć na rowerze, ale nie mam ochoty na zarzynanie napędu w rowerze i walkę z zaspami (6)

    skorzystam tego dnia z komunikacji miejskiej. w USA niech sobie jeżdżą w lutym na rowerze w ciepłej Kalifornii, nie ma potrzeby abyśmy naśladowali wszystko co popularne medialnie. gdy widzę w ostatnich dniach rowerzystów walczących na drogach rowerowych z zaspami i wiatrem sypiącym śnieg prosto w oczy to szczerze im współczuje. żadna skrajność nie jest dobra.

    • 68 9

    • Na zime dobrze miec prosty rower (5)

      taki na wolnobiegu.
      Cały napęd można miec wtedy poniżej 100zł.

      Jeden lubi gnić przed tv drugi zdobywać szczyty. Nie ma czego współczuć. Wiekszośc lubi takie warunki. Inaczej jezdziliby samochodami.

      • 4 8

      • Tak, po ścieżkach rowerowych zatłoczonych zimą widać, iż większość lubi takie warunki... (3)

        • 8 4

        • większość tych co jeździ lubi. (2)

          • 3 4

          • i większość tych co lubi jeździ. (1)

            • 1 2

            • Czyli 3 osoby.

              • 3 1

      • ja na zimę mam biegówki i łyżwy

        Nie jeżdżę zimą na rowerze bo żal mi roweru. Łańcuch idealnie wyczyszczony, dostępne łożyska przesmarowane, linki i pancerze pozmieniane, jeszcze tylko przyciąć linki, nowa owijka i można czekać na pogodę, a w wolnym czasie trenażer, albo na ałtdorze bieganie i narty. W tym roku bez łyżew.
        Lubię jeździć szybko a to oznacza wychłodzenie z górki i solidną produkcję ciepła pod górkę. Na taki styl nie ma dobrego ubrania. Poza tym, praca w domu nie wymaga żadnego transportowania się więc auto stoi w garażu i nie emituje niczego.
        Ale jak kto lubi, to czemu nie, każda aktywność, nawet ośmieszone morsowanie jest lepsza niż piwo, kanapa i tv.

        • 2 4

  • Jak jechać rowerem (6)

    jeśli służby nie są w stanie odśnieżyć ulic a o chodnikach i ścieżkach rowerowych w ogóle się zapomina. Śnieg z dróg i chodników spychany jest na ścieżki rowerowe. To ma zachęcać do jazdy rowerem ?

    • 50 6

    • Jak nie umiesz jeździć to nie nazywaj siebie rowerzystą. (1)

      Normalna zima.

      • 5 14

      • Normalna zima xD szkoda że takich normalnych zim nie było w ostatnich latach

        • 1 2

    • jezdnią się jedzie bez problemu.

      • 4 2

    • Jeździ się normalnie - każdej zimy jest kilka dni ze śniegiem (2)

      Jeździ się tym czym odśnieżone. Ludzie uprzejmi i wyrozumiali. Frajda z jazdy jest.

      Jak ktoś nie chce to zawsze znajdzie jakieś wytłumaczenie :)

      • 3 1

      • (1)

        Wytłumaczeniem już wystarczające to że komuś się nie chce :)

        • 1 1

        • to jest wymówka a nie wytłumaczenie

          • 0 1

  • Tak (7)

    Jeszcze rowerzystów brakuje na zaśnieżonych ulicach i w czasie zadymek gdzie mają gorszą widoczność niż kierowcy...

    • 57 12

    • gorszą widoczność niż kierowcy? co ty bierzesz? (2)

      mam wrażenie, że nie jechałeś samochodem w czasie śnieżycy. To, że masz ograniczoną wyobraźnię to już wiemy. Ale chyba nie jeździsz rowerem obudowanym blachą i szybami?

      • 3 7

      • Sugerujesz że to co u nas było to była śnieżyca? Ewidentnie widać że styczności z śnieżyca nie miałeś

        • 3 4

      • jednakowoż na goglach nie ma automatycznych wycieraczek i nadmuchu

        a na szybie są.

        • 9 2

    • Gorszą widoczność niż w samochodzie? Niby jak? (2)

      Żadne słupki nie ograniczają widoczności i nie parują szyby.

      • 2 7

      • hehehe wy macie narobione guanem w tych glowach :D

        • 2 0

      • jak jeździsz samochodem tańszym od roweru

        lub wyłączasz nawiewy/klimę (w trybie auto poniżej pewnej temperatury po prostu nie będzie chłodzić, ale nawiewy i osuszanie będą działać) to nic dziwnego, że Ci parują szyby. a rowerzyście wiatr w oczy;)

        • 2 2

    • hahahahahahhahaahhahahahaha

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »