rowery

Spór o drogę rowerową na ul. Wielkopolskiej

Droga rowerowa między ul. ŁowickąMapkaal. ZwycięstwaMapka w Orłowie będzie prowadziła po stronie, gdzie znajduje się m.in. targowisko na pl. GórnośląskimMapka oraz sklepy. Wszystko po to, by rowerzyści jadący z Karwin nie musieli przejeżdżać na drugą stronę jezdni. Przeciwni temu rozwiązaniu są radni i społecznicy z dzielnicy, którzy twierdzą, że rowerzyści powinni jechać po przeciwległej stronie, gdzie jest więcej miejsca i mniej pieszych.



Którędy powinna przebiegać droga rowerowa wzdłuż ul. Wielkopolskiej?

tak, jak chcą tego urzędnicy 31%
tak, jak sugerują lokalni społecznicy 69%
zakończona Łącznie głosów: 662
Droga będzie miała kilometr, ale jest ważna, bo wzdłuż ul. Wielkopolskiej jeździ wielu rowerzystów. Na wysokości ul. Łowickiej droga jednak urywa się. Praktycznie wszyscy jadący w kierunku al. Zwycięstwa kontynuują podróż chodnikiem. Mało jest śmiałków zjeżdżających na dwupasmową, ruchliwą ulicę.

Podobne problemy dotyczą jazdy w drugą stronę. Obecnie droga kończy się na skrzyżowaniu al. Zwycięstwa i ul. Wielkopolskiej. Kto jedzie w kierunku Karwin, Dąbrowy czy Wielkiego Kacka, ten lawiruje między pieszymi, co powoduje nieprzyjemne sytuacje i pogłębia wzajemną niechęć.

graf. Trojmiasto.pl

Przebieg drogi nie podoba się społecznikom z Orłowa



O konieczności zmian mówiło się od dawna. W maju tego roku Gdynia podpisała umowę na wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej przebudowy ulicy Wielkopolskiej na odcinku od ul. Łowickiej do al. Zwycięstwa. Droga rowerowa w zdecydowanej większości zostanie poprowadzona po tej samej stronie, po której znajduje się trasa biegnąca od Karwin i Wielkiego Kacka, przez Mały Kack - czyli po stronie północnej. Z kolei ostatni odcinek od ul. Kościelnej do al. Zwycięstwa - po południowej.

Problem w tym, że taki przebieg nie podoba się radnym dzielnicy Orłowo i społecznikom ze stowarzyszenia Nasze Orłowo, którzy optują za tym, by była poprowadzona po przeciwległej stronie obok osiedla Sadyba Orłowska. Informują, że w lipcu 2019 r. radni z Orłowa wysłali do Marka Łucyka, wiceprezydenta Gdyni, pismo z wnioskiem o przeprowadzenie konsultacji, które miały doprowadzić do uzgodnień w sprawie.

Jak relacjonują, spotkanie odbyło się. Pojawiła się na nim informacja, że do końca sierpnia projektant przygotuje I etap dokumentacji projektowej z różnymi koncepcjami.

- Zapowiedź była obiecująca, ale obiecanej dokumentacji pierwszego etapu projektu rada nie otrzymała i nie miała możliwości przedstawienia swojej opinii i stanowiska w tej sprawie. Uważamy, że przeprowadzenie drogi rowerowej wzdłuż ulicy Wielkopolskiej po stronie północnej, czyli od placu Górnośląskiego, piekarni, "Żabki" i innych sklepów będzie błędem - twierdzą przedstawiciele stowarzyszenia "Nasze Orłowo" współpracujący w tej sprawie z radnymi dzielnicy.

Społecznicy: będzie paraliż ul. Wielkopolskiej



Wskazują, że nie otrzymali odpowiedzi na wysyłane pisma i dokumenty. Dopiero wniosek o  udzielenie informacji publicznej z września 2020 r. pozwolił im zobaczyć projektowany przebieg drogi, który jest dla nich nie do zaakceptowania. Twierdzą, że komplikuje on układ drogowy i paraliżuje ul. Wielkopolską.

- Dodanie tam dodatkowo pasa drogi rowerowej sparaliżuje wjazd na plac Górnośląski i przyległe parkingi. Jednocześnie pogłębi się zjawisko korkowania ul. Wielkopolskiej w obu kierunkach. To stanowi dodatkowe zagrożenie dla licznych pieszych udających się na zakupy (skręcające na parking auta będą musiały dodatkowo ustępować rowerzystom na drodze rowerowej) - podkreślają społecznicy z Orłowa, dodając, że obniży się także bezpieczeństwo pieszych.

Urzędnicy: były konsultacje w tej sprawie



Urzędnicy odpowiadają, że decyzja o przebiegu drogi po stronie północnej była szeroko konsultowana. Pod uwagę były brane - oprócz opinii społeczników z Orłowa - własne badania ruchu projektanta, mapy ruchu rowerowego oraz głosy radnych z Karwin, Wielkiego Kacka, Redłowa. Radą służyło także stowarzyszenie Rowerowa Gdynia. W bezpośrednich spotkaniach brali udział wiceprezydent Marek Łucyk, przedstawiciele projektanta i naczelnik Wydziału Inwestycji.

Przedstawiciele ZDiZ w Gdyni twierdzą, że dzięki ustalonemu przebiegowi drogi zostanie zminimalizowany czas przejazdu, ograniczona zostanie liczba przekraczania stron jezdni oraz skomunikowany zostanie jeden z ważniejszych celów podróży - plac Górnośląski.

Przebieg drogi dla wygody i oszczędności czasu rowerzystów



- Pomocne okazały się doświadczenia z innych gmin oraz analizy tzw. map ciepła, czyli tras naturalnie wybieranych przez rowerzystów. Konieczność kilkukrotnego przekraczania strony drogi na danym dystansie skutkuje dużymi stratami czasowymi, co z kolei powoduje, że rowerzyści chcąc zaoszczędzić czas, wolą jechać trasą bardziej bezpośrednią, nawet jeśli nie posiada ona infrastruktury rowerowej, czyli np. chodnikiem. Chcemy uniknąć tego błędu. Zadaniem projektanta jest zadbanie o komfort wszystkich uczestników ruchu, w tym przede wszystkim pieszych i osób z niepełnosprawnościami, oraz ochrona drzewostanu z jednoczesnym zadbaniem o najlepsze praktyki projektowania infrastruktury rowerowej - tłumaczy Jakub Furkal z ZDiZ, będący jednocześnie pełnomocnikiem prezydenta ds. komunikacji rowerowej.
Na niektórych fragmentach, zamiast wydzielonej drogi rowerowej, powstaną ciągi pieszo-rowerowe lub jednokierunkowe drogi rowerowe. Zostaną skrócone przejścia dla pieszych w rejonie placu Górnośląskiego, a dla dostawców wyznaczone będą specjalne miejsca do zatrzymania i wyładowania towaru.

Przy wiadukcie zmiana strony



Wiadomo, że na drugą stronę rowerzyści będą musieli się przenieść na wysokości ul. KościelnejMapka.

- Lokalizacja odcinka między ul. Kościelną a Al. Zwycięstwa po stronie południowej pozwoli na ominięcie skrzyżowania al. Zwycięstwa z ul. Wielkopolską, na którym czas oczekiwania na przejazd jest znacznie dłuższy. Z kolei osoby jadące w kierunku centrum Gdyni będą mogły skorzystać z łącznika wzdłuż Drogi Gdyńskiej (między ul. Wielkopolską a ul. SieradzkąMapka) lub też ze skrótu wzdłuż ul. Kościelnej. Oś jezdni pod wiaduktem kolejowym zostanie przesunięta, aby zyskać więcej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów - wyjaśnia Furkal.
Przyznaje jednocześnie, że na tym etapie nie ma już możliwości zmiany strony przebiegu drogi rowerowej. Prace projektowe mają zakończyć się do połowy przyszłego roku.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (208) 8 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Jak to sobie społecznicy wyobrazają? (7)

    Jeśli jadę po coś na plac Górnośląski, to mam go minąć drugą stroną? To nie o to chodzi...

    • 52 65

    • Nie,

      Możesz skręcić w Łowicką/Małopolską gdzie ruch jest znikomy i już jesteś na placu.

      • 14 2

    • No tak

      bo tam tysiące rowerzystów dziennie tylko na plac jedzie a dalej już nikt nie chce jechać. Miasto bardzo źle wymyśliło tą stronę, szczególnie, że zaraz i tak ma być zmiana strony jezdni czyli z tym argumentem całkiem nie trafili. A łącznik wzdłuż drogi Gdyńskiej jest bez sensu, przecież w stronę Redłowa to zdecydowanie lepiej po prostu Łowicką do Stryjskiej.

      • 9 5

    • Masz przejście dla pieszych.. (3)

      ach zapomniałem, przecież kalesoniarze nie mogą zejść z roweru i normalnie przejść przez jezdnie no nie?

      • 11 14

      • Dlaczego mają zsiadać z roweru?

        Kiedy kierowca jakiegokolwiek innego pojazdu jest zmuszany do wyjścia z niego?

        • 9 4

      • (1)

        a po co mi d**ilu przejście dla pieszych skoro jestem kierującym pojazdem?

        • 0 1

        • nie zdarza ci się wysiąść z samochodu?

          do sypialni też wjeżdżasz swoją bryką? Tylko współczuć braku wyobraźni.

          • 0 0

    • Na Plac wyłącznie samochodem.

      Społecznicy z Orłowa jadą na Plac Górnośląski samochodem, więc rowerzysta z Karwin by im tylko przeszkadzał.

      • 1 0

  • Urzędnicy w Gdyni jak zwykle oderwani od rzeczywistości (8)

    Niech któryś usiądzie na rower i zobaczy jak się jeździ.

    • 67 39

    • Przeczytaj artykuł (4)

      Właśnie wiedzą jak się jeździ. Społecznicy nie...

      • 28 12

      • To nie są społecznicy to sklepikarze i ich lobby (3)

        • 15 11

        • (2)

          Lobby aby rowerzyści nic nie kupowali tylko jechali inaczej?

          • 3 2

          • najwidoczniej tak (1)

            dla nich klient = samochód zaparkowany 30cm od drzwi sklepu

            • 5 1

            • bo sami nie jeżdżą rowerem i nie rozumieją że ich klientom to się zdarza

              nie cenią klienta, który wpadnie co drugi dzień i zrobi zakupy które udzwignie

              cenią tylko takiego, co wpadnie raz na miesiąc by wypełnić bagażnik

              a przecież w sumie rowerzysta kupi u nich więcej, jeśli ma blisko, bo nie będzie jechał na tanie zakupy za obwodnicę

              gupie ludzie. ale gupota nie jest zakazana. niestety.

              • 2 0

    • Wyjątkowo

      w opisanym w artykule aspekcie jestem po stronie urzędników. Proszę też zwrócić uwagę, że propozycja radnych dzielnicy musiałaby spowodować rozbiórkę praktycznie nowego chodnika. A jak wiemy, liczba równych chodników w Gdyni...

      • 7 7

    • tak, bo kto wpadł na głupi pomysł robienia prostej drogi

      jak możemy zrobić tradycyjny polski projekt drogi rowerowej, ze zmian kierunku co kilkaset metrów i czekanie kilka minut na światła. Ale przynajmniej autka płynniej jada i nikt nie musi sie zatzrymywać i przepuszczać wstretnych rowerów

      • 9 0

    • Wyjątkowo zgadzam się z urzędnikami

      Społecznicy trochę przesadzają z tym paraliżem wielkopolskiej i co oni tam jeszcze wymyślają. Teraz wszyscy śmigają tą stroną i jakoś nie ma paraliżu, nagle gdy wydzielą ścieżkę to będzie?

      • 5 1

  • (3)

    Niestety w wielu miejscach w Gdyni drogi rowerowe są wygradzane czy wręcz malowane na siłę tam gdzie nie ma dla nich po prostu miejsca jednocześnie zabierają chodniki lub jezdnie i stwarzają niebezpieczenstwo dla wszystkich uczestników ruchu.

    • 69 18

    • Gdyński stan umysłu fanatyków rowerowych (1)

      To jakiś kabaret dla niewidomych

      • 9 9

      • jak na razie to kabaret dla przyspawanych mentalnie do foteli swoich samochodów

        Warto zakwestionować ten trend

        • 0 0

    • plan trzeba wyrobic

      "to się domaluje kolejne 3km ścieżki rowerowej" i heja!, Kierowcy wkur..... a rowerzyści przestraszeni. Źle lub nieumiejętnie projektowane DDrRy/ścieżki rowerowe to norma w całym Trójmieście. a wieczorem jak Ciemno to za słabe oświetlenie na chodnikach oraz ścieżkach, może i na pewno jest powodem wielu wypadków z udziałem samochodu. Jestem i kierowcą i rowerzystą, wiem doskonale jak słabo opracowana jest infrastruktura dla jednych i drugich... Czy w UM pracują ludzie z łapanek? :( strach się bać!

      • 0 1

  • Urzędnicy specjalnie wywołują spór żeby przez kolejne lata nic nie robić (2)

    Nie mają pojęcia jak fatalnie jeździ się po Gdyni. Tak to jest jak jest się wożonym służbową limuzyną z kierowcą.

    • 47 12

    • Ty kurna jednak nie czytasz ze zrozumieniem

      • 4 4

    • i własnie chc poprawic jazde rowerem, ale nie, ludzia chca zeby bylo jak bylo

      gdzie tu wasza logika?

      • 3 4

  • No i supcio

    • 3 7

  • Kiedy urzędnicy w Gdyni zaczynają szanować wolę mieszkańców? (5)

    Który to raz kiedy wychodzi na to że władze miasta Gdyni pod przykrywką konsultacji robią tak jak one chcą?

    • 57 14

    • Jedni mówią to - inni coś innego (4)

      Nie dogodzisz...

      • 6 3

      • Z artykułu wynika, że nawet nie skonsultowano tego z Radnymi Dzielnicy Orłowo (3)

        jak zwykle urzędnik gdyński wie najlepiej czego chcą lokalni mieszkańcy.

        • 0 3

        • radny dzielnicy niekiedy reprezentuje tylko swoją opinię (2)

          a twierdzi, że reprezentuje opinie "większości" mieszkańców.

          • 3 0

          • No zaraz, ale kto ich wybrał? (1)

            • 0 1

            • to że zostali wybrani to nie znaczy że w każdej sprawie mogą robić co chcą

              warto rozwiązania rzetelnie konsultować z użytkownikami przestrzeni miejskiej

              • 1 0

  • Czyli miasto chce zrobić to porządnie czyli w formie pasa na jezdni (9)

    a nie w formie zwykłego chodnika z nakazem jazdy po nim rowerem jak jest najczesciej i źle?

    bo kierowca skrecając bedzie musiał ustąpić pierwszeństwa rowerzyście?

    to są jaja jakieś? samochodoze można leczyć

    • 20 29

    • A roweroze mozna?? (2)

      Wojtuś uspokój sie

      • 7 7

      • Może i można.

        Ale takich ludzi jest garstka.
        Jeszcze nie widziałem nikogo kto by płyty OSB woził rowerem.

        Za to w drugą stronę, pełno jest ludzi którzy 500m będą jechać samochodem...

        • 6 3

      • 80% rowerzystów ma prawo jazdy i posiada samochód

        czyli nie muszą być leczeni z rowerozy. Problem występuje w przypadku samochodozy.

        • 4 0

    • Bo kierowca zamiast ustąpić rowerzyście go rozjedzie. (3)

      Niestety na łamiących prawo nie ma w tym kraju bata, a jak próbujesz jechać zgodnie z przepisami, zaraz znajdzie się kilku Januszy którzy Cię szybko tego oduczą...

      • 5 4

      • (2)

        Bo kierowca, który będzie czekał, żeby ustąpić rowerzyście będzie blokował autobus pełen ludzi. Ale co to obchodzi rowerzystów, im się należy.

        • 2 9

        • niedopuszczalne żeby autobus został przyblokowany przez rowerzystę
          ale jak kierowcy paraliżują i opóźniają niemal każdy kurs to jest wszystko super.

          • 5 0

        • Lekka poprawka:

          Bo kierowca będzie blokował autobus pełen ludzi. Ale co to obchodzi kierowców, im się należy.

          • 2 0

    • Rowerozę też (1)

      • 2 3

      • chodzi ci o cyklofobię?

        to się leczy

        • 0 0

  • Zróbcie wreszcie tam drogę rowerową

    Na maxa jej brakuje!

    • 29 11

  • Opinia wyróżniona

    a czemu nie zrobią jak w każdym cywilizowanym mieście (23)

    kierunkowych tras po obu stronach jezdni. przecież to takie oczywiste się wydaje.

    • 104 17

    • tak!

      właśnie to chciałem pisać!
      popieram!
      po każdej stronie powinna być kierunkowa ścieżka rowerowa !

      • 21 5

    • (9)

      samochodziki sie na jezdni nie zmieszcza.

      • 8 12

      • Zmieszczą, zmieszczą (7)

        Pasy ruchu mogą mieć od 2,5 do 3,75 metra (to ostatnie autostrady poza terenem zabudowanym). Zważywszy, że u nas się buduje zgodnie z górnymi widełkami (w końcu kierowca musi mieć możliwość techniczną swobodnie przekraczać dozwoloną prędkość), jest z czego zwężać. Co się zresztą nagminnie robi przy okazji organizacji lewoskrętów.

        • 8 5

        • (3)

          Nie wiem gdzie trzeb mieć oczy, żeby pisać, że tam da się zwęzić pasy. Zanim się napisze durny komentarz warto wiedzieć o czym się pisze. Tam jest bardzo wąsko i klepanie głupot tego nie zmieni.

          • 10 7

          • 12m na 4 pasy. (1)

            To wcale nie jest jakoś szczególnie wąsko, mało który samochód ma powyżej 2m szerokości...

            • 3 10

            • a autobusy

              też mają poniżej 2m szerokości ? Obecnie gdy prawym jedzie autobus, to na lewym trzeba najechać na linie oddzielającą kierunki. Do tego autobus potrzebuje też przestrzeni gdy wjeżdża w zatoczkę, bo mu zad zarzuca.

              • 0 0

          • Na szczęście od ustalanie norm są inżynierowie, a nie frustraci

            który potrzebują prawie metra skrajni z obu stron. Pasy ruchu w całym Trójmieście będą tylko węższe i węższe, radzę się przyzwyczajać. Będzie mniej bolało.

            • 3 0

        • A później będziesz płakał, że pogotowie nie może przejechać! (2)

          Jak zwężysz pasy, to nie da się zrobić korytarza życia.

          • 1 5

          • Da radę. W bardzo prosty sposób. 2pasy rowerowe z obu stron to 3m.
            gdy jedzie karetka wszyscy zjeżdżają do prawej swojej strony. środek ma wtedy 3m. karetka przejedzie

            • 2 0

          • nie ględź nie ględź
            pogotowie może legalnie jechać pasem rowerowym
            to ty nie możesz, brzuch się nie zmieści

            • 5 0

      • ..no to

        masz problem, schudnij ;)
        #pału\jemy,pl

        • 0 0

    • (1)

      Cywilizowani to mogą być mieszkańcy miasta a nie samo miasto. A mieszkańcy nie umieją w jednokierunkowe ścieżki rowerowe.

      • 10 4

      • Kompletnie nie umieją. Niestety, jak się przecina dowolną jednokierunkową drogę rowerową (pieszo, także w Orłowie), to trzeba mieć oczy dookoła głowy.

        • 7 1

    • popieram! (6)

      czemu nie wytyczyc pasa na jezdni???

      • 7 10

      • Taak,na środku jezdni proponuję.

        • 7 4

      • (4)

        Bo nie ma w tym miejscu gdzie? Chyba, że zamiast pasa ruchu, żeby 1/3 miasta stanęła w gigantycznych korkach i ludzie w stojących autobusach mogli sobie patrzeć na kilku rowerzystów, którym się przecież przejazd należy.

        • 6 4

        • Janie z Kolna - zauważ, że rower jako pojazd duuużo mniej terenochłonny niż samochód nie powoduje korków (3)

          im więcej osób korzysta z rowerów, tym miasto jest mniej zakorkowane. Dlatego między innymi warto tworzyć odpowiednią infrastrukturę dla rowerów.

          • 5 7

          • Piesi są jeszcze mniej terenochłonni niż rowerzyści! (2)

            • 2 1

            • nie chodzi o pieszych, tylko o parkujące na chodnikach końserwy:
              jak się zrobi pas rowerowy, to parkowanie musi dostać wypad,
              a tego kierowczyki u waadzy nie strawili by.

              tak, najlepiej było by było zrobić pasy rowerowe po obu stronach,
              choćby b. wąskie, choćby trzeba było dodatkowo uskubać trochę
              (50 cm) z chodnika, a trochę (150cm) z jezdni,
              a na chodnikach przynajmniej na rok-dwa dopuścić ruch rowerowy
              dla cykorów co się boją motobandytów

              ale to jest gdynia... niedasię

              • 3 2

            • dlatego warto podnosić komfort i bezpieczeństwo ruchu rowerów i pieszych

              przez realokację (zwężanie) szerokości jezdni w mieście, zwłaszcza w pobliżu przystanków SKM

              • 0 0

    • w bardzo wielu cywilizowanych miastach przyjaznych dla rowerów

      obok jezdni ulic tworzone są po jednej stronie dwukierunkowe drogi dla rowerów. Wyzwaniem jest wola polityczna na rzecz zmniejszenia roli samochodów w mieście. Ludziom cierpiącym na samochodozę wydaje się, że są to działania negujące rolę samochodów w mieście. Pierwszym krokiem jest poszerzenie wyobraźni: decyzja o potrzebie zmiany kierunku przesuwania kompromisu. Przez wiele lat ta granica kompromisu była przesuwana formalnie i nieformalnie na rzecz poszerzania jezdni i tworzenia miejsc do parkowania samochodów. Czas najwyższy poddać ten trend rewizji i odwrócić kierunek przesuwania granicy kompromisu.

      • 2 5

    • Bo to nie jest bezpieczne, ani dla rowerzystów, ani dla kierowców.

      • 0 0

    • gdzieś we wrzeszczu tak jest

      polaki ciemniaki nie potrafią tego ogarnąć i jeżdżą rowerami pod prąd

      • 0 1

  • Oni chcą na poludniowej stronie to robić? (10)

    Przecież ścieżka jest na północnej stronie od samych Karwin....

    • 32 9

    • "Rowerzyści młodzi są, mogą kawałek podejść" (4)

      Słowa Lecha Kaczyńskiego, po tym jak zarządził budowę schodów na DDR w Warszawie.

      • 8 2

      • Ale że to nieprawda? (3)

        Kalesoniarze są podobno w świetnej kondycji fizycznej.

        • 0 1

        • (1)

          to dlaczego ten mały dureń był wszędzie wożony samochodem łaska przejść kawałek?

          • 2 0

          • zimny lech?

            • 1 0

        • na pewno są w lepszej kondycji niż ci, którzy cierpią na samochodozę

          • 0 0

    • Ruch rowerowy (4)

      Można przekierować na Małopolską. Raptem 30 m w bok. Jeżdze tak od lat i spoko. Nie trzeba żadnej ścieżki.

      • 11 4

      • Pierwszy normalny głos w dyskusji (1)

        Spokojne jezdnie są dużo lepsze niż te udawane ddr nie spełniające żadnych standardów. Ja też zawsze wybieram drogi równoległe - trochę dłużej ale spokojniej.

        • 7 2

        • To ty też jezdzij sobie rownoległymi ulicami.

          Zatem nie narzucaj się z tym innym.

          • 1 0

      • To sobie jezdzij dalej, nie narzucaj tego innym.

        • 1 0

      • :)

        w zasadzie to można by na Małopolską przekierować samochody, a jeden pas ul Wielkopolskiej przeznaczyć dla rowerzystów :) to tylko 30m!

        • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »