rowery

Rowerzyści pomogli poszkodowanemu motocykliście

Dzięki pomocy rowerzystów kierujący motocyklem mógł udać się w dalszą drogę.
Dzięki pomocy rowerzystów kierujący motocyklem mógł udać się w dalszą drogę. fot. Tomasz Gotówko / Peleton Trójmiasto

Jadąc ulicą, warto czasem rozejrzeć się wokół - nie tylko po to, aby podziwiać widoki. Dla grupy Peleton Trójmiasto to był trening jak co weekend, zaś dla motocyklisty, który uległ nieprzyjemnemu wypadkowi, jedna z mniej miłych przejażdżek. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.



Czy zatrzymujesz się, gdy mijasz kogoś, kto zdaje się potrzebować pomocy?

tak 51%
nie zawsze, zależy od okoliczności 36%
nie 3%
nigdy nie miałe(a)m takiej sytuacji 10%
zakończona Łącznie głosów: 685
Jak niemal co tydzień, w ubiegłą niedzielę, 9.08, grupa kolarska Peleton Trójmiasto wyruszyła na niedzielną wspólną jazdę. Tym razem miłośnicy kolarstwa spotkali się o 8:00 pod Decathlonem w Rumi i wyruszyli na kawę do Ostrzyc. W drodze powrotnej, w męczącym upale, zauważyli pojazd leżący na skraju drogi.

- W drodze powrotnej na krótkim odcinku prostej drogi z daleka było widać jakiś pojazd na skraju drogi - relacjonuje Bartek Łużyński z grupy Peleton Trójmiasto. - Będąc bliżej, zauważyliśmy, że to motocykl, a uwagę zwracał fakt, że nie stoi na nóżce, tylko leży na boku. Będąc już bezpośrednio przy nim, zobaczyliśmy leżącego obok w rowie motocyklistę. Jadąc większą grupą, nie da się zatrzymać w miejscu, więc wyhamowaliśmy i zawróciliśmy.
Kolarzom rzuciło się w oczy, że z motocykla leje się benzyna. Motocyklista na szczęście był przytomny, ale motor leżał na jego nodze.

- Taki motocykl waży 330 kg i ciężko podnieść go samemu, tym bardziej w momencie, kiedy masz ograniczone ruchy z powodu uwięzionej nogi - mówi Bartek. - Złapaliśmy motocykl, podnieśliśmy i odstawiliśmy na nóżkę. Podczas rozmowy z kierującym dowiedzieliśmy się, że do zdarzenia całe szczęście doszło w czasie postoju: poślizgnęła mu się noga, przewrócił się w stronę rowu, a motocykl upadł na jego nogę. Paliwo leciało prawdopodobnie jakimś odpowietrznikiem. Myślę, że również mógł być zmęczony - jazda w grubej czarnej skórze motocyklowej nie należy chyba do najprzyjemniejszych w takie dni. My również staraliśmy się nawadniać, ile się da, a mimo wszystko jazda była trudna. Poczekaliśmy chwilę z kierującym, ale czuł się dobrze i wracał do Wejherowa, więc miał przed sobą już tylko 20-30 kilometrów. Udaliśmy się w dalszą drogę do domu.
Tym razem na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a dzięki sprawnej interwencji rowerzystów motocyklista mógł bez uszczerbku na zdrowiu pojechać dalej w swoją stronę. Pamiętajmy, że jazda w upale wymaga od nas wzmożonej uwagi i ostrożności.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (79) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (6)

    U więkoszości kierowczyków byłoby to nierealne.
    Chamstwo, buta, kompleksy...

    • 30 57

    • No i po co (1)

      tyle jadu w komentarzu ? A Ty byś pomógł/pomogła? Czy focie na raport trójmiasta ?

      • 11 5

      • Brawa

        ..dla Panów cyklistów za to, że dostrzegają fakt iż życie nie tylko obraca się wokół nas..

        • 5 0

    • bzdura.
      Nie mierz wszystkich swoja miara...

      • 3 1

    • wielokrotnie pomagałem i otrzymywałem pomoc na polskich drogach, zazwyczaj w mieście nikt nie zwraca na Ciebie uwagi ale w trasie ludzie chętnie sobie pomagają, raz gasiłem pożar jakiegoś auta, na szczęście się uratował, raz pomogłem z częściami Rosjanom na środku Moreny, kilka lat temu jak tu jeszcze Ukraińców nie było, raz otrzymałem pomoc od polskiej policji drogowej, przypadkowy człowiek raz mi swoje klucze przywiózł z domu i rozbieraliśmy auto gdzieś koło Gorzowa, mógłbym tak opisywać długo

      • 3 1

    • Jade... Skrzyżowanie Lostowicka /AK.... Korek...

      Koleś z aucie, zdenerwowany młody chłopak.... Awaria pojazdu i ruch blokuje. Trąbią na niego i pukają się w czoła... Żaden nie wysiadł i nie pomógł mu auta zepchnąć... Zatrzymałem auto i jakoś we dwóch daliśmy radę zepchnąć. Takich mamy bohaterów za kółkiem. Buractwo normalnie.

      • 9 2

    • Ślepy

      Jeżeli ktoś ma takie klapki na oczach, to jego opinia jest nieistotna. Ględzić będzie o kierowczykach, ale sam niewiele widzi. Taki niepozyteczny i**ota.

      • 2 6

  • Ciekawe (3)

    Ciekawe czy trzeźwy

    • 9 49

    • No ciekawe

      Dmuchaj w alkomat i sprawdź

      • 6 1

    • też jestem ciekawy (1)

      czy oni byli trzeźwi...

      • 1 4

      • oni sie nie przewrocili

        i nie lezeli w rowie...

        • 2 1

  • Nareszcie inna informacja z drogi (1)

    Nie pytali, po prostu życzliwie pomogli. A mogli pośmiać się, nakręcić filmik, wrzucić ma tiktoka i pojechać dalej.

    • 61 3

    • Fotkę sobie strzelili

      • 1 1

  • Czy to ta grupa Peleton, która notorycznie (11)

    jeździ grupą po jezdni blokując przejazd samochodom? Ci sami?

    • 27 67

    • Oni nic nie blokują (1)

      Są takim samym uczestnikiem ruchu jak ty.

      • 48 12

      • Tak, to oni.

        • 13 1

    • Jak nie potrafisz prowadzić to sobie odpuść

      • 26 3

    • co Ty mówisz, jeżdżą całą szerokości jezdni?

      • 14 3

    • To tak zwana kolumna

      Jak byś wrócił do książeczki z kursu na prawo jazdy to byś wiedział że istnieje kolumna pieszych , Kolumna rowerzystów a także kolumny wojskowe które rządzą się troszkę innymi prawami ale kolumna pieszych i rowerzystów obowiązują takie same zasady jak pojazdy silnikowe . Czyli na przykład kolumna pieszych może iść pasem ruchu i np na skrzyżowaniu równorzędnym jeśli są z prawej to musisz ich puścić . Więc proszę nie pisać że jak jadą cała szerokością pasa to jakies straszne wykroczenie tylko trzeba pamiętać że kolumna powinna mieć kierujacego

      • 19 3

    • Tak, to my. (1)

      • 9 2

      • I brawo dla was, jeździjcie nawet codziennie.

        • 11 3

    • Czy odezwał się szofer, (1)

      któremu nie wiadomo dlaczego wydaje się, że jest jedynym panem i właścicielem asfaltu?

      • 18 2

      • przypuszczalnie nie zauważa, że jeśli jeździ po mieście, to często zostaje zablokowany

        przez nadmiar innych samochodów stojących np. w długiej kolejce do zmiany świateł. Nie potrafi ogarnąć wyobraźnia prostego faktu, ze przesiadając się na dużo mniej terenochłonny pojazd jakim jest rower nie zostałby zablokowany, do tego jeszcze nie blokował by innym miejsca na jezdni ani na parkingu.

        • 9 4

    • i nie płacą podatków o d używania jesdni ...... (1)

      ale miło iż pomogli ...

      • 4 11

      • ?

        Nie rozumiem

        • 3 0

  • Normalność. (2)

    Nie wiem dokąd zmierzamy ale jeżeli udzielenie pomocy na drodze jest taką sensacją że zasługuje na artykuł to nie jest to dobry kierunek.

    • 56 6

    • (1)

      W obecnych czasach to wyjątek.
      Od kiedy każdy cham za 2 tysiące może kupić Stary niemiecki samochód i leczyć tym kompleksy

      • 5 3

      • Nie zgodzę się , biedny człowiek ma więcej pokory i empatii .Wiem to z autopsji. Sam mam stare auto za pare złotych i to ja biegnę czasami pomoc zepchnąć auto gdy inni lepsi ćwiczą kciuki na klaksonach.

        • 7 1

  • Bardzo mi z tego powodu (2)

    wszystko jedno

    • 14 30

    • Tak samo jeśli chodzi o ciebie

      • 3 0

    • to po co piszesz he?

      • 2 1

  • Upsi (7)

    Rowerzyści próbują się wybielić w oczach społeczeństwa

    • 28 58

    • (3)

      Co poszło u Ciebie w życiu nie tak?
      Przecież ostatnio kilku z nich zabito na drodze.
      Pewnie dla Ciebie to zabawne.
      Dasz namiary na siebie?

      • 12 4

      • Sami się zabili (2)

        z głupoty. Reszta ma kompleksy które ostentacyjnie chowają w przyciasnych gaciach.

        • 3 18

        • jakiej głupoty?
          Jadac drga przepisowo? Ty sie lecz, bo cos z bania masz nie tak.
          Znałem takiego jednego typa, co koty lubił rozjechać - podobne zeswirowanie.

          • 9 2

        • Użyj czasem mózgu zamiast się ośmieszać takimi wypowiedziami.

          • 5 2

    • Jesteś przykrym przykładem bezmózga.

      • 3 1

    • podobnie pomyślałem jak przeczytałem nagłówek, reszty mi się już nie chciało....

      • 1 2

    • Jestem członkiem społeczeństwa

      i chociaż jeżdżę tylko samochodem to nie mam nic do rowerzystów. No tak, ale ty z tych co to wszędzie szukają wrogów a jak znajdzie się prawdziwy to albo uciekają ( IX 1939) albo współpracują.

      • 3 1

  • Skuter (6)

    Taki skuter to może max ważyć 150 kg, tylko kupa plastiku dla tego wygląda na ciężki.

    • 1 45

    • Dzięki ekspercie

      • 9 0

    • panamka 1300 skuter...

      to d**il

      • 13 0

    • Wiesz tyle ile zeżresz tłuku.

      • 7 3

    • heh

      znasz się na motocyklach jak świnia na gwiazdach

      • 15 0

    • Honda ST 1300 ten" Skuter" waży 330 kg

      • 4 0

    • Skuter

      Taki "skuter " to honda st 1300 ważąca 330 kg.

      • 3 0

  • na drodze sie zatrzymuje zeby pomoc

    jesli tylko jest bezpieczna mozliwosc, i czasem ludzie sie dziwia ze ktos staje i pyta czy pomóc.
    wg mnie to narmalne zachowanie każdego użytkownika drogi.

    • 18 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »