rowery

stat

Rowerem tam gdzie niejeden kaktus rośnie

Wycieczka rowerowa do Kaktusiarni w Rumi
Wycieczka rowerowa do Kaktusiarni w Rumi fot. Krzysztof Kochanowicz

Wielokrotnie przemierzaliśmy okolice Trójmiasta udając się w różnych kierunkach, czy to nad morze, Żuławy, czy Kaszuby. Rejony Zatoki Puckiej także przemierzaliśmy już niejeden raz, ale jak dotąd nigdy nie mieliśmy okazji zawitać w słynnej hodowli kaktusów, która znajduje się w Rumi.



Kaktusiarnia:

Pomimo, iż obiekt zamknięty jest w niedziele, gospodarze - państwo Łucja i Andrzej Hinz z chęcią oprowadzili nas po swej prywatnej kolekcji kaktusów i roślin sukulentycznych, która znajduje się w Rumi, przy ul. Partyzantów 2.

To największa prywatna hodowla w Polsce i jedna z największych w Europie, licząc ponad 2 mln sztuk. Kolekcja obejmuje około 6 tys. gatunków i form kaktusów. Prócz wystawy Państwo Hinz prowadzą również sprzedaż hurtową i detaliczną, a także wysyłkową spośród 1500 różnych gatunków. W zakładzie można nabyć nie tylko pospolite, ale i również pojedyncze egzemplarze rzadko spotykanych gatunków.

Hodowlę można odwiedzać w dni powszednie od godz. 8:00 do 17:00, w soboty od godz. 8:00 do 15:00, natomiast w niedziele i święta po uprzednim uzgodnieniu mailowym lub telefonicznym.

Strona www: Kaktusiarnia.pl

Wyrusz naszym tropem:

Chcąc zrealizować nie za długą wycieczkę rowerową po okolicy, a z drugiej strony nie telepać się po ruchliwych drogach Trójmiasta poszliśmy nieco na łatwiznę wyruszając do Wejherowa pociągiem SKM, w którym przez cały rok rowery przewozić można za darmo.

Tak naprawdę więc naszą trasę rozpoczęliśmy w Wejherowie i na dobry początek udaliśmy się tutejszymi ścieżkami rowerowymi w kierunku stacji kolejowej Nanice (z powrotem w kierunku Gdańska).

Następnie pojechaliśmy na północ i po przekroczeniu rzeki Redy odbiliśmy na drogę gruntową, która wiodła wzdłuż granicy lasu - Puszczy Darżlubskiej. Częściowo w towarzystwie oznakowanego kolorem niebieskim, pieszego szlaku Kępy Puckiej, częściowo lokalnymi ścieżkami rowerowymi dotarliśmy do Redy. Żeby jednak ominąć ruch miejski udaliśmy się na szlak rowerowy biegnący wzdłuż Kanału Łyski. Nie myślcie sobie, że to jakiś super nowy szlak rowerowy - to zwykła szutrowa droga, miejscami wzmocniona betonowymi płytami, gdyż taka to nasza polska rzeczywistość, jeśli chodzi o trasy rowerowe. Na szczęście powoli zaczynamy doganiać projektami zachodnią Europę ;)

Wracając jednak do trasy, zawsze lepsza taka droga niż poruszanie się wśród "blachosmrodów". Droga ta prowadzi do szosy nr 100, którą z Rumi dostać się można do Pierwoszyna, my jednak nie chcąc mieć jakiegokolwiek kontaktu z ruchem drogowym odbiliśmy nieco wcześniej i kontynuowaliśmy jazdę równoległą do setki drogą gruntową, która w ostatniej fazie przemieniła się w ulicę osiedlową - Różaną, która to z kolei doprowadziła nas do celu.

Ślad GPS trasy z Wejherowa do Rumi



Po wizycie w "kaktusiarni" udaliśmy się przez Mostowe Błota w kierunku Mechelinek. Podobnie jak wcześniej, droga wiodła betonowymi płytami aż po rogatki Rewy. Jedyny kontakt z niewielkim ruchem drogowym mieliśmy więc między Rewą a Mostami, gdzie później odbiliśmy nad zatokę. W Mechelinkach zrobiliśmy postój na zupę, bo w końcu grzechem byłoby w niedzielę nie posilić się "nadmorskim wywarem Bogów". Po odpoczynku i zregenerowaniu sił ruszyliśmy w kierunku Pierwoszyna i Gdyni przez wysokie klify zwane Górami Grunwaldowymi.

Wycieczkę oficjalnie zakończyliśmy w Gdyni.

Ślad GPS trasy powrotnej

Statystyki wycieczki:

- Całkowity dystans: 57 km
- Łączny czas jazdy wraz z postojami: 4h30min
- Średnia prędkość: 14,53 km/h
- Przewyższenia:20,45 m n.p.m.

Podsumowanie:

Teraz gdy dopisuje nam pogoda, zamierzamy postawić na tzw. turystykę krajoznawczą. Większość proponowanych przez nas wycieczek będzie skupiać się na konkretnej tematyce, ściśle powiązanej z historią otaczających nas krain geograficznych. Chcemy przemierzyć także nowo powstające lub już istniejące szlaki rowerowe i mamy nadzieję, że i Wy do nas dołączycie.

Wycieczkę prowadzili:
Krzysztof Kochanowicz & Tomasz Kmieć [GR3miasto]

Trasę opracowano na podstawie mapy Wydawnictwa Eko-Kapio.pl

Pomimo przelotnych opadów deszczu i tak wycieczka była bardzo udana.
Pomimo przelotnych opadów deszczu i tak wycieczka była bardzo udana. fot. Krzysztof Kochanowicz


GALERIA ZDJĘĆ; autor: Krzysztof Kochanowicz

Mając co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie - czy to po pracy, czy w wolny weekend, nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje!

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Możesz też napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi newsami. Kontakt e-mail: gr3miasto


Relacja pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto.
Też przeżyłeś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę?
Podziel się wrażeniami z innymi, napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (6)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »