Rowerem do pracy i szkoły. Zakończenie tegorocznej akcji

W piątek, 12 listopada, zakończyła się 9. edycja gry rowerowej "Rowerem do pracy i szkoły - Kręć kilometry dla Gdańska". Kilometry wykręcane przez uczestników były przeliczane na punkty, a dla najaktywniejszych rowerzystów przygotowano nagrody. Gra przeznaczona była nie tylko dla użytkowników rowerów, lecz także hulajnóg, deskorolek i rolek.



W grze można było rywalizować jako indywidualny uczestnik lub jako członek firmy, szkoły średniej, uczelni wyższej, grupy nieformalnej albo jako mieszkaniec dzielnicy. Każdy przejazd o długości minimum 1,5 km otrzymywał 5 pkt, a za każdy kilometr powyżej tego dystansu naliczał się dodatkowy punkt.

W zeszłorocznej edycji udział wzięły 352 firmy, 26 szkoły średnie, 9 uczelni i 33 dzielnice, co dało łącznie 4614 aktywnych uczestników, którzy wykręcili łącznie ponad 2 mln kilometrów. Tegoroczna zabawa zgromadziła nieco mniej, bo 4501 rowerzystów, co wciąż jest imponującą liczbą.

- Osiągnęłam to, co było mi "wykręcone", 5 tys. 900 km - podsumowuje pani Anna, uczestniczka zabawy. - 1. pozycja wśród kobiet, czyli medal jest, i 6. wśród wszystkich, co jest bardzo miłym zaskoczeniem. Podczas konkursu poznałam wielu ciekawych rowerzystów i przejechałam znajome trasy milion razy.
- To było trudne wyzwanie, ogrom wykręconych kilometrów i spędzonych na rowerze godzin - dodaje pani Dorota, która zdobyła 3. miejsce wśród kobiet, gratulując serdecznie tegorocznej zwyciężczyni: - Cieszę się ogromnie z twojej wygranej, Aniu, bo wiem, ile kosztowało cię to wysiłku. Cieszę się, że załapałam się na 3. miejsce wśród kobiet. Teraz zasłużony odpoczynek.

Znajdź trasę rowerową dla siebie



Wyniki zabawy



Wyniki 9. edycji przedstawiają się następująco:

Największe firmy (powyżej 1000 osób):
I miejsce - Gdańska Stocznia Remontowa im. J. Piłsudskiego S.A.
II miejsce - Urząd Miejski w Gdańsku
III miejsce - Grupa Kapitałowa Lotos S.A.

Duże firmy (251-1000 osób):
I miejsce - Satel Sp. z o.o.
II miejsce - Pomorski Urząd Celno-Skarbowy
III miejsce - Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego

Średnie firmy (51-250 osób):
I miejsce - Multiconsult Polska Sp. z o.o.
II miejsce - Mercor S.A.
III miejsce - Sto2 Sp. z o.o. (Pyszne.pl)

Małe firmy (11-50 osób):
I miejsce - Axes System Sp. z o.o.
II miejsce - Omega Pilzno ITiS Godawski & Godawski Sp. z o.o.
III miejsce - Rada Dzielnicy Brzeźno

Mikro firmy (1-10 osób):
I miejsce - R&S Adventure Grzegorz Reszka
II miejsce - NEW Marek Poszewiecki
III miejsce - Igor Janik Team

W kategorii Uczelnie:
I miejsce - Akademia Sztuk Pięknych W Gdańsku
II miejsce - Gdański Uniwersytet Medyczny
III miejsce - Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku

W kategorii Szkoły średnie:
I miejsce - Branżowa Szkoła Specjalna I Stopnia nr 20 w Gdańsku
II miejsce - Branżowa Szkoła I Stopnia nr 8 w Gdańsku
III miejsce - Branżowa Szkoła I Stopnia nr 10 w Gdańsku

W kategorii Dzielnice:
I miejsce - Olszynka
II miejsce - Młyniska
III miejsce - Letnica


Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (67) 2 zablokowane

  • zainteresowanie widać ze coraz mniejsze. (5)

    W pierwszej edycji brałem udział. W kolejnych juz mi się nie chciało. Zasady zniechęciły do gry

    • 14 12

    • Ciężko dojeżdżać rowerem do biura, jeśli się pracuje z domu.
      Sporo firm się przez to wykruszyło.

      • 11 3

    • Twoja wola (1)

      Życzę Ci, żebyś w kolejnej edycji spróbował ponownie. Tak po prostu dla siebie, dla zdrowia.

      • 10 3

      • Sugerujesz ze jazda bez aplikacji jest niezdrowa?

        ;) napisałem że nie biorą w akcji udziału, a nie że nie jeżdże

        • 10 1

    • Podpiąłem do stravy i samo się nalicza.

      Ni byłem zainteresowany grą, ale skoro komuś zależy, a miastu się naliczają kilometry, to niech mają. Przecież i tak nic nie wygram ze swoimi 3 tys. w sezonie. Łańcuch jest taki: licznik wrzuca do active, active do stravy, a activy pobiera ze stravy. Nazwy apek podobne.

      • 5 0

    • To jawna dyskryminacja płci dlaczego jest podział na kobiety jest równouprawnienie!

      A gdzie kategoria dla trans oraz innych nieokreslonych?

      • 1 2

  • Coś takiego urząd miasta największą instytucją (1)

    w mieście? Te urzędniki mnożą się jak króliki.

    • 18 3

    • Tam skąd pochodzisz wystarcza sołtys.

      • 1 2

  • Bardzo fajna akcja (1)

    Znam sporo ludzi, którzy spróbowali. Jedni częściej, drudzy rzadziej, ale jednak.

    • 16 4

    • Praca zdalna

      Dobra akcja i pożyteczna.Dla zdrowia i miasta.Trzeba wziąć w przyszłej akcji pod uwagę,że dużo ludzi pracuje teraz zdalni,więc mają mniej naliczanych punktów.

      • 3 1

  • (2)

    Czy wiecie, że na głównej drodze w Sopocie (Al. Niepodległości), łącznie z chodnikiem, obowiązuje zakaz pedałowania?

    • 7 6

    • Jest objazd - Armii Krajowej

      • 3 2

    • Dziwne, bo to takie tolerancyjne miasto.

      • 1 1

  • Tia

    Jaka lambada taki konkurs

    • 5 9

  • Odbiór nagród (2)

    A gdzie mogę odebrać skarpetki w rowerowy wzorek i kiedy,kto wie?

    • 5 0

    • Długi Targ (1)

      Sobota

      • 1 1

      • Ale to chyba już jest po terminie.....

        • 2 1

  • Jak możliwe jest wyjeżenie tyłu km? (17)

    Zastanawiam się (bez żadnego podtekstu), jak możliwe jest wyjeżenie przez Panią 5900km w ciągu 60 dni? To Dawałoby średnio około 100km dziennie (codziennie), biorąc pod uwagę regenerację itd wydaje mi się to ściemą (jeśli nie jest to wielki szacun!). Pozdrawiam

    • 27 5

    • (3)

      To jest raptem 5h dziennie na rowerze spacerowym tempem albo 3h jak się dociśnie.
      Fakt, że mając 50km do pracy w jedną stronę jeździł bym raczej samochodem, ale mam kolegę, który do biura w Gdańsku dojeżdżał rowerem z Tczewa. Bo lubił.

      • 8 5

      • Do pracy i z powrotem

        Serio 5,9 tys. km do pracy i z powrotem? Jeżdżę codziennie od poniedziałku do piątku na rowerze: do pracy i w drodze powrotnej ciut więcej, ale w życiu nie miałbym szans na taką liczbę kilometrów. Z tego co pamiętam idea konkursu "Rowerem do pracy i szkoły - Kręć kilometry dla Gdańska" była chyba nieco inna. Przy założeniu, że dojeżdżamy z Lipec (Park Ferberów) na Żabiankę (ul. Sztormowa) mamy 16,8 km x 2 x 20 dni = 672 km. OK czepiam się dorzućmy do 800 km/m-c. Nadal, żeby dobić do owych 5 900 km trzeba kilku miesięcy. No chyba, że Gdańsk po raz kolejny chce wygrać konkurs w EU na liczbę wykręconych km. Owszem znam koleżanki i kolegów co śmigają po 10-15 tys. rocznie, ale na peno nie robią tego do szkoły, pracy i z powrotem ;)

        • 28 2

      • (1)

        Ja mam do pracy 11km i to już jest zbyt daleko aby brać udział w zabawie.

        Zasady są tak ułożone, że liczą się tylko krótkie przejazdy wewnątrz miasta jeśli zaczynasz albo kończysz jazdę poza granicami miasta to się nie liczysz. Ja do granic miasta mam 8km - a potem jeszcze 3km, ale nie liczy się to ani jako 11 ani jako 8 - to się liczy jako 0 bo jazdę za daleko.

        Mając 50km do pracy z pewnością w granicach miasta cała droga się nie mieści i taki przejazd się nie liczy. Całość drogi musi być w granicach jednego miasta - a jaka jest odległość od jednego krańca miasta do przeciwnego?

        Jeśli komuś się bardzo szczęśliwie ułoży bo pracuje tuż przy jednej granicy a mieszka tuż przy drugiej ale po właściwiej stronie to zarobi góra kilkanaście km za jeden przejazd.

        A gdzie reszta?

        4 razy dziennie do pracy też raczej nie jeździ.

        • 1 3

        • Jeździć można było nie tylko w granicach miasta, trzeba było rozpocząć albo skończyć jazdę w granicach miasta.

          • 0 0

    • Kurier/dostawca jedzenia? (1)

      • 7 2

      • regulamin wyklucza takie przejazdy

        • 2 2

    • Bez kombinowania to nie jest łatwe a onba robiła i 200km dziennie Naturalnie dla kogos kto pracuje (1)

      nie jest to możliwe .
      Wiec 20-30 przejazdów w ciągu dnia i w tym jedna setka :) .
      Ale trzeba pamiętać ze dozwolone były rowery elektryczne i hulajnogi elektryczne.

      • 4 4

      • bez kombinowania to jest możliwe,jeżeli się jeżdzi na rowerze :) wszystko można,wymaga to trochę czasu i kondycji.

        • 5 7

    • od kilku lat troche jezdze turystycznie (4)

      100km to jest caly dzien jazdy po różnych drogach( od ok 8-9 do 18-19 z przerwa na obiad i kilka przerw na picie), czy jest mozliwa stówka plus praca? IMO nie ale jak ta Pani trenuje i ma dobra drogę do tyry to jest możliwe) nie wnikam dzieci rodzina itp

      • 6 3

      • Stówka cały dzień??? (3)

        Człowieku, to są 3-4 godziny. Nawet nie bardzo wysilone.

        • 4 12

        • I pewnie ty bez problemu latasz 100km ze średnią 30km/h po terenie mieszanym (już nawet nie piszę o jakimś MTB) i do tego na rowerze za 1500 zł.
          No i oczywiście nie jest to wysilone bo jakbys się wysilił to średnia pewnie koło 40 km/h - do tego w jeansach.

          • 7 0

        • tak bo on rowerem elektrycznym jedzie :)

          Kolejny bezmózgowiec na najwyraźniej nigdy rowerem nie jechał

          • 5 1

        • tak stowka caly dzien

          realnie. warmia mazury szutry sciezki drogi. zona plus syn 9lat i nie byli hamulcowi. stowka w 3 godziny to wychodzi 33 srednia a to naprawde trzeba jechac.... bo treningi dla amatorow szosy sa kolo 27-28 a uwierz mi ze pomiedzy 27 a 33 jest przepasc i to nie jedna

          • 4 0

    • Wykręcone 5.900 km (2)

      Jest to możliwe. Po pracy często robiłam 100 km. W weekendy były to większe wycieczki rowerowe.

      • 5 4

      • Rowerem do pracy i szkoły - Kręć kilometry dla Gdańska (1)

        zdaje się że idea tej akcji to jazda do pacy i szkoły, a nie dobijanie kilometrów wycieczkami rowerowymi...
        prawie 3000km miesięcznie (100km dziennie) na rowerze, to albo ktoś jeździł w kółko tylko żeby tłuc kilometry albo Gdańsk się tak masakrycznie rozrósł, (z żabianki do oruni mamy ~18km), no sorry, żeby być fair to nie da się tyle przejeździć

        • 8 1

        • Osowa i Świbno...

          To też Gdańsk

          • 1 0

    • Pasjonaci kochają rower i km na nim.

      Jak to możliwe? cuda panie cuda, gdzie jest napisane, że tylko do pracy, owszem za dojazd do pracy ekstra bonus punktowy a w weekend to już nie można. Drodzy panowie do roboty w terenie na dobrym sprzęcie i przyjemność sama przyjdzie. Ja w tej zabawie z palcem w .... 2200km. Życie jest piękne a narzekanie i ocena według siebie kończy się na molo w Brzeźnie no może dalej do latarni w Porcie.

      • 7 4

  • ile osób pod kołami ?

    • 2 18

  • Fakt koniec

    Rower skradziony.

    • 1 3

  • Organizator nic nie pisał o nagrodach za aktywność i żadnej listy nagrodzonym nie podał

    • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Znajdź trasę rowerową

Forum