Rower zniknął, bo monitoring to atrapa?

Przed dworcem głównym w Gdańsku zainstalowano kilka kamer monitoringu miejskiego. Żadna z nich nie zarejestrowała momentu, w którym naszemu czytelnikowi skradziono rower.
Przed dworcem głównym w Gdańsku zainstalowano kilka kamer monitoringu miejskiego. Żadna z nich nie zarejestrowała momentu, w którym naszemu czytelnikowi skradziono rower. fot. Maciej Naskręt/trojmiasto.pl

Dlaczego tak jest, że zawsze gdy dzieje się coś złego, to miejski monitoring akurat nie działa? Takie pytanie można zadać po przeczytaniu listu, jaki do naszej redakcji przysłał pan Wojtek.



Oto jego relacja

Zobacz jak inny złodziej ukradł rower spod biurowca przy ul. Dyrekcyjnej w Gdańsku.

Zobacz jak inny złodziej ukradł rower spod biurowca przy ul. Dyrekcyjnej w Gdańsku.

Codziennie dojeżdżam do Gdańska SKM-ką z Redy. Wysiadam na dworcu głównym i jadę dalej rowerem do ul. Długie Ogrody, gdzie pracuję. Rower zostawiam na parkingu rowerowym przy dworcu PKP od strony Podwala Grodzkiego, obok postoju Taxi. Dziś rano niestety go nie było.

Gdy podchodzę do najbliższego patrolu policyjnego miła pani policjantka wysyła mnie do komisariatu przy ul. Piwnej, gdzie mam zgłosić kradzież i sprawdzić monitoring. Tam jednak dostaję informacje, że akurat teraz monitoring w tym miejscu nie działa.

Rok temu zdecydowałem się na dojazdy rowerem do pracy. Parkowałem od strony peronów przy drzwiach komisariatu policji na dworcu (pomyślałem, że najbezpieczniejsze miejsce). Jednak po jakimś czasie dworcowy ochroniarz poinformował mnie, że nie wolno mi tu parkować, gdyż to prywatny teren i właściciele nie życzą sobie rowerów. Wątpię by mówił prawdę, myślę, że generalnie rower przeszkadzał mu z jakiegoś powodu. Postraszył mnie mandatem od policji lub SOK i nakazał parkować rower na specjalnym parkingu rowerowym przed dworcem, który chroniony jest monitoringiem. Parkowałem więc tam spokojnie. Aż do wczoraj, bo dziś rower zniknął.

Czy popierasz rozbudowę sieci kamer miejskich?

Zobacz wyniki (826)
Jak to jest możliwe, że parking rowerowy z monitoringiem, za który prawdopodobnie zapłacili gdańscy podatnicy, nie działa? Czy kamera zawieszona przed dworcem to atrapa? Złodziej musiał chyba o tym wiedzieć, skoro odważył się na kradzież zaparkowanego tuż pod nią roweru.

Gdańsk cały czas dąży do tego, by być nazywany rowerową stolicą Polski. Buduje nowe ścieżki, wprowadza nowe rozwiązania na drogach, które promują rowerzystów. Dlatego naprawdę uwierzyłem, że w Polsce można już jeździć do pracy rowerem, nawet jeśli pracuje się w garniturze. Niestety, zawiodłem się.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (136) 6 zablokowanych

  • Witamy w Polsce,w te kamery i tak nikt nie patrzy,co najwyżej spojrzą jak idzie fajna laska (8)

    • 249 4

    • w 2003r. tam mnie potrącił samochód na przejściu dla pieszych, kamera też o dziwo nie zarejestrowała (2)

      • 23 2

      • (1)

        Ja zostalem pobity w ty miejscu i kamera wowczas tez nie dzialala.

        • 20 0

        • ja pobiłem w tym miejscu, potem ukradłem rower i potrąciłem

          kolega miał nagrywać ale widać coś mu wypadło,
          pewnie Budyń.

          • 9 3

    • Jak nie chcą to nic nie zobaczą (2)

      Niedawno byłem świadkiem jak 3 gości kopie jednego leżącego na dworcu we wrzeszczu, 30 metrow dalej na peronie był patrol Staży Ochrony Kolei SKM, podszedłem i powiedziałem im ze na holu dworca zaraz zakatują faceta na śmierć, to co usłyszalem od SOK-istow mnie zamurowało- powiedzieli że dworzec podlega innemu administratorowi i nie jest ich rejonem, tam ten administrator wynajmuje ponoć jakąś firme ochroniarską i mam powiadomic pracowników tej firmy. Powiedziałem ponownie ze za chwile 30 metrow od nas zakatują zaraz człowieka, na co mądry SOK-uś powiedzial ze mam nie podnosić głosu bo dostane za to mandat i raz jeszcze mi powtórzył ze to nie ich rejon i że oni są na służbie i mam im nie przeszkadzac. Zadzwonilem na 112 policja byla po 5-7 minutach, sprawcy zdążyli uciec ale poszkodowanego musiało zabrac pogotowie, reszte pozostawiam bez komentarza

      • 40 0

      • SOK

        Spróbuj to zgłosić do szefostwa SOKu, niech ustalą kto to był, może zwolnią tych nygusów

        • 27 0

      • Jeżeli to co opisujesz to prawda . To ci ..

        .. z SOK powinni pójść siedzieć za nie udzielenie pomocy a nawet współudział !!!

        • 30 0

    • paczenie (1)

      nie chodzi o "paczenie" tylko rejestrację zdarzeń.

      • 4 2

      • CO JA PACZE, HEHEHE

        • 3 2

  • firma "monitoring miejski" niech teraz rower odkupi (4)

    • 334 6

    • (2)

      Po czesci sie z Toba zgodze,ale niestety nie jest to w zaden sposob uregulowane prawnie wiec takie pisanie to miedzy bajki ;)

      • 1 4

      • Nie kolego (1)

        Tam gdzie pracuję skradziono towar i firma ochroniarska która pilnowała poniosła wszelkie koszta....niestety człowieka zwolnili.....

        • 8 0

        • No cóż ,po to zatrudniają ochroniarzy ,by chroniła i pilnowała powierzonego im mienia. Za to im płacą .

          • 0 0

    • z niedzieli na poniedzialek mialem ..

      ..wlamanie do samochodu, skradziono radio, subwoofer i duzo narzędzi..cena wszystkiego to ~900zł. na moim bloku pisze że osiedle monitorowane, wszystkie kamery co założono z 8msc temu po 2msc skradziono... i co teraz? administracja powinna odkupić mi nowy sprzęt ;p

      • 8 1

  • trzeba zrobić zrzutę na nowy rower... (6)

    a złodzieja znaleźć i obciąć mu łapy przy samej d....

    mega obciach.

    • 168 6

    • jedna osoba na minus, pewnie ten złodziej:)

      • 6 2

    • (3)

      trzeba być idiotą żeby swoją własność zostawiać na ulicy.
      ulica jak miejsce publiczne nie jest przechowalnią prywatnych rzeczy.

      • 4 32

      • (2)

        a samochód gdzie zostawiasz mądralo

        • 25 1

        • ciekawski (1)

          Ja samochód zawsze zostawiam w garażu, a jak wyjeżdżam na miasto, to zostawiam na parkingu strzeżonym. Nigdy w innych miejscach. Strzeżonego Pan Bóg strzeże. Dlatego mam porysowany, ale nie ukradziony.

          • 0 23

          • Strzeżony

            przez panow z fioletowymi nosami? ;)

            • 6 0

    • A Tobie łapy z d*p* wyrastają?

      • 5 1

  • (23)

    Ludzie kiedy się nauczycie że w Polsce NIE zostawia się roweru w miejscu publicznym!!! Nawet gdyby to był rower z kwadratowymi kołami, i drewnianą ramą, przypięty trzema łańcuchami i pod działającym monitoringiem zawsze jakiś złodziej się znajdzie!!! Nie zapominajcie że mieszkacie w POLSCE!!!

    • 164 47

    • (14)

      Kolego, bzdury opowiadasz. Wystarczy dobre zabezpieczenie (kłódka szeklowa, tzw. u-lock) i odrobina wyobraźni i wiedzy jak należy przypiąć rower bezpiecznie (najlepiej za ramę i za koło). Oczywiście porządne stojaki- odwrócone U, dużo pomagają i zachęcają do bezpiecznego zapinania. Tych niestety w dalszym ciągu jest u nas za mało.

      • 9 17

      • tanio, ale chętnie kupię (1)

        rower z kwadratowymi kołami, i drewnianą ramą

        • 17 2

        • i drewnianą ramą

          Mam też korniki, weźmiesz mnie ?

          • 0 0

      • Jednak wolę samochód. Jedną z miliarda zalet jest to, że włamanie się do niego wymaga (8)

        przeszkolenia i wprawy. A do kradzieży roweru nie potrzeba umiejętności wyższych niż ma sprawna inaczej meduza.

        • 5 20

        • A ja wolę rower (7)

          Zostawiam go w miejscu publicznym zakluczony. Nawet jak ukradną, to nie będę płakał, bo się już zwrócił.

          • 7 5

          • Choroba, tu mnie masz. (5)

            Nie, żartowałem. Popłacz nad tym, że jeśli twoja żona jeździ często, na pewno zawsze udaje. Doprowadzić ją może tylko noblista ze wszystkich dziedzin. I jeszcze kilku...

            • 1 16

            • Matematyku czerwieniący się na widok gołej baby (4)

              A skąd ty możesz znać moją żonę? I co ty możesz o mnie wiedzieć? Ja wiem tylko, żeś technokrata i matematyk dla którego 5-3=5. Twego życia prywatnego nie znam, więc się nie wypowiadam.

              • 9 2

              • Pewne rzeczy są bardzo proste do interpretacji... (3)

                Technokracja... Nie dziwię, czemu jej nie lubisz. Rozsądne decyzje są niepopularne.

                • 3 6

              • Matematyku czerwieniący się na widok gołej baby (2)

                To Stalin był rozsądny? Całkowicie się z tobą raz zgodzę, że rozsądne decyzje są niepopularne. Dlatego decyzja o pozostawienie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego w spokoju tak ciebie boli, matematyku dla którego odsunąć problem w czasie, to problemu nie ma i dla którego 5-3=5

                • 6 1

              • Co ma Stalin do wiatraka? (1)

                Matko Boska Stalinogrodzka, tracę wiarę w ludzkość.

                • 0 6

              • Matematyku czerwieniący się na widok gołej baby

                Tracisz wiarę dosyć późno. Przecież nie od dziś mówi się o zohydzonej ekologii i nie od dziś jest wysyp rowerzystów. Ba, szanse na budowę drogi przez moje ukochane lasy sopockie do obwodnicy też są marne, póki nie ma u władzy takich ludzi jak ty.
                A Stalin ma do wiatraka to, że Trofim Łysenko, pupilek Stalina uważał się też za technokratę, tak jak G.W Bush junior i kapitan Exxon Valdez.
                Zresztą technokratyzm nie jest do końca zły jeśli ogranicza się wyłącznie do finansów i trzyma kasę (vide Balcerowicz). Natomiast jeśli wychodzi dalej, to więcej szkodzi ludzkości, przyrodzie i światu niż pomaga.

                • 0 1

          • A jak się zwrócił ?

            • 0 0

      • W internecie jest pełno filmików, jak w pół minuty przeciąć U-locki

        - na złodzieji to nie działa. Ale kamery powinny! Co z tego że żyjemy w Polsce? Pewnie, jest tu dużo złodzieji (choć wiele krajów ma jeszcze gorzej) - ale nie może to nas paraliżować, państwo powinno zadbać o to, żeby móc ten rower gdzieś bezpiecznie zostawić.

        • 12 0

      • jak nie cały rower ukradną, to albo koło, siodełko, pedały, przerzutkę itp. Musiałbyś mieć z 8 zapięć żeby to wszystko pospinać...

        • 10 1

      • szeklę można przeciąć w kilka minut

        ubierasz szary uniform, podjeżdżasz samochodem z generatorem i fleksą, pakujesz tyle rowerów, ile Ci się zmieści. Nikt nawet na Ciebie nie spojrzy.

        • 7 5

    • zachowaj swoje rady dla takich jak ty!! (1)

      Kazdy Polak ma prawo czuc sie bezpiecznie i normalnie jak wkazdym zachodnim kraju.!!Propaganda rżadowa medialna atakujaca zkazdego miejsca wmawia nam ze przegonilismy zachód.Wiec kazdy ma prowo rzadac by wtym mkraju w miescie było tak samo unas jak tam!I teraz urzedasy powinny zrobic zrzute razem ztym wazeliniarzem oficerkiem rowerowym na rower dla poszkodowanego!

      • 10 2

      • Ale na zachodzie też kradną rowery

        Weźcie już przestańcie z tym "zachodem". Słowo klucz. We łbach się wam poprzewracało z tych kompleksów.

        Nie jest tu w wielu kwestiach gorzej niż w "Europie". Zostaw niezabezpieczony rower w Anglii czy Holandii i też mogą Ci go ukraść. A i zabezpieczony potrafi zniknąć.

        Gdyby tam nie kradli, to myślicie, że byłyby w sprzedaży zamki i kłódki?

        Zachód, Europa, świat. Tu jest tak jak tam. Może z tą różnicą, że Anglik nie będzie wiecznie miał nadzieje być drugą Ameryką. Po prostu chce mieć swoją Anglię.

        To jest prawdziwy zaścianek

        • 3 0

    • Kolego, może jeszcze w podobny sposób uzasadniasz sobie kupno kradzionych towarów?

      • 1 0

    • Ale to też zależy od wartości roweru.

      Mając kilkuletni sprzęt za kilka stówek - dobrze zabezpieczony można zostawić. Ale jeśli wartość roweru przekracza wartość przyzwoitego samochodu - no cóż, ja swojego roweru nie zostawiam bez opieki nawet na chwilę.

      • 9 1

    • dokładnie, kraj patologii

      • 3 3

    • zgadzam się, złodzieje w naszym państwie żyją najlepiej ale z drugiej strony jesli ktos nie ma mozliwosc nauki ciezka sytuacje rodzina od małego to nie ma sie co dziwic, psychicznie nie mozna wytrzymać nikt nie jest idealny a słowa jak sie chce wyjsc na kogos przy ciezkim dziecinstwie komicznie mnie bawią bo nie da rady ...

      • 2 4

    • nie

      kiedy się w Polsce nauczymy tak karać złodziei, że nastepnym razem nie tkna co nie ich. Uważam, że zaszło jakies nieporozumienie, dla mnie złodziej to człowiek pozbawiony praw i tak należy z nim postepować i tyle, odrazu będzie porzadek. Wytłoczyć na łbie uwaga wrzód społeczny, oznakować jak bydło, bo kim jest zlodziej trzodą i tyle.....ja miałam ciężkie dzieciństwo i nie raz jadłam suchy chleb i resztki ryżu z torebek....nie kradłam i nie trafia do mnie tłumaczenie typu trudne dzieciństwo......

      • 5 0

    • to gdzie mam rower wtargać ? postawić k biurka jak pracuje w banku ?

      • 0 0

  • (2)

    Ale Adamowicz kasę bierze tylko nie troszczy się o tych co trzeba ;/
    Taka jest polska władza jest tam gdzie jej nie powinno być.

    • 63 8

    • Prezydencie odkup człowiekowi rower!

      A może oddać człowiekowi jedną amerykanską maszynę ze stajni U.M? I tak urzędasy nie jeżdżą na rowerach tylko autami.
      W tym mieście WSZYSTKO jest atrapą, łącznie z działalnością urzędników. Tylko dziury w jezdniach nie. Pieniądze są non-stop wyrzucane w błoto. Co pomoże monitoring na złodzieja w kapturze? A ktoś zamiast tego obrzydliwego ochroniarza mógłby mieć pracę i pilnować rowerów. A bezrobocie rośnie. PARANOJA

      • 15 2

    • To dalej na nieglo glosuj.Czlowieku ;)

      • 4 1

  • bo Polacy są wierzący

    m.in w monitoring

    • 60 4

  • (9)

    W Szwecji rowery pozostawia się wszędzie przy każdym płocie koło przystanków autobusowych czy kolejowych ,i nikt nie kradnie. W Polsce zostawisz rower przypięty na chwilę i już go nie ma a Policja tego typu zgłoszenia ma gdzieś było trzeba pilnować rowerka i nie przypinać nawet pod kamerą monitoringu

    • 60 6

    • no nie do końca, po pierwsze te ich rowery nie są zazwyczaj zachęcające jak u nas, (2)

      górali tam niewiele, a po drugie jak się przyjrzysz to pod siodełkiem na kole jest taka mała blokada, która uniemożliwia odjechanie rowerem.

      • 9 1

      • podkowę tnie się nożycami w pięć sekund. (1)

        • 2 3

        • axę w 5 sek?

          metalowy pręt o prawie centymetrze średnicy? lol...fajne masz 'nożyce'.
          za to ona wcale nie zabezpiecza przed kradzieżą, tylko spowalnia ucieczkę z rowerem- wystarczy podnieść tylne kolo i zabierasz rower gdzie chcesz.

          • 1 1

    • nie widziałem

      • 0 1

    • Ten problem chyba najbardziej dotyczy miast i rowerów o jakiejś większej wartości. Parę razy będąc na stacjach kolejowych w mniejszych miastach albo wsiach widziałem rowery przypięte do ogrodzenia. Fakt że nie były to super wypasione rowery, ale najważniejsze że jeździły i spełniały podstawowe warunki bezpieczeństwa według kodeksu drogowego.

      • 3 0

    • W Szwecji odbierają dzieci za to, że rodzice zabronili im jeść czipsy.

      Po pierwszym dniu w przedszkolu, mogłyby napisać pracę doktorską z przysługujących praw, a zarazem z braku obowiązków. Nawet biją rodziców. Mogą mieć dziesiątki rodzeństwa, bo po kilka przybranych matek. Pewnie mówią do siebie numerami... A skrytykuj choć odrobinę, poczujesz jak to jest łamać prawo Godwina. Więc wolę Polskę.

      • 8 1

    • wartość (2)

      W Szwecji rower nie jest wart tyle w stosunku do zarobków, aby opłacąło się go kraść.

      W Polsce rower w markecie kupisz za 1/5 minimalnej krajowej, tam pewnie za 1/10.

      • 0 1

      • za 1/5 minimalnej (ok 300 zł) to nie rower

        to wyrób rowero-podobny, ale właśnie takie coś nadaje się do zostawienia na mieście.

        • 1 0

      • Niskie zarobki są usprawiedliwieniem kradzieży?

        Ty się chyba z anarchistami na rozumy pozamieniał ;)

        • 0 0

  • Wystarczy ... (3)

    ...pochodzic przed południem po Śródmiesciy Gdanska , nury myją sie w fontannach , potem suszą sie w na łąweczkach w słońcu / pl, Heveliusza , Podwale St. na ulicach namolnie żebrzą / sa coraz bezczelniejsi, Długa , Nabrzeże , Mariacka , Piwna cinkciarze jak dawniej/ te same twarze/, nasz Gdańsk poza tym jest piękny.........

    • 67 2

    • xyz (1)

      a gdzie tam piękny,poz starym miastem,które jest przepiękne,to dziura i prowincja.(brud smród i zapach zatrutej ziemi z worków czyli nowotwór)

      • 3 5

      • A co to ma wspólnego z tematem?

        • 0 0

    • nurów się tępi

      jak jest bezczelny to się straszy, jak się nie przestraszy to w mordę. i dezynfekować rączki :)

      • 0 0

  • dwa tygodnie przed EURO (1)

    monitoring nie działa

    • 103 4

    • ha ha ha

      • 12 1

  • szwecja (3)

    Jak to w szwecji nie kradną? Są polacy to giną rowerki.
    Tak z innej beczki. Po cholere komu rower...

    • 35 45

    • Natulka,rusz mozgownica bo takim pisaniem dajesz dowod ze jestes malo inteligentna ;)

      • 14 5

    • fachowe statystyki wykazują

      że w Szwecji kradną rowery na potęgę narkomani, którzy później je odprzedają za bezcen

      • 7 1

    • jak to po co komu rower? , żeby dojeżdżać do pracy. Toć to proste

      • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Znajdź trasę rowerową

Forum