Rower rowerowi nierówny - przegląd rodzajów rowerów

Poszczególne typy rowerów różnią się od siebie diametralnie - warto o tym wiedzieć, wybierając się do sklepu rowerowego.
Poszczególne typy rowerów różnią się od siebie diametralnie - warto o tym wiedzieć, wybierając się do sklepu rowerowego. Anna Yakimova/123rf.com

Jaki rower kupić? Nie wszyscy klienci przychodzący do sklepu rowerowego z zamiarem kupna jednośladu mają sprecyzowane oczekiwania co do funkcjonalności tegoż. Choć na pierwszy rzut oka "rower jaki jest, każdy widzi", między sprzętem poszczególnych typów jest więcej różnic niż podobieństw.



Czy masz w domu rower?

tak, mam jeden rower 29%
tak, mam dwa rowery 28%
mam trzy lub więcej rowerów 33%
nie mam roweru 10%
zakończona Łącznie głosów: 448
Każdy rower ma kierownicę, dwa pedały i siodełko. Na tym jednak kończy się lista cech wspólnych naszych jednośladów. Spoglądając na rynek rowerów, łatwo można zauważyć daleko idącą specjalizację poszczególnych ich typów. Nie da się znaleźć roweru uniwersalnego, który nada się absolutnie do wszystkiego.

Jeśli nie wiemy dokładnie, jaki rower sprawdzi się nam najlepiej, wybierzmy się do profesjonalnego sklepu rowerowego. Sprzedawca zada nam kilka pytań, dzięki którym będzie mógł zaprezentować nam gamę sprzętu odpowiedniego dla nas.

- Osoba poszukująca pierwszego roweru lub wracająca do tej aktywności może mieć trudność w precyzyjnym określeniu swoich potrzeb i oczekiwań - mówi Artur Osojca ze sklepu Epicentrum. - Na pewno jednak orientuje się, czy zamierza czerpać przyjemność z niezobowiązującej jazdy po mieście, planuje rowerowe wycieczki, czy może myśli o ściganiu się w zawodach. Klient powinien być także w stanie określić, jaki teren chce najczęściej eksplorować i na ile pewnie czuje się w ruchu drogowym.

Rowery górskie



Wśród rowerów górskich znajdziemy jednoślady o bardzo zróżnicowanym przeznaczeniu. W zależności od preferowanej formy użytkowania możemy wybierać spomiędzy rowerów o różnych rozmiarach kół (27,5- i 29-calowe, rzadko już 26-calowe), typach amortyzatorów (z amortyzatorem tylko z przodu lub z przodu i z tyłu), różnej geometrii.

Zobacz także: Mój pierwszy rower górski - jaki wybrać?

- Im większy skok amortyzatora w rowerze, tym bardziej specyficzne, "szalone" zastosowanie - mówi Piotr Tysarczyk ze sklepu Tysar. - Rowery przeznaczone do ekstremalnych zjazdów, ewolucji i skoków mają amortyzatory o bardzo dużym skoku. W Trójmieście trudno znaleźć zastosowanie dla roweru tego typu. Miłośnicy szybkiej, a jednocześnie technicznej jazdy po lesie najchętniej wykorzystują rowery typu hardtail, czyli bez amortyzacji z tyłu.

Rowery przełajowe i gravelowe



Rower przełajowy to coś w rodzaju kompromisu między szosówką a góralem. Pojedzie po asfalcie, ale może się tym trochę nudzić; pojedzie też w terenie, ale nie aż tak efektywnie jak mtb. Nie znaczy to jednak, że to rower "do wszystkiego i do niczego". Jazda przełajówką ma swój niepowtarzalny urok, a fakt, że odczuwalnie jest to rower szosowy, który świetnie radzi sobie w lesie, daje ogromną frajdę z użytkowania go.

- Wybierając rower przełajowy trzeba być świadomym, że jest to bardzo wyspecjalizowana konstrukcja - mówi Artur Osojca. - Nie ma praktycznie żadnych ograniczeń terenowych, a od prędkości i sposobu jej nabierania można się uzależnić. Zapłata jest słona - efektywność jest osiągana wyraźnym kosztem komfortu. To rower który przejedzie wszystko, wszędzie i w każdych warunkach, o ile użytkownik nie będzie odstawał umiejętnościami od potencjału skrywanego w tej maszynie.
Zobacz także: Rowery przełajowe coraz popularniejsze

W ostatnich latach po Trójmiejskim Parku Krajobrazowym jeździ coraz więcej rowerów, które do złudzenia przypominają przełajówki, choć wcale nimi nie są. Rowery typu gravel zdobywają coraz większą popularność i zdają się spełniać oczekiwania nawet najbardziej wymagających zawodników.

- Gravel to grzeczniejszy i trochę bardziej uniwersalny kolega roweru przełajowego - mówi Łukasz Derheld ze sklepu dre rowery. - Nie boi się trudnego terenu i stromizn TPK, a na drogach asfaltowych tylko nieznacznie ustępuje rowerom szosowym. Z tego względu chętnie używa się go też do dojazdów do pracy. Cechami charakterystycznymi roweru gravelowego są mniej agresywna geometria niż w rowerze przełajowym, możliwość montażu opon o szerokości nawet do 50 mm i osprzęt o górskim zestopniowaniu przełożeń. Nawet początkujący użytkownik będzie sprawnie i szybko poruszał się po bezdrożach. Z kolei zintegrowane mocowania do pełnych błotników, możliwość montażu dwóch koszyków na bidon i trwałe hamulce tarczowe sprawiają, że gravele często pełnią rolę tzw. "zimówki", towarzysząc zawodnikom podczas treningów przygotowawczych do sezonu wyścigowego.
Zobacz także: Fenomen rowerów gravelowych


Rowery do jazdy po asfalcie



Rowerów przeznaczonych do jazdy po asfalcie i utwardzonym podłożu jest całkiem sporo. Sama kategoria rowerów szosowych nie jest wcale jednolita. Pośród nich możemy znaleźć rowery typowo szosowe o geometrii wyścigowej lub bardziej rekreacyjnej - endurance - a także rowery triathlonowe, czasowe (między nimi nie zawsze jest znak równości!) oraz miejskie i krossowe. Każdy z nich ma inne zastosowanie.


- Użytkowanie roweru na drogach utwardzonych dla każdego będzie oznaczało coś innego - mówi Artur Osojca. - Planowana intensywność i kilometraż mają bezpośredni wpływ na wybór. Krótkie przejażdżki lub aglomeracyjne zastosowanie kieruje nas na rowery miejskie, trekkingowe lub crossowe. Jeśli chcemy podróżować, powinniśmy raczej wybierać między rowerami trekkingowymi i wyprawowymi , mówiąc w dużym uproszczeniu - roweru gravelowego pod backpacking. Ma być szybciej? Od tego są speedstery, czyli sztywna rama i widelec, ale prosta kierownica. Szosówka w czystej postaci pozostanie dobrym wyborem dla każdego, kto chce przemierzać kilometry jeżdżąc tylko po drogach lub oczekuje sportowych doznań za każdym razem gdy wsiądzie na siodełko. To punkt wyjścia. Warto zaznaczyć, że ograniczenia w użyciu roweru zwykle tkwią w głowie, a tylko w pojedynczych przypadkach w sprzęcie.

Przed niełatwym wyborem stoją początkujący triathloniści. Ich dyscyplina wymaga użycia roweru szosowego w zawodach z dozwoloną jazdą w grupie, czyli tzw. draftingiem, natomiast w zawodach w konwencji indywidualnej jazdy na czas można jechać na rowerze czasowym. "Czasówka" jest rowerem bardzo specyficznym. Daje dużą przewagę w pokonywaniu długich, nieskomplikowanych technicznie tras, jednak jest zupełnie nieuniwersalna i mało przydatna do innych zastosowań. Słabo poradzi sobie na krętych trasach, w mocno pagórkowatym terenie oraz w warunkach miejskich. Utrudniony dostęp do klamek hamulcowych i mocno pochylona pozycja sprawiają jednocześnie, że nie jest to jednoślad, na którym bezpiecznie przejedziemy między samochodami. W związku z tym warto, aby początkujący zawodnicy triathlonu, którzy mogą pozwolić sobie na tylko jeden rower, pomyśleli o zakupie roweru szosowego i postarali się dostosować go do wymagań triathlonu. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale może okazać się sensownym kompromisem.
Rower czasowy (triathlonowy) - Trek Speed Concept. Cena 19899 zł.
Rower czasowy (triathlonowy) - Trek Speed Concept. Cena 19899 zł. Drerowery.pl
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (89) 3 zablokowane

  • tylko spec !! (4)

    pozdro dla fanów marki :)

    • 7 23

    • Dzieki
      Mam speca
      27,5 +, opona 3 cale
      Siła!

      • 0 8

    • "Osoba poszukująca pierwszego roweru"

      no 2 latek moze miec problem z wyborem....

      • 1 0

    • I am Specialized

      ;)

      • 3 1

    • srec nie spec są inne marki a ten wcale nie jest najlepszy a np tekst

      o dożywotniej gwarancji na ramę w stylu jak sie zepsuje to waśnie skończyło się jej życie to już szczyt i dają realnie 20 lat a nie żadne dożywotnie

      • 0 0

  • (9)

    To może zostawcie pisanie o rowerach autorom wcześniejszych artykułów. Albo chociaż dajcie im to do przeczytania.

    trekking i kross to rower grawelowy pod bakpaking? no trzymajcie mnie, samego pojęcia roweru grawelowego dziesięć lat temu nie było.

    • 13 2

    • (3)

      gravel to taki szeroki temat ze ja bym sie nie czepiał. Do tych rowerow każde porownania pasuje :D

      • 6 1

      • Tak to jest jak za pisanie o rowerach bierze się teoretyk (2)

        Na tym portalu już nie poczytamy porządnych tematów z życia wziętych.
        Z tego co wiem Krzysiek Kochanowicz i Kamil Gołębiowski zrezygnowali z pisania dla trojmiasto.pl
        Jaki redaktor sekcji rowery, tak też kalendarz imprez. W zeszłym roku o tej porze wiedzieliśmy już o połowie cykli które odbędą się w najbliższych okolicach Trójmiasta. Na stronach organizatorów już dawno wszystko jest wiadome, a portal trojmiasto.pl chyba dopiero wysłała żółtodziobów na praktyki ;(

        • 7 1

        • (1)

          Jak to?
          Kris już nie będzie tu pisał?

          • 5 0

          • cała ekipa trójmiasto jest z Białegostoku i okolic

            • 1 2

    • teraz bez dorabiania ideologii (3)

      -goral
      -szosa
      -treking
      -elektryk
      reszta dla "zboczenców" w pozytywnym tego slowa znaczeniu

      • 6 1

      • Ok
        Może tylko trekking przed szosa

        • 1 0

      • (1)

        nie znasz sie. teraz prym wiodą "mixowane" rowery

        • 0 3

        • nie wstrząśnięty

          • 0 0

    • 40 lat temu nie było pojęcia mtb, a rower turystyczny z barankiem, który całkiem dobrze się sprawował w TPK, na kołach 27 calowych, z oponami 32 mm był, choć nikt gravelem go nie nazywał.

      • 0 1

  • Ogólnie na naszą infrastrukture w miescie nadaje sie tylko mtb (8)

    taka prawda, taka stolica rowerowa ;)

    • 23 7

    • i to na dobrym amorze

      • 9 4

    • (1)

      to że ty nie dajesz rady, nie znaczy że wszyscy...

      • 4 7

      • nie chodzi o " daje rade" tylko o komfort i bezpieczenstwo.
        Co 20m musisz podskoczyć bo krawężnik. męczące to. wszędzie od kilkunastu lat buduje sie asfalt bezkraweżnikowo, a u nas.... polbruk.

        • 14 2

    • Uważam, że przesadzasz (4)

      Jeżdże bez amorów na sztywniaku przez cały rok do roboty i nie narzekam.

      • 4 3

      • brawo ty ;) opony

        • 1 0

      • (2)

        na oponach wezszych niz 1.5? napompowane do 4.5bara? no chcialbym to zobaczyc

        • 2 0

        • Ja też ( prawie) (1)

          od połowy marca opony 35mm sztywny, do roboty pół na pół las i asfalt. W życiu nie miałem roweru z amortyzatorem i jeżdżę. Dawniej na 1.25 cala, też po lesie.

          • 1 2

          • Yhy
            Ciekawe czy za kilka lat taki będziesz kozak...

            • 0 0

  • najlepszy jest rower chiński (2)

    • 9 8

    • (1)

      Ramy jak i większość osprzętu pochodzi z Tajwanu. To nie do końca Chiny.

      • 3 0

      • a jednak chiny

        tyle że fabryki mają w Tajwanie

        • 0 0

  • (7)

    Sie pozmienialo..
    Kiedys:
    Wigry 3 znaczy tata w parii
    Jubilat 2 tata w SB albo jakis dyrektor
    Sprint 2 tata marynarz :)

    • 28 5

    • (4)

      Tylko, że teraz rowery więcej mogą i inaczej się na nich jeździ

      • 1 0

      • inaczej ? znaczy co ? mają kierownicę po drugiej stronie ? (3)

        • 2 6

        • Nie chce mi się tłumaczyć znaczenia słowa inaczej w tym kontekście..
          Idź se kup fulla za 500 zł do oszona

          • 4 1

        • (1)

          5 zębatek z tyłu to była rzadkość. standardem roweru z przerzutką były 4 tryby.
          Wszystkie przerzutki nieindeksowane. Dawało się to opanować, ale nie każdemu
          Noski zamiast zatrzasków. Znów wymaagało więcej wprawy
          Wszystko stalowe, rdzewiejące. Lakier przyzwoity
          Łańcuch wytrzymywał jakieś 2 tys na szosie. teraz 7.
          Dwa rodzaje osprzętu: zwykły i do wyścigówek. Teraz każda seria ma 5 linii, do tego 3 wiodących producentów
          1 rodzaj sakw na rynku. Z bambusowym kijeczkiem
          Korby na kliny
          kulki w łożyskach i bieżnie się wycierały.
          Po 1976 dramatyczny spadek jakości stali widelec i bagażnik można było w rękach giąć.
          szybkozamykacz wyłącznie w kołach wyścigowych.
          Amortyzatory jeszcze nie wynalezione
          klocki hamulcowe i hamulce - spowalniacze
          Liczniki tylko mechaaniczne - ruskie na koło 28, lub enerdowskie na 26. Na 27 brajeden rozmiar ramy dla danego typu
          waga 16 kg to standard
          Powyższe punkty dotyczą rowerów turystyczno- sportowyc. Rower dla ludu miiał dynamo, stalowe błotniki, kolor czarny i dynamo.

          Jedno czego żal, to opona stomil 27 1 1/4 z białymi bokami i niemal gładkim bieżnikiem. sunęła jak złoto.
          Fajnie się jeździło, ale technologicznie to było średniowiecze.

          • 1 0

          • Pięknie to opisałeś.
            Rozumiem sentyment, sam taki mam i sam używałem tamtego sprzętu... Wigry, domino, pelikan, wagant...
            Ale to było zwykle stolec...
            Cieszę się że teraz jest taki wybór i na nowo można się tym cieszyć, ale smutno mi że jak byłem dzieciakiem nie było takiego wyboru, niestety jestem już za stary by cieszyć się fr, mój Maks to trail

            • 2 0

    • nie oceniaj po sobie.

      • 0 0

    • Chyba młody jesteś

      Oczywiście, że dany model nie zawsze był w slepie, a cała oferta to pewnie ze 30 modeli w latach 70. Nabycie dowolnego roweru *) nie wymagało przynależnośvi do partii, tylko nieco cierpliwości. Oczywiście na wsi było gorzej, oczywiście znajomość ze sprzedawcą się przydawała. Ja swój kupiłem w Gdyni na Staroowiejskiej, bo na Rajskiej takiego nie było ( a na Świętego Ducha w ogóle sklepu jeszcze nie było).
      *) jaguar tylko dla klubów, huragan bywał, ale ta cena...
      A składakami to się pasjonowali ci co teraz na fatbajkach jeżdżą.

      • 0 1

  • (2)

    Czy ktoś z czytających tutaj komentarze orientuje się gdzie można kupić sakwę kellys express,bo przeszukałam już wszystkie ogłoszenia i nigdzie ich nie ma.I nnych sakw nie biorę pod uwagę ,zależy mi tylko na wyżej wymienionej.Chyba że są jakieś podobne 30-35 litrowe z podnoszonym kominem na bagażniku.

    • 1 6

    • (1)

      Poszukaj czego ortileb.
      Kelys to tandeta

      • 3 0

      • Ortlieb

        • 1 0

  • Tylko elektryki (2)

    Świetna zabawa, można jeździć i jeździć, polecam!

    • 10 15

    • Ciężki, drogi i trzeba ładować. (1)

      Drogi serwis a rower to majątek. Pełno wad.

      • 0 1

      • Za chwilę wejdzie mevo. Nie marudź

        • 0 0

  • ja ma górala na wypasie (2)

    ma przerzutek 27 , amortyzator suntor i hamulce hudrauliczne i jest spoko

    • 3 2

    • Z opisu wynika, że nie jest to mtb na wypasie.
      Co najwyżej przeciętny

      • 1 0

    • Gdzie masz zamocowane te wszystkie 27 przerzutki ?

      • 4 0

  • co to za farsa? (10)

    A gdzie rowery poziome?
    Gdzie składaki?
    Gdzie trójkołowce?
    Gdzie rowery cargo?
    Gdzie handbike'i?
    Założę się, że każdy z tych typów jest bardziej powszechny niż np. ten triathlonowy wynalazek za 20 koła więc o czym jest ten artykuł?

    • 27 3

    • (9)

      Sam jesteś farsa.
      Ile ich jest?
      Jeden promil?
      Są niepraktyczne, w mieście, terenie...
      Równie dobrze możesz zapytać o rower odrzutowy

      • 1 10

      • (8)

        Ciekawe zatem dlaczego pod pracą widuję zaparkowane i poziomki i składaki a nie widuję thriatlonowych zabawek za 20k. Ile takich jest? Ćwierć promila?
        Składak i cargo jako przykład niepraktycznego roweru w mieście?
        Poziomka niepraktyczna na trasie?
        Heloou, zejdź na ziemię :P

        • 12 1

        • (5)

          A co to za praca...
          Jakiś Intel?
          Gdzie kolesie w tshircie i tlustymi włosami chcą być oryginalni? Byle tylko im ta plastikowa karta co zawsze noszą na szyi nie wkrecila się w szprychy...
          Poziomka ok... Jak twardo, płasko bez uskokow, jeżdżenie tym w Polsce to sztuka dla sztuki, a składaki to raczej konieczność niż użyteczność... Na krótkich trasach po twardym jedynie

          • 5 7

          • (1)

            No tak, bo thriatlonówka taka praktyczna na codzień, że bije na głowę w mieście użyteczność składała z decathlonu.
            zwłaszcza jak trzeba do pracy dojechać np od stacji pkm.
            Wiesz co, chyba nie mamy o czym dyskutować :)

            • 7 0

            • Triathlonowym nikt raczej do pracy nie jedzie choć wolałbym go niż poziomy
              Ale za to dużo używa go do sportu
              Nara

              • 4 0

          • (1)

            o kurna.. ale ktoś ma kompleksy...

            • 7 0

            • Oględnie mówiąc...

              • 1 0

          • A widziałeś poziomie full amortyzowana sam taką posiadam i nie boje się żadnego terenu

            • 4 0

        • Autor artykułu to chyba jakaś praktykantka (1)

          dziwne że takich zatrudniają od razu na redaktora głównego działu rowery ;(
          Ten artykuł to jakaś pomyłka

          • 9 2

          • Spoko, nieudane "product placement" też się przeczyta, choćby dla śmichu.

            Ciekawe ile z tych opisanych bedzie w tę niedzielę na Przejeździe Mikołajów?

            Co do farsy, lista normalniejszych okazów, niż opisane w artykuliku
            jest dłuższa niż krótsza. Na przejeździe na pewno będzie kilka ostrych,
            zawsze kilka jest, a ile będzie triatlonów à 20K?

            zero, bo one są rozpuszczalne ;-)

            • 3 1

  • (3)

    A rower dla obcisłogacich jak się nazywa? obsr*ńtuch czy gaciokupy?

    • 14 22

    • Spytaj chłopaka

      • 14 1

    • Gacie cie cisną ?

      Kup se luźniejsze i się wyluzuj

      • 5 0

    • nie zawracaj sobie główki

      za jedną parę kupisz karnet na rok SKM do stoczni w dwie strony

      • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Czwartkowa wycieczka rowerowa po pracy
Czwartkowa wycieczka rowerowa po pracy
zajęcia rekreacyjne, rajd / wędrówka
wrz 23
czwartek, g. 17:00 - 21:00
Gdańsk Dolne Miasto
Poznaj swój kraj-Activo-Bory Tucholskie
Poznaj swój kraj-Activo-Bory Tucholskie
zajęcia rekreacyjne, rajd / wędrówka
wrz 25
sobota, g. 07.45
Rumia, ATS Express
Wycieczka rowerowa przez Kaszuby Północne
Wycieczka rowerowa przez Kaszuby...
zajęcia rekreacyjne, rajd / wędrówka
wrz 25
sobota, g. 9:00 - 18:30
Reda

Znajdź trasę rowerową

Ogłoszenia polecane

Forum