rowery

Rower i kamper w jednym. Pomysł na wakacje?

Ta niepozorna przyczepka sprawia, że rower staje się kamperem.
Ta niepozorna przyczepka sprawia, że rower staje się kamperem.

Już niedługo bikepacking może zyskać zupełnie nowe oblicze. Niemiecka firma CreaCon przyszykowała propozycję, dzięki której rowerzyści będą mogli przewieźć w przyczepce wszystko, co potrzebne do pełnoprawnego kampingowania.



Bikepacking zwykle kojarzy nam się z rowerem obwieszonym sakwami, których umocowanie może być już połową sukcesu. Możemy także podróżować z rowerową przyczepką; ta co prawda znacznie utrudni nam jazdę pod górę, ale nie będzie zaburzać równowagi. Miłośnicy podróżowania na rowerze "z bagażem" co roku obierają nowe kierunki podróży i wyruszają w świat po to, by zdobywać kolejne niezapomniane doświadczenia.

Od niedawna na rynku istnieje coś, co może spodobać się miłośnikom podróży z "obładowanym" rowerem. To przyczepka o wyglądzie nieco mniejszej lodówki, która w kilka minut zamienia się w pełnoprawny namiot. Jak zapewnia producent Scout Campera, mieści on wszystko to, czego możemy potrzebować do komfortowego "rozbicia obozowiska" w terenie. Jest tam miejsce do spania oraz, w zależności od modelu, od 350 do 550 litrów przestrzeni załadunkowej. By zrobić sobie małe albo całkiem duże wakacje, pojechać w nieznane, odwiedzić zupełnie nowe miejsca, nie musimy być wcale zależni od zewnętrznego zakwaterowania. W dobie pandemii może być to szczególnie przydatne.

Rowerowe postanowienia na 2021




Raz, dwa, wakacje



Potrzeba zaledwie trzech minut, żeby zamienić kompaktową przyczepkę w wakacyjne mieszkanie dla rowerzysty. W pięciu krokach rozłożymy i utwierdzimy swoje lokum w podłożu. Produkt jest wodoodporny, a miejsce do spania znajduje się około 50 cm nad ziemią. Największymi zaletami Scout Campera mają być jednak niezależność i wolność, jakie daje możliwość użytkowania go. Spontaniczne wyprawy mogą zyskać nowy wymiar, gdy jedynym przygotowaniem do drogi będzie podpięcie przyczepy do roweru.

Szkielet konstrukcji oparty jest o produkty CarPlan Construct, używane przede wszystkim w branży motoryzacyjnej. Ich cechą charakterystyczną jest lekkość przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej wytrzymałości. Konstrukcja przystosowana jest do użycia wraz z rowerem elektrycznym. Sam produkt waży, w zależności od modelu, od 15 do 19 kg, a jego ładowność wynosi od 81 do 85 kg.

Rowery elektryczne - hit czy kit?



Jak na razie producent przygotował wersję jednoosobową, tj. z pojedynczym miejscem do spania. Występuje ona w dwóch modelach: Scout compact i Scout center. Trwają jednak prace nad stworzeniem modelu dla dwóch osób, który nazywać się będzie Scout comfort. Produkt nie jest obecnie dostępny w sprzedaży w Polsce. W sklepie przygotowanym przez producenta kosztuje 4.5-4.8 tys. euro. Chcielibyście wyruszyć takim w podróż?
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (100) 9 zablokowanych

  • eee dobra trumna podpięta do roweru i na na 2 kółkach wydaje się być wygodniejsza dla celów

    noclegowych...

    • 3 1

  • Już niedługo na polskich drogach, jadąc 5km/h. xD

    • 9 2

  • Ca za bajzel nam tu próbują wcisnąć, naprawdę dojdzie do jakieś rewolucji bo większość ludzi prędzej czy później się wk...wi.

    • 12 1

  • po jakich drogach da się jechać bezpiecznie?

    gdzie są kempingi, które były za komuny. A co do cen na tych co są, to kwatery nie są dużo droższe.

    • 4 2

  • Na pierwszym zdjęciu to jakby Olka Dulkiewicz na wakacje cisnęła.

    • 9 2

  • Troche to za tanie. Dodałbym w nazwie "California" i cenę możnaby spokojnie podnieść ze 2-3 razy (1)

    Jeden producent juz tak zrobił ze swoim dostawczakiem, wkładając do srodka jedynie kilka szafek i zwijaną roletkę przy wejsciu.

    • 15 0

    • Posiadam i nie narzekam, ale dzięki za troskę

      • 0 0

  • Wreszcie rozumiem !

    To niemiecki "produkt" . Stąd taka nachalna reklama . W niemcowie pewnie nie poszło .Tym bardziej do mnie nie trafia.

    • 11 2

  • Po co tak drogo? z 1000 Euro można obkupić się w sprzęt (2)

    sakwy, śpiwory, kompaktowy materac, namiot 1 osobowy wykorzystujący rower jako stelaż namiotu i resztę drobnego wyposażenia: menażki, kuchenkę itp. i można ruszać rowerem na poszukiwanie przygody bez przyczepki, tylko z sakwami

    • 4 0

    • (1)

      To o czym piszesz można kupić za 1000 zł

      • 3 1

      • Można

        Ale po co?

        • 2 0

  • Dodatkowe obciążenie - super (1)

    Nie wyobrazam sobie wyprawy po trudnym terenie z tym czyms. Wyjazd do tadżykistanu czy gdziekolwiek na wschód byłby po prostu głupi.

    • 2 0

    • Do Tadżykistanu? Wyjazd do Osowej był by pszygodą rzycia.

      Sakwy są lżejsze, rower z tobołami nie tylko przejedzie po piachu, ale i wlezie nie tylko do autobusu, ale nawet w razie grubej draki do osobówki, a dzisiejsze namioty rozkłada się w minutę i są ładne, miękkie, wygodne, a nie taki.. takie... taka niemiecka pancertrumna. W tym czymś nie da się położyć w dwie osoby... toż to jak pas cnoty! dobre w celibacie... tylko wstawaj ostrożnie, bo rozbijesz łeb o sufit. Brrr...

      • 1 0

  • Wykonanie i cena to jakaś porażka

    Ta przyczepka to jest produkt nikomu do niczego nie potrzebny.
    Podstawowe pytanie to gdzie w trasie będzie ładowany ten elektryczny rower do którego dedykowana jest przyczepka.
    Tu pozdrawiam osobnika który ostatnio kopaniem w silnik chciał naprawić rower elektryczny. Co ciekawe nie udała mu się naprawa.
    Jeśli wypad z przyczepką to zwykły rower i zwykła przyczepka plus namiot. Są np 3 osobowe namioty które rozkłada się w kilka sekund a ważą około 3,5 kg.
    Najczęściej jednak rowerzyści pakują się tylko w sakwy.

    • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »