• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Transport roweru w samolocie

Przemysław Mudlaff
30 kwietnia 2018 (artykuł sprzed 4 lat) 
Opinie (47)
Dzięki kufrom i walizkom możesz zabrać swój rower do każdego zakątka świata Dzięki kufrom i walizkom możesz zabrać swój rower do każdego zakątka świata

Już w XIX wieku francuski pisarz Juliusz Verne zauważył, że świat się zmniejszył, a bohater jego powieści zdolny był wygrać zakład i okrążyć glob w osiemdziesiąt dni. Oczywiście nie mógł mieć jeszcze do dyspozycji samolotów, które są dziś najszybszym, wygodnym i jednocześnie niekoniecznie drogim środkiem transportu. Coraz częściej zastanawiamy się więc nad tą formą przemieszczania się, aby rozpocząć rowerową wyprawę z wybranego miejsca na świecie. Zdecydowanie lepiej mieć wówczas do dyspozycji swój własny, sprawdzony bicykl. Na szczęście linie lotnicze umożliwiają nam transport roweru na pokładzie samolotu, a znajomość regulaminu przewoźnika oraz umiejętne przygotowanie bagażu pozwolą na bezproblemowy przelot z tym nietypowym bagażem.



Pakowanie roweru



Rower to często bardzo drogi sprzęt sportowy, dlatego niezwykle istotne jest zapakowanie go w sposób pieczołowity i bezpieczny. Warto pamiętać, że obsługa zajmująca się załadunkiem i wyładunkiem bagaży nie ma czasu na troszczenie się o każdą walizkę i często nie traktują ich zbyt subtelnie. Bezpieczny transport roweru możliwy więc będzie po uprzednim jego zapakowaniu w karton, torbę lub specjalną walizkę.

  • Karton

Kartony to zdecydowanie najtańsza opcja pakowania bicykla do transportu lotniczego. Dostępne są w każdym sklepie rowerowym i otrzymamy je tam zapewne za darmo. Aby spreparować kartonową walizkę potrzebować będziemy także folii bąbelkowej, folii stretch, mocnej taśmy i trochę twórczej inwencji. Musimy pamiętać, że wszelkie odstające elementy roweru będziemy zmuszeni wykręcić, ponieważ np. rower z pedałami może nie zmieścić się do kartonu, a dodatkowo ostre elementy mogą rozciąć naszą quasi walizkę. Do zalet tego typu opakowania należą przede wszystkim: niska waga kartonu oraz możliwość szybkiego i łatwego pozbycia się go po przylocie na miejsce startu wycieczki rowerowej.

  • Torba

Na rynku rowerowym znajdziemy naprawdę dużo różnego rodzaju toreb do transportu bicykla w samolocie. Istnieją więc takie, które posiadają miękkie boki lub usztywniane. Ceny toreb uzależnione są także od tego, czy posiadają one wzmacniane spody z kółkami umożliwiającymi łatwe przemieszczanie, czy też nie. Przy ich zakupie warto także sprawdzić, czy w komplecie posiadają specjalne pokrowce na koła lub sprytne kieszenie. Niektóre elementy roweru, tak jak w przypadku opakowania go w karton, należy wykręcić i dodatkowo zabezpieczyć. Torby do transportu rowerów w samolocie są wygodniejsze w użyciu niż kartony, większość z nich jest także dość kompaktowa i można je łatwo przechowywać. Do zalet tego rozwiązania należy także dodać jego niską wagę.

  • Walizka, kufer

Sztywne i mocne walizki lub kufry to zdecydowanie najbezpieczniejsze i najwygodniejsze rozwiązanie do przewozu roweru w samolocie, niestety tym samym należy także do najdroższych. Większość dobrych walizek i kufrów wyposażonych zostało w specjalny stelaż, do którego - po uprzednim wypięciu kół i skręceniu kierownicy - można zamontować rower. Właściwie każda dostępna na rynku walizka posiada kółka, które ułatwiają przemieszczanie się z zapakowanym w ten sposób rowerem. Niestety rozwiązanie to posiada także wady, do których należą: większa waga bagażu oraz brak kompaktowości.

  • Karton jako najtańszy sposób opakowania roweru w podróży samolotem
  • Wzmacniany pokrowiec firmy Zator, cena: 399 zł
  • Kufer marki Rose Bikes, cena: ok. 1100 zł
  • Torba do przewozu roweru Scott Premium, cena: ok. 1400 zł
  • Torba na rower Dakine, cena: ok. 1700 zł
  • Torba na rower w rozmiarze XL marki Evoc, cena: ok. 2000 zł
  • Twarda walizka firmy Elite, cena: ok. 2000 zł
  • Kufer Thule z usztywnianymi bokami i stelażem do łatwego złożenia roweru, cena: 2599 zł
  • Najmocniejszy i najbezpieczniejszy kufer do przewozu roweru od Thule, cena: 2999 zł
  • Twarda walizka firmy Scicon, cena: ok. 3000 zł


Każdy z wymienionych wyżej sposobów pakowania roweru do transportu lotniczego ma swoje wady i zalety. Warto zastanowić się, jaki charakter będzie miała nasza wycieczka rowerowa. Jeśli planujemy więc lądować i odlatywać z tego samego lotniska, z powodzeniem możemy uzbroić się w torbę lub walizkę, którą uda się nam przechować w hotelu lub na lotnisku. Jeśli jednak w ramach wycieczki planujemy lądowanie i start z różnych lotnisk, w grę wchodzić będzie raczej tylko karton.

  • Dodatki wyprawowe

Sam rower to nie wszystko. Ze względu na fakt, że ekwipunek wyprawowy zakładany na rower składa się zwykle z kilku sakw i toreb, dobrym rozwiązaniem jest zapakowanie wszystkich tobołków w jedną wielką torbę, np. ruską sumkę. Raz, że daje nam to dodatkową ochronę sakw, które posiadają delikatne elementy z tworzywa, które łatwo można uszkodzić (zaleca się układanie sakw w torbie pionowo elementami do siebie). Po drugie, takie rozwiązanie utrudnia ewentualną kradzież i ułatwia sprawniejsze odebranie bagażu po przylocie - szukamy jednej torby, a nie kilku. W jedną dużą sumkę spokojnie mieści się bagaż dwóch osób.

Warunki przewozu rowerów w kilku liniach lotniczych



Jak już wspomniałem - linie lotnicze umożliwiają pasażerom transport sprzętu sportowego typu rower, należy jednak wcześniej uzgodnić warunki jego przewozu, aby odprawa przebiegła gładko i bez niepotrzebnego stresu lub dodatkowych wydatków. Ogólnie przepisy mówią tyle, że aby rower mógł lecieć, nie może być zaopatrzony w żaden motor elektryczny lub spalinowy. W większości akceptowane są również rowery typu tandem i rowerki dziecięce.

Należy pamiętać, że ze względu na różne typy samolotów, miejsce na sprzęt sportowy w luku bagażowym może być ograniczone. Przed rejsem warto dowiedzieć się o tym w telefonicznym centrum obsługi wybranych linii lotniczych. W zależności od przewoźnika interesujący nas bagaż może być traktowany jako rejestrowany lub jako sprzęt sportowy. Warto także pamiętać, że jeśli w trakcie podróży przesiadamy się do samolotu innego przewoźnika, należy sprawdzić i ustalić, czy warunki tegoż są takie same jak poprzedniego. Na lotnisko dobrze jest się stawić wcześniej, ok. 2 godz. przed planowanym odlotem.

Przygotowanie roweru do transportu powietrznego powinno spełniać poniższe warunki:

- odkręć pedały lub przekręć je tak, by były schowane do wewnątrz,
- odkręć przednie koło i przymocuj je do ramy,
- ustaw kierownicę wzdłuż ramy i zablokuj ją w takiej pozycji,
- spuść powietrze z opon,
- zapakuj rower w specjalne opakowanie foliowe lub w karton.

  • Opłaty związane z przewozem roweru

W PLL LOT cena przewozu sprzętu sportowego w jedną stronę waha się od 50 do 400 złotych, w zależności od tego, czy rejs odbywa się w obrębie kraju, kontynentu, czy między kontynentami. U tzw. tanich przewoźników koszt transportu sprzętu sportowego to od ok. 130 do nawet ok. 260 złotych. Należy przy tym pamiętać, że nie możemy przekraczać maksymalnej dopuszczalnej wagi takiego bagażu. Uwaga! Liczy się nie tylko waga roweru, ale także opakowania.

  • Ubezpieczenie

Niezależnie od wybranego sposobu zabezpieczenia jednośladu, trzeba pamiętać, że nie uda się całkowicie wyeliminować wszelkich niebezpieczeństw, jakie "czyhają" na rower. Poza uszkodzeniem, istnieje ryzyko zgubienia drogocennego bagażu przez obsługę lotniska. Tutaj nawet najlepsza torba nie pomoże. Dlatego przed wyjazdem warto pomyśleć o ubezpieczeniu podróżnym, w szczególności takim, które obejmuje bagaż. Będzie wymagało dopłaty do podstawowej składki, ale opłata na pewno będzie niższa niż wartość roweru oraz torby. Co prawda linie lotnicze oferują rekompensatę za zgubiony bagaż, jednak często będzie ona niższa niż wartość roweru.

Podsumowanie

Podróżowanie z rowerem w samolocie nie stanowi w dzisiejszych czasach większego problemu i nie musi dużo kosztować. Stosując się do regulaminu przewoźnika oraz dbając o odpowiednie zapakowanie naszego sprzętu sportowego, możemy cieszyć się unikalną wycieczką rowerową w siodle naszego bicykla nawet w najdalszych zakątkach świata.

Baza sklepów rowerowych, w których można poprosić o karton do opakowania roweru: Sklepy rowerowe w Trójmieście.
Ponadto w Salonie Rowerowym Żuchliński możesz wynająć kufer do transportu bicykla marki Thule.

Opinie (47) 2 zablokowane

  • Rowerem (5)

    Się jeździ a nie lata

    • 17 18

    • jestem odmiennego zdania...

      • 7 3

    • (1)

      W d byłeś i g widziałeś:)

      • 4 4

      • o, mądrego to i przyjemnie poczytać...

        • 5 1

    • a to zależy jak bardzo się rozpędzisz i jakie skrzydła przymocujesz do roweru :) przy odpowiednio dużych skrzydłach i masie do startu = ty (80kg) + rower (20kg), to nawet prędkość na poziomie 30 km/h może być wystarczająca żeby latać :):):)

      • 4 0

    • powiedział co wiedział..

      jw

      • 6 0

  • Tak jak napisane (3)

    Wystarczy w karton spakowac i problemu nie ma.

    • 8 3

    • (2)

      Po wielu podróżach i różnych sposobach pakowania mam jeden wniosek - rower najlepiej w całości owinąć stretchem i tyle. Obsługa dokładnie widzi wtedy, co ma w rękach i obchodzi się z nim jak z jajkiem.

      • 5 2

      • Też po wielu podróżach (1)

        Dla skąpych turystów :
        1. Torba rowerowa miękka, która da się zgrabnie zrolować, gdy jest pusta.
        2. 2 oddzielne sakwy.
        3. W torbę pakujemy rower, pustą sakwę, ciuchy i inne szpeje, ale tyko tyle, ile potem wejdzie w tę pustą sakwę. Ciuchami okładamy rower dla ochrony. Nadajemy jako sprzęt sportowy.
        4. Drugą sakwę napełniamy resztą i zabieramy jako bagaż podręczny.
        5. Nie wykupujemy bagażu rejestrowego.
        6. Po przylocie mamy 2 opcje:
        a. Obie paczki ładujemy do autobusu (pociągu) lotniskowego i jedziemy.
        b. Rozpakowujemy, montujemy rower, pakujemy pustą sakwę, pustą torbę rolujemy i jedziemy z lotniska rowerem.

        • 4 2

        • Ok. Wadą tego rozwiązania jest wożenie na bagażniku pustej zrolowanej torby. W takim razie muszę popracować nad konstrukcją torby na rower, która będzie także jednoosobowym namiotem.

          • 1 0

  • Karton

    Karton wygrywa. Pakujemy do niego namioty, bidony, śpiwory, pompki, dętki, kaski czy co tam jeszcze można wymyślić i niepotrzebna jest folia bąbelkowa ani strecz. Po przylocie opcje są dwie:

    1. Jeśli wracamy do miejsca przylotu zostawiamy karton w hostelu z wielką prośba o niewyrzucanie go i liczymy na to, że faktycznie nikt przez ten czas go nie wyrzuci

    2. Szukamy kartonu w miejscu z którego wracamy - bywa to wyzwaniem:)

    • 5 3

  • (3)

    opcja 4 - olać samolot, jechać rowerem

    • 22 3

    • a przez ocean to jak rowerem wodnym?

      • 5 1

    • opcja piąta

      wracaj do obory gnój przerzucać bo cię zmuliło i nie wiesz co piszesz.

      • 0 5

    • Do Ameryki?

      • 1 0

  • (3)

    W samolocie chcą jeździć na rowerze!?

    • 6 6

    • dlaczego nie jazawsze tak robie po starcie :)

      • 2 0

    • Nie. nic nie zrozumiałeś. (1)

      wyjedź czasem z Żukowa do miasta.

      • 3 3

      • żukowo to miasto!

        • 0 0

  • głupota. wolę na miejscu wynająć rower!!! (4)

    • 15 6

    • To zalezy jaki masz rower i do czego ci potrzebny zagranicą.Coraz wiecej lata na zawody drogimi rowerami.

      • 4 2

    • Taa... I zapłacić np. >1k złociszy za ten wynajem...

      • 3 3

    • głupota to twoje wypociny.

      • 1 1

    • głupoty to TY gadasz: a jak lądujesz w Tiranie i dajesz w pedał do Polski ?

      • 0 0

  • (5)

    Ja już wolę sto razy rower przentrasportować pociągiem lub promem

    • 4 4

    • (2)

      Mam pytanie a czy do samolotu można zabrać multititol

      • 3 0

      • Mnie raz się udało. Zapomniałem, że go mam i dopiero na miejscu w hotelu przy rozpakowywaniu go znalazłem. Zastanawiałem się czy uda się również z nim wrócić, ale też nie było problemu.

        • 2 1

      • razem z rowerem tak ale do kieszeni juz nie

        • 5 0

    • A to na Gran Canarię jeździ pociąg? Cholera, a ja głupi samolotem latałem...

      • 0 2

    • ja też, ale nie do ameryki.

      podróż około 10 godizn lepsza niż 10 dni.

      • 1 1

  • już obcisomajtkowcy maja problem ze do samolotu z ich ukochanymi dwoma pedałami nie wpuszczają (3)

    biedni on są

    • 11 21

    • Powietrze dla rowerów!

      • 3 1

    • spocony pysk to miałes jak to bluzgi pisałes:)

      • 4 3

    • już obcisłomózgowcy mają problem od rana.

      i piszą w przerwie między przerzucaniem obornika a ciepłym piwem od zochy.

      • 1 3

  • Rower z silnikiem spalinowym to juz nie rower pomijajac ze to trujacy spalinami złom (1)

    to motorowerem niewolno jeżdzic po drogach rowerowych.Widziałem kilka takich bezmózgów na drodze rowerowej mieli szczęście ze niestali na światłach.Torba na rower za 2 tys zł :) Jak ktoś zawodowo zarabia na startach w zawodach to możne sie zdecyduje,ale tez mało prawdopodobne chyba ze sponsor zafunduje :)

    Koszt transportu kilkaset złotych to wcale nie jest tanio .

    • 6 0

    • Rower z silnikiem nie jest motorowerem

      • 0 0

  • ciesze sie, ze

    zyjemy w czasach kiedy problemem jest jak przewiezc rower samolotem :)

    • 11 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

MTB Maraton Trąbki Wielkie

zawody / wyścigi

Rowermania 2022

festyn, zajęcia rekreacyjne

MTB Maraton Peplin

zawody / wyścigi

Znajdź trasę rowerową

Ogłoszenia polecane

Forum