rowery

stat

Pierwszy etap trójmiejskiego wyzwania dla kolarzy za nami!

Pierwszy etap wyzwania dedykowanego trójmiejskim kolarzom za nami. Sprawdź, jak poradzili sobie uczestnicy challenge'u.
Pierwszy etap wyzwania dedykowanego trójmiejskim kolarzom za nami. Sprawdź, jak poradzili sobie uczestnicy challenge'u. facebook.com - 3City Strava Challenge

Pogoda coraz częściej sprzyja aktywnościom na zewnątrz, krok po kroku znoszone są obostrzenia. Dlatego, by odejść od monitorów i treningów w czterech ścianach, kilka trójmiejskich sklepów rowerowych przygotowało dla fanów dwóch kółek nie lada gratkę - 3City Strava Challenge. Można ścigać się z innymi, jeżdżąc solo? Ależ oczywiście! Co więcej, pierwszy etap wyzwania już za nami. Sprawdź, jak poradzili sobie uczestnicy.

Co sądzisz o 3City Strava Challenge?

świetna inicjatywa, biorę w niej udział 43%
fajny pomysł, ale nie dla mnie 31%
nie podoba mi się 14%
nie mam zdania 12%
zakończona Łącznie głosów: 42

Prawie połowa maja za pasem. Gdzie nie spojrzeć, świat zdaje się powracać do normalności. Za chwilę wdrożony zostanie trzeci etap odmrażania gospodarki, co oznaczać będzie między innymi możliwość korzystania z usług salonów fryzjerskich i kosmetycznych, restauracji, a także organizacji niewielkich imprez. Oczywiście wszystko przy zachowaniu odpowiednich wymogów sanitarnych.

Polskie zawodowe kolarki o treningach w zamknięciu



3City Strava Challenge



Powoli nasze życie wraca na swoje normalne tory. Jednak niektórzy wciąż wypatrują momentu, na który prawdopodobnie długo trzeba będzie jeszcze czekać. Mowa o możliwości rywalizacji ramię w ramię, czyli o zawodach sportowych. Podczas przymusowego zamknięcia ogromną popularność zyskały platformy treningowe online, o których pisaliśmy tutaj. Nic nie zastąpi wrażeń i adrenaliny związanych z bezpośrednią rywalizacją z przeciwnikami. Dlatego najwięksi fani dwóch kółek w Trójmieście postanowili wyjść naprzeciw rosnącej potrzebie i zorganizowali coś wyjątkowego - wyzwanie, w którym ścigać się mogą wszyscy jeżdżący na rowerze. To 3City Strava Challenge!

3City Strava Challenge to pięć etapów trwających po dwa tygodnie.
3City Strava Challenge to pięć etapów trwających po dwa tygodnie. facebook.com - 3City Strava Challenge

O co chodzi? To wyzwanie, które składa się z pięciu etapów. Każdy z nich to dwa inne segmenty, jeden przygotowany dla wielbicieli rowerów szosowych, a drugi dla fanów MTB. Na przejechanie każdego etapu mamy dwa tygodnie. By wziąć udział w challenge'u, należy posiadać konto na Stravie - aplikacji dla sportowców (tych wyczynowych i tych, którzy sport traktują troszkę mniej poważnie), dodać się do grupy 3City Strava Challenge i tyle! Po każdym z punktowanych segmentów publikowana jest klasyfikacja etapowa (oddzielna dla szosy i MTB) oraz generalna.

- 3City Strava Challenge to pomysł, który krążył w mojej głowie już od dłuższego czasu - mówi Agata Sobota, pomysłodawczyni. - Ze względu na obecną sytuację do przewidzenia był fakt, że amatorskie imprezy kolarskie zostaną odwołane. Kiedyś słyszałam o podobnej inicjatywie w innym mieście w Polsce i postanowiłam spróbować zorganizować taką rywalizację na podobnych warunkach u nas w Trójmieście. Zaangażowałam w to kilka znanych na naszym podwórku kolarskim trenerów i zawodników, którzy, jak się okazało, również myśleli o czymś podobnym. Połączyliśmy więc siły. Przy okazji chciałam też jakoś wspomóc lokalny rynek sklepów rowerowych w tym trudnym czasie, dlatego zaproponowałam, aby każdy z nas (osób zaangażowanych w ten projekt) wraz ze sklepem lub firmą, z która współpracuje, przygotował dla uczestników drobne upominki. Wszystko po to, aby zwiększyć świadomość na temat tego, jakie mamy sklepy w Trójmieście i być może przyciągnąć potencjalnych nowych klientów. Przede wszystkim chodzi jednak o dobrą zabawę, utrzymanie motywacji do treningów oraz sprawdzenie się na tle innych uczestników. Taka namiastka rywalizacji w czasach zarazy.

Dodatkowa motywacja dla najlepszych



To jeszcze nie wszystko! By dodać nieco pikanterii i zmobilizować kolarzy do stanięcia w pedały, organizatorzy wyzwania przygotowali niespodziankę w postaci nagród dla najlepszych oraz losowania nagród spośród dziesięciu najlepszych (wśród kobiet i mężczyzn) na każdym segmencie. Wśród grona partnerów i sponsorów wydarzenia są:


- Współpracuję z Agatą Sobotą, dlatego gdy tylko wyszła inicjatywa challenge'u, nie wahaliśmy się, by przystąpić do pomocy przy realizacji - mówi Mateusz Grzanka ze sklepu GIANT Wrzeszcz. - Mamy nadzieję, że choć w pewnym stopniu zaspokoi to głód rywalizacji w tych niepewnych sportowo czasach.

Pierwszy "rozgrzewkowy" etap zakończony



Pierwszy etap już za nami. Zakończył się w niedzielę, 10 maja. Uczestnicy mieli do pokonania podjazd Warzno (odcinek od ul. Polnej do ulicy Słonecznej o długości 1,14 km i średnim nachyleniu 3 proc.) - segment dla rowerów szosowych oraz podjazd "Z wizytą u Marii" (czyli wzniesienie Marii wraz z prostą drogą o łącznej długości 1,35 km i średnim nachyleniu 4 proc.) - segment dla rowerów MTB. Fundatorem nagród dla uczestników, które losowane są wśród najlepszej dziesiątki pierwszego etapu, jest GIANT Wrzeszcz.

Polskie zawodowe kolarki o treningach "w zamknięciu"



Rywalizacja fair play



Warto wspomnieć, iż cała rywalizacja rozgrywana jest w bezpiecznych i sprawiedliwych warunkach. Każdy uczestnik musi pamiętać, by wykręcony przez niego czas był wynikiem uzyskanym samodzielnie - zabrania się jazdy w grupie, jazdy na kole (innego kolarza, skutera czy wszelkich innych pojazdów), a więc obowiązkowy dystans zostaje zachowany.

Kolejny, drugi etap rozpoczął się w poniedziałek, 11 maja. Tym razem organizatorzy po wcześniejszej "rozgrzewce" zaserwowali uczestnikom nieco dłuższe odcinki. Dla rowerów szosowych jest to "Dolina Radości" (3,91 km), dla rowerów MTB "Runda Pachołek" (3,42 km). Wszystkie szczegóły i bieżące informacje publikowane są na stronie facebookowej wydarzenia - 3City Strava Challenge, na której opublikowano podsumowanie pierwszego etapu wraz z klasyfikacją dla każdego z segmentów, z którym zapoznać możecie się tutaj.

Sami sprawdziliśmy pierwszy etap, a konkretniej segment szosowy. Dość długo się zbierałam, żeby w końcu zajechać na podjazd Warzno, aż w końcu dzień przed ostatecznym terminem zdecydowałam, że to ten dzień. Chyba nie wybrałam odpowiedniego momentu - to kara za zwlekanie! - bo cały odcinek był pod wiejący wtedy dość mocno wiatr, co trochę utrudniło zadanie. Ale na szczęście jakoś udało się doczłapać do końca. I cóż, na podium się nie załapałam, ale jeszcze cztery etapy, więc próbujemy dalej!


Jeśli brakuje wam motywacji lub po prostu szukacie czegoś nowego, 3City Strava Challenge będzie idealnym rozwiązaniem. Tak więc smarujcie łańcuchy, dopompujcie koła i do dzieła!
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (8)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »