wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Forum rowery

wiadomości

stat

Pałac w Leźnie

artykuł historyczny
Pałac w Leźnie od frontu
Pałac w Leźnie od frontu fot. Krzysztof Kochanowicz

Między Gdańskiem a Żukowem leży mała miejscowość Leźno, a w niej godny uwagi XVIII wieczny pałac. Od 1994 roku pałac wraz z częścią dawnego majątku jest własnością Uniwersytetu Gdańskiego. W przeciągu kilku lat obiekt poddano pieczołowitej renowacji, a także zaaranżowano na nowo całkowicie ogołocone wnętrza. Dziś znajduje się tu stylowa restauracja i hotel, zaś na piętrze sale wykładowe często wykorzystywane pod kątem konferencji i zjazdów.



Trochę historii:

Pierwsze wzmianki dotyczące Leźna pojawiają się w dokumentach z XIV wieku. Najpierw, przy trakcie prowadzącym z Gdańska do Kartuz, powstało Leźno Wielkie, następnie zaś drugi majątek - Lezenko. To właśnie ono, podlegając tymczasem licznym zmianom, przetrwało do naszych czasów.

Pierwszym znanym właścicielem dóbr leźnieńskich z nadania krzyżackiego był od 1338 roku niejaki Gottk. Po upadku Krzyżaków dobra leźnieńskie stają się własnością króla polskiego. W późniejszych wiekach, osada przechodzi z rąk do rąk i zmienia swe oblicza. Wśród jego beneficjantów pojawia się w 1681 roku hrabia Jan Jerzy Przebendowski, wybitna postać polskiego życia publicznego przełomu XVII i XVIII wieku, uczestnik bitwy chocimskiej i podskarbi koronny od 1703 roku. Jego staraniem w latach 1720-1722 wzniesiono w Leźnie wspaniały pałac, otoczony niewielkim parkiem krajobrazowym. Znany mi tylko z opisów dwupiętrowy, ceglany budynek wzniesiono na planie podkowy o rozpiętości 56 metrów. Jego walory podnosi dawny opis: Salonów i pokojów łatwo naliczyłbyś więcej niż trzydzieści, każdy w odrębnym guście (...). Współcześni pisarze nie mogą się mu dosyć nadziwić, mówią, że całe Prusy takiego gmachu nie widziały, i że do zamków sławnych krzyżackich porównać by go można.

W dalszych latach gospodarzą tu Przebendowscy a następnie Grabowscy, którzy dopuszczają do upadku majątku. Zniszczenia pogłębiają się jeszcze podczas wojen napoleońskich, kiedy to w pałacu stacjonują wojska francuskie.

W tym czasie Leźno jest własnością rodziny Hellfenstein, od której w 1832 roku przechodzi w ręce Friedricha Hoene, właściciela dobrze prosperującego sklepu w Gdańsku. Odtąd Leźno pozostaje własnością rodu Hoene aż do 1945 roku. Największe zmiany przeprowadził w majątku Georg Hoene, który w 1884 roku podjął gruntowną przebudowę osiemnastowiecznego pałacu. W jej wyniku powstała nowa, istniejąca do dziś budowla, a także urządzony na nowo park krajobrazowy, jeden z najwspanialszych na tym terenie.



W okresie powojennym, gdy zdewastowany przez Armię Czerwoną pałac i park upaństwowiono, powstał tu PGR, którego obecność przyczyniła się do dalszego upadku zabytkowego kompleksu.

Gdy w 1994 roku pałac wraz z częścią dawnego majątku stał się własnością Uniwersytetu Gdańskiego, zarówno park, jak i sam pałac znajdowały się w opłakanym stanie. W ciągu kilku lat staraniem Uniwersytetu pałac poddano pieczołowitej renowacji, a także zaaranżowano na nowo całkowicie ogołocone wnętrza.

Informacje historyczne pochodzą ze strony internetowej Pałacu w Leźnie.

Ciekawostka:

Nieco powyżej miejscowości, kilkadziesiąt metrów w lewo od krzyżówki z drogą gruntową wiodącą do Czapli, w lesie spoczywają ciała ostatnich właścicieli leźnieńskiego pałacu oraz podobno ich koń. Tuż przy starych nagrobkach rodziny Hoene znajduje się mała hałda ziemi sugerująca również jakiś pochówek, być może spoczywa tam właśnie wspominany koń. Jednak różnych opowieści jest wiele...

Groby rodziny Hoene
Groby rodziny Hoene fot. Krzysztof Kochanowicz


Dojazd

Udając się na wycieczkę rowerem mamy znacznie więcej możliwości niż samochodem, chociażby ze względu na fakt, że do miejsca możemy dostać się bocznymi drogami lub ścieżkami wiodącymi przez las. Z samego Gdańska wariantów jest wiele, dlatego też poniżej zaproponowałem 38 km pętlę w formie wycieczki rekreacyjnej.

Trasa w skrócie:
Gdańsk Oliwa - Owczarnia - Nowy Świat - Barniewice - Rębiechowo - Czaple - Leźno - Sulmin - Otomin - Gdańsk Jasień - Gdańsk Migowo - Gdańsk Wrzeszcz.

Dokładny opis trasy:

Rozpoczynając wycieczkę W Gdańsku Oliwie należy udać się w kierunku Ogrodu Zoologicznego. Na rondzie przed zjazdem do parku należy odbić w lewo tak jak do Hotelu Dwór Oliwski i kontynuować jazdę cały czas prosto aż do Doliny Ewy. Następnie wspinając się w górę Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego należy cały czas podążać w kierunku Owczarni.

Po przejeździe nad obwodnicą, przy rondzie należy odbić w lewo w ul. Meteorytową kierując się drogą szutrową na Barniewice, a następnie rzadko uczęszczaną drogą asfaltową do Rębiechowa. Następnie niespełna 300 m ul. Słowackiego i znowu odbicie w polną drogę - ul. Przyrodników wiodącą do osady Czaple. Od tego miejsca powoli oddalamy się od cywilizacji. Wokół nas pojawiają się łąki i pasące się na nich łaciate krowy. W końcu można trochę odetchnąć.

Po dojechaniu do wsi Czaple należy skręcić w prawo na drogę asfaltową, a po 50 metrach w lewo i kontynuować trasę drogą gruntową, która po ok.200 m zagłębi się w lesie. Pomimo, że droga wije się w leśnej gęstwinie, należy cały czas trzymać się głównej drogi, nie odbijając w żadną boczną drogę. Tym sposobem łatwo dotrzemy do Leźna.
Przed zjechaniem do miejscowości, warto zapoznać się ze wspomnianą ciekawostką, która znajduje się po naszej lewej stronie. Na skraju lasu, niespełna 100 m od krzyżówki znaleźć można wyżej wspomniane stare groby rodziny Hoene, która była ostatnim rodem zamieszkującym w pałacu do 1945 roku.

Pałac zaś, znajduje się we wsi. Ciężko go nie zauważyć zjeżdżając drogą w dół.

Drogę powrotną ułożyć można również na kilka sposobów. Chcąc jednak połączyć ciekawą wycieczkę rekreacyjną z wypoczynkiem nad jeziorem, warto udać się w kierunku Sulmina, a następnie jeziora Otomińskiego. Droga jest naprawdę łatwa i trzeba by było wielu starań by się na niej zgubić.

Po wydostaniu się z Leźna w kierunku Gdańska, należy przedostać się na drugą stronę ruchliwej trasy i kontynuować wycieczkę początkowo brukowaną, a później gruntową drogą na południowy wschód. Za mostem nad dawną linią kolejową z Gdańska do Starej Piły należy odbić w lewo i kontynuować trasę przez lasy w kierunku Sulmina. Odcinek ten w znacznej mierze będzie wiódł z górki, a po wyjechaniu z zagajnika naszym oczom ukażą się malownicze łąki.

W Sulminie odbijamy w lewo kierując się nad jezioro Otomińskie. Wiedzie tędy również trasa rowerowa oznakowana kolorem czerwonym oraz pieszy szlak Kartuski, oznakowany na niebiesko. Nad jeziorem warto trochę odetchnąć, jednak najsympatyczniejszym miejscem wg mnie jest cypelek znajdujący się po drugiej stronie jeziora. Można tam dotrzeć śledząc zielone oznakowanie pieszego szlaku Skarszewskiego.

Kliknij i zobacz trasę
Kliknij i zobacz trasę
Otomin od Gdańska dzieli 12 km, jednak którą trasę wybierzecie zależy od Was. Osobiście od wielu lat upodobałem sobie trasę wiodącą wcześniej wspomnianym zielonym szlakiem, która od Otomina po most nad obwodnicą nieopodal Jasienia wiedzie leśną ścieżką. Dalej za mostem odbicie w lewo i zjazd boczną, asfaltową drogą w towarzystwie ogródków działkowych do ul.Kartuskiej. I znowu by nie tłuc się ruchliwą szosą można przedostać się w kierunku dawnego poligonu, a dalej ku dzielnicom: Migowo, Wrzeszcz, a nawet i do centrum Gdańska.

Mapkę opracowano na materiałach wydawnictwa Eko-Kapio

Materiał wycieczki pochodzi ze strony Grupy Rowerowej 3miasto

Zachęcam również do zapoznania się z innymi ciekawymi miejscami godnymi uwagi w Trójmieście i okolicach, które znaleźć można w dziale "Zakręcone miejsca"
Też przeżyłeś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Podziel się wrażeniami z innymi, napisz do nas.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (23)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.