Nie tylko lampki. Bądź widoczny i bezpieczny na rowerze

Oświetlenie roweru jest ważne szczególnie jesienią i zimą.
Oświetlenie roweru jest ważne szczególnie jesienią i zimą. fot. Nuttanart Khamlaksana/123rf.com

Rowerem można jeździć przez cały rok. Do wyboru jednośladu szczególnie zachęca tegoroczna jesień ze stosunkowo wysoką temperaturą, upływająca jednocześnie pod znakiem pandemii, która zmusza nas do ograniczenia poruszania się komunikacją miejską. Niezależnie jednak od pogody dzień jest coraz krótszy: zadbajmy więc o to, by być widocznymi i bezpiecznymi.



Sklepy i serwisy rowerowe w Trójmieście


Jak słusznie zauważył nasz czytelnik, oświetlenie roweru jest ważne przez cały rok. Według przepisów obowiązkowe staje się jednak dopiero po zmroku (i, rzecz jasna, przed świtem). Niezależnie od tego, czy poruszamy się jezdnią, czy drogą dla rowerów, brak odpowiedniego oświetlenia wyraźnie obniża nasze bezpieczeństwo. Kierowca samochodu, który zbliża się do nas, niemal do ostatnich metrów nie będzie miał szans nas dostrzec, a gdy wreszcie to nastąpi, będzie już za późno, by zahamował.

Czy lubisz jeździć rowerem jesienią i zimą?

Zobacz wyniki (599)

Oświetlenie roweru nie jest horrendalnie drogie - lampki na przód i tył roweru kupimy już za kilkanaście złotych za sztukę. Warto jednak przeznaczyć na nie więcej pieniędzy, by nabyć takie o jak najwyższej mocy: im więcej lumenów, tym większy zasięg. Warto też zwrócić uwagę na sposób ładowania naszej lampki i wybrać taką, która będzie najbardziej nam odpowiadać (na baterie lub na USB).

Jak dobrać oświetlenie do roweru?



Nie zapominajmy o tym, że lampki rowerowe powinny być prawidłowo zamontowane. Białe światło winno być z przodu, czerwone z tyłu; mogą świecić światłem stałym lub pulsującym. Ważne jest także to, by zostały zawieszone na kierownicy i ramie w taki sposób, żeby nie oślepiały kierowców.

Ubierzmy się jaskrawo



Chociaż oświetlenie rowerowe jest wyposażeniem zarówno obowiązkowym w (nomen omen) świetle prawa, jak i niezbędne do tego, by pokonać trasę bezpiecznie, dobrze jest pomyśleć szerzej o kwestii bezpieczeństwa na drodze w ciemności. Ważnym elementem jest również dobór ubrania. Odzież w jaskrawych barwach będzie zdecydowanie bardziej widoczna niż czarna i szara. Nie zapominajmy także o tym, że na rower powinniśmy ubrać się swobodnie, ale nie na tyle luźno, by powiewające ubrania spowodowały zagrożenie. Wkręcenie się nogawki spodni w łańcuch albo zaczepienie się rękawem o obiekt, obok którego przejeżdżamy, mogą spowodować nie tylko straty materialne.

Dojedź rowerem do pracy bezpiecznie



Oczy naokoło głowy, a na głowie kask



Odzież wierzchnia to jedno, jeszcze ważniejszy jest kask na głowie - odpowiednio dobrany i zapięty. Choć nie jest obowiązkowy, nie powinniśmy wyjeżdżać bez tego nawet po bułki do sklepu.

Ostatnim, bo niematerialnym, ale nie mniej ważnym elementem bezpiecznej jazdy po zmroku jest zachowanie szczególnej uwagi na drodze. W warunkach ograniczonej widoczności jeszcze bardziej niż zwykle powinniśmy zwracać uwagę na otaczające nas bodźce, nie używać telefonu komórkowego w trakcie jazdy rowerem, porzucić też pomysł słuchania muzyki.

Jazda do pracy z nagrodami



Przypominamy, że do 13 listopada trwa akcja "Kręć kilometry dla Gdańska". Po zainstalowaniu aplikacji na telefon dojazdy do pracy nagradzane są punktami, które po zakończeniu akcji wymienia się na nagrody. Przy tak dobrej pogodzie warto jednak rozważyć przedłużenie dojeżdżania do pracy rowerem o kilka tygodni... albo nieprzerywanie tego w ogóle. W końcu nie ma złej pogody na rower, są tylko nieodpowiednie ubrania.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (105) 4 zablokowane

  • Obecnie jest dramat

    Dobre 30% rowerów po zmierzchu nie ma nawet odblasku... Do tego hulajnogi najczęściej bez. Co ludzie mają w głowach, że jedzie taki czarny ninja i co?

    • 85 6

  • Jak ktoś lubi siebie w całym kawałku to niech zainwestuje (tak, bo to inwestycja w obecnym czasie)

    we własne zycie i wyda przynajmniej 60-70 złotych za czerwone i tyle samo za białe przednie oświetlenie. BDB lampki: na budżetowo tył Mactronic Walle przód, Roy - tył (lub coś podobnego,) , na bogato: Bontrager Flare. Lampki za kilkanaście złotych nie mają startu do poweru wallyego lub tylnej flary, a potem zdziwienie: miałem przecież lampkę (której po 5 kropkach błota już nie widać, o tym zę się kupuje coś co ma żenujące kilka lm nie wspomnę)

    • 24 8

  • a potem dajesz pieszemu swoim drogim stroboskopem po oczach, tak że przez 5 minut nic nie widzi i jest bliski atakowi padaczki

    ale lampeczka na wypasie...
    i gratuluję mózgowi, który wymyślił ścieżki dla pieszych z d o p u s z c z o n y m ruchem rowerowym, które potocznie (też i w świadomości rowerzystów na wypasie) funkcjonują jako ścieżki rowerowe

    • 12 11

  • słusznie

    lepiej jechać bez oświetlenia, połamane kończyny, kręgosłup czy pęknięta czaszka w zderzeniu z autem, którego kierowca akurat nie zauważył wojownika ninja, są zdecydowanie lepszym wyborem jak oślepianie wypasionymi lampeczkami pieszych na chodnikach z dopuszczonym ruchem rowerowym
    tak przy okazji, jeśli lampka oślepia pieszych wystarczy ją odpowiednio ustawić (podpowiem, że bardziej w dół)

    • 13 6

  • nie lepiej, ale czarny ninja jest takim samym dobrym asem jak strobo disco

    lampka na rower to nie jest latarka, tylko powinien być reflektorek z odpowiednio kształtowaną wiązką światła - odcięcie, zeby nie walić po gałach ludziom z naprzeciwka, a do tego szeroka, żeby z boku też było agenta widać. Takie są w większości firmowe lampy na dynamo - np. axa.

    • 10 1

  • Jeśli jesteś złośliwy i celujesz lampką na wysokość oczu pieszych, może tak, ale większość normalnych ludzi, jeśli już ma na tyle silne oświetlenie używa go do oświetlenia drogi przed rowerem.
    Bólu d..y z dalszej części wpisu nawet nie warto komentować.

    • 8 0

  • prośba o włączanie stałego oświetlenia

    mrugające oświetlenie nie tylko irytuje ale u niektórych może wywołać migrenę lub napad padaczkowy.

    • 67 23

  • rowerem mijam korki i strajkujących

    jadąc rowerem nie zatruwam czystego powietrza i utrzymuję dobrą kondycję

    • 35 6

  • mrugające światło odróżnia się np od odblasków na słupkach drogowych

    • 15 18

  • Błędne założenie

    Niestety wielu rowerzystów ale i pieszych wychodzi z błędnego założenia, że skoro on widzi samochód, to kierowca auta też go widzi.

    • 59 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

MTB Maraton Luzino
MTB Maraton Luzino
zawody / wyścigi
mar 27
niedziela
Luzino
MTB Maraton Szemud
MTB Maraton Szemud
zawody / wyścigi
kwi 10
niedziela
Szemud
MTB Maraton Łęczyce
MTB Maraton Łęczyce
zawody / wyścigi
maj 8
niedziela
Łęczyce

Znajdź trasę rowerową

Ogłoszenia polecane

Forum