rowery

stat

Nie będzie drogi rowerowej na Słowackiego

Taka mijanka nie tylko nie należy do komfortowych, ale jest na stromym odcinku wprost niebezpieczna, nie tylko z uwagi na rowerzystów i nielicznych tam pieszych, ale również, a może przede wszystkim, ze względu na pędzące auta.
Taka mijanka nie tylko nie należy do komfortowych, ale jest na stromym odcinku wprost niebezpieczna, nie tylko z uwagi na rowerzystów i nielicznych tam pieszych, ale również, a może przede wszystkim, ze względu na pędzące auta. fot. Kamil Gołębiowski / Trojmiasto.pl

Niedawno opublikowaliśmy naszą relację z trasy od Galerii Bałtyckiej aleją Żołnierzy Wyklętych, Potokową i Rakoczego na Morenę. Nasza wizyta w terenie pokazała nie tylko plusy, ale też bezlitośnie obnażyła braki jej prowadzenia i wykonania. Dziś zajmiemy się ważnym odgałęzieniem tej trasy, czyli ulicą Słowackiego do Złotej Karczmy.



Czy trasa rowerowa na Matarnię jest potrzebna?

bardzo - to jeden z najważniejszych odcinków

60%

średnio - trasa jak każda inna

14%

raczej nie - kto tam będzie jeździł pod górę

8%

nie jest - rowerkiem to do lasu, a nie po mieście

18%
Ul. Słowackiego zobacz na mapie Gdańska jest przedłużeniem al. Żołnierzy Wyklętych, zobacz na mapie Gdańska mija Niedźwiednik, zobacz na mapie Gdańska i prowadzi do Złotej Karczmy, będącej domem dla IKEI i pozostałych sklepów mieszczących się w Matarnia Park Handlowy, jednocześnie jest to siedziba wielu zakładów przemysłowych. Tam mieści się też siedziba Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, są tam osiedla mieszkaniowe i ogródki działkowe. Kolejnymi generatorami ruchu osobowego, jak i dostawczego są leżące dalej Matarnia, zobacz na mapie Gdańska Firoga zobacz na mapie Gdańska oraz oczywiście Port Lotniczy. zobacz na mapie Gdańska

Złota Karczma jako istotna część łańcucha mobilności tego rejonu Gdańska nie ma do dziś sensownego miejskiego połączenia rowerowego z dolnym tarasem miasta.

Nasz objazd rozpoczynamy od skrzyżowania ulic Góralska-Potokowa-Słowackiego. zobacz na mapie Gdańska Tam, jadąc z Wrzeszcza, kończy się wydzielona droga dla rowerów, a za skrzyżowaniem, w kierunku Złotej Karczmy prowadzi chodnik. Na tym odcinku Słowackiego to ulica wyjątkowo intensywnie używana przez samochody i - szczególnie jadąc pod górę - naprawdę mało kto będzie chciał ryzykować zdrowie i życie i jechać po jezdni. A ryzyko, jak się okazuje, nie jest tam wyimaginowane.

Od samego początku chodnik jest wąski, ale przynajmniej ruch pieszy jest na nim minimalny.

Nie każdy daje radę pedałować pod górę, niektórzy już w tym miejscu decydują się zejść z roweru. 
Nie każdy daje radę pedałować pod górę, niektórzy już w tym miejscu decydują się zejść z roweru.  fot. Kamil Gołębiowski / Trojmiasto.pl
Dalej niewiele się zmienia, a jeśli już, to na gorsze.

Gdybyśmy wybrali się tam wcześniej, to nasza wycieczka nie skończyłaby się pisaniem tekstu, tylko pobytem w szpitalu. A to, co widzimy, to rezultat zapewne niegroźnego wypadku. Zdarzały się tam już znacznie poważniejsze w skutkach.
Gdybyśmy wybrali się tam wcześniej, to nasza wycieczka nie skończyłaby się pisaniem tekstu, tylko pobytem w szpitalu. A to, co widzimy, to rezultat zapewne niegroźnego wypadku. Zdarzały się tam już znacznie poważniejsze w skutkach. fot. Kamil Gołębiowski / Trojmiasto.pl
Nie dość, że bariera umieszczona jest w przestrzeni chodnika, zabierając prawie połowę jego szerokości, to jeszcze chroni głównie kierowców, kosztem pieszych i rowerzystów. Prawdziwe oblicze priorytetów transportowych Gdańska mało gdzie pokazuje się dobitniej.

Stłuczka na Słowackiego to chleb powszedni dla gdańskich służb. Rocznie dochodzi tu do ponad 300 różnego rodzaju zdarzeń drogowych.
Stłuczka na Słowackiego to chleb powszedni dla gdańskich służb. Rocznie dochodzi tu do ponad 300 różnego rodzaju zdarzeń drogowych. fot. czytelnika
Przekraczanie (słusznie ograniczonej) dozwolonej prędkości jest tam nagminne, a co najmniej współwinna jest temu zachęcająca do nadmiernego rozpędzania się infrastruktura. Sprawcami najczęściej nie są tu wcale pijani przestępcy bez prawa jazdy, ale przeciętni, zwykli kierowcy. A gdyby projektujący i zatwierdzający taką drogę odpowiadali jako osoby współwinne wypadków - czy wtedy tak samo ochoczo podpisywaliby dokumenty, jak dotychczas?

I tak samo jest dalej, aż do ronda Jacka Kaczmarskiego. zobacz na mapie Gdańska Po drugiej stronie nie ma nawet chodnika na całej długości. Dlatego tym razem objeżdżamy i dokumentujemy tylko jedną stronę ulicy.

Na razie lepiej nie będzie

Jeżeli chodzi o miejską trasę na Matarnię to nie ma nawet planów jej budowy.

Ul. Cytrowa, skrzyżowanie z ul. Słowackiego. Miejsce nie zachęca do jazdy. Chodnik z kostki fazowanej, wysokie krawężniki. Przystanek bez jakichkolwiek rozwiązań rowerowych.
Ul. Cytrowa, skrzyżowanie z ul. Słowackiego. Miejsce nie zachęca do jazdy. Chodnik z kostki fazowanej, wysokie krawężniki. Przystanek bez jakichkolwiek rozwiązań rowerowych. fot. Kamil Gołębiowski / Trojmiasto.pl
- Główne trasy rowerowe w Gdańsku są realizowane zgodnie z przyjętą przez Radę Miasta Strategią Realizacji Systemu Tras Rowerowych dla Gdańska (SR STeR). Dokument ten powstał w oparciu o szeroki udział społeczny, a Biuro Rozwoju Gdańska jako autor zostało za jego przygotowanie nagrodzone przez środowiska rowerowe Złotą Szprychą. SR STeR nie przewiduje budowy drogi rowerowej na odcinku leśnym ul. Słowackiego - mówi Anna Iwanowska z Urzędu Miasta w Gdańsku.
Chętnym do jazdy na rowerze zaleca się jazdę lasem po stromiźnie

- Połączenie rowerowe ze Złotej Karczmy do Wrzeszcza funkcjonuje i jest poprowadzone przez tereny leśne i Matemblewo. Oddalenie tej trasy od ruchliwej ulicy Słowackiego z jednej strony podnosi jej atrakcyjność ze względu na walory krajobrazowe i ciszę, z drugiej strony nachylenie podjazdu jest większe niż przy ulicy Słowackiego. Z uwagi na wymogi Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego na odcinku tym musiała zostać zastosowana nawierzchnia szutrowa - dodaje Iwanowska.
Urząd Miasta obiecuje, że widoczne na naszych zdjęciach uszkodzenia barierek będą niezwłocznie naprawione.

W ostatnich latach na ul. Słowackiego (na całej długości - brak danych za sam odcinek leśny) dochodzi rocznie do trzystu kilkudziesięciu zdarzeń drogowych, czyli statystycznie niemal codziennie do jednego. W 2016 było ich 370, w 2017 - 329. W 2017 roku wykonano tu śrutowanie jezdni, co znacznie poprawiło przyczepność nawierzchni. Jak widać, nie na wiele się to zdało. Słowackiego, jak każda szeroka ulica, zachęca do szybkiej jazdy, jednak na odcinku leśnym - głównie kierowców aut.

Też przeżyłeś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę?
Podziel się wrażeniami z innymi, napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (229)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »