Lechia Gdańsk. Rafał Pietrzak: Reprezentacja? Nie mam żalu, choć dałem argumenty

Lechia Gdańsk

Rafał Pietrzak jeszcze październiku ubiegłego roku był sprawdzany w reprezentacji Polski. Mistrzostwa Europy piłkarz Lechii Gdańsk obejrzy jednak z perspektywy kibica.
Rafał Pietrzak jeszcze październiku ubiegłego roku był sprawdzany w reprezentacji Polski. Mistrzostwa Europy piłkarz Lechii Gdańsk obejrzy jednak z perspektywy kibica. fot. M.Słodkowski/Trojmiasto.pl

Rafał Pietrzak pod koniec ubiegłego roku dostał od Jerzego Brzęczka szansę w reprezentacji Polski, ale Paulo Sousa nie wziął go pod uwagę wybierając kadrę na mistrzostwa Europy. - Nie mam żadnego żalu, choć myślę, że dałem argumenty, aby otrzymać szansę. Pogodziłem się z tym, że na Euro będę tylko kibicem - mówi lewy obrońca Lechii Gdańsk, który szykuje się do kolejnego sezonu oraz roli ojca. Piłkarz opowiada nam o poprzednich rozgrywkach oraz celach na kolejne, w których zamierza powalczyć z Lechią o podium ekstraklasy.



Reprezentacja Polski w Trójmieście. Kamil Glik: Wszystkim wyjdzie to na dobre



Rafał Sumowski: Paulo Sousa powołał na mistrzostwa Europy Tymoteusza Puchacza w miejsce kontuzjowanego Arkadiusza Recy. Ma pan żal, że selekcjoner nie sprawdził pana, choć jeszcze za kadencji Jerzego Brzęczka, w październiku ubiegłego roku dostał pan szansę przeciwko Finlandii?

Rafał Pietrzak: Nie mam żadnego żalu, choć myślę, że dałem argumenty, aby otrzymać szansę. To jednak trener wybiera kadrę. Pogodziłem się z tym, że na Euro będę tylko kibicem reprezentacji Polski. Teraz skupiam się na przygotowaniu do sezonu z Lechią Gdańsk. Najważniejsze aby dopisało mi zdrowie.

Może zaważył fakt, że w końcówce sezonu trener Piotr Stokowiec nie wystawiał już pana w pierwszym składzie tak często jak wcześniej? Albo to, że widziany jest pan bardziej jako klasyczny lewy obrońca, a nie wahadłowy, który funkcjonuje w coraz popularniejszym systemie gry trzema obrońcami?

To już nie pytanie do mnie, a do selekcjonera. Ja zawsze zagram tam, gdzie będzie chciał trener. Potrafię się dostosować. Na wahadle grałem choćby w Wiśle Kraków. Moje statystyki z ubiegłego sezonu świadczą, że nie mam problemu z grą ofensywną.

Polska - Finlandia 5:1. Zagrał Rafał Pietrzak. Relacja, foto, video



26 meczów, 1 gol i 7 asyst. Indywidualnie jest pan zadowolony z minionego sezonu?

Indywidualnie tak, myślę że mogę być z siebie przynajmniej zadowolony. Jeśli chodzi o liczby, uważam że mam jeszcze rezerwy. Moją główną bronią były stałe fragmenty gry, ale mogę dać jeszcze więcej z gry. To będzie jeden z moich celów na nowy sezon, aby dołożyć asysty czy bramki poza stałymi fragmentami.

A drużynowo?

Ostatni mecz ligowy długo we mnie siedział. Straciliśmy szansę na grę o europejskie puchary w szalonych okolicznościach. Mogliśmy osiągnąć więcej. Nie wykorzystaliśmy okazji w ostatniej kolejce i cała drużyna miała ogromny niedosyt.

Lechia Gdańsk ogranicza do minimum ryzyko nietrafionego transferu



Rafał Pietrzak

Rafał Pietrzak

Dane:

ur.:
1992-01-13
wzrost.:
176
waga.:
69
Średnie oceny w kolejnych meczach sezonu

więcej »



Złość za końcówkę poprzedniego sezonu napędza was do startu kolejnego, czy to już co innego - czyste głowy, nowa karta?

Na pewno od początku rozgrywek będziemy chcieli walczyć o jak najwyższe cele. Do tego przyzwyczaili się nasi kibice i my sami. Zrobimy wszystko, aby tak było i tym razem. Wiele zależeć też będzie od ruchów kadrowych przed nadchodzącym sezonem. Widzieliśmy jak to wyglądało w poprzednim sezonie, gdzie kilka zwycięstw wystarczyło, aby znaleźć się w górze tabeli. Będzie trzeba myśleć o każdym kolejnym meczu i o tym, aby go wygrać. W tej lidze inaczej się nie da.

Na urlop wyleciał pan m.in. z kolegami z Lechii: Łukaszem Zwolińskim czy Jarosławem Kubickim. Odcięliście się od piłki czy snuliście już plany na kolejny sezon?

To był wypad większą grupą Lechii, ale piłkę zostawiliśmy na ten czas w spokoju, chcieliśmy odpocząć. Sam skupiłem się na rodzinie i tym, co najważniejsze. Zaczynam nowy etap w życiu, bo razem z narzeczoną spodziewamy się dziecka.

Na jakie transfery do Lechii Gdańsk liczy Piotr Stokowiec?



14 czerwca wracacie do treningów. Jak spędza pan ostatnie dni wakacji?

Spędzam czas w gronie rodzinnym i ładuję akumulatory. Tak naprawdę od półtora tygodnia wszyscy wprowadzamy się już w rytm treningowy, każdy realizuje indywidualny plan, który przygotował dla nas sztab szkoleniowy.

Tego samego dnia Polska rozpocznie udział w mistrzostwach Europy. Jaki wynik wróży pan naszej reprezentacji i kto będzie faworytem turnieju?

Oczywiście mistrzostwo, nie ma innej opcji (śmiech - dop. red.). Nie ma już łatwych rywali i łatwych meczów, co pokazało choćby spotkanie z Islandią. Walką, taktyką i przygotowaniem można wygrać z każdym. Podstawowym celem naszej kadry będzie wyjście z grupy i ja w to wierzę. Nie mam swojego faworyta jeśli chodzi o inne drużyny. Trzymam kciuki za biało-czerwonych.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (46)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

CYKLO Pelplin - wyścig szosowy
CYKLO Pelplin - wyścig szosowy
zawody / wyścigi
sie 1
niedziela, g. 10:00
Pelplin
Poznaj swój kraj-Activo-rowerowa-Kaszuby
Poznaj swój kraj-Activo-rowerowa-Kaszuby
zajęcia rekreacyjne, rajd / wędrówka
sie 7
sobota, g. 07.45
Rumia, ATS Express
Sprint Triathlon Gdynia
Sprint Triathlon Gdynia
zawody / wyścigi
sie 7
sobota, g. 8:00
Gdynia, Plaża Gdynia Śródmieście

Znajdź trasę rowerową

Forum