Jak jeździć rowerem w upalne dni?

Każdy styl jazdy wymaga innej odzieży, jeśli więc jeździmy spokojnie, strój nie będzie odgrywał tak dużej roli.
Każdy styl jazdy wymaga innej odzieży, jeśli więc jeździmy spokojnie, strój nie będzie odgrywał tak dużej roli.

Tegoroczne lato łaskawe jest nie tylko dla rowerzystów. Piękna, słoneczna pogoda zachęca do wycieczek i wypraw po kraju. Co zrobić gdy jednak słupek rtęci na termometrze przekracza granice naszej wytrzymałości? Podpowiadamy jak jeździć na rowerze w trakcie upałów.



Krem z filtrem

Jeszcze przed wyruszeniem w trasę warto się przygotować do jazdy. Mamy tu na myśli przede wszystkim nasmarowanie skóry (nie tylko samej twarzy) kremem z wysokim filtrem UV (np. UV50). Jazda na rowerze w pełnym słońcu może bowiem skończyć się nie tylko ładną opalenizną, ale wręcz oparzeniami słonecznymi i bąblami. Zwłaszcza jeżeli nasza trasa liczy więcej niż kilka czy kilkanaście kilometrów, a my ruszamy na nią w okolicach południa.

Krem nie tylko wcieramy przed jazdą. Zabieramy go też ze sobą, a aplikacje ponawiamy na postojach. Producenci zwykle zalecają, by robić to co około godzinę lub dwie - co świetnie wpasowuje się w rytm jazdy rowerem.

Nakrycie głowy

Równie ważnym akcesorium co krem jest nakrycie głowy. Chusta, kask rowerowy, czapka (najlepiej z daszkiem) - to podstawowe sposoby pozwalające nie wystawiać głowy na silne promieniowanie naszej rodzimej gwiazdy. Jest to szczególnie istotne u osób łysych lub z bardzo krótkimi włosami.

Odpowiedni ubiór

Na upały najlepiej ubrać się luźno i swobodnie. Jeśli jeździmy spokojnie, strój nie będzie odgrywał tak dużej roli, jak w przypadku bardziej intensywnej jazdy. Dla osób aktywnych zalecamy tzw. odzież termoaktywną, której zaletą w porównaniu do odzieży z bawełny jest szybkie odprowadzanie potu. Wbrew powszechnej opinii podstawowe modele nie są wcale takie drogie, nie musimy też jeździć niczym kolarze w obcisłych uniformach. W wielu sklepach z odzieżą sportową kupić można zarówno luźne koszulki, jak i spodenki przeznaczone do turystyki rowerowej.

Przeczytaj także "Jak działa bielizna termoaktywna".

Pij dużo płynów

W gorące dni tracisz dużo więcej wody i musisz ją systematycznie uzupełniać. Pamiętaj o tzw. zasadzie "zanim", czyli pij, zanim poczujesz pragnienie. Twój organizm w początkowej fazie nie wyczuwa odwodnienia. Pragnienie to znak, że nawadnianie zacząłeś zbyt późno. Niektórzy dodaliby pewnie, że lepiej nie pić samej wody, bowiem ma ona skłonność do przelatywania przez organizm jak przez sito. Lepiej łączyć wodę z lekkimi posiłkami albo wlewać w siebie soki, a najlepiej napoje izotoniczne, gdyż lepiej się wchłaniają, a w dodatku uzupełniają nie tylko wodę, ale i składniki mineralne. Dla osób jeżdżących jednak mniej intensywnie w zupełności wystarczą woda mineralna, soki i inne napoje. Uważajmy tylko by napoje nie były zbyt zimne - wbrew pozorom przeziębienie się w upał jest możliwe!

Nie forsuj się i odpoczywaj tylko w cieniu

W trakcie jazdy chłodzi cię przyjemny pęd powietrza. Gdy tylko staniesz, zaczynasz się pocić. Dlatego najlepiej jest nie zatrzymywać się, co zrobić jednak podczas jazdy przez miasto, gdy co chwilę musimy stanąć na sygnalizacji świetlnej? Jeśli widzisz przed sobą czerwone, zwolnij. Zanim dojedziesz, sygnał zmieni się na zielony. Wiadomo - nie da się całkowicie wyeliminować zatrzymań, więc jeśli już musisz stanąć, zrób to w cieniu - pod drzewem, obok budynku.
Staraj się także jechać jak najmniejszym wysiłkiem. Nie forsuj się na podjazdach, nie ruszaj zbyt gwałtownie.

Uwaga podczas kąpieli

Wielu cyklistów łączy wycieczki rowerowe z kąpielami w jeziorach, morzu, czy innych zbiornikach wodnych. W upały to świetny sposób na ochłodzenie się i orzeźwienie przed dalszą jazdą. Warto jednak do wody podchodzić z ostrożnością - zanurzajmy się w niej powoli i nie wypływajmy dalej od brzegu, zanim nasz organizm choć trochę nie oswoi się z chłodną wodą. Unikniemy także zdradliwych szoków termicznych i skurczy, które bywają nawet śmiertelne.

Po wyjściu z wody koniecznie przebierzmy się w suche ubranie - mokre kąpielówki mogą być przyczyną powstania nieprzyjemnych otarć na wewnętrznej stronie ud cyklisty. Mokre skarpetki lub buty też nie są dobrym pomysłem.

Więcej ciekawostek w dziale PORADY ROWEROWE


Opracował:
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (30) 8 zablokowanych

  • Artykuł raczej powinien pojawić się z 2mac temu ;) (4)

    Mój strój: oddychające spodenki, klapeczki no i brak koszulki. Do tego okulary + czapka i można podbijać świat:)

    • 8 9

    • Zwłaszcza te klapeczki mi się spodobały, świetnie pasujące z ciemnymi okularkami. Brak koszulki zapewne dla niezakłócania aerodynamicznego kształtu mięśnia piwnego. : )
      A wszystkie napotkane rowerzystki szaleją... : )))

      • 4 0

    • hahaha dokladnie mamy praktycznie koniec lata a tu artykulik na lato. (1)

      • 2 0

      • Przed nami jeszcze cały sierpień...

        Poza tym we wrześniu też bywa gorąco

        • 0 0

    • nie zastosował sie do własnych rad i słonce mu przygrzało ze zapomniał ze juz koniec lata

      choć szkoda zeby tak sie cofnąć do początku czerwca :)

      • 1 0

  • przegrzewać się przez cały rok, a latem przy 35 nie będzie problemu (1)

    ja lubię ciepło a rower przy 30 st. C i 45km trasa nad morzem to moja ulubiona aktywność fizyczna !

    • 8 4

    • Dlaczego zawsze najwieksze głąby musza chwalic sie swoją głupota?

      • 1 0

  • Lubię sobie przejechać rowerem nago (2)

    jestem naturalny, dlaczego mi tego zabraniacie?

    • 8 4

    • bo...

      nie zakładasz do jazdy siodełka

      • 12 0

    • namawiaj kolerzanki to niebedziemy zabraniac :)

      • 2 0

  • Jak jeździć rowerem w upalne dni ?

    Może tyłem ?

    • 7 1

  • Jak jeździć w upale? Oczywiście szybko ;] (1)

    • 7 1

    • Wtedy upał nie nadąża za rowerzystą.

      • 7 0

  • (1)

    ja pier.....le, co za artykuł? zawsze jeżdzę w krótkich gaciach {nie żadne termoaktywne}, czapka bez sensu, bo łeb sie poci, jak upał to wale do morza i sie kąpie, przez cały dzień na rowerze spije ze 4 bronxy {choć trza uważać na pały, bo maja prikaz kasować gdzie sie da}, właśnie wróciłem, jest ok. a artykuł napisał ktoś, kto musiał chyba zarobić, bo poprawność polityczna wychodzi z niego, aż chce się rzy....ć. pozdro dla normalnych.........

    • 6 13

    • Podpisał się cymbał, nie rowerzysta

      • 3 0

  • Jak jeźdźić w upalne dni (1)

    Siadam tyłkiem na siodełko, nogi na pedały i idę. Ale mnie się nie pytajcie, co ja tam wiem.

    • 8 1

    • Hmmm...

      Siadasz tyłkiem na siodełko, nogi kładziesz na pedały i... idziesz?
      Hmmm... ciekawe, ciekawe ;)

      • 1 0

  • trzeba zap.....lać

    tak aby rozgrzać korbe do czerwoności ;)

    • 4 0

  • Najlepiej jeździć szybko.

    • 2 0

  • (4)

    ciekawe ze na termoaktywne - a zwłaszcza obciślaki - narzekają i marudzą tylko ci co ich nie używają.. a no tak zapomniałem, to przecież obciach, wszak ważniejsze zeby dobrze wyglądać, nawet jak sie mokry bawełniak lepi do pleców.

    • 5 5

    • Od obcisło-termoaktywnego (1)

      A na postoju chłodny wiaterek pociągnie po spoconej bawełnie i choróbsko pewne.

      • 0 2

      • "przepoconej" miało być : )

        • 0 1

    • nie każdy lubi pampersa (1)

      • 1 0

      • to można kupić wersję do biegania

        • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Znajdź trasę rowerową

Forum