Ekstremalne wyścigi psich zaprzęgów

Najnowszy artukuł na ten temat Igor Tracz brązowym medalistą MŚ

W dniach 16-17 kwietnia rozegrano Puchar Polski w Wyścigach Psich Zaprzęgów w Przywidzu. Widzowie ujrzeli wózki trójkołowe, czterokołowe i specjalne hulajnogi terenowe, bikejoring (kolarz górski + pies zaprzęgowy) i canicross (biegacz przełajowy + pies zaprzęgowy) w warunkach bezśnieżnych czyli - dryland. Trasa była dość wymagająca, a w niedzielę po opadach deszczu nawet bardzo!



Wygrał ten kto popełnił mniej błędów, opanowanie psa na krętych śliskich odcinkach należało do najcięższych wyzwań, 35 kg mięśni z napędem na 4 łapy i potrafiące bez względu na wszystko rozpędzić się do 50km/h to żywioł nad którym nie da się panować do końca - mówił Mistrz Świata - Igor Tracz.


Gmina Przywidz z uwagi na ukształtowanie nazywana była niegdyś małym Sopotem. Góry nad morzem, piękne doliny, jeziora, wąwozy, taki krajobraz zauroczył zawodników psich zaprzęgów, którzy ścigali się w miniony weekend i przyjechali z różnych regionów Polski. To były zawody kończące sezon w wyścigach psich zaprzęgów, który rozpoczyna się w październiku. W warunkach śnieżnych zawodnicy startują na saniach lub nartach biegowych, kiedy śniegu nie ma sprzęt zostaje zamieniony na buty do biegania, rowery górskie, hulajnogi terenowe oraz wózki trój- i czterokołowe, uzależnione jest to od liczby psów w zaprzęgu i dyscypliny. Psy biorące udział w wyścigu to popularne wśród miłośników tego sportu rasy północne jak husky syberyjski, alaskan malamute czy pies grenlandzki, ale od lat niezaprzeczalnie najszybsze i wiodące prym w sporcie psich zaprzęgów w warunkach śnieżnych i bezśnieżnych są greystery, mieszanka psów myśliwskich i chartów (wyżeł niemiecki krótkowłosy i greyhound).

Bardzo trudna, techniczna trasa:

To była bardzo trudna technicznie trasa sprinterska. Suma przewyższeń, zakrętów, ostrych zjazdów i podjazdów oraz przeszkód była oszałamiająca i niejednemu zawodnikowi dała w kość. Startujący musieli wykazać się doskonałym porozumieniem ze swoimi psami, wydawanie komendy psu do skrętu przy prędkości ponad 40 km/h na wąskiej ścieżce to nie lada sztuka, od strony fizycznej. Start odbywał się u podnóża stoku narciarskiego i na każdej pętli trzeba było wdrapać się na jego szczyt, a to nie była jedyna góra na tej trasie. Jedna pętla liczyła raptem 1,8 km, a pokonać ją należało dwa razy na każdym z dwóch etapów. O wyniku decydowała suma czasów z dwóch dni.

W zawodach wystartowało łącznie ponad 40 teamów, profesjonalnych jak i amatorskich, szkolonych pod okiem Igora Tracza. W sobotę zawodnicy ścigali się na szybkiej suchej trasie przy wiosennej temperaturze, zaś w niedzielę w błocie po kolana i w strugach deszczu.

Rywalizacja w bikejoringu:

Niesamowita walka rozegrała się w dyscyplinie bikejoring (kolarz górski i pies) między Korneliuszem BielińskimOlgierdem Traczem, na pierwszym etapie jazdy indywidualnej na czas, osiągnęli taki sam czas 9:08, natomiast Olgierd zgarnął premię górską wygrywając nad Kornelem o jedną sekundę, z czasem na podjeździe 1:19. Natomiast drugi niedzielny etap przywitał zawodników dużą ilością błota i wygrał ten, kto popełnił mniej błędów, opanowanie psa na krętych śliskich odcinkach należało do najcięższych wyzwań, 35 kg mięśni z napędem na 4 łapy i potrafiące bez względu na wszystko rozpędzić się do 50 km/h to żywioł, nad którym nie da się panować do końca. Walkę tę wygrał Kornel z Pussy, Olgierd z Jamalem upadł więcej razy, natomiast zza ich pleców pęknie wychylił się Wiktor Stankiewicz z 9-letnim Ozzim (weteranem psich wyścigów) i z najlepszym czasem 2. etapu awansował z 5. na 3. lokatę. Cała trójka trenuje z psami w klubie Dolina Noteci Racing Team.

Ile pomaga pies zaprzęgowy i kto jest szybszy ?

Na tej samej trasie godzinę później startowali kolarze górscy i najbardziej profesjonalni z nich osiągali czasy około 7 minut na okrążeniu, a duety psio-ludzkie po 4:10. Premia zajęła kolarzom 2:55, a tym wspomaganym przez psa 1:19.

Buty do biegania, specjalny pas na biodrach i dodatkowa moc psa na elastycznej linie z przodu - to dyscyplina canicross, jeśli mamy dobrze przygotowane ciało do takich obciążeń i nasz pies jest doskonałym sportowcem, to możemy każdy kilometr przebiec poniżej 3 minut, ale jeśli warunki są tak trudne jak na trasie w Przywidzu, to sztuką jest dobiec w całości do mety, w tej dyscyplinie w kategorii kobiet najlepszy był duet: Barbie i Magdaleny Musiał, a w kategorii mężczyzn Afrika i Maćka Lisa. Oboje z klubu Dolina Noteci Racing Team.

- Kilka psów w zaprzęgu łączymy ze sprzętem kołowym, np. wózki trójkołowe lub czterokołowe, a jeśli mamy tylko dwa psy to używamy hulajnogi terenowej, tutaj kategoria zmienia się co dwa psy, pomoc człowieka, aby zrobić dobry czas jest bardzo ważna na każdym podbiegu, ale zdecydowanie ważniejsze jest wytrenowanie i ułożenie psów w zaprzęgu, a nie zawsze jest to łatwe, o czym mogliśmy się przekonać obserwując zawody i różny poziom zaawansowania zawodników (maszerów) - mówi Igor Tracz.
Zawodom towarzyszył także "Bieg samojeda." Na dystansie 200 metrów rywalizowała siódemka dzieci i wszystkie zajęły pierwsze miejsce, a dla większości był to pierwszy kontakt z psami zaprzęgowymi.

W kategorii D z dwoma psami wygrał:
Sobecki Bartłomiej KSPZ Alaska

W kategorii C z czterema psami wygrał:
Pietrusiak Patryk Wataha Północy

W kategorii B z sześcioma psami wygrał:
Wojtasiak Grzegorz Wataha Północy

Premie górskie, 850 metrów po stoku narciarskim zgarnęli:

w kategorii psi zaprzęg:
Wojtasiak Grzegorz 1:43 Wataha Północy

w kategorii bikejoring:
Olgierd Tracz 1:19 Dolina Noteci Racing Team

w kategorii canicross:
Maciej Lis 2:24 Dolina Noteci Racing Team



GALERIA ZDJĘĆ 1 fot. Katarzyna Piotrowska

GALERIA ZDJĘĆ 2 fot. Piotr Stryjecki

Obejrzyj także film z drona mat. Robert Biskup



Organizatorzy:

-Igor Tracz / www.IgorTracz.pl / www.Traczer
Kontakt:
-igorbikejoring@gmail.com
-tel. +48 519 691 544

-Dolina Noteci Racing Team,
-GOK Przywidz,
-Gmina Przywidz

Gospodarz terenu:
Zielona Brama Przywidz
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (17) 9 zablokowanych

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Ekstremalne wyścigi Psich Zaprzęgów

    Widać pozytywne zakręcenie... a ten zjazd po błocie... auuuu

    • 13 2

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Ekstremalne wyścigi Psich Zaprzęgów

    świetny film

    • 12 1

  • Dziwne że jeszcze jakiś lewacki komitet obrony zwierzat sprawy im nie wytoczył (7)

    za maltretowanie zwierząt.

    • 6 33

    • (2)

      A obejzales/ las filmik do końca? Czy tak się cieszą maltretowane zwierzęta? Jak nie posiadasz wiedzy z danego tematu to nie zabieraj głosu...

      • 11 0

      • Maltretują to ci którzy trzymają psa na łańcuchu przed domem...

        ...bądź ci, którzy pozostawiają na cały dzień w ciasnym mieszkaniu, a ten wyje przez cały dzień. Gościu, ty w ogóle nie masz pojęcia co oznacza maltretowanie. Sprawdź co w ogóle oznacza te słowo w słowniku, a dopiero później zabieraj głos!

        • 10 1

      • Ekooszołomy na pewno by ci powiedziały, że te psy się cieszą ale tak tylko na pokaz, albo jakąś inną podobną brednię.

        • 1 0

    • mushing.pl

      To oficjalny sport w naszym kraju i za granicą. Podlega u nas pod Polski związek sportu psich zaprzęgów http://www.mushing.pl a na świecie pod IFFS i WADA (World Antydoping Agency)

      • 3 0

    • psy (1)

      Nie wiem czy autor piszący ten post nie miał nigdy psa typu husky i malamut czy podobnego psa te rasy one potrzebują dużo ruchu a zarazem takiego wysiłku ponieważ to są psy typowo zaprzęgowe tak że proszę nie pisać takich bzdur o ile niema sie pojęcia o danych rasach psów bo za przeproszeniem przez takich mułów wiele takich psów potraciło naprawdę kochających właścicieli oraz ciepłe domy bo kontaktują sie z takimi mułami z ochrony praw zwierząt proszę sie zainteresować psami wychudzonymi oraz tymi co są bite i katowane a nie tymi co właściciele dbają o prawidłową formę oraz rozwój psa brawo jestem za oby więcej takich może sama sie zgłoszę na drugi raz z moimi 3 malamutami :)

      • 9 0

      • przeczytajcie jeszcze raz pierwszego posta

        i przestańcie męczyć jego autora, który wydaje się zdziwiony, że "że jeszcze jakiś lewacki komitet obrony zwierząt sprawy im nie wytoczył". Sformułowanie "lewacki komitet" oznacza, że autor podobnie jak wy uznaje wielu przedstawicieli takich komitetów za ignorantów, którzy myślą, że husky nie powinien biegać, bo się spoci. To się miało nazywać ironia. Tak ja to widzę. Jeśli jednak autor się ujawni i stwierdzi, że się mylę w odbiorze jego wypowiedzi, z góry przepraszam.

        Oczywiście popieram intencje stojące za waszymi wypowiedziami, a mianowicie poparcie dla tego sportu.

        • 7 0

    • d

      Znęcanie się nad psami stworzonymi do biegania? Ciekawe.Raczej nad ludźmi,którzy musieli pokonać tą trasę.Hi,hi...

      • 0 0

  • Szkoda, że nie dojechałem pooglądać na żywo.

    Bardzo ciekawy sport, ten błotny zjazd to musiało być niesamowite wyzwanie. Widać, że zatrzymanie rozpędzonego psa to spory problem.
    Wydaje się, że trzy i cztery koła są najbardziej dostosowane do takich warunków, nie są takie wywrotne jak rower...

    • 7 1

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Ekstremalne wyścigi Psich Zaprzęgów

    Fajne :). ale przyznam ze z tego zjazdu po blocie mialem niezly ubaw :D

    • 10 0

  • brawo Piotrek!

    • 3 0

  • (1)

    Ale zaciesz wypisany na mordkach :D

    • 8 0

    • Zawsze się zastanawiam czemu nie ma wyścigów kocich zaprzęgów. I jedno co mi przychodzi do głowy, że koty by nie umiały ze sobą tak współpracować :)

      • 2 1

  • Brawo Mono! :)

    • 7 1

  • bardzo fajna impreza

    szkoda, że tak głośno spiker dawał czadu, ale to w końcu tylko jeden dzień

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

7 km dla rowerów
7 km dla rowerów
dni otwarte
paź 23
sobota, g. 12:00
Gdańsk

Znajdź trasę rowerową

Ogłoszenia polecane

Forum