rowery

stat

Chcą zbadać dlaczego jeździmy na rowerze

Naukowcy: Agnieszka Ważna i Tomasz Bieliński, chcą dowiedzieć się dlaczego jeździmy na rowerach.
Naukowcy: Agnieszka Ważna i Tomasz Bieliński, chcą dowiedzieć się dlaczego jeździmy na rowerach. fot. Maja Jasek

Dwoje naukowców z Uniwersytetu Gdańskiego chce zbadać wpływ różnych czynników na to, czy i jak często poruszamy się rowerem. Aby badania były miarodajne, naukowcy potrzebują przepytać próbkę minimum tysiąca osób, dlatego zwrócili się do nas z prośbą o pomoc. Dla biorących pełen udział w ankiecie przewidziane są nagrody w formie bonów do sieci sklepów z książkami.



Na rowerze jeżdżę najczęściej:

komunikacyjnie w codziennych sprawach

28%

rekreacyjnie po mieście

15%

turystycznie za miastem

8%

sportowo amatorsko lub wyczynowo

10%

więcej niż jedno z powyższych po równo

29%

wcale nie używam roweru

10%
- Jesteśmy zespołem dwojga naukowców z Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego. Regularnie czytamy artykuły dotyczące problemów transportowych, w tym ruchu rowerowego w Trójmieście i oboje jesteśmy aktywnymi rowerzystami trójmiejskimi. Znając plany dotyczące Mevo naszym celem naukowym jest zbadanie, jak jego realizacja wpłynie na sposób przemieszczania się mieszkańców Trójmiasta i okolic. Dlatego stworzyliśmy ankietę, w której chcemy zapytać o sprawy związane z podróżami miejskimi - mówi Agnieszka Ważna, członek zespołu badawczego.
Przejdź do ankiety.

Drugim członkiem zespołu jest Tomasz Bieliński.

Naukowcy chcą przebadać wszystkich mieszkańców Trójmiasta i okolic, choć wnioski dotyczyć będą osób podróżujących na rowerze, nawet tych, którzy robią to rzadko. Celem pracy jest stwierdzenie, co należy poprawić, aby zarówno piesi, rowerzyści, jak i kierowcy samochodów czuli się w ruchu ulicznym bezpiecznie i komfortowo.

Pytania będą dotyczyć między innymi spraw dotyczących przeszkód, jakie napotykają ankietowani oraz postaw innych uczestników ruchu. Badaczy szczególnie interesują sprawy dotyczące poczucia bezpieczeństwa. Uczestnicy mogą wypowiedzieć się także w kwestii tego, jak często rowerzyści korzystają z dróg rowerowych, ulic, czy chodników, ale również z możliwości przewożenia rowerów środkami transportu miejskiego.

Analiza będzie dotyczyła także tego, w jakim celu mieszkańcy korzystają z rowerów i dokąd na nich jeżdżą, ponieważ właśnie to może niedługo ulec zmianom.

Nasze badanie ponowimy już po wprowadzeniu systemu roweru metropolitalnego Mevo, tak aby móc stwierdzić jakie zmiany nastąpiły dzięki tej inwestycji. Mamy nadzieję, że będą one podobne do tych, jakie mieliśmy szanse obserwować w innych państwach oraz że uda nam się w Trójmieście uniknąć problemów, jakie wystąpiły w wielu miastach na świecie - wyjaśniają naukowcy.
Chińczycy mają długą tradycję roweryzacji indywidualnej, jednak miejskie wypożyczanie okazały się dla nich wyzwaniem. Spore ilości uszkodzonych lub porzuconych rowerów musiały zostać usunięte z ulic.
Chińczycy mają długą tradycję roweryzacji indywidualnej, jednak miejskie wypożyczanie okazały się dla nich wyzwaniem. Spore ilości uszkodzonych lub porzuconych rowerów musiały zostać usunięte z ulic. mat. prasowe
Inspiracją do badań stały się zmiany, jakie nastąpiły w Chinach po rewolucji związanej z wprowadzeniem tam ogromnych systemów rowerów miejskich bez stacji dokujących. W wielu miastach systemy wypożyczalni rowerów stały się jednak ofiarą swojego początkowego sukcesu, gdy okazało się, że rowerów jest zbyt dużo, a klienci zastawiają jednośladami place i chodniki ku irytacji pozostałych mieszkańców, w szczególności pieszych. Niektóre miasta zdecydowały się na radykalny krok usunięcia nadmiaru jednośladów ze swoich ulic, również nie wszystkie wypożyczalnie przetrwały konkurencję.

Wielokrotne podróże Tomasza do Chin umożliwiły mu śledzenie zmian, jakie następują tam w wyniku upowszechniania się współdzielonych rowerów. W chińskich miastach rozwiązany został tak zwany "problem ostatniej mili", gdy mieszkańcy zaczęli powszechnie używać rowerów, aby dojechać do przystanków autobusowych czy metra. Jako autorka badania pracuję na UG w katedrze bezpośrednio związanej z ekonomiką transportu, więc ten temat jest mi bliski również osobiście. Jesteśmy otwarci na dyskusję, chętnie podzielimy się też naszą wiedzą - opowiadają naukowcy.
Naukowcy mają nadzieję, że uda im się badania prowadzić cyklicznie, aby monitorować jakie zmiany następują w rozwoju naszej aglomeracji miejskiej. Aby ich badanie było statystycznie istotne muszą przeprowadzić je i powtórzyć na grupie ponad tysiąca osób. Dlatego też w trakcie badania chcą zbierać adresy email uczestników, aby móc ponowić ankietę już po wprowadzeniu systemu Mevo.

Potrzebujemy opinii jak najszerszego grona mieszkańców obszaru metropolitalnego Gdańsk - Gdynia - Sopot, ze szczególnym uwzględnieniem gmin, w których planowany jest rower metropolitalny. Chętnie podzielimy się wynikami naszego badania, gdy uda nam się je opublikować - mówią Agnieszka Ważna i Tomasz Bieliński.
Też przeżyłeś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę?
Podziel się wrażeniami z innymi, napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (98)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.