rowery

#CYKLOmniekręci - inicjatywa organizatora zawodów

Kiedy będziemy znów ścigać się na szosie? Tego na razie nie wie nikt.
Kiedy będziemy znów ścigać się na szosie? Tego na razie nie wie nikt. Szymon Gruchalski / cyklo.info

W związku z pandemią koronawirusa organizacja wszelkich imprez została wstrzymana. Organizatorzy zawodów sportowych znaleźli się w trudnej sytuacji. Nie wiadomo, kiedy wzięcie udziału w zawodach znów będzie możliwe. Pasjonaci sportu, którzy ze swojego rowerowego hobby zrobili pracę i zawodowo zajmują się przygotowaniem i obsługą zawodów kolarskich, szukają sposobów na to, by w tym trudnym czasie nie musieć całkiem porzucać swojego zajęcia.



- Aktualna sytuacja organizatorów imprez kolarskich na całym świecie wygląda - łagodnie mówiąc - nieciekawie - mówi Bartłomiej GlaasTrójmiejskiego Stowarzyszenia Rowerowego, organizator popularnej serii zawodów Cyklo. - Postanowiliśmy jednak namówić wszystkich do wyjścia z domu i przejechania kilometrów, rekreacyjnie, zgodnie z obowiązującym nas prawem, respektując wszelkie obostrzenia związane z aktualną sytuacją epidemiczną.
Na szczęście dla miłośników wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej, od 20 kwietnia, po kilku tygodniach zakazu, można znów korzystać z lasów, parków, bulwarów i innych miejsc służących do rekreacji. Można również przemieszczać się w celach rekreacyjnych, a więc jazda rowerem dozwolona jest nie tylko wtedy, gdy jedziemy do pracy, lecz także wtedy, gdy po prostu mamy ochotę pojeździć po starych i nowych trasach.

Przekładane zawody kolarskie i triathlonowe



Jedź solo, ciesz się trasami



Do jazdy - choć niekoniecznie wspólnej, póki obowiązuje zakaz zgromadzeń - namawia organizator serii Cyklo. Na razie udział w wyścigach, które planowo miały rozpocząć się już pod koniec kwietnia, jest niemożliwy, jednak organizatorzy imprez wspinają się na wyżyny kreatywności, aby zaproponować dotychczasowym i przyszłym zawodnikom choćby namiastkę wspólnej zabawy. Co równie istotne, dla firm organizujących imprezy jest to szansa na przetrwanie w tym trudnym czasie.

- W trakcie naszej wieloletniej działalności to wy, jako uczestnicy, stanowiliście zawsze największą wartość, bez was nie ma wyścigów i tym samym nie ma nas jako Cyklo - mówi Bartłomiej Glaas. - Przestajemy istnieć. To ponura, ale niestety bardzo realna wizja w dzisiejszych czasach. Pomimo wszystko staramy się podejść do sprawy optymistycznie i... działamy jak możemy. Wierzymy gorąco, że będzie nam dane rywalizować jeszcze w tym roku. Zanim jednak do tego dojdzie, chcielibyśmy zaprosić serdecznie wszystkich chętnych do podjęcia wyzwania #CYKLOmniekręci. To właśnie wasza pomoc i udział utrzyma nas na powierzchni i pozwoli kontynuować to, czym zajmujemy się z wielkim poświęceniem od sześciu lat. Sami kręcimy, kochamy rowery, kolarstwo, wyścigi, sami startujemy wszędzie tam, gdzie tylko się da. Z wieloma z was przyszło nam wspólnie kręcić kilometry na treningach, ustawkach i wyścigach. Naszą pasję do kolarstwa będziemy na pewno kontynuować. Czy jednocześnie kontynuując organizację wyścigów dla was? Mamy taką nadzieję...

Czy realizacje inwestycji rowerowych zostaną wstrzymane?



Co proponuje organizator?



Przez kolejne osiem weekendów, między 25 kwietnia a 18 czerwca, jest "do zaliczenia" i objechania osiem dowolnych tras, na których odbyły się dotychczasowe wyścigi serii. Były to:
- CYKLO Gdynia (mała i duża Pętla - osobno), duża oczywiście w jedynym słusznym kierunku,
- CYKLO Gniewino,
- CYKLO Lębork,
- CYKLO Sopot (pętla Reja),
- CYKLO Krokowa,
- CYKLO Strzepcz,
- CYKLO Kartuzy,
- CYKLO Pelplin,
- CYKLO Gdynia MTB,
- CYKLO Żukowo MTB,
- CYKLO Żuchliński MTB,
- CYKLO Sierakowice MTB,
- CYKLO Gdynia XC,
- Gdańsk XC - Abrahama, Matemblewo, Czyżewskiego (3 edycje osobno),
- CYKLO Gravel Krokowa.

Jak wystartować w #CYKLOmniekręci?



W kwestii formalnej: należy zapisać się poprzez stronę www, a następnie dołączyć do klubu na Stravie.

Co dalej? Trzeba objechać minimum osiem tras i wrzucić aktywność na Stravę z hasztagiem #CYKLO. Można "zaliczyć" trasy w dowolnym czasie już od piątku, 24.04, i jeździć aż do 14.06. W kwestii wyboru tras jest pełna dowolność - można na przykład wybrać pięć tras szosowych, jedną gravelową i dwie mtb.

- Możecie wjechać na daną pętlę w dowolnym miejscu, liczy się przejechanie jej w całości - informuje Bartłomiej Glaas. - Możecie również przyjechać do danego miejsca samochodem, dopiero tam wsiąść na rower, możecie równie dobrze przyjechać na kołach, oczywiście rekreacyjnie. Do tego was namawiamy, pogoda nam sprzyja.

Co w nagrodę?



Po przejechaniu minimum ośmiu tras każdy zawodnik otrzyma pamiątkowy medal, który na terenie Trójmiasta i okolic zostanie przywieziony osobiście rowerem.

Szczegóły w regulaminie imprezy.

- Bawmy się dobrze na trasach, powspominajmy, jak było w latach ubiegłych, i zaplanujmy kolejne miesiące - zachęca organizator. - Wierzymy, że wpisaliśmy się mocno w historię pomorskiego kolarstwa. Trasy są dla części z Was dobrze znane, jeśli chcielibyście ściągnąć GPXa, to wszystkie z nich będą umieszczone u nas na stronie oraz na portalu Strava.  
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (12) 4 zablokowane

  • (1)

    Po hasztagu(#)w nazwie wydarzenia już widzę, że to będą zmagania niedzielnych kolarzy którzy chcą się lansować jacy to nie są "fit".

    • 7 14

    • No i co z tego?
      Chcą niech jadą.
      Lepsze to niż siedzenie na d....
      A ty jako pro też znajdziesz coś dla siebie

      • 5 1

  • No to doczekałem się sensownego wyjaśnienia dlaczego są tak wysokie koszty wpisowego (4)

    "Organizator który zawodowa zajmuje się organizacją imprez kolarskich" - to tłumaczy wszystko i zostawię to bez komentarza. Szkoda że nie ma ludzi z pasją którzy oddali by się swojemu hobby po godzinach pracy. Ja nie zasponsoruję takiej osoby na pewno!

    • 5 19

    • Bo ktoś robi na tym byznes. Zarabia się na trendzie:)

      Widać to już po samej "instagramowo-brzmiacej" nazwie(zawiera angielski frazes i hasztag). No ale za to na pewno będzie fotograf i oznaczanie się na zdjęciach aby koledzy z korpo widzieli jaki to kolega kolarz nie jest "insta fit" :) Tak samo przeciez jest przy innych spendach niedzielnych korpo sportowców typu runmagedon i inne naśladujące to opcje. Poza tym pewnie trzeba mieć brodę i rurki:)

      • 4 6

    • Jakie wpisowe??

      Doczytaj do końca, nie hejtuj.
      Chcesz medal - zapłać, nia chcesz - nie płać i po prostu ciesz się jazdą.

      • 9 0

    • Wiadomo - najlepiej jakby impreza była za darmo, do tego bogaty pakiet startowy, super medale, puchary i ekstra nagrody. Przecież co to jest zorganizować taką imprezę - dwie godziny po pracy i po sprawie.
      Nie żebym popierał wpisowe takie jak np. jak na grand fondo, ale z drugiej strony nic za darmo nie ma.
      Hobbystycznie to można po pracy pojeździć...

      • 7 2

    • Pasjonat = zrobić komuś za darmo?

      Oj Polacy cebulaczki, wszystko byście za darmo chcieli

      • 2 0

  • na co to komu potrzebne (1)

    • 5 6

    • Widać tobie nie, wiec weź pilota od TV i śmigaj po kanałach :)

      • 3 2

  • proponuje zmianę nazwy

    #WeAreTheCyclists

    • 0 0

  • Sciagac sie mozna było wirtualnie oddawna ,ale teraz chodzi oto ze organizatorzy jak Pólmaraton w Gdyni niechą oddac kasy!

    Pewnie też nam zaproponują wirtualne bieganie !

    • 1 0

  • Czemu nie zrobić zawodów na zasadzie ITT? Przecież to mogłoby być bezpieczne, jazda indywidualna, a podium można sobie odpuścić.

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »