rowery

Bezpłatne wycieczki rowerowe. Pierwsza już w czwartek

Pierwsza bezpłatna wycieczka rowerowa rusza już w najbliższy czwartek, 17 września.
Pierwsza bezpłatna wycieczka rowerowa rusza już w najbliższy czwartek, 17 września. fot. Krzysztof Kochanowicz/GR3miasto

Koniec lata to nie powód, żeby odkładać rower w kąt. Nie trzeba też czekać do weekendu, aby wybrać się na przejażdżkę rowerową, nawet w licznej drużynie. Można się o tym przekonać już w najbliższy czwartek, 17 września. To właśnie wtedy rusza cykl bezpłatnych wycieczek rowerowych i pieszych po pracy w ramach akcji #Oliwa, Jakiej Nie Znacie. Udział w niej może wziąć każdy, kto ma ochotę przejechać się rowerem w miłej atmosferze. Pomysłodawcą i organizatorem cyklu jest Olivia Business Centre, a wykonawcą Grupa Rekreacyjna 3miasto.



W 1. Wycieczce rowerowej po pracy może wziąć udział każdy chętny. Wystarczy mieć odpowiedni rower i dobry humor. To dobra okazja ku temu, by spędzić aktywnie czwartkowe popołudnie, a jednocześnie dowiedzieć się czegoś nowego o walorach przyrodniczych i krajobrazowych Gdańska. To połączenie przyjemnego z pożytecznym, które przysłuży się zarówno naszemu zdrowiu i samopoczuciu, jak i zasobowi wiedzy. Trójmiejski Park Krajobrazowy, pełen górek, wzniesień i wzgórz, obfituje w legendy i ciekawostki, których poznawanie samo w sobie może stać się fantastyczną przygodą.

Rowerem lub pieszo



We wrześniu i październiku wycieczki będą realizowane zarówno jako rowerowe, jak i piesze. Od listopada formuła zmieni się na wyłącznie piesze, a uczestnicy będą musieli być wyposażeni w latarki czołowe.

- Ułożone przez nas trasy, zarówno te rowerowe, jak i piesze, ukazują najcenniejsze walory lasów w obrębie Oliwy. Pomysł na popołudniowe spotkania jest naturalnym rozwinięciem cyklu materiałów wideo pt. Oliwa, Jakiej Nie Znacie, w których pokazujemy ciekawe miejsca, ludzi i inicjatywy z nowej, nieznanej perspektywy - mówi Maciej OlszewskiOlivia Business Centre, pomysłodawca cyklu. Tematyka każdej z proponowanych tras jest inna i niepowtarzalna. Trójmiejski Park Krajobrazowy to obszar dość specyficzny. Choć znajdujemy się nad morzem i z pozoru wydawałoby się, że jest tu płasko, tak tereny leśne okalające nasze miasto są już dość mocno pofałdowane. Średnie wysokości szczytów sięgają stu metrów nad poziomem morza, co oznacza, że wycieczka może być równie wspaniałą przygodą co w niższych partiach gór Polski.
W trakcie wycieczek uczestnicy będą mieli okazję zaznajomić się między innymi z formami oznakowania szlaków turystycznych i sposobami na sprawne poruszanie się po nich. Czwartkowe popołudnia będą obfitować w nowe szlaki, ciekawe miejsca, a także - po prostu - dadzą możliwość, by spędzić czas aktywnie i w życzliwej atmosferze.

- Wyniosłości i szczyty, z których rozciągają się przepiękne widoki, to niejedyny temat, na którym zamierzamy się skupić - mówi Krzysztof KochanowiczGrupy Rekreacyjnej 3miasto. - Wyżej wymienione górują nad malowniczymi dolinami, wąwozami i jarami, które także kryją w sobie wiele tajemnic, zarówno tych historycznych, jak i przyrodniczych. Zaglądając w karty historii, zamierzamy nie tylko zaznajomić uczestników wypadów z nazwami leśnych dróg i traktów, ale przede wszystkim ujrzeć je na własne oczy w terenie. Przemierzając tutejsze tereny, odnajdziemy także relikty po istniejących niegdyś skoczniach narciarskich i pomnikach nawiązujących do historii skoków. Dotrzemy do skrywających się w lasach pomników przyrody w postaci różnorodnych wiekowych drzew oraz głazów, tych dużych i całkiem malutkich.

Weekend na rowerze. Wybierz trasę dla siebie



Wycieczki rowerowe po pracy to świetny sposób na przekonanie się do regularnej aktywności fizycznej.
Wycieczki rowerowe po pracy to świetny sposób na przekonanie się do regularnej aktywności fizycznej. fot. Krzysztof Kochanowicz/GR3miasto

Każda wycieczka na inny temat



Tematy wycieczek będą dostosowane do pór roku oraz godziny zachodu słońca. Organizatorzy zadbają o to, by nawet szara i bura jesień odsłoniła przed rowerzystami to, co ma najciekawsze i najpiękniejsze.

- Gdy na drzewach nie ma jeszcze liści, warto to także wykorzystać pod kątem odkrywania przyrody nieożywionej, czyli wszelakich głazów, które najczęściej skrywają się w gęstwinie - zachęca Kochanowicz. - Gdy z kolei dzień będzie dłuższy, pojawią się pierwsze soczyste, wiosenne barwy, dobrze będzie to wykorzystać i zobaczyć kwitnące dęby i buki, zajrzeć do dolin usłanych kolorowymi kwiatami czy bajecznych torfowisk skrywających się w zagłębieniach terenu.
Harmonogram wycieczek w 2020 roku:
Rowerowe:
-17.09 - Przez najpiękniejsze doliny i potoki oliwskie,
-01.10 - Wśród najciekawszych kamieni i głazów w obrębie Doliny Radości,
-15.10 - Punkty widokowe i najpiękniejsze panoramy na Oliwę,
-29.10 - Drzewa ponadwymiarowe, czyli pomniki przyrody ożywionej.
Piesze:
-24.09 - Wzgórza, doliny i wąwozy Niedźwiedzie,
-08.10 - Wędrówka do najgłębszego wąwozu,
-22.10 - Dolina Wężowa, wijąca się niczym wąż,
-05.11 - Punkty widokowe nad Doliną Czystej Wody,
-12.11 - Strugi uchodzące do Potoku Oliwskiego,
-19.11 - W poszukiwaniu najmniejszego i największego głazu,
-26.11 - Głaz w wykopie oraz głaz na wzgórzu,
-03.12 - Wąwóz Huzarów i Droga Mackensena,
-10.12 - W poszukiwaniu tajemniczej Doliny Elfów,
-23.12 - Najwyższe szczyty górujące nad ul. Polanki (w środę)
-30.12 - Historia skoków narciarskich w Gdańsku Oliwie (w środę)


Każda wycieczka rozpocznie się o 17:00 z placu targowiska na Rynku Oliwskim w Gdańsku-Oliwie.

Propozycja trasy rowerowej po Żuławach Wiślanych


Wycieczki rowerowe po pracy to świetny sposób na przekonanie się do regularnej aktywności fizycznej.
Wycieczki rowerowe po pracy to świetny sposób na przekonanie się do regularnej aktywności fizycznej. fot. Krzysztof Kochanowicz/GR3miasto

Bezpieczeństwo na wycieczkach



Każda wycieczka rozpocznie się omówieniem spraw organizacyjnych. Organizator wytłumaczy, jak bezpiecznie poruszać się w grupie po lesie. Każda trasa będzie prowadzona przez dwóch przewodników, prowadzącego i zamykającego grupę, którzy zadbają, by nikt się nie zgubił i nie został sam w lesie w razie usterki. W wyposażeniu organizatora będzie profesjonalna apteczka pierwszej pomocy, a w przypadku wycieczek rowerowych pełen przenośny zestaw naprawczy.

- Najbliższa wycieczka rowerowa pokaże uczestnikom oliwskie doliny i szemrzące w nich potoki - mówi Krzysztof Kochanowicz. - Pokonamy liczne wzgórza, będzie więc trochę w górę, jak i w dół, dlatego też na przejażdżkę warto wybrać rower górski, crossowy lub gravelowy, a także coś do picia w bidonie, by nie zaschło w gardle.
Ciekawostki najbliższej, czwartkowej wycieczki rowerowej:
Najbliższą czwartkową wycieczkę rowerową rozpoczniemy i skończymy w tym samym miejscu, czyli przed Oliwskim Ratuszem Kultury. Dolina Radości to najbardziej znane lokalne miejsce rekreacji i sportu, ale niejedyne. Promieniście w różnych kierunkach odchodzą inne doliny, a wraz z nimi potoki, wzdłuż których zapraszamy was na wspólną przejażdżkę. Na dobry początek udamy się w kierunku Leśnictwa Rynarzewo. Nazwa miejsca pochodzi od nazwy potoku oraz doliny, którą pokonamy od stóp po sam wierzchołek. Doliną Rynarzewskiego Potoku, o której mowa, wdrapiemy się aż po górny taras Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Z Owczarni z powrotem zjedziemy krętymi i wąskimi ścieżkami do Doliny Ewy, gdzie znajduje się rezerwat przyrody w obrębie Potoku Prochowego, który wpada do Potoku Oliwskiego, a ten z kolei do Zatoki Gdańskiej. Po ponownym zjeździe i małej regeneracji nacieszymy oczy malowniczą Doliną Radości. Zobaczymy także zabytkowy młyn wodny oraz piękny Dwór Oliwski. Od tego miejsca rozpoczniemy długi i spokojny podjazd przez Dolinę Czystej Wody. Kulminacją będzie Droga Węglowa, która z powrotem skieruje nas do Doliny Radości, skąd rozpoczniemy wspinaczkę przez Dolinę Bobrów w kierunku Złotej Karczmy. Przed cywilizacją odbijemy jednak na jeden z najdłuższych leśnych duktów - malowniczą Szwedzką Groblę. Trasa ta wiedzie koroną lasów, mijając po drodze liczne wzniesienia. Z uwagi na dość mocno pofałdowany teren odcinek ten zwany jest Bieszczadami Północy.


Plan wycieczki możesz zobaczyć też na mapie.
Masz dla nas temat? Chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami?
A może przeżyłe(a)ś ciekawą przygodę, odkryłe(a)ś nową trasę? Napisz do nas: rowery@trojmiasto.pl.

Opinie (83) 4 zablokowane

  • promujcie,promujcie,tylko szkoda,ze nie pamietacie o konieczności Kart rowerowych (1)

    • 0 2

    • masz karte rowerową hi hiu to masz70 lat co najmniej bo młodsi mogą bez karty

      • 0 0

  • (5)

    A da ktoś znać czy to takie trasy ze z dzieckiem w foteliku się da radę? Czy to będzie jakoś mocno po lesie góra i dół?

    • 1 3

    • jak jeżdzisz 20 na godzine to można i z dzieckiem

      • 0 0

    • "suma przewyższeń: 470 m"

      • 1 0

    • Jeśli nie lubisz swojego dziecka, to zapraszamy ;)

      • 4 1

    • Wycieczki skierowane są dla dorosłych, nie rodzin z dziećmi

      Większość wycieczek prowadzi leśnymi duktami, będzie więc sporo w górę, jak i w dół. Poza tym o godz.19 zapada już zmrok i ostatnią godzinę pokonywać będziemy po zmroku, warto wziąć to pod uwagę. Wszelkie wytyczne rozpisane są w wydarzeniu. Proszę tam zajrzeć i zapoznać się z naszymi wskazówkami.

      • 2 1

    • w tekście nie ma o tym mowy, raczej jest to zrobione dla pojedynczych osób, a nie osób z dziećmi.

      • 3 0

  • Byłem (2)

    Byłem. Generalnie fajnie.
    Problemem jest różnica w osiągach uczestników. Prowadzący ma potężne tempo, a miało być cyt "turystyczne". Zrobiliśmy trasę 20km+ w 2 godziny, z czego GPS jednej z osób z czołówki pokazał, że czekania na ogon grupy było aż 45min.
    Całe szczęście na końcu jechał super zamykający. Nie poganiał.
    Zrobiliśmy pętelkę, padła propozycja wydłużenia ponadprogramowo trasy. Większość chciała kończyć, więc grupa zjechała do Oliwy, kto chciał dalej to pojechał dalej. Niestety prowadzący wraz z czołem grupki nabrali takiego tempa, że my we trzech się zgubiliśmy i suma sumarum po 5-7km zawróciliśmy.
    Także, tempo "turystyczne". Prowadzący zapraszał na inne wycieczki rowerowe i piesze ale jak nie zapindalasz jak gazela to nie wybieraj się.

    • 1 0

    • Potężne tempo, myślałem że zasnę z nudów (1)

      Potężne tempo? Myślałem że umrę z nudów, więcej stałem niż jechałem, a starałem się jechać jak najwolniej. Dodam, że nie jestem sportowcem, nie startuję w wyścigach i mam ponad 40 lat. Większą zadyszkę mam jak jadę ścieżką nadmorską do pracy, albo jak idę szybkim krokiem do sklepu po bułki. Więcej prelekcji prowadzącego o tym jakie to Tatry mamy w TPK niż jazdy. Never more.

      • 0 1

      • Cóż, jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził

        Też byłem na tej wycieczce i moim zdaniem tempo było umiarkowane, jak dla mnie średnie. Ale fakt, jest faktem: kto sezon letni przejeździł tylko ścieżką nadmorską, tu dostał w palnik. Długie podjazdy odczuli szczególnie Ci, którzy niestosownie się ubrali... bo kto na rower ubiera kurtkę puchową? Na taki wypad jak ten na zbiórce trzeba odczuwać lekki chłód, co by później się nie zapocić. Na ten wypad przyjechało wielu takich, którzy chcieliby pokręcić, tymczasem z turystyką nigdy nie mieli nic wspólnego... a organizator starał się trochę wypośrodkować i nic dziwnego że jednym było za szybko, innym za wolno. Tak jak wspomniałem: jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.

        • 0 0

  • Nareszcie jakiś kabaret

    na 3m

    • 0 0

  • A samemu to juz nie można nic zrobić? (1)

    Jak czytam o takiej indolencji, to normalnie.. echhh, szkoda pisać.
    Ja po prostu wsiadam na rower z kanapka i wodą w plecaku (plus parę innych niezbędników) i jadę gdziekolwiek. Zasada jest prosta - gdzieś zawsze dojadę, a jak nie da się przejechać ani obejść, to zawsze można wrócić.

    • 1 1

    • Robię dokładnie tak samo

      (włącznie z kanapką i wodą) i śmieszy mnie wspomnienie o darmowości. To jakaś nowa moda, bo już kiedyś organizowali się wspólnie by wejść do morza w Jelitkowie. Też bezpłatnie. Tacy altruiści. Może są tacy, którzy samemu ani rusz.

      • 0 2

  • Organizatorzy zapomnieli napisać (7)

    ze jak ktoś jedzie wolniej niż 20km/h to może sobie darować "wycieczkę". Nie zapierdzielasz na rowerze, nie jedziesz...

    • 10 7

    • A dlaczego w ogóle zabierasz głos w kwestiach organizatorskich (1)

      Celem tych wycieczek nie jest szybka jazda, tylko jazda turystyczna, więc nie ma tu z góry nałożonego tempa. Dostosujemy je do większości uczestników, tak aby nie było ani za wolno, ani za szybko. Celem turystycznych wycieczek rowerowych oraz pieszych nie są ani wyścigi, ani też trening.
      Wśród naszych ofert wycieczek rowerowych mamy różne tematy: skierowane do rodzin z dziećmi, do osób dorosłych, do tych co lubią spokojne i turystyczne wycieczki po szerokich i utwardzonych drogach, jak i do amatorów MTB. Sami już jednak się nie ścigamy, bo do niczego nam to niepotrzebne. Jeśli szukacie treningów z kolarstwa szosowego, bądź terenowego zachęcam na te organizowane przez moich znajomych: Braci Banach, Michała Bogdziewicza, Daniela Majkowskiego.

      • 7 0

      • Przecież koleś napisał, że za szybko, a nie za wolno,

        a ty go wysyłasz na treningi. Pewnie ścigałeś się z osobami, które wymieniłeś, kto wygrał? ;)

        • 0 1

    • (1)

      Ok
      Tak, dla Ciebie... na chłopski rozum.
      Trasa ma coś koło 25 km.
      Wydarzenie trwa 3 godziny.
      Więc co?
      Prawie dwie godziny siedzą i debetują?
      Nie sądzę, że przy tej sumie podjazdów i mając na uwadze charakter spotkania jest to dla tych co zrobią średnią 20 km/h bo to już konkret w terenie.

      • 2 1

      • Wychodzi ze trzeba jechac 25km/h

        Jeśli to impreza typowo polska to min 2/3 czasu będzie poświęcone na konsumpcje alkoholu - w Polsce ludzie nie potrafia się bawić bez pół litra. Zatem na jazdę rowerem pozostaje godzina.

        • 0 2

    • (1)

      a po czym wnosisz?

      • 1 1

      • ja

        po schodach...

        • 2 0

    • No raczej.

      • 1 0

  • Dziękuję

    Dzięki wielkie Krzychu. Świetnie się bawiłem. Pozdro.

    • 2 0

  • troche pozno startuja

    o 19 juz niestety ciemno jest, wiec trzeba kilka razy wspomniec o dobrym oswietleniu, bo bez takiego jazda po lesie jest zwyczajnie niebezpieczna

    • 0 1

  • byłbym chętny się wybrać

    ale o 17.00 dopiero kończę prace tak ze nie pojeżdżę z wami

    • 1 1

  • Godzina (6)

    Sa informacje na temat godziny startu wycieczek?

    • 3 1

    • Każda wycieczka rozpocznie się o 17:00 z placu targowiska na Rynku Oliwskim w Gdańsku-Oliwie.

      Czytaj więcej na:
      https://rowery.trojmiasto.pl/Bezplatne-wycieczki-rowerowe-Pierwsza-juz-w-czwartek-n148711.html#tri

      • 0 0

    • (4)

      o 17.

      • 0 0

      • (3)

        No to w listopadzie i grudniu za wiele się nie zobaczy w lesie.

        • 0 3

        • Fakt, po zmroku nie zobaczymy tyle detali co za dnia... (1)

          ...ale przy dobrym oświetleniu, zobaczycie, to co chcemy pokazać. Poza tym wyostrzy się też słuch na to co dotychczas być może w ogóle nie zwracaliście uwagi. Wieczorne wędrówki z czołówkami na głowie, to bardzo ciekawe doświadczenie i świetny aktywny wypoczynek po całym dniu siedzenia za biurkiem. Warto spróbować.

          • 5 0

          • Zgadzam się Panie Krzysztofie w całej rozciągłości, ale ja osobiście preferuje poranne aktywności. Taki już ze mnie ranny ptaszek.

            • 1 2

        • To kup se noktowizor

          • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

wydarzenia - imprezy i szkolenia

+ dodaj

Porady rowerowe

zobacz więcej »

Szlaki rowerowe

Znajdź trasę rowerową

Turystyka rowerowa

zobacz więcej »