kalendarz

maj»
PnWtSrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

Najczęściej czytane

ścieżki rowerowe

mapa ścieżek rowerowych

Znasz ścieżkę, której nie ma na mapie? napisz do nas

wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Wybór torebki podsiodłowej

Standardowa torebka podsiodłowa mocowana za pomocą opaski na rzep opasającej rurę siodła oraz paska na klamrę zakładanego między pręty siodełka.

Standardowa torebka podsiodłowa mocowana za pomocą opaski na rzep opasającej rurę siodła oraz paska na klamrę zakładanego między pręty siodełka.

Na pierwszy rzut oka wybór torebki podsiodłowej wydaje się banalny, jednak w momencie zakupu szerokość oferty może wprowadzić nas w zakłopotanie. Ich ceny są różne, począwszy od kilkunastu do ponad stu złotych w zależności od modelu i użytego materiału.



Do czego przydaje się torebka podsiodłowa?
Ta niewielkich rozmiarów sakwa mocowana pod siodłem najczęściej wykorzystywana jest jako dodatkowe miejsce na różne akcesoria np.: zapasową dętkę, łyżki do ściągania opon, podstawowe narzędzia, skuwacz do łańcucha, jak i drobne części zamienne jak np.: hak przerzutki. Można do niej schować również kurtkę na niepogodę, portfel, czy coś na ząb. Z pewnością podczas krótkich, kilkugodzinnych wycieczek może służyć jako alternatywa dla plecaka. W końcu nie wszyscy lubią czy chcą go używać.


Na co warto zwrócić uwagę przy zakupie
Tak jak w przypadku większości sprzętu, tak i w przypadku torebek podsiodłowych ich ceny sięgają nawet ponad 100 zł. Wiadomo, jak to zwykle bywa cena zależy od modelu i jego wykonania, czyli materiału, który gwarantuje odpowiednią trwałość oraz jego funkcjonalności. Torebka, na którą regularnie chlapie błoto czy woda z tylnego koła, pracuje w szczególnie uciążliwych warunkach. Ważne jest zatem, by była dobrze uszczelniona: posiadała solidne i najlepiej wodoodporne zarówno szwy jak i zamek. Bardzo ważnym elementem jest również sposób mocowania torebki do siodła i sztycy (czyli rury podsiodłowej). Producenci stosują najróżniejsze rodzaje takich zapięć. Standardem jest opaska na rzep opasająca rurę siodła oraz pasek na klamrę lub rzep zakładany między pręty siodełka. W jego miejsce spotykane są różnego rodzaju blokady, zaczepy lub uchwyty np.: typu "klick fix", których zadaniem jest stabilizowanie torebki bez względu na warunki. Tak jak w przypadku szwów, tak i tutaj istotne są zastosowane materiały i jakość mocowania.

Torebka podsiodłowa, w której standardowe mocowanie na pasek okalający pręty siodła zastąpiono uchwytem stalilizującym typu KLICK. Podobnie jak w standardzie rurę siodła okala rzep.

Torebka podsiodłowa, w której standardowe mocowanie na pasek okalający pręty siodła zastąpiono uchwytem stalilizującym typu KLICK. Podobnie jak w standardzie rurę siodła okala rzep.



Istotnym elementem jest również rodzaj zapinania i jego umiejscowienie. Większość torebek zamykana jest na zamek lub suwak, co jest skuteczne, o ile oczywiście jest dobrze ukryty przed błotem. Inną kwestią jest jego umieszczenie. Zdarza się, że projektant tak wymyślił zamykanie, że po otwarciu zamka zawartość torebki wysypuje się na ziemię. Jeszcze gorszą sprawą jest, gdy zamek luzuje się w czasie jazdy i, kosztujące w końcu niemało, narzędzia niepostrzeżenie zostają zgubione podczas jazdy.

Torebki, jak niemal wszystko, dostępne są w różnych rozmiarach, od "S" po "XL". Te mikroskopijne używane przez zawodników, w których zmieści się tylko lekka dętka po niemal sakwy, dodatkowo powiększane, do których zmieścimy zawartość małego plecaka. Najbardziej praktyczne wydają się opcje pośrednie. Miejsce na dętkę, łyżki, podstawowe narzędzia i skuwacz do łańcucha to pewne optimum tak objętościowe, wagowe i użyteczne, np.: przed przypadkowym wypadnięciem bagażu chronić będzie dodatkowy "fartuch" przy zamykaniu, wewnątrz znajdziemy paski i gumki do stabilizowania bagażu a suwak łatwiej będzie otworzyć, jeśli na uchwycie znajdzie się kawałek linki lub metka. Miło, gdy na tylnej części znajdzie się element odblaskowy lub uchwyt do przymocowania lampki.

Co jest również ważne, to by torebka pasowała do sztycy i siodła. Niektóre modele jarzma powodują bowiem, że torebka bardzo szybko się niszczy. W innych przypadkach jest z kolei na odwrót - to torebka np. wyciera anodę na sztycy.

Właściwości dobrych sakw podsiodłowych na przykładzie firmy Sport Arsenal

Właściwości dobrych sakw podsiodłowych na przykładzie firmy Sport Arsenal



Obecnie wybór torebek jest bardzo duży, robią je niemalże wszystkie te firmy, które produkują również rowery, jednak nam najbardziej do gustu przypadły torebki firm znanych z produkcji profesjonalnych sakw rowerowych oraz akcesoriów :

1) Sport Arsenal
2) Ortlieb
3) Topeak

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 20)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074743 2009-11-01 20:43 Od kilku sezonów posiadam torebkę Topeaka; jest super (5)

Niegdyś miałem torebkę firmową Gianta,podobniejak i rower, jednak po kilku tygodniach jazdy w terenie złamał mi się ten plastikowy uchwyt. Widząc, że znajomi jeżdżą z torebkami na paski kupiłem zatem firmy Topeak model Aero Wedge Pack w rozmiarze "L". Do dziś jestem jego szczęśliwym posiadaczem, a to co cenię sobie najbardziej, to fakt iż akcesoria, które tam wożę są suche nawet gdy jeżdżę bez chlapaczy. To co jezt praktyczne, to oprócz sporej powierzchni, siateczkowa kieszonka na klapce w której wożę zwykle łatki ekspresowe oraz praktyczny zaczep na lampkę. Szczególnie przydaje się w okesie deszczowym, kiedy do sztycy przyczepiony jest błotnik, a na inne akcesoria typu oświetlenie brak już miejsca.
Z firmy tej polecam również błotniki i pompkę.

Damian

popieram opinię 4 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074746 2009-11-02 08:22 (2)

ohhh jaki spontaniczny komentarz ....osoby związanej z firmą ;]

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 5074747 2009-11-02 10:11 A pewnie, że jestem z nią związany!

Bo akcesoria robią znakomite!

Damian

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 5074748 2009-11-02 13:55 hmmm, to dziwne, że zaczep ten Ci się połamał

ja właśnie taki mam i nic złego na jego temat powiedzieć nie mogę. A torebka jest jakaś no-name. Jedynie materiał, z którego sakwa ta jest wykonana jest trochę lipny, gdyż przepuszcza wilgoć i narzędzia mi rdzewieją ;-/

Kamil

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5074755 2009-11-03 12:57 Również, mam dobre zdanie o tej firmie

Akcesoria firmy Topeak w prawdzie nie są za tanie, jednak bardzo starannie wykonane; osobiście cenię sobie np: sakwy miejskie, pompkę, która od 2 lat działa niezawodnie, czy np: koszyk na bidon, czy butyelkę, który reguluje się na różne rozmiary. Teraz rozważan kupno błotników i pewnie równiez wybiorę tą sprawdzoną firmę.
Polecam ją innym!

Zbynio

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5074761 2009-11-04 14:35 Giant

w wiekszosci to teraz chinszycznza, niestety.

Gal

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074744 2009-11-02 01:15 (1)

torebka podsiodłowa ważna rzecz

he

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 5074745 2009-11-02 08:20 nadsiodłowa też

popieram opinię 10 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 5074749 2009-11-02 15:39 miałem kiedys do momentu ąż jakis małolat zapewne mi jej nie ukradł!!

Była całkiem fajna właśnie na szybki zaczep niestety ponieważ była właśnie mała to zapominałem ją zabierać ze sobą gdy zostawiałem przypięty rower.Złodziej naturalnie ukradł tylko torebkę bez zaczepu .Był tam klucz nastawny i kilka drobiazgów nic wartościowego ale u nas kradną wszystko.Dziękuje złodziejowi
bo dzięki niemu teraz jadę zawsze z plecakiem tego się nie da nie zauważyć i zapomnieć :)

roweros

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074750 2009-11-02 17:50 rower jak ukradna (6)

to juz nawet straz nie odzyska szkoda gadac powinny byc odszkodowania za brak skutecznosci w odzyskaniu roweru to by zmobilizowalo straz do ich znajdywania a nie tylko do chodzenia po ulicach

k.

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074751 2009-11-02 19:58 hehhehe no co Ty (5)

oni wolą zhaltować, że jedziesz po jednym piwie 0,33L. Polaczki tępe idące na łatwiznę.

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074752 2009-11-02 23:34 Sam jesteś tępy (4)

Co kogo interesuje jakiś tam rower...
Ubezpiecz go, to będziesz mógł domagać sie odszkodowania, a nie piepszysz jak popażony.

Kamil

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 7
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074753 2009-11-03 09:40 A czy małolat mądrala wie ze wtym kraju roweru nie można ubezpieczyć? (3)

Proponuje sie przejsc ,albo podzwonić i sprawdzic zanim zaczniesz piepszyć jak popażony. :)

zacznij mysleć to nieboli :)

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074754 2009-11-03 10:21 Ale można! (2)

Rower można ubezpieczyć wykupujac pakiet domowy, podobnie z reszta jak inne sprzety. Tak przynajmniej ja ubezpieczylem mój, a czy indywidualnie można rower ubezpieczyć tego nie wiem, jednak sprawdze to. Z pewnością każdy rowerzysta może ubezpieczyć się od wypadku na rowerze. To akurat mam już sprawdzone, bo gdy mój rower uległ zniszczeniu dostałem zwrot za połamane lub uszkodzone części. Ale do tematu postaram się wrócić niebawem.

Admin działu rowerowego

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074756 2009-11-03 15:54 panie admin naturalnie ze mozna ale niedoczytał pan umowy albo został (1)

pan zrobiony w trąbę jak wielu innych przez agenta ubezpieczeni owego czyli typowego cwaniaczka bo takimi są agenci ubezpieczeniowi to ubezpieczenie jest ważne tylko gdy rower jest przechowywany w domu i tylko wtedy ono obowiązuje i gdy tam go ukradną Zniszczenie roweru to co innego.Niema w tym kraju ubezpieczenia od kradzieży roweru który znajduje się poza domem,bo o takie chyba chodziło autorowi posta.

niemozna ubezpieczyc

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 5074758 2009-11-03 22:37 Zapewne...

A zatem wydałem dodatkowo 15 zetaza nic?
No trudno, ale dobrze, ze w porę zostałem uswiadomiony! Dziękuje. Mimo, to udam spróbuje poruszyć ten temat w oddzielnym artykule.

Wracając do tematu sakwy podsiodlowej, to uważam iż to praktyczna rzecz, przede wszystkim gdy nie wybieramy się na dłuższe wycieczki i nie mamy zamiaru brać plecaka. Osobiście zawsze pod siodlem woże niezbędne narzędzia, zapasową dętkę, które jak nie mi, to innym się przydaja. Torebki na tzw.klick na pewno nie kupię, bo każda tego typu nie przetrwala mi sezonu, zawsze łamaly się w tym samym miejscu. Paski to znacznie lepsze rozwiazanie.

Admin

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5074760 2009-11-04 13:09 a ja mam taką torbę!

Dziewczyńska i strasznie fajna: http://fantasticplastic.pl/product_info.php?products_id=405&osCsid=9c3e25cd0fda513ab68fb0ba29320fc5

anulka

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 1
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 5074762 2009-11-04 22:05 ubezpieczenie (1)

Wiem, że to nie w temacie, ale skoro już został poruszony temat kradzieży roweru.
Również mam ubezpieczony rower, jednakże mój agent poinformował mnie, że wypłacenie odszkodowania zależy od sytuacji w jakiej doszło do kradzieży roweru. Ubezpieczenie roweru od kradzieży gwarantuje nam wypłacenie odszkodowania tylko w sytuacji gdy rower zostanie nam zrabowany podczas jazdy.
Nie możemy domagać się odszkodowania za kradzież roweru, gdy rower przewoziliśmy środkami komunikacji, np pociągiem, czy pozostawiając rower (nawet zabezpieczony) pod sklepem.
Takie przynajmniej są warunki ubezpieczenia roweru w zakładzie ubezpieczeń z jakiego skorzystałam.

Su

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5074763 2009-12-28 19:48 "tylko w sytuacji gdy rower zostanie nam zrabowany podczas jazdy. "

gdzie tak ubezpieczaja? i oczywiscie do jakiej kwoty? bo jak mnie sciagna z roweru wartego np 3500 pln... a dostane z ac? 500 pln to mam to w dupie..
zreszta nikt nie ubezpiecza od rozboju tylko jak ci z piwnicy ewentualnie z domu skubna...
pozdr

zgred2

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 5074764 2010-02-18 15:40 Kupiłam i nie używam bo...

Kupiłam taką torebkę i się okazało że nie ma możliwości przyczepienia do mojego siodła a jedynie do sztycy.

bess

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię

Warte uwagi: